Oświadczenie ONZ – państwa Polska nie ma i nigdy nie było!

05/01/2016 upadliniec

7 kwietnia 2014 roku ósmy Sekretarz Generalny ONZ Ban Ki-moon wygłosił oszałamiające oświadczenie, które zostało zakazane do dystrybucji w polskich mediach i Internecie.

Do porządku obrad na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa ONZ została wniesiona kwestia konfliktu między dwoma państwami. W rezultacie uzgodniono następujący wniosek: Polska nie zarejestrowała swoich granic jeszcze od dnia 25 grudnia 1991 roku. W ONZ nie zostały przedstawione i zarejestrowane granice Polski jako suwerennego państwa.

Z tego powodu możemy uważać, że żadnych naruszeń prawa przez Niemcy i Ukrainę wobec Polski nie było i nie może być. Zgodnie z umowami, terytorium Polski jest okręgiem administracyjnym Niemiec i Ukrainy. Tak więc, nie można nikogo obwiniać o żądania zwrotu zagrabionych przez Polskę i przymusową zmianę integralności granic Polski. W ramach prawa międzynarodowego kraj ten po prostu nie ma oficjalnie zatwierdzonej granicy.

Aby rozwiązać ten problem, Polska powinna dokonać demarkacji granic z państwami sąsiadującymi przy obowiązkowej zgodzie państw granicznych, w tym Rosji. Wszystko powinno być udokumentowane i podpisane przez wszystkie państwa graniczne, uczestniczące w umowie. Unia Europejska wyraziła ogromne pragnienie dopomożenia Polsce w tak ważnej kwestii i podjęła decyzję o udzieleniu pomocy technicznej. Ale czy Ukrainy czy Niemcy będzie podpisywała umowę o granicach z Ukrainą? Oczywiście, że nie!

Bez względu na to, natychmiast zostały podjęte prace demarkacyjne. Dwie grupy wykwalifikowanych ekspertów pracują przy wyznaczania linii granicznej w terenie i zajmują się sprawdzaniem faktów z istniejącymi mapami.

W oparciu o fakt, że Niemcy i Ukraina jest prawnym następcą 3Rzeszy (co zostało potwierdzone decyzjami sądów międzynarodowych, dotyczących sporów o własności byłej Rzeszy za granicą), terytorium, na którym znajduje się obecnie tzw, Rzeczpospolita Polska w granicach Niemiec i Ukrainy (Generalna Gubernia, Ziemia Przemyska), jest własnością Niemiec oraz Ukrainy. I nikt nie ma prawa dzisiaj dysponować tym terytorium bez ich zgody, prawnych posiadacza praw do tego terytorium.

W istocie, obecnieUkrainie wystarczy tylko złożyć oświadczenie o tym i ogłosić, że terytorium to jest terytorium Ukrainy, ostrzegając przy tym, że wszystko, co dzieje się na tym terytorium jest wewnętrzną sprawą Ukrainy. Każda interwencja będzie postrzegana jako działanie przeciwko Ukrainie. W rezultacie, można unieważnić wyniki wyborów z dnia 25 maja i robić dalej wszystko tak, jak zechce naród.!

Według Memorandum Budapeszteńskiego i innych umów, Polska zobowiązań nie może mieć, ponieważ nie ma granic. Nie ma (i nie było!) państwa Polska.

Mówią eksperci:

Demarkacja (wytyczenie) granic Polski – tylko w ramach projektu na podstawie umowy z UE.

W angielskim kanale „Thames TV” pokazano, jak parlament od rana omawia kwestię polską. Okazuje się, że Ban Ki-moon wczoraj (6/5/2014) w ONZ wygłosił unikalne oświadczenie, że Rada Bezpieczeństwa ONZ po raz kolejny rozpatrywała kwestię Polski.

W tej kwestii, eksperci ustalili ciekawy wniosek w ramach prawa międzynarodowego: okazuje się, że po upadku 3Rzeszy, Polska nie raczyła przeprowadzić i zarejestrować należycie w ONZ demarkacji swoich granic jako państwa …

Według granic pozostaje ona okręgiem administracyjnym w granicach 3Rzeszy, zgodnie ze zwykła umową, która nie ma mocy prawnej w ONZ.

A ponieważ kraj nie ma oficjalnej granicy w ramach prawa międzynarodowego, to nie ma żadnych podstaw, aby mówić o jej naruszaniu. Również nie ma podstaw, aby mówić o roszczeniach terytorialnych, czyli wymuszonej zmianie konfiguracji granicy. Przecież zmienić coś, czego nie ma – nie można.

Ponadto, podkreśla się, że demarkacja granic Polski jest tylko w projekcie, dotyczącym porozumienia z Unią Europejską.

za: https://wielkabialapolska.wordpress.com/2016/01/05/oswiadczenie-onz-panstwa-polska-nie-ma-i-nigdy-nie-bylo/



Wolni Słowianie Opublikowano

Przesłanie przedstawiciela „elit” do nieświadomych mas

Jeden z przedstawicieli tzw. elit, niejaki Montindew Wiliam III, mówi o tym w jakim świecie żyjemy, jak telewizja którą kontrolują „elity” kłamie i sieje propagandę strachu, a „elity” nas zniewalają i na nas pasożytują.

Policja to pieski na ich smyczy.

Wybory są fikcją, bo politycy nie rządzą tylko wykonują rozkazy takich jak on.

Knują aby nas zachipować jak bydło. Ten facet mówi o tym otwarcie.

https://gloria.tv/share/SvNq7owFxWzm4VwmKxjoCyg4F#5


za: https://wolnislowianie.wordpress.com/2023/02/06/przeslanie-przedstawiciela-elit-do-nieswiadomych-mas/


Wolni Słowianie Opublikowano

Gangsterska ustawa w (Knes)sejmie!

W Sejmie przegłosowana właśnie została, zdecydowaną większością głosów, ustawa o systemie identyfikacji i rejestracji zwierząt. Niby opozycyjna i propolska Konfederacja 9 głosów za na 11 posłów. Nikt nie zagłosował przeciw. Nawet tacy „bojownicy o wolność narodu” jak Grzegorz Braun i Janusz Korwin Mikke się wstrzymali, a nie zagłosowali za. Tu wyniki głosowania: https://www.sejm.gov.pl/sejm9.nsf/agent.xsp?symbol=glosowania&nrkadencji=9&nrposiedzenia=63&nrglosowania=37

Dlaczego jest to gangsterska ustawa?

Otóż wprowadza ona obowiązek rejestracji drobiu bez względu na liczbę hodowanych sztuk. Nawet jeśli ktoś na swój własny użytek hoduje 5 kur czy nawet tylko jedną to też będzie musiał zarejestrować te kury i założyć działalność rolniczą i podlegać kontroli weterynaryjnej. Reżim III RP jak widać chce wiedzieć kto i ile kur, kaczek czy gęsi lub innych zwierząt gdzie hoduje. A wszystko to rzekomo dla naszego dobra. Jak się nie zgłosi hodowli to będą kary. Na dzień dzisiejszy będzie to od kilkuset do kilku tysięcy zł, ale może się to zmienić. Wracamy więc do czasów okupacji niemieckiej, gdy także trzeba było zgłaszać ile się ma żywego inwentarza.

Co będzie dalej? Jak już dowiedzą się jaka jest skala hodowli drobiu na własny użytek to bardzo możliwe, że zakażą takiej hodowli. Pretekst zawsze jakiś znajdą np., że ptaki nie mają zapewnianych właściwych warunków. A może coś wypuszczą, aby pod pretekstem ptasiej grypy wybić drób? Można się spodziewać wszystkiego. Realizacja Agendy 2030 w toku. Spijmy dalej i wierzmy w (tfu) demokrację a niedługo będziemy musieli zainstalować kamery w toalecie i przestrzegać limitu oddawania moczu. Ta bandycka ustawa to przygotowanie do wywołania sztucznego kryzysu głodu na świecie. W jakim celu jest opisane tutaj: https://www.prisonplanet.pl/multimedia/nadchodzacy_kryzys,p2069010923

Jedyną drogą wyjścia z tego bandyckiego systemu bezprawia ustawowego jest prawo naturalne i ogłaszanie autonomii przez rolników, bowiem III RP jest korporacją zarejestrowaną w USA, a nie państwem polskim na jakie pozuje. Ustawy czy inne akty niby prawne są niczym innym jak statutem korporacji (żadna ustawa nie ma podpisu prezydenta – można to łatwo sprawdzić w ISAP – internetowym systemie aktów prawnych na stronie internetowej sejmu). A statutu korporacji musi przestrzegać ten kto jest jej członkiem (np. pracując w Biedronce musisz przestrzegać ich wewnętrznych przepisów, jak nie pracujesz w Biedronce to nie). Nikt nas nie może zmusić do bycia członkiem korporacji POLAND REPUBLIC OF symulującej państwo polskie. Każdy z nas jest wolny i powinien jeśli chce mieć tę wolność walczyć o swoje prawa jakie ma od urodzenia nadane przez Boga czy naturę (zależy w co kto wierzy). Nie robiąc nic będziesz niewolnikiem i jak sobie „władza ludowa” uchwali że od jutra masz chodzić po ulicy skacząc na lewej nodze to będziesz musiał skakać, bo jak nie to dostaniesz mandat.

Grzegorz Toruńskie, Kamractwo Rodaków i Michał Bydgoskie, Kamractwo Rodaków. ,,Jak za okupacji…”

Bydgoskie Kamractwo Rodaków
Opublikowany 30 sty 2023

Dzisiaj opowiemy o ustawie o systemie identyfikacji i rejestracji zwierząt.


za: https://wolnislowianie.wordpress.com/2023/02/05/gangsterska-ustawa-w-knessejmie/


Wolni Słowianie Opublikowano

Autonomia – jak założyć?

Coraz bardziej bandyckie „prawo” III RP (amerykańskiej korporacji Poland Republic Of) zdążające do tego, że „nic nie będziesz miał i będziesz szczęśliwy” skłania świadomych do tego, aby się odciąć od matriksowego systemu i odzyskać swoje prawa. To w największym stopniu daje autonomia ustanowiona na własnej nieruchomości.

Triglav, który ustanowił swoją autonomię o nazwie AK51, udostępnił ostatnio, za darmo, książkę właśnie na ten temat. Każdy kto chce może ją sobie czytać. Podaję linka do niej na dysku google: https://drive.google.com/drive/folders/1W4SwVb5nkMryTnwu1G1lFDxuG_D_w5Ji


za: https://wolnislowianie.wordpress.com/2023/02/06/autonomia-jak-zalozyc/


Profesor medycyny Andrzej Frydrychowski: …raz na zawsze rezygnuję z członkostwa w Okręgowej Izbie Lekarskiej i wnoszę o skreślenie mnie z listy jej członków. Dożywotnio rezygnuję z ubiegania się o wpisanie mnie ponowne na listę członków którejkolwiek z izb lekarskich na terenie naszego kraju.

Autor: AlterCabrio, 3 lutego 2023

Apel do lekarzy polskich – prof. Andrzej Frydrychowski

Będziemy tworzyć alternatywną medycynę. Naukową Medycynę Naturalną. Ta nazwa nie nawiązuje do ziół, czy babcinych przepisów. Odwołuje się do natury ludzkiej, którą medycyna winna badać i studiować, uwzględniając w leczeniu naturalne, a dokładnie mówiąc, molekularne właściwości anatomii, fizjologii oraz psychiki człowieka. Poprzez zastosowanie właściwego doboru środków medycznych oraz naukowych metod leczenia. Czyli takich, które nie szkodzą. Primum non nocere.

_____________***_____________

 

APEL DO LEKARZY POLSKICH – Rezygnacja z członkostwa w Izbie Lekarskiej – prof. Andrzej Frydrychowski

Szanowni Państwo, Koledzy Lekarze

Choć jestem czynnym naukowcem, profesorem zwyczajnym, doktorem habilitowanym nauk medycznych i lekarzem z dużym doświadczeniem zawodowym (tytuł profesora uzyskałem po spełnieniu niezbędnych wieloszczeblowych kryteriów do tego wymaganych, gdzie mój dorobek oceniali wybitni eksperci z wielu specjalności w naukach medycznych, zatem profesorem nie zostałem w oparciu o kryteria polityczne, organizacyjne, czy biurokratyczne), na przestrzeni kilku ostatnich lat byłem regularnie zmuszany przez funkcjonariuszy Okręgowej Izby Lekarskiej w Gdańsku do udziału w postępowaniach, których celem było zdyscyplinowanie mnie i zawrócenie do mainstreamu standardowej praktyki medycznej.

Nie dałem się, co w efekcie zmusza mnie do złożenia następującego oświadczenia:

Ex nunc raz na zawsze rezygnuję z członkostwa w Okręgowej Izbie Lekarskiej i wnoszę o skreślenie mnie z listy jej członków. Dożywotnio rezygnuję z ubiegania się o wpisanie mnie ponowne na listę członków którejkolwiek z izb lekarskich na terenie naszego kraju.

Funkcjonariusze OIL w Gdańsku chcąc mnie poniżyć i upodlić, skierowali mnie na pełne szkolenie z zakresu elementarnej wiedzy lekarskiej, jakie przechodzą wszyscy lekarze kończący studia medyczne. Jakbym był niedoukiem. Tymczasem z powodów, które szczegółowo opisuję i wymieniam poniżej, sądzę, że kompromitują nie mnie, lecz gdańską i wszystkie izby lekarskie, które tworzycie Wy. Polscy Lekarze

UZASADNIENIE

Mój apel dotyczy w tej samej mierze funkcjonariuszy okręgowej izby lekarskiej w Gdańsku, co każdego Polskiego Lekarza – członków izb lekarskich naszego kraju. Wszystkich tych którzy w imię korzyści osobistych – pieniędzy i innych benefitów uzyskiwanych w czasie wykonywania zawodu, zaprzedali przysłowiową “duszę diabłu” i sprzeniewierzyli się słowom przysięgi Hipokratesa. Struktury izb lekarskich, zamiast dynamizować oraz rozwijać, psują i demoralizują środowisko lekarskie na zasadzie, że ryba psuje się od głowy. Moralnie niszczonych jest wielu lekarze bez względu na wiek. Młodzi i starzy. Wyjątki są tak nieliczne, że uczciwi lekarze są widoczni z daleka. I świecą jak latarnie swoją czystą i moralną aurą. Niestety z tego samego powodu są również łatwym celem.

Kto musi się bronić? kto jest atakowany? A kto atakuje? I jest oprawcą? Atakowani są kompetentni i uczciwi lekarze, których dążeniem w leczeniu chorych jest poszukiwanie przyczyny choroby i jej eliminacja. Co syntetycznie mówiąc: oznacza prawdziwe wyleczenie pacjenta.

Ich atakującymi są funkcjonariusze izb lekarskich i ich struktury. Poniżej wyjaśniam, dlaczego nie powinni być nigdy więcej określani mianem “lekarz”. Z perspektywy naukowej wiedzy medycznej, którą posiadam, są to bowiem “zaleczacze”. Nie leczą pacjentów, tylko zaleczają objawy chorób. Choć powinni działać w interesie pacjenta, praktykę lekarską wykonują głównie w interesie własnym. Tak naprawdę stanowiąc zespół handlowy przemysłu medycznego i farmaceutycznego. Zaleczanie przez nich objawów chorób daje wprawdzie spektakularny, krótkoterminowy efekt, po którym jednak choroba powraca zazwyczaj ze zdwojoną siłą. Nieprawidłowy schemat leczenia jest wielokrotnie powtarzany. “Zaleczanie”, a nie leczenie trwa całymi latami. Kończy się dopiero zgonem pacjenta. To dotyczy zalecanych i stosowanych przez lekarzy na ogromną skalę antybiotyków, sterydów, IPP(inhibitory pomp protonowych) często stosowanych profilaktycznie!. Podkreślmy, mimo stwierdzonych i udowodnionych licznych działań ubocznych !!! I chodzi tu o zgony, lub nieusuwalne kalectwo, a nie o ból głowy. Zapisywacz leków, lub jak kto woli “zaleczacz”, ma tłumy pacjentów i stateczne, wygodne życie, bez ponoszenia odpowiedzialności za to co robi, – bardzo często kosztem chorych i często szkodząc interesom Państwa Polskiego, które na to pozwala, a tak naprawdę finansuje w istocie przestępczy i niemoralny proceder.

Zastanawiałem się, czy rozmowa z funkcjonariuszami, w istocie pałkownikami gdańskiej OIL, ma sens. Brak jakiegokolwiek porozumienia przez okres kilku ostatnich lat dowodzi, że może nie ma sensu!?. Sądzę jednak, że mój przypadek powinien poznać każdy Polski Lekarz. Pro publico bono.

Twórcom izb lekarskich przyświecało inne ich funkcjonowanie, nie przemysłowo-handlowej formacji SS, tylko instytucji, która będzie bronić lekarzy. Za wszelką cenę i pro bono. Izby lekarskie nie miały być narzędziem służącym do wyniszczania etycznych lekarzy, których poglądy na naukę i medycynę różnią się od poglądów mainstreamu przemysłowego (medycznego i farmaceutycznego). Zwłaszcza wtedy, gdy Państwo Polskie nie działa, a jego służby pozwalają, by z budżetu publicznego wyciekały do kieszeń firm farmaceutycznych i medycznych dziesiątki i setki milionów (a może i miliardów) złotych. My skromni lekarze nie mamy na to wpływu. Jeśli to nie przestanie przeszkadzać politykom – decydentom, sytuacja nie ulegnie zmianie. Izby lekarskie dalej będą preferować często ograniczające się do czasowego niwelowania objawów choroby, a nie do usunięcia ich przyczyn. I to dzieje się przy aprobacie ze strony struktur państwowych.

Zdawać by się mogło, że izby lekarskie – pieski łańcuchowe administracji państwowej, które przeszły na czarną stronę mocy, powinny to robić w ukryciu, bez ostentacji, buty, arogancji i bezczelności adresowanej do uczciwych lekarzy. Z poczuciem niemałego wstydu. Otóż nic bardziej mylnego. Jest dokładnie na odwrót. To uczciwi lekarze, którzy robią wszystko co mogą, by likwidować przyczyny chorób i mieć zdrowych pacjentów, są sekowani. Zaś lekarze o moralnych, zawodowych i naukowych niskich kompetencjach, ale za to wysokiej pozycji w strukturze okręgowych izb lekarskich są najbardziej rezolutni i widoczni. I to władza, a nie wiedza czyni z nich programowych ignorantów, z którymi niemożliwy jest merytoryczny dyskurs na temat nauk medycznych – podstawowego narzędzia, którym powinien posługiwać się lekarz.

Ja na własnej skórze doświadczyłem tego rodzaju buty i arogancji od funkcjonariuszy Okręgowej Izby Lekarskiej w Gdańsku, którzy ostentacyjnie i programowo odmawiają nawet wglądu w proponowaną im naukową literaturę przedmiotu, uzasadniającą stosowane przeze mnie metody leczenia. Podkreślam, w 100% opartych na naukowych badaniach. Nawet podetknięcie im wprost pod nos fachowej literatury przedmiotu nic nie zmienia. Metody leczenia, które stosuję na równi z wieloma zagranicznymi lekarzami, są skuteczne i efektywne. Ich walory zarówno naukowe oraz użytkowe są bezsporne. Opisane zostały w ogromnym zasobie naukowej literatury przedmiotu, którą na przestrzeni ostatnich lat wielokrotnie proponowałem funkcjonariuszom gdańskiej OIL. Nic z tego.

Jednakże stosowanie metod leczenia nie opartych na promocji leków, powoduje, że etyczny lekarz w imię zasad musi zrezygnować z bardzo wymiernych zysków np. z wycieczek, wyjazdów na konferencje, na darmowe szkolenia (programy lojalnościowe), z prezentów, gadżetów, bonów towarowych, z ulg hotelowych, wycieczkowych, honorariów, etc…I nie tylko z wynagrodzenia za wykłady sponsorowane, ale również za ordynowanie pacjentom określonych leków. Lekarze na skalę masową całego kraju sponsorowani są przez koncerny światowych gigantów firm farmaceutycznych, których pierwszym celem było opanowanie i podporządkowanie sobie izb lekarskich. Ten cel osiągnięto. Drugim zaś celem jest pomijanie wyników badań klinicznych, ukazujące szkodliwe działanie produktów firm farmaceutycznych 2 jako konieczny koszt cywilizacyjny. Co z całą stanowczością podkreślmy, jest kłamstwem upowszechnianym przez okręgowe izby lekarskie. Dlaczego? Bo choć poszukiwanie metod przyczynowego leczenia chorób pozostaje w kolizji z interesem firm farmaceutycznych, to z punktu widzenia zdrowia pacjentów jest jedyną skuteczną metodą leczenia. Przez kraje najwyżej rozwinięte leczenie przyczynowe jest uznawane za skrajnie prawidłowe. Za przejaw skrajnej awangardy medycyny. Kraje te po pierwsze dysponują środkami finansowymi na budowanie struktur medycyny prewencyjnej, profilaktycznej, a po drugie skutecznymi mechanizmami ochrony państwa przed nadmierną zachłannością firm farmaceutycznych i medycznych. Innymi słowy efektywnie posługują się w tym celu służbami specjalnymi. W krajach bardziej cywilizacyjnie zaawansowanych niż Polska, lekarze poszukujący przyczyn chorób nie są, jak ja obecnie, grillowani i sekowani przez ich izby lekarskie.

Czy żyjąc i mieszkając w Polsce, mam się poddać inercji, którą tworzą izby lekarskie? Gdańska OIL odmawia udziału w naukowej debacie, odwołując się do argumentu: po co rozmawiać o preparatach stosowanych i wykorzystywanych w leczeniu chorych przez profesora Frydrychowskiego, skoro nie figurują na liście substancji czynnych dorocznie publikowanych przez ministra zdrowia. Czy to jest wystarczający argument dla lekarza? Czy nie wystarczy popatrzeć na obecnego ministra zdrowia i niemal wszystkich jego poprzedników, by wiedzieć, że minister nie ma kompetencji merytorycznych, by rozstrzygać, co może być substancją czynną, a co nią nie jest? Władza polityczna, choćby pochodziła z nie wiem jak silnego politycznego wyboru, nie zastąpi wiedzy i nauki. Nawet lekarz gminny, bez żadnego tytułu naukowego, to nie chłopiec na posyłki dla ministra zdrowia. To specjalista. I to minister musi słuchać rad lekarza, a nie odwrotnie. Struktura izb to struktura administracyjna. Rezygnacja z polemiki o zdrowiu pacjentów przez funkcyjnych członków gdańskiej izby z wysoko wyspecjalizowanym lekarzem, naukowcem, profesorem medycyny, którym jestem ja, oprócz tego, że jest deliktem Kodeksu Etyki Lekarskiej, stanowi przejaw konformizmu i zawodowego oportunizmu władz tej izby. Chcąc zachęcić lekarzy do naukowej debaty o przyszłości medycyny, zmuszony byłem prowokować środowisko lekarskie wypowiedziami w mediach, by zachęcić ich do naukowej debaty o przyszłości medycyny.

Dlaczego? Bo normalnych rozmów w koleżeńskim, lekarskim gronie władze gdańskiej OIL unikają jak szczury. Intelektualne prowokacje z mojej strony w kierunku wymiany doświadczeń i poszukiwania nowoczesnych metod leczenia miały wymiar per excellence naukowy. Służą rozwiązywaniu problemów dostrzeżonych przez naukę, opisanych w piśmiennictwie i w literaturze przedmiotu oraz tych nieznanych i niezbadanych. Przez naukę nieopisanych. Z wnikliwie przeze mnie przestudiowanych zasobów nauki, popartych doświadczeniem wielu wybitnych lekarzy z całego świata jednoznacznie wynika, że wiele chorób przewlekłych, uznanych przez okręgowe izby lekarskie za nieuleczalne, można w pełni skutecznie leczyć. Najpierw jednak trzeba chcieć, a po drugie umieć. Funkcjonariusze gdańskiej OIL po pierwsze nie chcą, czym równają do przemysłu farmaceutycznego i medycznego. A hołdując zasadzie: leczyć, by nie wyleczyć, polski lekarz staje się w istocie akwizytorem firm farmaceutycznych.

PUBLICZNIE OŚWIADCZAM, ŻE LECZĄC UCZCIWIE, MOŻNA SKUTECZNIE WYLECZYĆ CUKRZYCĘ II typu, HASHIMOTO, CHOROBY TARCZYCY, LEŚNIOWSKIEGO-CROHNA, WIELE NOWOTWORÓW, W TYM NOWOTWORY MÓZGU – GLEJAKI, COFNĄĆ PROCESY MIAŻDŻYCOWE, WYLECZYĆ, STOPĘ CUKRZYCOWĄ, RZS, ZABURZENIA SNU ETC…

To tylko przykłady chorób, które można skutecznie leczyć. O słuszności metod stosowanych przeze mnie decyduje owszem moja kompetencja naukowa i dość bogate, osobiste doświadczenie lekarskie. Ale nie tylko. Moją wiedzę zawdzięczam również recenzowanym, uznanym naukowym czasopismom i częstokroć wielogodzinnym rozmowom z innymi lekarzami (europejskimi, amerykańskimi oraz z innych krajów i kontynentów), którzy z równym powodzeniem stosują omawiane metody. Naukowe czasopisma są źródłem najświeższych informacji o najnowszych metodach, ich skuteczności, lub braku skuteczności. Gdyby funkcjonariusze gdańskiej OIL chcieli czytać i poznawać recenzowaną, profesjonalną, naukową literaturę przedmiotu, mogliby zdobywać i wzbogacać swą wiedzę i doświadczenie z zakresu najnowszych osiągnięć medycznych całego świata zachodniego bez konieczności osobistych i drogich podróży do tych krajów w celu samokształcenia. Zaś rezygnując z wiedzy i doświadczenia międzynarodowych naukowych autorytetów – nauczycieli akademickich i mentorów, profesorów medycyny, zmieniają polską medycynę w zaścianek. A 3 dokładnie mówiąc w “wiochę zachodu”. W rezultacie polskie izby lekarskie własną ojczyznę i Polaków traktują jak podgatunek. Jak pariasów Europy i świata, których można truć poprzez stosowanie metod mających olbrzymie działania uboczne i które zagrażają zdrowiu oraz życiu pacjentów.

W literaturze naukowej, którą funkcjonariusze gdańskiej OIL odrzucają z taką lekkością, zdarza się, że stare, babcine metody potrafią być opisane w nowy, awangardowy, naukowy sposób. Jeśli rzeczywiście ich działanie jest naukowo sprawdzone i zweryfikowane, według mnie stanowią część wiedzy strictissime medycznej. Jako naukowiec uważam, że nawet, gdyby masło, lub maślanka efektywnie leczyły chorego z określonej choroby, na którą w wykazie substancji czynnych publikowanym przez resort zdrowia nie widnieje lek uznany oficjalnie (formalnie przez medycynę), to ja jako lekarz będąc przekonanym o skuteczności owej maślanki, lub masła, zastosowałbym je, nie czując się w ogóle związanym zakazem, lub nakazem administracyjnym, wyrażanym przez “pałkowników” izb lekarskich. Lekarz postępujący w zgodzie z najnowszą wiedzą medyczną /za świadomą zgodą pacjenta nigdy nie powinien bać się kary z tytułu działania w najlepszym interesie pacjenta. Tak, dalece, jako lekarz jestem o tym przekonany, iż sądzę, że powinniśmy tego uczyć studentów. Nie możemy przyszłych lekarzy wychowywać na zapisywaczy leków oraz procedur medycznych, jakby byli nie podmiotami ustaw medycznych, lecz ich niewolnikami. Zniewolonymi przez narzucone im odgórnie algorytmy postępowania. Owe niewolnicze algorytmy nie służą pacjentom, lecz ciemnym, krociowym interesom, które obce są przepisom ustaw i zasadom określonym w Kodeksie Etyki Lekarskiej. Zaś jak na ironię stosowanie doskonałych wręcz metod leczenia w Polsce kończy się odebraniem lekarzowi prawa wykonywania zawodu.

Jako samodzielny pracownik naukowy mam nie tylko prawo, lecz i obowiązek studiowania naukowej literatury przedmiotu, poszukiwania nowych metod leczenia, sprawdzania ich skuteczności i ich weryfikowanie. Jeżeli okażą się skuteczne, powinienem zrobić wszystko, by zostały wdrożone do powszechnego leczenia dla dobra wszystkich chorych. W ten sposób wypełniam przysięgę Hipokratesa, którą złożyłem i pozostanę jej wierny. Imperatyw moralny każe mi interesy wielkiego przemysłu odstawić na bok, nawet gdy godzi to w moją kieszeń oraz grozi kolizją z niektórymi działaczami izby lekarskiej.

Zostałem ukarany najsurowszą karą, choć nie popełniłem żadnego błędu medycznego. Moim błędem jest brak posłuszeństwa względem części mainstreamu lekarskiego, który aportuje i je z ręki przedstawicieli firm medycznych i farmaceutycznych. A może też jak posłuszny pudelek powinienem milczeć? Nic nie mówiąc, że uzyskuję doskonałe rezultaty leczenia, nie stosując produktów i metod leczenia rekomendowanych przez firmy farmaceutyczne? Czyż nie jest moralnym prawem i powinnością zawodową lekarza publicznie głosić, że uzyskuje pozytywne wyniki leczenia? Skoro kilka tysięcy moich pacjentów nie ma żadnych powikłań. W państwie stanowiącym środek Europy, którego wszystkie bez wyjątku apteki informują nas drobnym druczkiem na ulotkach dołączanych do niemal każdego leku rekomendowanego przez izby lekarskie o gargantuicznej liczbie skutków ubocznych związanych z ich stosowaniem? Jak uczciwy lekarz ma na to reagować? I choć sąd lekarski nie dowiódł mi, że wyrządziłem krzywdę/szkodę jakiemukolwiek pacjentowi, to zastosowano wobec mnie karę najwyższą. Nie za delikt dyscyplinarny ani karny, za jego skutkową postać, lecz za moje poglądy i sposób wykonywania zawodu. Zasadniczo się różniący od podejścia do chorych, które reprezentują izby lekarskie.

Czy opisywane przeze mnie podejście izb lekarskich, de facto organów państwa, nie nabiera czasem cech apartheidu? Tak właśnie myślę i dlatego właśnie publicznie zniszczę swoje prawo wykonywania zawodu. Okręgowa izba lekarska w Gdańsku pozbawiła mnie go, nie potrafiąc odróżnić typowego deliktu dyscyplinarnego, wynikającego z nieuctwa lekarza, od stosowania w leczeniu zaawansowanych instrumentów nauki.

Ale nie płaczę. Płakałbym, gdyby mnie z izby usuwali prawi lekarze, a nie ignoranci. Zmuszony bronić się przed zarzutami wyssanymi z palca, niniejszym zawiadamiam opinię publiczną o prawdziwym obliczu izb lekarskich w Polsce. Polacy, którzy żyją w naszym kraju i nie opuścili Polski powinni poznać treści zawarte w tym apelu.

Odchodząc od naukowej wiedzy, a kierując się w stronę policyjnej pałki, izby lekarskie przyciągają do swoich struktur samych koniunkturalnych oportunistów. Jak wspomniałem “zaleczaczy”, “zapisywaczy” leków. Jakże to smutne. Czego zawód lekarza musi doświadczać w naszym kraju. Jako wieloletni pracownik naukowy Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego nauczałem wielu spośród was. I albo niewiele zrozumieliście, albo zasady nauk medycznych, które starałem się wam wpoić, mniej dla was znaczą od zasad nauk ekonomicznych i finansowych, których was nie uczyłem.

Izby lekarskie, zamiast pełnić funkcje samorządowe, są placówkami promocji gotowych metod i algorytmów leczenia w interesie obcych firm, a nie Polaków. Promują środki medyczne i farmaceutyczne nawet wtedy, gdy ich skuteczność jest wątpliwej, lub nie posiada żadnej jakości. Byle opłacało się finansowo. Na domiar złego izby nie promują i nie rozpowszechniają wśród swych członków postaw lekarza zorientowanego na najbardziej awangardowe rozwiązania i na wyniki naukowe, będące systemem żywym, dynamicznym i podlegający nieustannym zmianom. Systemem opartym nie tylko na wiedzy teoretycznej, lecz także na doświadczeniu.

Gdańska izba lekarska z awangardy medycyny zmieniona została w izbę biurokratyczną. Jej wpływ na lekarza tak bardzo jest obecnie destrukcyjny, że gminny lekarz odchodzi od nauki, głównego narzędzia medycyny w XXI wieku. W jaką stronę? W stronę mechanicznego zapisywania ustalonych odgórnie leków i ordynowania wcześniej administracyjnie przez izbę ustalonych procedur medycznych. Tak uformowany lekarz z owego przysłowiowego Judyma nie ma już nic. Przestaje być podmiotem i staje się pachołkiem medycyny. Czytaj: firm farmaceutycznych (via administracja państwowa), której izby lekarskie stały się ślepym narzędziem. Izby lekarskie pozbawione moralnego oblicza, nie potrafią bronić uczciwych lekarzy stosujących skuteczne, przyczynowe leczenie.

W rezultacie przyzwoici lekarze, straciwszy swych obrońców w trakcie postępowania dyscyplinarnego przed izbą, zmuszani są udowadniać, że nie są przysłowiowymi “wielbłądami”. To patologiczne warunki do wykonywania zawodu lekarza. Bardzo szybko wyrazem czynu zabronionego, popełnionego przez lekarza, staje się zwykłe samodoskonalenie, poszerzanie horyzontów zawodowych i naukowych. A w istocie poszukiwanie nowych rozwiązań dla medycyny. W ten sposób izby lekarskie, zamiast rozwijać, cofają naukę do średniowiecza. Wprawdzie nie mogą naukowca spalić na stosie, ale za to mogą go pozbawić prawa do leczenia chorych. I to w majestacie prawa. Mój przypadek choć z początku XXI wieku, niczym się nie różni od powszechnie znanych zdarzeń historycznych, w których eksterminowano przeciwników za samą odmienność poglądów. Kopernik, Galileusz, Giordano Bruno, etc.. Podobnie jak owi niezwykli naukowcy w dziedzinie astronomii, tak i ja w dziedzinie medycyny zarzucam izbom lekarskim, że po cichu wracają do owych ciemnych epok, stając się ośrodkiem ciemnogrodu i inkwizycji. O innych izbach jest mi trudniej mówić, ale dobrze poznałem lekarzy – funkcjonariuszy okręgowej izby lekarskiej w Gdańsku. W sumie potraktowali mnie dość łagodnie. Mogli przecież spróbować wersji z chorobą umysłową, lub zaproponować mi serię elektrowstrząsów i wykasować mi pamięć, żebym nie kalał własnego gniazda. A więc przypomnę Państwu słowa Cypriana Kamila Norwida:

“Czy ten ptak kala gniazdo, co je kala? Czy ten, co mówić o tym nie pozwala”.

Wychodzę z izby, która zamiast bronić, narusza moje niezbywalne prawo do spokojnego wykonywania zawodu lekarza i naukowca w wieku emerytalnym. Gdyby gdański sąd lekarski był uczciwy, okazano by mi dowody świadczące o deliktowej postaci popełnionego przeze mnie błędu lekarskiego. Innymi słowy, dowiedziona by mi została szkoda lub krzywda, której doznał pacjent. Sąd ten nie potrafił tego zrobić, bo ja w całej mojej historii wykonywania zawodu nie zaszkodziłem ani jednemu pacjentowi.

Czyż nie jest zadziwiający fakt, że w tym samym czasie sądy lekarskie przy okręgowych izbach lekarskich nie karzą członków swych izb – lekarzy, którzy stosując rekomendowane przez izby metody farmakoterapii przyczyniają się nie rzadko do zgonów, lub nieusuwalnego kalectwo tysięcy pacjentów.

Sama tylko cukrzyca zaleczana, a nie leczona, zbiera żniwo każdego roku kilkudziesięciu tysięcy ludzi. W majestacie prawa pacjentów tych się okalecza poprzez chirurgiczną amputację kończyn w wyrazie solidarności z producentami insuliny. Pacjenci z chorymi stawami okaleczani są już w milionach. Można wyliczać bez końca, podając przykłady chorób, które programowo nie są leczone, gdyż leki zaleczające 5 wyłącznie objawy bez wyleczenia są źródłem większych fortun dla ich producentów, niż leki leczące skutecznie, tj. usuwające przyczyny. My, wszyscy polscy lekarze, jesteśmy w dużym stopniu również udziałowcami tego biznesu. Z nielicznymi wyjątkami. Sam jeden bowiem skutecznie leczę większość chorób uznanych przez funkcjonariuszy izb lekarskich za nieuleczalne, w majestacie prawa !!!

PROFESORA MEDYCYNY NAUKOWY TŁUMOK (DENTYSTA LUB PEDIATRA) REPREZENTUJĄCY IZBĘ LEKARSKĄ MÓGŁ UKARAĆ TYLKO I WYŁĄCZNIE ZA DELIKTOWĄ POSTAĆ, CZYLI SKUTKOWĄ, ZAWODOWEGO BŁĘDU LEKARSKIEGO. W PRZECIWNYM WYPADKU PRECZ OD MOICH NAUKOWYCH POGLĄDÓW I METOD LECZENIA, KTÓRE STOSUJĘ. NIC WAM DO TEGO.

Po wielu latach pracy naukowej i zawodowej, jako lekarz i profesor medycyny, powinienem odczuwać dumę z tego powodu, że jestem członkiem gdańskiej izby lekarskiej. Tymczasem odczuwam tylko głęboki wstyd. Doświadczam bezprzykładnie złośliwego nękania mnie przez funkcjonariuszy gdańskiej izby, którzy stawiają mi miałkie, pozbawione wartości zarzuty. Gdy tymczasem stosowane przeze mnie metody leczenia pacjentów są znane nauce i wielu środowiskom lekarskim. Nie tylko polskim, w tym m. in. USA, Japonia, Niemcy, etc… Znane są bardzo wielu lekarzom z innych krajów świata. Z wyjątkiem funkcjonariuszy polskich izb lekarskich.

W treści tego apelu w zasadzie udzielam funkcjonariuszom z okręgowej izby lekarskiej w Gdańsku odpowiedzi na wszystkie wyssane z palca, bezpodstawnie postawione mi dotychczas zarzuty.

Publiczne zniszczenie przeze mnie prawa wykonywania zawodu, spowoduje z mocy prawa (art. 7dz ust.1 pkt.1) w zb. z ust. 2 ustawy o zawodzie lekarza i lekarza dentysty) skreślenie mnie z listy członków izby lekarskiej. Zaś w konsekwencji skreślenia mnie z listy z mocy prawa nastąpi umorzenie wszystkich spraw, które w ostatnich latach przeciwko mnie wykreowała gdańska izba lekarska. Od tej chwili moje zawodowe i naukowe poglądy dotyczące leczenia chorych są wyłącznie moimi poglądami. Łapy od nich precz.

Mimo mojego dojrzałego wieku wierzę, że doczekam chwili, gdy obecni włodarze nie tylko gdańskiej, ale i pozostałych izb lekarskich, naruszający prawa pacjentów, zostaną skutecznie rozliczeni, zarówno prawnie, jak i moralnie. Będę na to czekał razem z moimi zdrowymi pacjentami, którzy według gdańskiej OIL już dawno powinni zalegać na cmentarzu. Zamiast na starość cieszyć się z członkostwa w gdańskiej izbie lekarskiej, jako nestor nauki i zawodu lekarza, muszę się przed wami bronić i stowarzyszać z innymi lekarzami. Albo z prześladowanymi tak samo jak ja, albo z tymi, którzy uznali was za zdrajców. Kierujemy się dobrem pacjentów. Im bardziej agresywne jest działanie izb, tym szybciej powstanie środowisko lekarzy, którzy będą potrafili etycznie leczyć, etycznie zarabiać znacznie większe pieniądze niż zarabiają obecnie, nie krzywdząc pacjentów. Dochody, które obecnie zagarniają firmy farmaceutyczne, należą się lekarzom.

Profesor medycyny Andrzej Frydrychowski

______________

Ps. Jeśli tym, co mówię ktoś z Państwa poczuł się obrażony, Bardzo mi miło. Proszę się do mnie odezwać. Będziemy tworzyć alternatywną medycynę. Naukową Medycynę Naturalną. Ta nazwa nie nawiązuje do ziół, czy babcinych przepisów. Odwołuje się do natury ludzkiej, którą medycyna winna badać i studiować, uwzględniając w leczeniu naturalne, a dokładnie mówiąc, molekularne właściwości anatomii, fizjologii oraz psychiki człowieka. Poprzez zastosowanie właściwego doboru środków medycznych oraz naukowych metod leczenia. Czyli takich, które nie szkodzą. Primum non nocere. Mainstream medyczny i farmaceutyczny od dawna uszkadza ludzi, bezpodstawnie twierdząc, że jest to niezbędny koszt postępu. Naukowa Medycyna Naturalna, której jestem prekursorem, już wkrótce dowiedzie, że szkodzenie pacjentom i uszkadzanie ich jest co najmniej wyrazem indolencji lekarskiej. A nawet zbrodni, w sytuacji, gdy nauka dysponuje już metodami skutecznego leczenia tzw. “nieuleczalnych chorób”. W całym świecie istnieją uniwersytety medycyny komplementarnej gdzie lekarz i naturopata (także profesorowie) współpracują dla dobra chorego. Izby do tego nie dorosły. Pierwszym obowiązkiem człowieka jest rozumność, kto was tego pozbawił? Nauka polega na kwestionowaniu i weryfikowaniu dogmatów. Nie na ich powielaniu.

Wszystkich lekarzy podzielających moje poglądy zapraszam do zapoznania się z działalnością dwóch stowarzyszeń:. Towarzystwo Lekarzy Medycyny Zintegrowanej (TLMZ), którego jestem prezesem, oraz Polskiego Stowarzyszenia Niezależnych Lekarzy i Naukowców (PSNLiN), którego prezesem jest dr Dorota Sienkiewicz. Nie jesteśmy sami, są jeszcze osoby, którym zależy na dobru pacjenta i uczciwie wykonywanej pracy, połączmy się. Walczmy o zdrowie i życie wszystkich Polaków.

do wiadomości:

1. Andrzej Duda – Prezydent Polski

2. Gabinet Ministra Sprawiedliwości prof. Marcin Warchoł, Wiceminister Sprawiedliwości, Pełnomocnik Rządu ds. praw człowieka

3. Adam Niedzielski – Minister Zdrowia

4. Media krajowe i za graniczne

______________

Źródło:

Strona serwisu Polskiego Stowarzyszenia Niezależnych Lekarzy i Naukowców, 31 stycznia 2023

LINK

−∗−

Odsłony: 10214

 


 

O autorze: AlterCabrio

If you don’t know what freedom is, better figure it out now!

 

 

8 komentarzy

 

 CzarnaLimuzyna 4 lutego 2023 godz. 06:46

…raz na zawsze rezygnuję z członkostwa w Okręgowej Izbie Lekarskiej i wnoszę o skreślenie mnie z listy jej członków. Dożywotnio rezygnuję z ubiegania się o wpisanie mnie ponowne na listę członków którejkolwiek z izb lekarskich na terenie naszego kraju.

Oznacza to uwolnienie zawodu lekarza od nacisków skompromitowanego środowiska mającego na sumieniu wieloletnią działalność na szkodę pacjentów oraz odpowiedzialność za ponad 200 tys. ofiar lockdownu, nie licząc osób zmarłych na oddziałach szpitalnych w wyniku wdrożenia zabójczych procedur – Śmierć zamieniła kosę na respirator

Myślę, że ludzie sumienia, ludzie odważni odejdą. Nie powinno być tak, że coraz częściej “lekarze” są głupsi od świadomego pacjenta, są urzędnikami wykonującymi tzw. procedurę sprzeczną z nauką, wiedzą i elementarna logiką. Nietrudno przewidzieć, że tchórze, głupcy i degeneraci, beneficjenci systemu będą się temu sprzeciwiać.

 

 Piko 4 lutego 2023 godz. 07:31

Środowisko medyczne pokazało co jest warte podczas “pandemii”.

 

 AlterCabrio 4 lutego 2023 godz. 12:54   – w odpowiedzi do: Piko 07:31

Jasne. Ktoś chce, aby Pan tak myślał.

Nie, nie pokazało. Było takie od dawna. Tylko teraz do szerszej grupy zaczęło to docierać. Dlatego opisywałem tu w komentarzach, że tzw. ‘procedury covidowe’ widziałem już 10 lat temu.

 

 AlterCabrio 4 lutego 2023 godz. 12:56

Wszystkim polecam zapamiętać ten fragment i nie dawać sobie wciskać kitu o ‘nieuleczalności chorób’. Ten człowiek wie, co mówi.

PUBLICZNIE OŚWIADCZAM, ŻE LECZĄC UCZCIWIE, MOŻNA SKUTECZNIE WYLECZYĆ CUKRZYCĘ II typu, HASHIMOTO, CHOROBY TARCZYCY, LEŚNIOWSKIEGO-CROHNA, WIELE NOWOTWORÓW, W TYM NOWOTWORY MÓZGU – GLEJAKI, COFNĄĆ PROCESY MIAŻDŻYCOWE, WYLECZYĆ, STOPĘ CUKRZYCOWĄ, RZS, ZABURZENIA SNU ETC…

 

 zapinio 4 lutego 2023 godz. 14:52   – w odpowiedzi do: AlterCabrio 12:54

Szanowny AC,
Myślę, że Pan Piko posłużył się skrótem myślowym Pan zaś , sięgając do faktów zainteresowanym obserwatorom znanym od lat, oczywiście ma rację i otwiera kolejną “puszkę z Pandorą”.
Owych puszek jest wiele ,bo wielu środowisk (np. zawody prawnicze, akademicy) dotyczą, które, podobnie jak środowisko lekarskie, poddane zostały wieloletniej lobotomii mającej skutki zarówno w warstwie merytorycznej jak i (przede wszystkim) etycznej i moralnej. To się dzieje od kilkudziesięciu lat i polega na rozwijaniu w ludziach (w miejsce przyzwoitości, godności , obowiązkowości, poczucia misji) statusu nadludzi, przynależności do , z natury rzeczy wyjątkowej, kasty, której “się należy” , pogardzającej resztą podludzi.
Stosowano też broń najlepszą i najskuteczniejszą tj. przywileje i pieniądze. W czasie tzw. pandemii były to już PIENIĄDZE.
Wspólników w GIGANTYCZNYM przestępstwie trzeba wszak godziwie nagradzać.
Za lojalność, za gorliwość, za dyspozycyjność.
Zaiste trzeba charakteru i niezależności aby się takiemu atakowi oprzeć i powiedzieć NIE (Herbert).
Tych, którzy tak uczynili jest niewielu…
Większość w najlepszym przypadku śpi.
W najlepszym przypadku.

 

 hoz 4 lutego 2023 godz. 18:03

 

 hoz 4 lutego 2023 godz. 20:05

Klaus Schwab. Kim jest, kogo reprezentuje, kim steruje i dokąd zmierza
https://www.eswinoujscie.pl/2023/01/19/klaus-schwab-kim-jest-kogo-reprezentuje-kim-steruje-i-dokad-zmierza/

Nie żyje Szymon Wesołowski. Trener wielu śląskich klubów zmarł w wieku 32 lat
zmarł nagle?
https://tarnogorski.info/nie-zyje-szymon-wesolowski-trener-wielu-slaskich-klubow-zmarl-w-wieku-32-lat/

Miesięcznik – Zdrowie bez leków
prof. Andrzej Frydrychowski
https://www.zdrowiebezlekow.pl miesiecznik

 
 hoz 4 lutego 2023 godz. 20:10

prof. Andrzej Frydrychowski

Na obronę prawną lekarzy

Izby Lekarskie, za skuteczną pomoc w leczeniu chorób przewlekłych, próbują i odbierają Prawo Wykonywania Zawodu (PWZ) lekarzom leczącym metodami alternatywnymi.

Niepodporządkowanie się w stosowaniu nieskutecznych algorytmów leczenia i nie wypisywanie recept na drogie leki grozi szykanami.

Już paru medykom odebrano PWZ za niepodporządkowanie się odgórnym zaleceniom.

Jeżeli mamy leczyć dalej skutecznie, prowadzić wykłady i pisać bez cenzury, to musimy się bronić przed głupota i szykanami.

Dlatego zwracamy się do całego społeczeństwa o pomoc finansową na skuteczna obronę prawną.

Sami się nie wybronimy.

Naszym celem jest dotrzymywanie złożonej przysięgi Hipokratesa a nie wykonywania poleceń Izb i Big Farmy.
https://pomagam.pl/leczyc

 

za: https://ekspedyt.org/2023/02/03/apel-do-lekarzy-polskich-prof-andrzej-frydrychowski/

Monika Cichocka

Monika Cichocka
Opublikowany 27 sty 2023

Siergiej Łazariew

O sprawach wyższych w prostych słowach: Nauka, Duchowość, Rozwój osobisty, Dusza, Karma, Psychologia, Bóg, Pedagogika, Medycyna, Badania, Religia, Moralność, Fizjologia.

Materiały audio-wizualne wykorzystane zostały w audycji dzięki uprzejmości Pana Siergieja Łazariewa. Prawa autorskie do zdjęć wizerunkowych oraz filmu, których fragmenty znalazły się w programie w całości należą do mojego rozmówcy.

Zajrzyjcie na stronę Satja Juga, na której znajdziecie wszystkie publikacje, a także linki do zbliżających się seminariów Siergieja Łazariewa. https://satja-juga.pl/

Piotr Tymochowicz – ZAKAZANA WIEDZA

1. Zapraszam na cykl wykładów w których po raz pierwszy ujawnię skrzętnie ukrywane mechanizmy zniewalania ludzi i wszystko co się z tym wiąże. Na podstawie Teorii Struktur zastosowanej do Nowego Ładu oraz – jeśli chodzi o Polskę – fragmenty notatek Andrzeja Leppera w czasie gdy był vice- Premierem oraz w okresie późniejszym. Antidotum na kryzys oraz inflację to Projekt Projektów qLogos – który za moment otworzy w Azji Nowy Rynek Mindverse.

2. W sprawie konkretów qlogos i o tym jak skutecznie nie tylko zabezpieczyć się przed inflacją ale zarabiać całe życie w nielimitowany sposób: ptymochowicz@gmail.com Dziś garść faktów o prokuratorach i sądach i służbach w Polsce – wiele rzeczy niedostępnych ani w mediach ani w internecie – jako takim. Wtajemniczeni będą wiedzieli, że to co podaję to tylko delikatne preludium w stosunku do tego co zostanie jeszcze opublicznione. Na koniec całej serii podam wskazówki jak sprawdzić prawdziwość każdej podanej tu informacji – dla ewentualnych dziennikarzy wolnych – jeśli tacy w ogóle w Polsce istnieją jeszcze. Piotr

3. W Nowym cyklu Zakazanej WIedzy idę na całość. Postanowiłem ujawnić nie znane nikomu zapiski i przewidywania Andrzeja Leppera oraz Amerykańskie Źródła, na których wzorują się stratedzy PiS’u. A szczególnie szef nieformalnych doradców Kaczyńskiego Adam Józef Lipiński – czyli mózg Kaczyńskiego. W sprawie Wolności Finansowej i bezpiecznego biznesu piszcie proszę – bezpośrednio do mnie, na: ptymochowicz@gmail.com

4. Tyrania Jednej Ikony. w Sprawie qLogos proszę pisać bezpośrednio do mnie dajemy jeszcze w tym tygodniu możliwość zapisania się na udziały w całości – a to gwarantuje największe pieniądze I mamy ciągle wolne jedno miejsce dla top lidera.

5. Dziś o silent PR, Bipolar PR I wielu kontrowersjach… Przeczytajcie proszę wpis poprzedni – jeśli chcecie sami sprawdzić biznes jaki proponuję. To coś więcej niż kolejny projekt biznesowy – to Projekt wielu projektów na całe życie, to otwarcie nowego rynku – jakiego jeszcze nie było i przepraszam może za zbyt górnolotne słowa, ale w moim pojęciu to będzie Prawdziwa Droga do Wolności Finansowej. Prowokacje służb nie ustały stały się znacznie bardziej brutalne, bezwzględne i łajdackie stosuje się nie tylko po to aby wpakować kogoś na minę, ale żeby rękami recydywistów i zaburzonych mordować niewygodnych obywateli – niebawem przedstawię Wam to bardzo konkretnie na przykładzie Stefana W. mordercy Prezydenta Adamowicza – któremu wiele obiecano… Ale nikt w Polsce o tym Wam nie opowie. Piotr

6. Piramida Represji. To Wam zgotowano ten los Wam obywatelom. Po raz Pierwszy Ujawniam wszystkie piętra piramidy. I przy okazji wiele strzeżonych tajemnic. Piotr

7. Piramida Zastraszenia w ustroju totalitarnym. Przypominam, że swój przekaz adresuję wyłącznie do swoich przyjaciół a dziś wyjątkowo także do policjantów i żołnierzy. Nie adresuję ani dla rasistów polskich ani faszystów wszelkiej maści ani antysemitów – pamiętajcie: was – tu nikt nie zapraszał, was – tu nikt nie chce. Nie oglądajcie tego przekazu – on nie jest dla was. Piotr

8. Piramida Danych i Szantaż Egzystencjalny. Szokujące dane o samych danych. Pozdrawiam wszystkich i dziękuję za kontakt i wiadomości od wielu osób a szczególnie policjantów którzy mi odpowiedzieli. Piotr

9. Dziś na temat Teatru, wojska oraz pewnego psychiatry. Przy okazji Pozdrawiam serdecznie swojego kuzyna z MON, który wiem, że śledzi każdy odcinek – by potem donieść naczelnikowi. Piotr

10. Podsumowanie sytuacji w sądownictwie. Konstrukcja Państwa: podział na 3 sort, gorszy sort, administrację bydło, elitę i super- elitę partyjną a na czele Komisariat Państwa. Jak Państwo stało się Państwem Potworem dla własnych obywateli. Wstrząsający obraz Potwora. ptymochowicz@gmail.com Pozdrawiam i zapraszam na XI odcinek – niebawem. Piotr

11. Piramida Edukacji w Państwie – Potwór, gdzie szkoła ma przypominać więzienną korporację partyjną. Gdzie nauczyciel jest na samym dole i ma być wyłącznie strażnikiem wartości partyjnych. Uczniowie mają meldować się obowiązkowo codziennie na wzór dozoru policyjnego. Przepustkę na wolność – będą dostawiać na wieczór i na noc. Wakacje – mają być przedsmakiem – późniejszej niewolniczej pracy, gdzie wszyscy chorują cały rok, aby na „przepustce” wakacyjnej tylko – poczuć, że żyją, czyli wystarczą 3 tygodnie w roku. Potem w korporacji czy w administracji – życie ma wyglądać podobnie. Tak jakbyśmy żyli – dla tych 3 tygodni w całym roku. To właśnie jest Niewolnictwo. Piotr

12. Część XII to ostatnia część głównego cyklu. Po tej części będę ewentualnie publikować bardziej szczegółowe tematy cząstkowe – dotyczące szkodliwych metaprogramów czy tematów związanych z zarządzaniem finansami. Pozdrawiam Przyjaciół i osoby zaprzyjaźnione. Piotr

więcej: https://www.facebook.com/watch/search/?q=Zakazana%20Wiedza%20Cz%C4%99%C5%9B%C4%87

Noszenie maski jest szkodliwe dla zdrowia.

admin 29 stycznia 2023

Podczas plandemii może kilka razy miałem maskę na twarzy i to jeszcze opuszczoną. Raz jakaś zdemonizowana kobieta zwróciła mi uwagę w sklepie, że narażam innych. Odpowiedziałem jej, że nie powinna się martwić bo ona ma maskę. Nie wiem, może mnie podrywała…. :-). Jeśli tak, to osobliwy sposób 🙂

Człowiek nigdy nie wie o co chodzi tak na prawdę drugiemu człowiekowi i stąd powstał zawód psychologa.

Szkodliwość noszenia maski.

Grupa robocza lekarzy i naukowców – kierowana przez dr. medyczny Kai Stefan Kisieliński i prof. dr hab. Andreas Sönnichsen – udostępnił metaanalizę na serwerze preprint Research Square , z której jasno wynika, że ​​noszenie maseczki ma szkodliwy wpływ na zdrowieWiedza naukowa na temat masek od dawna jest jasna i dobrze ugruntowana, ale nadal żąda się masek jako rzekomej ochrony. Metabadanie potwierdza dobrze znane wyniki: maski są szkodliwe dla zdrowia.

Historyk nauki prof. dr Harald Walach przejrzał badanie i napisał:

Wy, drodzy sędziowie, drodzy członkowie rządów, urzędów porządku publicznego, administracji szkół, odpowiedzialni na kolei, powinniście wziąć to pod uwagę, jeśli nadal będziecie wprowadzać obowiązek noszenia maseczek. Ponieważ jesteś winny napaści. Z metaanalizy wynika, że ​​noszenie maseczek na twarz prowadzi do stosunkowo dużych, istotnych i szkodliwych skutków we wszystkich badanych parametrach stanowiących fizjologiczne wskaźniki obciążenia zdrowia.

Niezwykłe w tym badaniu jest to, że 20 badań pochodzi sprzed 2020 roku i każdy lekarz, naukowiec, ale także politycy, dziennikarze i inni eksperci głównego nurtu już wiedzieli, jakie znaczące skutki uboczne mają maski dla populacji. Jest to szczególnie ważne, gdy weźmie się pod uwagę, że prawo karne ma tutaj wymóg: niewiedza nie chroni przed karą!

Prawnicy mówią: To, czy ignorancja, czy niewiedza zapobiega ukaraniu, nie daje się generalnie odpowiedzieć w prawie karnym. Ewentualna kara zależy raczej od różnych czynników. Przede wszystkim zasadniczą różnicą jest to, czy organy ścigania oskarżyły Cię o działanie umyślne, czy też o niedbalstwo. Na przykład uszkodzenie ciała zgodnie z § 223 StGB może zostać popełnione umyślnie lub w wyniku zaniedbania.

To, co jest szczególnie godne uwagi w badaniu, to wprowadzenie autorów, że chociaż korzyści płynące z masek na twarz w zapobieganiu infekcjom bakteryjnym są niekwestionowane, dowody na infekcje wirusowe (choroby układu oddechowego, takie jak wirusy grypy, wirusy grypy, wirusy koronowe itp.) słaby. Ponieważ szerokość oczek jednego mikrometra w najmniejszym przypadku, około 5 mikrometrów lub więcej, nie jest odpowiednia do zatrzymywania cząstek wirusa o wielkości od 300 do 500 nanometrów lub aerozoli o średnicy 1 mikrometra.

Prof. Dr. Werner Bergholz (fizyk i członek Komisji Ekspertów Rządu Federalnego) powiedział na II Sympozjum Lekarskim we wrześniu 2022 r.: „ … w końcu nie stawiałbyś ogrodzenia z siatki przed otwartym oknem, aby powstrzymać komary latem na zewnątrz. Tylko po to, aby zrozumieć wielkość aerozoli !”, mówi prof. Wernera Bergholza.

Film można znaleźć tutaj (początek przykładu około minuty 6:00)

W wyniku tej metaanalizy dostępne są obecnie bardzo dobre dane dotyczące szkód. Obowiązuje więc tutaj podstawowa zasada etyki lekarskiej (i nie tylko): Primum nil nocere – przede wszystkim nie szkodzić – mówi prof. dr hab. dr Haralda Wallacha.

Objawy spowodowane przez maski:

  • ból głowy 62%
  • trądzik 38%
  • podrażnienie skóry 36%
  • uczucie gorąca 26%
  • swędzenie 26%
  • problemy z głosem 23%
  • zawroty głowy 5%

Ponadto istnieje wiele efektów psychologicznych masek, o których Daniela Prousa (dyplomowany psycholog) opublikowała bardzo znaczące badanie w 2020 roku . tutaj Z.

Na przykład psycholog z Kassel, Antje Ottmers , stwierdza na podstawie swojego ostatniego praktycznego doświadczenia (HNA, 6 lipca 2020 r.): Poczucie bezsilności czasami prowadziło do ogromnych samookaleczeń. Jeśli to jej stwierdzenie nadal odnosi się do ogólnej „sytuacji związanej z koronawirusem”, wyraźnie dodaje również: „ Ale ponieważ wszyscy musieli nosić maskę w niektórych obszarach, efekty psychologiczne znacznie wzrosły. ‘ I staje się jeszcze wyraźniejsza: ‘Człowiek nie jest już postrzegany jako człowiek, ale jako zagrożenie – a z niebezpieczeństwem często trzeba walczyć. Za pomocą masek powstaje społeczny materiał wybuchowy. „Ma to „ogromne” konsekwencje.

Przy wszystkich tych naukowych dowodach na temat niebezpieczeństw związanych z wymogiem szaleńczych masek, dopiero okaże się, jak będą toczyć się wyroki sądowe dotyczące certyfikatów masek (wydanych przez rozsądnych lekarzy) w przyszłości. Czy jesteśmy więc ciekawi, jakie absurdalne argumenty w niedalekiej przyszłości wymyślą sędziowie i prokuratorzy, aby utrzymać przy życiu narrację o skuteczności masek w mediach głównego nurtu – nawet jeśli wyraźnie powoduje to „umyślne uszkodzenie ciała” – najnowsze badanie wyraźnie to udowadnia.

Maski były elementem kontroli społeczeństwa, a więc i do zbudowania sobie posłuszeństwa obywateli wobec kasty polityczno-korporacyjnej.

Gdyby ludzie znali Biblię, wiedzieliby, że suwerennych narodów już nie ma. Polacy są tak samo pod okupacją jak i Czesi, Australijczycy czy Amerykanie i Rosjanie.

Każda władza jest w stanie walki ze społeczeństwem. Po to była 2 wojna światowa aby utworzono rząd światowy w postaci ONZ. Od tamtej pory zmniejszano wpływ państw narodowych i umacniano władzę Chazarów na całym świecie przy pomocy Nierządnicy biblijnej (kościoła katolickiego).

Mając to na uwadze wszelkie narzekanie z jednoczesnym członkostwem w kościele Rzymu czy jakimkolwiek kościele protestanckim jest zwykłym biciem piany.

Jakie to symboliczne: Jezuici zamykają wiernym usta:

Niestety ludzie nie interesują się prawdą i dlatego cierpią, a później mają jeszcze pretensje do Boga…


Maski to symbol.

Równolegle z maskami na ustach Chazarbook zamykał usta wszelkim poszukiwaczom prawdy, a ich “niezależni eksperci” weryfikowali czy informacje umieszczone na chazarbooku są zgodne z ich kłamstwami.

Ceną braku zainteresowania prawdą jest tyrania i to czeka niebawem ludzkość w skali dotąd niespotykanej.

Śmieszne są te katolickie konta na Telegramie, gdzie mieszają prawdę i spiski z katolicyzmem, który tyranizuje cały świat. Nie wierzcie tym ludziom, mimo, że czasem umieszczają ckliwe teksty jak być lepszym, jak kochać ludzi. Kłamstwo pomieszane z prawdą jest kłamstwem. Czy macie pewność, że tych kont nie prowadzą jezuici?

Tak, Gates to depopulator, ale zostań w kościele.

Tak, zmiany klimatu to oszustwo, ale módl się na różańcu.


Rzym bierze udział w światowym morderstwie, a ludzie nadal tkwią w tej mafii,  telegramowcy zaś udają, że nic się nie dzieje. Nie ma bojkotu, nie ma apostazji, nie ma protestów, ludzie nadal umierają…

Jakim trzeba być dwulicowym człowiekiem, żeby prowadzić stronę lub  konto telegramowe, pisać prawdę o świecie i propagować katolicyzm.


Każdy katolik znający prawdę o świecie, o szczepionkach, o kłamstwie klimatycznym ma współudział w tyrani.

Ludzie obudźcie się!!!!

Wyjdźcie z Babilonu!

Nie bądźcie obłudni.

“I słyszałem inny głos, mówiący z nieba: Wyjdźcie z niego, mój ludu, abyście nie byli współuczestnikami jego grzechów, i abyście nie otrzymali z jego plag. (5) Albowiem jego grzechy sięgnęły aż do nieba, i wspomniał Bóg na jego niesprawiedliwe czyny. (6) Oddajcie mu, jak i on wam oddawał, dwa razy tyle, oddajcie mu podwójnie według jego czynów; w kielichu, w którym nalewał, nalejcie mu podwójnie” Ap. 18.

Czy macie odwagę opuścić to zło wcielone? Czy religia, instytucja i tradycja jest ważniejsza od Boga i prawdy?


źródło: https://detektywprawdy.pl/2023/01/29/noszenie-maski-jest-szkodliwe-dla-zdrowia/

Operacja „pandemia” i „szczepienia”

Wolni Słowianie Opublikowano

W poniższym filmie przedstawiono to jak tzw. „szczepionki” na COVID niszczą układ odpornościowy, powodują zakrzepicę, zawały, udary i nagłe zgony. Jest też mowa o tym jak w czasie tzw. „pandemii” w szpitalach mordowano ludzi podając im m.in. Remdesivir i umieszczając pod respiratorem gdzie pacjent umierał. Policja i sądy na te zbrodnie nie reagowały. To jest ludobójstwo.

Firmy ubezpieczeniowe odnotowują wzrost liczby tzw. nadmiarowych zgonów o 84% a wzrost liczby chorób o 1100% po tzw. „szczepieniach” na COVID. Te preparaty powinno się nazywać śmiercionkami lub eutanazolem.

Na filmie jest też mowa o tym, że 5G o częstotliwości 60GHz powoduje oddzielenie tlenu od azotu i ludzie się wtedy duszą, bo oddychają azotem.

Film ten jest usuwany, bo obnaża całą prawdę o tym czym jest faktycznie tzw. „pandemia”. tzw. „szczepionki” i dlaczego tak forsowana jest techhnologia 5G.

W 2013 r. Sąd Najwyższy USA wydał wyrok zgodnie z którym dzisiaj ci, którzy przyjęli przynajmniej jedną dawkę „szczepionki” na COVID są własnością producenta „szczepionki”. Oni nie są już homo sapiens. Technologia mRNA użyta w tych preparatach powoduje zmianę genomu człowieka, a taki nowy genom jest własnością jego twórcy czyli firmy będącej producentem „szczepionki”.

Składniki „szczepionek” są różne w zależności od różnych partii. Wiadomo zaś, że zawierają substancję zwaną lucyferazą, która pozwala na bezbłędną identyfikację czy ktoś przyjął eutanazol czy też nie.

Prawnik wypowiadający się na filmie mówi też, że w eutanazolu kowidowym znajdują się elementy wycinające niektóre geny (technologia CRISPR). I tak stwierdzono, że u wielu „zaszczepionych” zanikł przynajmniej jeden z genów 1p36 (odpowiadający za rozumowanie), VMAT2 i PAX5 (związane z duchowością). Zanik pierwszego z tych 3 genów powoduje m.in. nerwowość, agresję i bezmyślność. To właśnie obserwuję u swojego wujka, który po 3 szprycach stał się nerwowy i nieczuły. Gdy jego matka a moja babcia (zmarła w październiku 2022 r. w wieku niecałych 92 lat) miała ciężkie rany na nogach (aż ścięgna jej było widać) i nie była w stanie chodzić to wujek się wściekał, że udaje, że ją strasznie boli i niemalże siłą zaciągnął ją do samochodu aby pojechała na wizytę kontrolną do szpitala. Babcia płakała niemalże wtedy i nie rozumiała jak jej ukochany syn może być tak bezduszny. Teraz wiadomo dlaczego.

https://gloria.tv/share/4RgLJ9feBDGq1bvgJUTABcAYV#520

na podstawie: https://wolnislowianie.wordpress.com/2023/01/29/operacja-pandemia-i-szczepienia/

To oni są właścicielami POLSKI

SuwerennyPL
Opublikowany 22 sty 2023


od mg: poniżej – ICH pracownicy, NIE podlegający jurysdykcji „polskich” sądów karnych:

KONCESJONOWANA „opozycja” udająca nas Polaków:

– stare wygi http://chomikuj.pl/mgrabas/Nar*c3*b3d+Wybrany/video_2023-01-23_21-10-46,8595830529.mp4(video)

– nowe kadry https://7777777blog.files.wordpress.com/2023/01/photo_2023-01-18_22-46-55.jpg

a to tylko drobny wierzchołek tej sprytnie skrywanej góry logowej…

Covid-19 to ludobójcza operacja zaplanowana dużo wcześniej

Wolni Słowianie
Opublikowano 18 stycznia, 2023

W 2009 r. dr Rima Laibow ujawniła, że WHO użyje przymusowych „szczepień” do depopulacji. W 2002 r. ta lekarka, żona generała armii USA Stubblebin’a, została poinformowana przez jednego ze swoich pacjentów, głowę państwa, o toksycznych „szczepionkach” i pandemii Covid. Powiedziała jej: „już prawie czas na wielki ubój bezużytecznych zjadaczy”. Zademonstrowała ona też jak długi patyczek do pobierania wymazów będzie wkładany do przewodu nosowego, żeby pobrać próbkę zapachu z obszaru normalnie chronionego od obcej ingerencji i inwazji przez blaszkę sitową.

Kiedy filmowiec i były gubernator stanu Jesse Ventura przeprowadzał z nią wywiad w „Teorii spisku”, wyemitowanym w 2009 roku, ostrzegła, że rządy ogłoszą globalną pandemię i 90% ludzkości zostanie wymordowane „szczepionkami”.

Poniżej ten 10 minutowy wywiad. Rozmowa jest po angielsku. Poniżej zamieszczam streszczenie tego co mówi dr Rima Laibow. Kursywą są moje uwagi i wyjaśnienia.

https://vidmax.com/video/217320-in-2009-dr-rima-laibow-exposed-how-the-who-will-use-forced-vaccination-to-cull-the-population-who-knew-how-right-she-would-be ):

00:00 – 01:00 – ląduje samolot, wysiada dr Laibow (RL) i podchodzi do Jessego Ventury (JV). Witają się, a następnie jest mowa o tym, że RL opuściła USA dlatego, że nie czuła się tam bezpiecznie, aby dalej tam mieszkać.

01:00 – 02:00 – RL mówi, że w bardzo krótkim czasie będą wprowadzone przymusowe „szczepienia” błędnie uważane powszechnie za dobrowolne „szczepienia” (zapewne chodzi o presję psychiczną – musisz się „zaszczepić” albo stracisz pracę, nie wejdziesz tu i tam, nie polecisz zagranicę itd. czego byliśmy świadkami). VL pyta o te „szczepionki”, a RL odpowiada, że WHO zdecydowała, że mamy na świecie o 90% ludzi za dużo. WHO pracuje od 1974 roku nad „szczepionkami”, które spowodują trwałą sterylizację. Mówi, że ma dokumenty które to potwierdzają i że to nie jest szalona teoria spiskowa, ale plan.

02:00 – 03:00 – RL mówi, że FDA nielegalnie dopuściła do obrotu w USA „szczepionki” zawierające skwalen. Jest to związek stosowany w „szczepionkach” do stymulacji układu immunologicznego zwiększający jego odpowiedź.
Tutaj moja krótka dygresja wyjaśniająca: skwalen to związek z grupy lipidów, który występuje naturalnie w organizmach roślin, zwierząt i człowieka. Jest w naszym organizmie wytwarzany w skórze i w wątrobie. Ma wiele funkcji w organizmie – m.in. jest substratem do produkcji cholesterolu czy buduje błony lipidowe w komórkach. Więcej o tym czym jest skwalen i jak ważny jest dla naszego organizmu tutaj: https://dietetycy.org.pl/skwalen/
RL mówi, że „wstrzyknięcie” ze szczepionką skwalenu do organizmu powoduje atak systemu immunologicznego na wszystkie części ciała (bo skwalen jest w każdej komórce i jest wtedy uważany przez układ odpornościowy za wroga, z którym trzeba walczyć). Powoduje to silny ból i unieruchomienie. To co oni w ten sposób chcą zrobić to ludobójstwo.

03:00 – 05:00 – RL mówi, że rządy zrobią pandemię i użyją wcześniej przygotowanych „szczepionek”. Będą wstrzykiwać „szczepionki” zawierające skwalen. Ludzie będą masowo umierać, a ci którzy przeżyją staną się bezpłodni.

05:00 – 06:00 – VL pyta czy te masowe zgony nie spowodują rewolucji, gdy ludzie to zauważą. RL odpowiada, że użyte zostanie wojsko. Gdy ktoś nie będzie chciał się „zaszczepić” to zostanie przewieziony do obozu odosobnienia czy mówiąc wprost obozu koncentracyjnego jako rzekomo zagrażający innym.
Tutaj ten plan się najwyraźniej nie powiódł, choć w niektórych krajach (w tym w USA) takie obozy zbudowano (obozy FEMA). Najwyraźniej światowi ludobójcy nie wzięli pod uwagę wzrostu świadomości ludzkości przez te prawie 20 lat (od 2002 roku). Niewielką grupę stanowiącą kilka procent populacji w każdym kraju można by wywieźć do takich obozów, a reszta uznałaby to za słuszne dzięki telewizyjnej propagandzie. Jednak na zachodzie w każdym kraju przynajmniej 20% odmówiło szczepień na COVID, w Polsce około połowy, a na wschód od Polski jeszcze więcej. W Afryce było totalne fiasko bowiem tam mimo podobnej zmasowanej propagandy telewizyjnej jedynie około 25% ludzi dało sobie wstrzyknąć tę kowidową truciznę.
Tuż przed 6:00 RL mówi, że w 2003 roku miała pacjenta, głowę państwa, który powiedział jej o planowanym masowym uboju bezużytecznych zjadaczy w niedługim czasie.

6:00 – 7:30 – Według RL pacjent mówił jej, że ci bezużyteczni zjadacze zużywają nasze nieodnawialne zasoby naturalne. RL spytała nasze czyli czyje i usłyszała, że arystokratów i oni tak zdecydowali. VL pyta kim była ta kobieta, a RL odpowiada, że to nie królowa Elżbieta, ale z pewnością przedstawiała siebie jako członek arystokracji i była głową państwa. Była wyżej niż grupa Bilderberg. W tym czasie prezydentem był George Bush Jr więc być może chodzi o faktyczną głowę państwa, a nie sterowaną marionetkę wykonującą rozkazy arystokracji czyli George’a Busha Jr. Być może to ktoś z rodziny Rothschildów lub Rockefellerów?!

07:30 – 08:30 – VL pyta o plan 90% depopulacji ludzkości i o to że RL powiedziała, że nad grupą Bilderberg są wyższe szczeble mafijnej hierarchii światowej. RL mówi, że tak jest i że ta kobieta (pacjentka) powiedziała jej, że jest rada 7 ludzi, którzy podejmują długoterminowe decyzje na temat tego co chcą, aby się wydarzyło w którym kraju tj. który kraj wzrasta, a który upada i że jest bardzo ważne, aby zrozumieć że ci ludzie nie mają związku z żadną religią ani narodowością czy jakąkolwiek partią polityczną. Oni działają według swoich własnych zasad, a te zasady nie są ustalane przez instytucje co do których wierzymy, że to robią.

08:30 – 9:00 – VL pyta jak silni są ci którzy stoją nad Bilderbergiem. RL odpowiada, że nie tak silni jak ogromna populacja ludzi na całej Ziemi. Za każdym razem gdy podnosimy swój głos i reagujemy oni wycofują się. Problem jest w tym, że my mamy wielką siłę, ale nie wiemy o tym. I nie chcą, abyśmy o tym wiedzieli. To jest ich sekret. Na tym kończy się to co mówi RL.
Potem jest jeszcze ok. 1,5 minuty w której jest mowa o tym, że ukryta w różnych tajnych organizacjach elita rządzi światem, robi spotkania które potem nie są relacjonowane w mediach dla całego świata. Kontrolują gospodarkę, medycynę i politykę na świecie i dążą do zabicia zdecydowanej większości z nas. To jest „teoria” spiskowa krążąca od wielu lat.
Wydarzenia z lat 2020-2021 dobitnie pokazują, że to jest praktyka spiskowa. Masowe zgony się już zaczęły. W Wielkiej Brytanii już brakuje miejsca w kostnicach. Nagle umiera wielu ludzi także młodych i sportowców, a nawet dzieci. W kolejnych kilku latach z pewnością będzie to jeszcze się nasilać. Od nas i naszej zbiorowej świadomości zależy czy ci zbrodniarze którzy za tym stoją poniosą odpowiedzialność.

na podstawie: https://wolnislowianie.wordpress.com/2023/01/18/covid-19-to-ludobojcza-operacja-zaplanowana-duzo-wczesniej/

„mgrabas

Nową pandemię zaplanowano na 2025 rok.


adres komentarza

„mgrabas

poprawka: PLANdemię

adres komentarza