Czym jest Prawo i CO NA PEWNO PRAWEM NIE JEST tylko jest bezprawiem? – streszczenie tematu (przez autora piszącego na Neon24.pl o pseudonimie Mistrz)

Odwieczne prawo kontraktu: umawiacie się i jesteście związani umową.
Nie ma umowy, nie ma prawa.

Jest prawnie ok. 5 warunków, aby umowa była prawna [od mg: czyli by nie była bezprawna]. Jeśli choćby tylko jeden z warunków nie był spełniony, to taka umowa może być uznana za nieważną, czyli bezprawną.
Obie strony muszą znać wszystkie warunki umowy i [od mg: uzgodniona umowa] ma być całkowicie dobrowolna i obie strony muszą mieć porównywalne korzyści.

[od mg: przykład bezprawnego działania:] Jeśli bandzior wymusza abyś mu dał swój portfel.
Nie ma zgody, a [od mg: jest] przymus = przestępstwo [od mg: bezprawie czyli brak prawa].

[od mg: inne przykłady bezprawia] Każdy przymus: na maski, na szczepionki, na siedzenie w domu, na płacenie podatków.

Jeśli Ty masz potrzebę, by wybudować most, lub zrobić dobrą drogę, to chętnie zapłacisz, bo Ty decydujesz i tylko [od mg: wtedy się na to] decydujesz, gdy jest autentyczna potrzeba i stać Cię na to.
A bandyci z urzędu przychodzą jak bandyta, i [od mg: wymuszają] dawaj, albo będzie z Tobą źle. To jest przestępstwo, w biały dzień i w białych rękawiczkach.

Od teraz [od mg: już] wiesz, że wszystko [od mg: co jest] wbrew Twojej woli, jest bezprawiem.

A co jeśli ktoś nie zważa na prawo – [od mg: np. mówiące: nie kradnij]?
To [od mg: gdy jest] przyłapany i [od mg: mimo przyłapania, nadal] twierdzi, że nie zważa [od mg: na postawiony mu zarzut], to jeśli to jest minister, czy prezydent, to znaczy [od mg: że] społeczeństwo ma go pozbawić jego całego majątku [od mg: właśnie dlatego], bo on na to nie zważa [od mg: że okradaniem szkodzi społeczeństwu]. [od mg: tu autor tekstu dodał swoją uwagę –
tu chyba nie o to chodzi. Uważasz, że wolno zabijać i zabiłeś, bo tak uważasz. To społeczeństwo daje Ci karę (jakąś), ale Ty Twoim uważaniem, że wolno zabijać, dajesz pozwolenie społeczeństwu, aby Ciebie zabili i musisz być konsekwentny i się z tym zgodzić. Lub [od mg: inny przykład -] jesteś mężczyzną i zgwałciłeś kobietę. I uważasz, że nie zasługujesz na karę, bo jej [od mg: kobiecie] dobrze zrobiłeś i nie dociera do Ciebie, że jej krzywdę zrobiłeś, to powinieneś [od mg: z takim myśleniem] nie mieć problemu, aby Cię silny mężczyzna zgwałcił (trochę głupi przykład, ale pokazujący prawidłowość). Inny przykład. Minister uważa, że może Cię okradać i okrada. Tym samym daje społeczeństwu prawo, aby oprócz, lub jako część kary i ministra pozbawić (okraść) z jego całego majątku. BO uważał, że to jest ok. I niech będzie żebrakiem do końca życia, oprócz pełnej kary. Tu nie mówimy o zemście, ale o nauczeniu i [od mg: o] przestępcy i daniu przykładu społeczeństwu, aby nie czynili tego, czego sami nie chcą [od mg: doznać od społeczeństwa]. I, korzystając z tej zasady, można i trzeba pisać do ministrów i policjantów – bijesz, bo chcesz, aby Ciebie bili, kradniesz, bo chcesz być okradziony, itd. I dlatego mamy pierwsze prawo zwrotne, nie czyn drugiemu, itd.]

Tak się zdarzyło, że nasz wróg, przez wieki pracował by nas ogłupić.
Aby naprawić to co on zepsuł, musimy zrozumieć minimum tego, co trzeba.

I teraz właśnie to robimy. Myśmy i nasi dziadowie pozwolili na szerzenie się bezprawia,
i mamy teraz jawne niewolnictwo, to co doświadczamy na co dzień.

Parę słów motywacji.

Gdy wiesz, że zginiesz, to [od mg: czy] będziesz tylko czekał na ten moment, czy się będziesz jakoś bronić? [od mg: dopowiedzenie autora tekstu: tak, ale warto podkreślić, że dać przyszłość młodym pokoleniom. I myślę, że zamiast pomoc innym, to [od mg: lepiej] pomóc wielu, pomóc wszystkim, pomóc reszcie. Ale jak wolisz, tak jak napisałeś, to też jest ok.]

Gdy nic nie robisz, to już przegrałeś.

Gdy walczysz, to możesz zginąć, ale swoją walką [od mg: możesz] pomóc innym, w tym młodym, odzyskać wolność.

Gdy walczysz, możesz być zraniony, ale im lepiej walczysz, tym większe szanse na wygraną i mniejsze na to, że stanie Ci się krzywda. [od mg: uwaga autora tekstu: możesz i tak, ale chodzi o ilość nas walczących i z determinacją, pewnością].

A to co robią to [od mg: jest] gorsze niż zabicie Ciebie. To odczłowieczenie – przez i szczepionki i inne metody.

Kto nie chce walczyć, niechaj idzie i oczekuje [od mg: na wszystko to] co wróg mu uczyni.

Kto walczy, to musi wiedzieć: kim jest i kim jest wróg i jak wróg walczy, a jak my mamy się bronić.

Walczymy prawdą, prawem, a gdy trzeba, to i siłą.

A tu jest bajeczka ilustrująca to, na co pozwalamy, albo daliśmy się wrobić. Spójrzcie, proszę, na to, bardzo poważnie i trzeźwo.

Wyobraź sobie, że nie ma rządu, ani policji, bo wyjechali na długo służyć [od mg: gdzieś tam]. I co? Dochodzisz do wniosku, że trzeba chronić rodzinę i posiadłość. Wynajmujesz ochroniarzy, dajesz im zadania, pokazujesz kto jest częścią Twojej rodziny, oprowadzasz po posiadłości. Negocjujecie zapłatę i dajesz końcowe polecenia: płacę Wam dobrze i jeśli zobaczycie, w Waszym mniemaniu, że ja się źle zachowuję, to mnie mocno spałujcie, wsadźcie do klatki na jakiś czas i traktujcie jak psa. Róbcie od czasu do czasu naloty nocne i przewróćcie dom do góry nogami, ukradnijcie mi moje komputery i telefony i co Wam się wyda za słuszne. Dobrze Wam płacę, więc mnie słuchajcie [od: mg ale tylko wtedy] gdy macie na to ochotę. A też, gdy się Wam wyda za słuszne, to mnie po prostu zastrzelcie dla mego dobra. Ludzie! To jest nasz kraj i to nie jest bajka.

[od mg: komentarz autora: nie, sedno jest, że ja policji każę czynić mi krzywdę, a normalny człowiek w policji nigdy tego nie zrobi, więc muszę go przekonać i przypomnieć, że mu płacę, za posłuszeństwo i częścią tego posłuszeństwa jest, aby, gdy oni uznają, to mi robić krzywdę. To jest ten paradoks. A ten paradoks jest konieczny, bo obecnie nas policja bije i zniewala i też, jak twierdzą, dla naszego dobra. To jest paradoks i może inaczej ułożysz, ale ten paradoks jest krytycznie istotny, aby zrozumieć, że to co oni mówią, a co my im polecamy, to jest sprzeczność.]

Oczywiście nikt tak świadomie i dobrowolnie nie uczyni. [od mg: dlatego] Koniecznie niechaj każdy głośno powie, że to jest całkowite bezprawie.

Kto wymyślił prawo?

Ten, kto wymyślił Ciebie i cały wszechświat. Jedni [od mg: Go] nazywają Stwórcą, inni Bogiem, a inni Naturą. W momencie Twego poczęcia, dostałeś i prawo do życia i obowiązek do utrzymania jego, a i do zabezpieczenia i komfortu i rozwoju. To nie Twój, ani mój wymysł, ale powstałeś do życia według praw Natury. I przestępcy, czyli rządy i korporacje [od mg: uwaga autora: z polecenia syjonistów], ci przeszkadzają w spełnieniu woli i prawa Boga, czy Stwórcy, czy Natury.

W całej naturze, każde stworzenie ma prawo i obowiązek bronić się. I to jest nasze ostatnie [od mg: dopowiedzenie autora: pierwsze i podstawowe] prawo, nawet jeśli nasz stróż, czyli rząd nas napada. Zabijasz muchę, czy komara, bez namysłu. I tak powinieneś czynić z każdym napadem na Ciebie.

Kim Ty jesteś? Dziełem Stwórcy i Ty jesteś źródłem prawa. Tak Stwórca ustanowił, a wróg to potwierdza, a Ty teraz musisz to uznać i stosować.

Konstytucja to pułapka. To nie jest prawo, bo się na nie nie godziliśmy. Ale to jest ich oferta dla nas, abyśmy się zgodzili, lub nie.
I art. 30. jest, uważam, konieczny, aby każdy go zrozumiał. Wróg napisał konstytucję i ten artykuł i on potwierdza, że my ustanawiamy prawo, a oni mają … obowiązek go strzec.

[od mg: Art30. Przyrodzona i niezbywalna godność człowieka stanowi źródło wolności i praw człowieka i obywatela. Jest ona nienaruszalna, a jej poszanowanie i ochrona jest obowiązkiem władz publicznych.]

I to jest prawda i gdy my to zrozumiemy i zaakceptujemy, to tylko [od mg: trzeba] ogłosić to, że to jest nasze prawo.

A oto co w Konstytucji 3 Maja nam zadeklarowano: art. V. Wszelka władza społeczności ludzkiej początek swój bierze z woli Narodu.

Jest to więc dawne prawo, wciąż powtarzane, ale też i wciąż łamane.

Po latach studiów odkryłem jeszcze inną definicję prawa.
Prawo daje życie, podtrzymuje je i pozwala na optymalny jego rozwój.
Bezprawie, zabija życie, utrudnia i czyni je niemożliwym.


Więc Ciebie można porównać do właściciela fabryki, a dyrektorów do rządu i ministrów i policji itd.
Czy Ty masz ich słuchać, czy oni Ciebie? Zawsze oni Ciebie, bo Ty im płacisz.

Kim jest wróg?

§ 5. Źródło terroru
My jesteśmy źródłem terroru wszechobejmującego.

§ 19. Terror
Państwo nasze, krocząc drogą podboju pokojowego, ma prawo zastąpienia okropności wojny przez mniej dostrzegalne, ale więcej celowe egzekucje, przy których pomocy należy podtrzymywać terror, uosabiający do ślepego posłuszeństwa. Sprawiedliwa, lecz nieubłagana surowość, stanowi najważniejszy czynnik siły dla państwa; nie tylko dla zysku, lecz również w imię obowiązku, dla zwycięstwa przyszłego, musimy być wierni programowi gwałtu i obłudy. Zasada wyrachowania jest o tyle silna, o ile i środki, których używa. Dlatego też nie tyle przy pomocy samych środków, ile dzięki doktrynie bezwzględności osiągniemy triumf i oddamy wszystkie rządy we władanie pańszczyźnie naszego ,,nadrządu”. Wystarczy, by wiedziano, że jesteśmy nieubłagani, a ustaną zaraz wypadki nieposłuszeństwa.


Każdy kto chce wygrać z wrogiem, musi zapoznać się z Protokołami Mędrców Syjonu.

To oni wprowadzili 1. konstytucję na świecie, USA, i 2gą – 3 Maja. I są tam dobre i złe artykuły.
Oni zastąpili prawo naturalne ustawami i demokracją marksistowską, w której nikt nie jest za nic odpowiedzialny.

A nasze, prawo, a wręcz fundament prawa mówi, że każdy w Polsce musi być odpowiedzialny za swoje czyny, czyli nie ma immunitetów.

Immunitet to deklaracja: ja mogę wszystko i nic mi nikt nie zrobi. No i mamy [od mg: teraz w Polsce] właśnie to. A my, właśnie dlatego, przywracamy prawo: bez immunitetów.

Fundamentalna zasada, na której się prawo trzyma: wszystko w Polsce musi być w najlepszym interesie Polaków i Polski.

Społeczności świata, podobnie jak my, budzą się do odsunięcia przestępców od władzy.

Żaden rząd nie ma podstawy prawnej na całym świecie. Syjoniści terroryzują cały świat. A wymyślili to, dawno i umieścili w Biblii i w Talmudach.

Przywracamy dawne prawa naturalne i dawne sądy ludowe. I tak w prawie każdym kraju Commonwealth [od mg: już] mamy wiele lokalnych sądów ludowych, ale trudno na razie dojrzeć wyników praktycznych. Jest Międzynarodowy Trybunał Prawa Naturalnego i wielu sędziów z całego świata przygotowało wielki pozew [od mg: wobec] głów państw, banków, korporacji, indywidualistów, jak Soros, Gates, itd. Nie mając policji, ani więzień, sądy takie są symboliczne, ale prawe. One sądzą korporacje i głowy, itd. I my możemy i powinniśmy się na nie powoływać, nawet jeśli nikogo nie uwiezią. Wydadzą wyrok i orzeczenie o ludobójstwie w związku z nową religią wirusową. I my powinniśmy się na to powoływać, jako najwyższy autorytet sądu.

Wymienione narody, a też i my Polacy tworzymy autonomie, wiele drobnych autonomii, indywidualnie deklarujemy, że jesteśmy żywymi ludźmi, a nie korporacjami o nazwie podobnej do NASZEGO NAZWISKA. I że my mamy swoje naturalne prawa, a ustawy są bezprawiem.

Nasza walka to uznanie ich za przestępców, ale według naszych praw i utworzenie naszych sądów i stopniowe przejmowanie władzy.


Dla przykładu, mając 20 osobową grupę sądu ludowego, dajemy ofertę sędziom, prokuratorom, ministrom i komendantom, np. aby w ciągu 72 h się publicznie zadeklarowali – czy dalej będą uprawiać bezprawie i być przez nas sądzeni, wg naszych praw, czy wolą abyśmy tymczasowo darowali im ich dotychczasowe przewinienia, pod warunkiem, że będą (przysięgną publicznie), pracować zgodnie z naszymi prawami. Odmowa, jest automatycznie skazaniem się za działalność przestępczą.

I tak niektórzy urzędnicy chętnie przejdą na naszą stronę i powoli będziemy wygrywali.

Nasza moc – pełna świadomość naszych praw i przestępczości wroga syjońskiego, a też [od mg: świadomość, że] nas jest 99%.
Nasza słabość, to nieświadomość naszych praw i ich przestępstw.

Słabi jesteśmy w pojedynkę, a mocni zjednoczeni w prawie, ku odzyskaniu wolności.

Moc wroganasza nieświadomość i strach, ich podstępne metody i zaprzęganie nas samych przeciwko nam samym. Wróg nas pokonał, gdyż się przeciwko nam zjednoczył.

Słabość wroga – objawienie prawdy: prawa naturalnego i jego [od mg: wroga] przestępczości.

W bezprawiu nic nie ma sensu, w praworządności, my – jak sobie pościelimy, tak się wyśpimy.

Pozwoliliśmy na bezprawie, to nasz problem. Teraz musimy my przywrócić prawo. 5+3 zasady.
Na 7777777blog lub Neon24 dział Prawo, publikacje Mistrz.

źródło: tekst przysłany przez jego autora (zautoryzowany)

Jedna myśl w temacie “Czym jest Prawo i CO NA PEWNO PRAWEM NIE JEST tylko jest bezprawiem? – streszczenie tematu (przez autora piszącego na Neon24.pl o pseudonimie Mistrz)

  1. Konstytucja 3 Maja tak głosi: „Wszelka władza społeczności ludzkiej początek swój bierze z woli Narodu.Consensus facit legem. Umowa, zgoda jest podstawą prawa.

    PRAWO NATURALNE

    3 F i l a r y

    I. Nadrzędnym celem życia i zarządzania krajem jest zapewnienie najlepszego interesu Polaków i Polski. Filar ten jest podstawowy i niezmienny. Można go rozszerzyć, ale nie znieść ani zmienić!

    II. Polakami są wszyscy zrodzeni z rodziców Polaków, a każdy inny musi przestrzegać lojalności wobec Polaków i Polski. Nadrzędnym celem jest lojalność i najlepszy interes Polaków i Polski.

    III. Podstawowe prawa Polaków są niezmienne. Prawo Polaków jest wolą Polaków i prawo musi się opierać na umowie Polaków. Możliwe zmiany w przyszłości mogą być dokonane tylko i wyłącznie przez Naród i to w absolutnej lub przeważającej większości. Nie mogą tego uczynić inne narody lub grupy niepolaków. Musi to być bezsprzecznie wola Narodu Polskiego.

    5 Zasad

    1. Zasada wzajemności, znana jako: nie czyń drugiemu czego nie chcesz z powrotem.
    2. Świętością jest moje ciało. Nie tykaj go. Twoja psychika, czy umysł, też nie może być atakowane, aby Ci zaszkodzić.
    3. Świętością jest moja własność. Ziemia do centrum Ziemi w głąb i to co jestem w stanie administrować do góry ponad powierzchnią. To jest moje na wieki.
    4. Świętością jest umowa, lub kontrakt, jaką zawarłeś dobrowolnie i musisz się wywiązać, gdyż jesteś dorosły i odpowiedzialny.
    5. Twoim prawem i obowiązkiem jest bronić się i Twojej rodziny i rodaków przed każdym, kto Was atakuje, nawet jeśli to będzie Twój stróż, czyli rząd.

    Naród Polski postanawia:

    Wynająć do pracy, na usługi swoje, ludzi którzy zorganizują ochronę i całokształt życia, pracy, sprzedaży, obronności, i wszelkich potrzeb Narodu.

    Sędziowie wybierani będą przez Naród. Nikt nie ma immunitetu, każdy ma odpowiedzialność.

    Wszystko związane z hasłem syjońskim covid jest realizacją bezprawia i terroru, jaki ok. 100 lat temu zadeklarowali terroryści – syjoniści w „Protokołach Mędrców Syjonu”. Wprowadzanie restrykcji i innych akcji z tym związanych to najwyższego rodzaju PRZESTĘPSTWO.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s