„Cud” nad Wisłą: Mateusz Piskorski na „wolności”

Posted by Marucha w dniu 2019-05-16 (Czwartek)

Polski polityk i politolog Mateusz Piskorski po niemal trzech latach pobytu w areszcie wyszedł dziś na wolność. Odzyskanie wolności przez Piskorskiego było możliwe po wpłaceniu 200 tysięcy złotych poręczenia majątkowego.

„Moim zdaniem, stało się coś bardzo niebezpiecznego, że po takim okresie, kiedy prawa obywatelskie były traktowane w Europie jako bardzo ważne, jako element ładu demokratycznego, nastąpiły czasy, kiedy względy „bezpieczeństwa państwa” okazują się na każdym kroku ważniejsze od „praw obywatelskich”. Jeśli chodzi o pana Mateusza Piskorskiego – to przesiedział trzy lata, nie mając żadnej możliwości obrony” – uważa polska publicystyka Agnieszka Wołk-Łaniewska.

16 maja 2019 roku Mateusz Piskorski po trzech latach odizolowania opuścił Areszt Śledczy Warszawa-Służewiec przy ul. Kłobuckiej 5. Kwota kaucji została wpłacona na konto sądu.

Już w grudniu ubiegłego roku uruchomiono zbiórkę pieniędzy na kaucję dla Piskorskiego. Co prawda od tego czasu wymiar sprawiedliwości trzykrotnie zmieniał wysokość poręczenia majątkowego. Początkowo była mowa o 300 tysiącach, potem prawomocnie podwyższono ją do pół miliona złotych.

Przed tygodniem Sąd Apelacyjny wyznaczył kwotę 200 tys. złotych. Większość sumy wpłaciła rodzina, ale w zbiórce środków uczestniczyło kilkadziesiąt osób.

Mateusz Piskorski jest oskarżony o szpiegostwo na rzecz Federacji Rosyjskiej oraz Chin.

Mateusz Piskorski nie przyznaje się do winy i uważa, że jest ścigany za coś, co nie jest przestępstwem.

Ze znaną polską publicystyką Agnieszką Wołk-Łaniewską rozmawia komentator Agencji Sputnik Leonid Swiridow.

Pani Agnieszko, ostatnia informacja: Mateusz Piskorski na wolności. Jednak „polskie” władze zdecydowały się „wypuścić” go po trzech latach z aresztu. Generalnie wydaje się, że sprawa jest oczywista, że to jest sprawa polityczna. Nie wiem, jak w ogóle można wypuścić człowieka, który jest „zagrożeniem dla bezpieczeństwa narodowego”, który jest „szpiegiem” i „zagraża wszystkim”. To znaczy, że ABW i prokuratura nie mogą nic udowodnić w tej sprawie?

— Ja myślę, że jest to dokładnie to samo pytanie, które dotyczyło bytności w Polsce pana redaktora Leonida Swiridowa. Jak można pozwolić na to, żeby przez 1,5 roku wyrzucać z Polski człowieka, który jest poważnym i bezpośrednim zagrożeniem dla bezpieczeństwa państwa?

Myślę, że to nie polskie władze do tego dopuściły. Ja rozumiem, że to sąd podjął taką decyzję po trzech latach aresztu zapobiegawczego Mateusza Piskorskiego, bo tak trzeba to nazwać. Być może, to był po prostu inny skład orzekający, niż ten, który wydał nakaz aresztowania Mateusza Piskorskiego.

Ja w ogóle uważam, że to, co się dzieje, to, że ludzie siedzą w Polsce przez lata w śledztwie, i, jak rozumiem nawet zarzuty nie są postawione…

W sprawie Piskorskiego są postawione zarzuty. To znaczy, że Mateusz Piskorski jest – być może – „szpiegiem” rosyjskim i również „szpiegiem” chińskim. Ale też tego nie wiemy…

— I problem polega na tym, że się nie dowiemy.

Ponieważ zwycięstwem służb specjalnych całego tak zwanego zachodniego świata po 11 września 2001 jest tak, że służby specjalne działają bez jakiejkolwiek kontroli. Hasło „bezpieczeństwo państwa” działa jak abrakadabra.

To znaczy „bezpieczeństwem państwa” może być kompletnie wszystko i nie podległa to żadnej kontroli, ani sądowej, ani demokratycznej, w sensie parlamentarnej. Można utajnić każdą swoją indolencję, każdy brak dowodów przykrywając to komunikatem „bezpieczeństwa państwa”, o czym Pan redaktor przekonał się najlepiej osobiście.

Ale jak z prawami człowieka? Co robić w takiej sytuacji?

— Trybunał w Starsburgu dość jasno się wypowiada: że hasło bezpieczeństwa państwa, jakkolwiek ważne, nie może być uważane za magiczny sposób na zniesienie praw człowieka. Także działania służb specjalnych, które powołują się na „bezpieczeństwo państwa”, powinny podlegać kontroli sądowej.

Trybunał bardzo wyraźnie mówi, że to jest sytuacja, która zagraża bezpieczeństwu państwa, znacznie bardziej, niż to – jeszcze potencjalne niebezpieczeństwo – to, że bez jakiejkolwiek kontroli mogą robić co chcą.

Moim zdaniem, stało się coś bardzo niebezpiecznego, że po takim okresie, kiedy prawa obywatelskie były traktowane w Europie jako bardzo ważne, jako element ładu demokratycznego, nastąpiły czasy, kiedy względy bezpieczeństwa państwa okazują się na każdym kroku ważniejsze od praw obywatelskich.

Automatycznie zamyka się ludzi, ludzi się wyrzuca, cudzoziemcy, na przykład, są deportowani, ich pozbawia się podstawowych praw obywatelskich pod hasłem „bezpieczeństwa państwa”. I nikt nie może w ogóle zakwestionować tego.

Ja myślę, że jest to ten przypadek, jeśli chodzi o pana Mateusza Piskorskiego. Nie został wyrzucony z Europy, tylko przesiedział trzy lata, też nie mając żadnej możliwości obrony.

Zbliżają się wybory do Parlamentu Europejskiego. Może, uwolnienie pana Mateusza Piskorskiego jest w jakiś sposób z tym związane, czy nie?

— Ja mam przekonanie, że to jest decyzja sądowa. Być może, to inny sędzia, inny skład sadu. Być może, to już coś takiego, że sędziowie zaczynają mieć dosyć dyktatu władzy. Ja nie wiążę tego z wyborami.

Można sobie wyobrazić, że to jest sygnał ze strony PiS-u, że chce być w lepszych stosunkach z Rosją? Ja raczej takiego sygnału nie widzę.

Pan Mateusz Piskorski spędził trzy lata w tej celi. 18 maja będą jego urodziny…

— I teraz będzie musiał dostać wyrok trzech lat i będzie mógł zaskarżyć państwo polskie. To byłoby bardzo złym pomysłem z punktu widzenia państwa polskiego, że człowiek oskarżony o szpiegostwo skutecznie oskarżył za niesprawiedliwy areszt, za lata zmarnowanego życia. Teraz trzeba będzie tak skonstruować zarzuty, żeby dostał te trzy lata. Żeby mu zaliczyć odsiadkę.

Przypomniałem historię, sprzed nawet trzech lat, było to pod koniec 2015 roku na lotnisku Okęcie, jeżeli Pani pamięta.

Jak opuszczałem Polskę, to pan Mateusz Piskorski też przyjechał na lotnisko w Warszawie, żeby mnie pożegnać, i Pani redaktor też była osobiście. Pamięta Pani, co pan Piskorski wtedy powiedział? Że ja wyjeżdżam do Moskwy, a on pozostaje w Polsce i że, być może, będzie siedzieć. Był to z jego strony taki dowcip…

— Tak, pamiętam ten żart Mateusza Piskorskiego na lotnisku Okęcie 13 grudnia 2015 roku.
Piskorski jest osobą, działalność której jest jawna. Ja rozumiem, że jeżeli pan Piskorski byłby posłem w tej chwili koalicji rządzącej, albo członkiem komisji do spaw służb specjalnych, albo nie wiadomo było o jego związkach z Rosją – to można byłoby mówić, że jest bardzo niebezpieczny, ponieważ pozyskuje informację tajne, które może przekazywać Rosji. Ale tak nie jest.

Mam zerowe zaufanie do służb specjalnych państwa, kierowanego przez PiS. Polityka antyrosyjska jest powodem, dla którego dostrzega się rosyjskich agentów wszędzie i to jest wybór polityczny, a nie merytoryczna działalność służb.

Leonid Swiridow
http://pl.sputniknews.com/opinie/2019051610404581-Polska-Cud-nad-Wisla-Mateusz-Piskorski-na-wolnosci/

Piskorski poza poręczeniem majątkowym, będzie musiał trzy razy w tygodniu meldować się na policyjnym komisariacie i nie będzie mógł opuszczać granic kraju; ma również zakaz kontaktowania się ze świadkami nieprzesłuchanymi w jego sprawie.
Za to pierdolony skurwysyn i złodziej Lewandowski, albo agent banderowskiej bezpieki Sakiewicz – chodzą na wolności i brylują w TV.
Admin

na podstawie: http://marucha.wordpress.com/2019/05/16/cud-nad-wisla-mateusz-piskorski-na-wolnosci/

„rafal z said 2019-05-16 (Czwartek) @ 19:10:45

Nie zastanawia Was fakt dlaczego wypuścili go przez wyborami jednymi i drugimi?

źródło: http://marucha.wordpress.com/2019/05/16/cud-nad-wisla-mateusz-piskorski-na-wolnosci/#comment-831807

„AniaK said 2019-05-16 (Czwartek) @ 19:35:27

Re:2

Na moje oko albo się dogadali i doszli do wniosku że dalsze przetrzymywanie w areszcie pana Mateusza Piskorskiego może zaszkodzić jednym i drugim, albo dostali prikaz od pana Trumpa.

źródło: http://marucha.wordpress.com/2019/05/16/cud-nad-wisla-mateusz-piskorski-na-wolnosci/#comment-831814

„revers said 2019-05-16 (Czwartek) @ 21:09:16

O jakie bezpieczenstwo panstwa mowi sie? jak malo oficjalnie wysocy urzednicy niby panstwa jak byly szef ABW Sienkiewicz mowi o bezpanstwowosci, a premier Morawiecki wtoruje ze wlascicielem Polski jest kto inny, nie wymieniony przez tak wysokich urzednikow panstwowych, granic panstwa, szczegolnie na lotniskach kontroluja obce sluzby, eksterytorialnie maja swe bazy obce wojska, ktorym rozszerzona ustawa 1066 upowaznia nawet do uzywania niby panstwa bronii.

Powinno sie mowic tylko o bezpieczenstwie okreslonego etabishmentu w 3RP, czyli panstwach w państwie.

źródło: http://marucha.wordpress.com/2019/05/16/cud-nad-wisla-mateusz-piskorski-na-wolnosci/#comment-831846

Krzysztof M said 2019-05-16 (Czwartek) @ 21:58:56

Piskorski jest na wolności. Ale wolny nie jest.

źródło: http://marucha.wordpress.com/2019/05/16/cud-nad-wisla-mateusz-piskorski-na-wolnosci/#comment-831852

„piwowar said 2019-05-17 (Piątek) @ 02:35:48

Ad.2:

Nie.

źródło: http://marucha.wordpress.com/2019/05/16/cud-nad-wisla-mateusz-piskorski-na-wolnosci/#comment-831868

„piwowar said 2019-05-17 (Piątek) @ 02:50:14

Panie Gajowy, sprawa Piskorskiego uczyniła wiele dobrego społeczeństwu. Tylko że to społeczeństwo powinno to dobrodziejstwo umieć przyjąć, docenić i wyciągnąć odpowiednie wnioski. Otóż władze na przykładzie działacza pokazały, celowo, albo niechcący, w jakiej sytuacji jest każdy z nas Skoro człowieka znanego, który chciał się zająć mądra polityką władza traktuje tak jak traktuje, to ze zwykłym szarym człeczyną może zrobić co tylko zechce. I etyka władzy nie obowiązuje, tylko prawo i jego interpretacja przez funkcjinariuszy, jakżeby inaczej, reprezentujących władzę, a poza tym prawo zawsze można sobie zmienić. Etyka nie obowiązuje żadnej organizacji, bo organizacja nie idzie ani do nieba ani do piekła. A tym bardziej nie obowiązuje instytucji władzy, gdzie brak kontroli społecznej. Kto wie, może tym na górze idzie o to, żeby jeszcze więcej ludzi się przeraziło i żeby w podskokach opuścili swój kraj (cojogodom, jaki znów swój). I nie ma różnicy, który ochlapus siedzi aktualnie za sterem. Czy PIES, czy BIES, czy PO, czy PRZED.

(…)”

żródło: http://marucha.wordpress.com/2019/05/16/cud-nad-wisla-mateusz-piskorski-na-wolnosci/#comment-831869

5 myśli w temacie “„Cud” nad Wisłą: Mateusz Piskorski na „wolności”

  1. „Posted by Marucha w dniu 2019-05-17 (Piątek)

    1100 dni Piskorskiego

    Po tysiącu i stu dniach zakończył się areszt tymczasowy Mateusza Piskorskiego. Sprawa o rzekome szpiegostwo trwa nadal, ale od tej chwili Piskorski będzie odpowiadał przed sądem z wolnej stopy.

    Jutro lub pojutrze Piskorski planuje urządzić konferencję prasową, na której zamierza ujawnić informacje utajnione przed opinią publiczną. Właściwie nie wiadomo dlaczego w końcu wypuszczono go na wolność po wpłacie 200 000 zł kaucji. I dlaczego akurat teraz, na dwa dni przed jego kolejnymi urodzinami? Za dwa dni minęłoby dokładnie 3 lata od jego zatrzymania.

    Obecna władza znajduje się cały czas pod obstrzałem unijnych instytucji, które cały czas podnoszą kwestię łamania przez nią zasad praworządności. Może chcą się pozbyć choć jednego zgniłego jabłka?

    Na miejscu jest też pytanie kto, oprócz prokurator Anny Karlińskiej, wierzy w to, że Mateusz Piskorski szpiegował na rzecz Chin i Rosji? Bo jaki sąd wypuszcza na wolność szpiega, jeśli jest przekonany, że farsa którą się zajmuje ma cokolwiek wspólnego z faktami i prawdą? Najwidoczniej ten sąd, gdy posłuchał już podstawionego przez prokuraturę i ABW „świadka” oraz przyjrzał się tzw. „materiałowi dowodowemu” zgromadzonemu przez prokuraturę, stracił wiarę, że Piskorskiego da się skazać za szpiegostwo.

    To nie znaczy, że nie chcą go już skazać. Z całą pewnością zrobią wszystko, by choćby w interesie Skarbu Państwa, skazać go na tyle odsiadki, na ile już mu wolności odebrano. W przeciwnym wypadku trzeba będzie mu za bezpodstawny areszt zadośćuczynić dużą kwotą z budżetu państwa. Wiem, że Piskorski ma niezapłacone mandaty drogowe. Ale czy za mandaty można go skazać na 3 lata pozbawienia wolności? Z tym będzie ciężko będzie nawet tej władzy.

    [Kwoty odszkodowania nie powinno się płacić z budżetu Państwa, lecz z majątku osób, które były aktywnie wmieszane w tę parodię postępowania sądowego. Spieniężyć ich majątki, nieruchomości, kosztowności, samochody, domki letnie, odebrać oszczędności… wszystko co ma jakąkolwiek wartość – i przekazać Piskorskiemu. Ich samych zesłać do obozów pracy. – admin]

    Niestety, nie dało się z Piskorskim porozmawiać. Dla bezpieczeństwa jego samego nie podchodziłem bliżej, by nie narazić go na zarzut złamania warunków zwolnienia. A tym jest m. in. zakaz kontaktów z osobami, które powołane zostały przez prokuraturę na świadków. Sam należę do takich osób. I choćby już z tego powodu wiem, ponieważ w tej sprawie nie wiem o niczym, że całe to przedstawienie jest nic nie warte, jeśli inni świadkowie też wiedzą tyle co ja. Czyli nic. Nie podchodziliśmy bliżej (…), by nie dawać pretekstu do anulowania tego zwolnienia.

    Jest to o tyle absurdalne, że wielokrotnie przez te 3 lata podchodziłem do niego, gdy przywożono go na salę sądową i chwilę rozmawiałem, by potem przekazywać opinii publicznej informacje o jego krzywdzie, jakiej zaznał od służb naszego państwa, w kilkudziesięciu tekstach, które mogli Państwo na Sputniku przeczytać. I może to nie początek, ale na pewno też nie koniec.

    Walka z niesprawiedliwością trwa. Jak powiedział Piskorski, to „dopiero początek walki o wolność słowa w Polsce”.

    Jarosław Augustyniak
    Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.
    http://pl.sputniknews.com/opinie/2019051610405494-1100-dni-piskorskiego/

    Mateusz Piskorski być może nie umie się przeżegnać. Nie zmienia to faktu, że przez TRZY DŁUGIE LATA siedział tylko dlatego, że jakimś politycznym kurwom chodziło o odstraszenie Polaków od okazywania jakiejkolwiek sympatii Federacji Rosyjskiej,
    „Poparcie”, jakiego udzielili mu rodacy, jest kolejnym dowodem na niesłychana degrengoladę i skundlenie Polaków.
    Admin

    za: http://marucha.wordpress.com/2019/05/17/1100-dni-piskorskiego/

    „Maverick said 2019-05-18 (Sobota) @ 00:51:58

    Czy nie ma w Polsce adwokata który by wziął jego sprawę w swoje ręce i zażądał milionów od pisiorskiego rządu za naruszanie praw człowieka? Tutaj powinny sypać się głowy, dlaczego w Polsce nie ma ławników aby nie było sądów kapturowych. A ponoć taka wolność i demokracja. Jedna grupa przestępcza z drugą gryzą się o władze i wysługują obcym jak kundle a to już jest zdrada narodu za co powinna być śmierć przez powieszenie.

    źródło: http://marucha.wordpress.com/2019/05/17/1100-dni-piskorskiego/#comment-832060

    „Sutello

    👏 💪 zmęczony, wymizerniał, ale jest, wreszcie Dr Piskorski będzie we własnym domu z ukochaną rodziną. A dranie co mu to zrobili, zapłacą za wszystko w swoim czasie😡

    „Bardzo znany polski polityk i politolog Mateusz Piskorski po prawie trzech latach pobytu w areszcie jutro może wyjść na wolność. Na konto sądu została przelana kwota 200 tysięcy złotych poręczenia majątkowego.

    Już w grudniu ubiegłego roku uruchomiono zbiórkę pieniędzy na kaucję dla Piskorskiego. Co prawda od tego czasu wymiar sprawiedliwości trzykrotnie zmieniał wysokość poręczenia majątkowego. Początkowo była mowa o 300 tysiącach, potem prawomocnie podwyższono ją do pół miliona złotych. Przed tygodniem Sąd Apelacyjny wyznaczył kwotę 200 tys. złotych.

    Większość sumy wpłaciła rodzina, ale w zbiórce środków uczestniczyło kilkadziesiąt osób.

    Ludzie wpłacali więcej, bo zobaczyli, że 200 tysięcy jest realne do zebrania, podkreśliło źródło z partii Zmiana, założonej przez Mateusza Piskorskiego w 2015 roku.”

    źródło


    od mg: jeszcze jedno nagranie z momentu wujścia Piskorskiego z aresztu

    16 Maja 2019 Areszt Śledczy Służewiec Warszawa.

    Radosław Siedlecki Błękitno Niebieska TV Narodowa.
    Published on May 16, 2019

    HIT godz 16.00 wyjście z Aresztu Śledczego Mateusza Piskorskiego, który był tu od Trzech lat, przetrzymywany z podejrzeniem, że jest Szpiegiem Rosyjskim tego materiału Nikt NIE Ma oprócz Telewizji Narodowej i Sputnika (Moment Wyjscia Specjalnie Zagluszany, bo jak się Nic NIE Działo to było Cicho i Spokojnie). Czołem Wielkiej Polsce!!

    Polubienie

  2. „Ziobryzm” w codzienności obywatela IIIRP, gość Mateusz Piskorski

    TVinfo2RP
    Opublikowany 22 maj 2019

    Przypominamy o udostępnianiu, łapkach w górę oraz komentarzach to zwiększa zasięg filmów.

    #JanZbigniewPotocki

    Polubienie

  3. Rozmowa z Mateuszem Piskorskim

    Odrodzenie Komunizmu
    Opublikowany 27 maj 2019


    od mg: do Mateusza Piskorskiego
    partie nie jednoczą społeczeństwa tylko rozbijają i dlatego osłabiają
    polecam przerzucić się na ten oddolny ruch społeczny 1polska.pl

    Polubienie

  4. „by paziem | 29 czerwca 2019 · 20:18

    Mateusz Piskorski – „wolny” zniewolony człowiek


    Mająca symptomy przestępstwa ( art. 129 kk) i pełna politycznej hipokryzji działalność polskiego prezydenta i rządu obecnie nabiera cech śmieszności.

    W sytuacji, gdy dyktujące Polsce instrukcje polityczne – władze USA, z Donaldem Trumpem na czele, ściskają sobie ręce w Osace z prezydentem W.Putinem przy okazji szczytu G 20, gdy Rosja została znów członkiem Rady Europy pomimo skowytu polskich politykierów, tzw. ośrodki władzy w Polsce upatrują w Mateuszu Piskorskim zaraźliwy, ich zdaniem, przykład krytycznego, niepoprawnego politycznie myślenia o kierunkach i priorytetach polskiej polityki zagranicznej.

    Czym na pewno skończy się wasalna względem USA i Izraela polityka zagraniczna obecnego kierownictwa politycznego naszego kraju? Odpowiedź jest prosta: skończy się nie tylko marginalizacją Polski jeśli chodzi o najważniejsze decyzje nie tylko w Europie, ale nawet w Europie Środkowo-Wschodniej. Najgorsze jest jednak to, że jeśli Polacy nie odbiorą jak najszybciej inicjatywy politycznej szaleńcom spod znaku PiS ( ale oczywiście także ich udawanej opozycji spod znaku PO i jej przystawek: pseudolewicowych,pseudoludowych i gejowskich), to Polskę czeka potencjalnie sytuacja przedrozbiorowa.

    Każdy odpowiedzialny Polak, mający poczucie polskich obowiązków zobowiązany jest do działań dla obalenia rządów post okrągłostołowej mafii politycznej: PiS-PO- SLD-PSL + przystawki w postaci partii lewackich, gejowsko-antykulturowych i wykreowanych przez służby zagraniczne, wydające polecenia tzw. „służbom polskim”.

    PZ


    Uroczystość w ambasadzie Federacji Rosyjskiej w dniu 12 czerwca 2019 r, z okazji Dnia Rosji. Ambasador Federacji Rosyjskiej w Polsce, pan Sergiej Andriejew i przewodniczący partii Polska Patriotyczna, Paweł Ziemiński ( z prawej).


    Goście zaproszeni na uroczystość w dniu 12 czerwca 2019 r.

    Niedawno Rosjanie obchodzili swoje święto, Dzień Rosji. Z tej okazji ambasada urządza co roku przyjęcie. Chętnie tam chodzę, bo zawsze mogę tam spotkać ciekawych ludzi, zarówno Polaków, jak i Rosjan. No i oczywiście, jak to na przyjęciu, można tam też dobrze zjeść.

    W tym roku również otrzymałem zaproszenie. Niestety tym razem nie mogłem się tam pojawić i zjeść moich ulubionych rosyjskich pierożków, pielmieni, ponieważ wśród zaproszonych gości znalazł się zwolniony niedawno za kaucją Mateusz Piskorski.

    http://pl.sputniknews.com/opinie/2019062510625851-Polska-NATO-Mesjanistyczna-publicystyka-Krzysztofa-Szczerskiego/

    Mateusz Piskorski jest chyba jedynym na świecie „szpiegiem”, którego na skutek różnych nacisków (być może także w jakimś stopniu dzięki moim relacjom, które regularnie przez trzy lata publikowałem na Sputniku) wypuszczono niedawno z aresztu, pobierając za to zwolnienie kaucję w wysokości 200 000 złotych.

    Mateusza Piskorskiego zwolniono warunkowo.

    Nałożono na niego szereg obowiązków, których niewypełnienie może skutkować jego powrotem do aresztu. Między innymi jest zobowiązany dwa razy w tygodniu meldować się na komendzie policji. Ma zakaz opuszczania kraju i zakaz kontaktów z ludźmi, których na świadków powołała prokurator Anna Karlińska.

    Otóż i ja znalazłem się na tej tzw. liście świadków, czyli liście osób z którymi Piskorski ma zakaz kontaktu. Przed przyjęciem otrzymałem od znajomego zapytanie, czy wybieram się do rosyjskiej ambasady z sugestią, że jeśli tak, to czy mógłbym zrezygnować, bo Piskorski chce skorzystać z zaproszenia. Mówiąc krótko, jeżeli będę tam ja, to on nie może być. Zrezygnowałem. Nie poszedłem do ambasady i nie zjadłem przez ABW moich ulubionych pielmieni.

    http://pl.sputniknews.com/opinie/2019062110594750-Polska-wobory-Sejm-Kto-nie-skacze-jest-pedalem/

    Problem oczywiście nie jest tak trywialny, czy coś zjadłem, czy nie zjadłem.

    Mateuszowi Piskorskiemu oblano pomyjami płaszcz i tak go wypuszczono na wolność. I niech tak chodzi! Piskorski nie wyszedł przecież z aresztu oczyszczony z zarzutów i uniewinniony. Z ludzkiego punktu widzenia to wspaniale, że nie ogląda już świata zza krat, ale mimo to nadal toczy się przeciw niemu proces, w którym jest oskarżony o szpiegostwo. Nadal ciągnie się za nim smród „ruskiego agenta”. A to skutecznie może uniemożliwiać mu prowadzenie jakiejkolwiek działalności politycznej.

    http://pl.sputniknews.com/polityka/201902269929056-Kreml-aktywnosc-szpieg-Sputnik/

    Przez trzy lata przebywania Piskorskiego w areszcie wielu z jego współpracowników, ale i po prostu zwykłych członków partii Zmiana, „którą próbował założyć”, nie wytrzymało presji, przesłuchań, zajęło się swoimi sprawami i życiem. Piskorski napisał do nich list, w którym próbuje na nowo zaktywizować środowisko „Zmiany”.

    „…nie zamierzam żalić się na mój osobisty los. Chcę tylko podkreślić, że mój areszt miał zastraszyć Was wszystkich, doprowadzić do zamrożenia aktywności całego środowiska. Być może w przypadku niektórych aktywistów plan ten się powiódł. Nie powinniśmy oceniać ich jednak zbyt pochopnie.

    Każdy z nas staje w którymś momencie przed istotnymi życiowymi wyborami. Oni mieli prawo do wyboru spokojnego życia rodzinnego czy realizacji zawodowych planów. Być może w spokojniejszych czasach wrócą do jakiejś formy aktywności.

    Nie czas zatem na rozliczanie i licytację, kto ile zrobił lub kto czego zaniechał. Każdy zrobił tyle, ile mógł, i na ile pozwalały mu obiektywne okoliczności”.

    PiS to dobrze przemyślał, zanim Piskorskiego zwolnił.

    http://pl.sputniknews.com/polska/2019062610635832-kozlowska-wykreslona-z-systemu-informacji-schengen-sputnik-polska/

    Paradoksalny jest fakt, że przez trzy lata jego aresztu przed salą sądową, choćby na krótko, mogłem do niego podejść i mimo sprzeciwu eskortujących go policjantów poprosić o jakiś komentarz do tego, co się dzieje aktualnie za tymi zamkniętymi dla publiczności drzwiami. Teraz nie mogę już tego zrobić. Nie dlatego, że mi nie wolno. Mnie ich zakazy nie interesują. Ale dlatego, że on mógłby mieć kłopoty po jakiejkolwiek rozmowie ze mną. Skończyć by się to mogło utratą wpłaconych 200 000 złotych i powrotem za kraty.

    Nie wiem, kiedy sąd raczy mnie przesłuchać, ale dopiero po złożeniu zeznań, po tym jak powiem: nie wiem, nie widziałem, nie słyszałem, nie mam zielonego pojęcia, o co wam chodzi (o czym ten sąd doskonale wie), będę mógł z Piskorskim porozmawiać. Chyba tylko na jedno pytanie będę mógł odpowiedzieć twierdząco. Wtedy, gdy sąd zapyta, a jest to zarzut, jaki stawia się Piskorskiemu: czy to prawda, że oskarżony Mateusz Piskorski próbował założyć partię polityczną? Tak, to prawda! Na pewno opiszę wtedy tę farsę, jaka dzieje się za zamkniętymi drzwiami, bo nikt mnie nie zmusi, bym milczał. Zakazy, żądanie milczenia itp. mnie nie dotyczą. Moim zadaniem jest rzetelnie przekazywać opinii publicznej to, co to państwo chce przed nią ukryć.

    http://pl.sputniknews.com/swiat/2019062610635787-Sputnik-rosjanin-ekstradowany-z-polski-gwalt/

    Na liście „świadków”, z którymi Piskorski nie może się kontaktować, znajduje się oprócz mnie około 70 osób. Po dziewięciu miesiącach procesu sąd przesłuchał do tej pory raptem kilku z nich. Lista ta obejmuje wszystkich bliskich współpracowników Piskorskiego. Bez znaczenia jest to, czy mają coś do powiedzenia w przedmiotowej sprawie. Ważne, że on nie może się z nimi kontaktować. Jest wolny, ale w jakimś sensie politycznie ubezwłasnowolniony przez system.

    Piskorski dalej pisze w swoim liście:

    „Po opuszczeniu przeze mnie aresztu znalazłem się w nowej rzeczywistości. Realia każą zweryfikować dotychczasowe wyobrażenia i plany.

    Powołanie przez prokuraturę wielu kluczowych ludzi ZMIANY na świadków miało tylko jeden cel: odizolowanie mnie od nich i doprowadzenie do paraliżu mojej działalności publicznej. Będziemy, rzecz jasna, starali się, by te zakazy obowiązywały jak najkrócej.

    Ich istnienie powoduje jednak aktualnie konieczność stosowania formuł organizacyjnych w praktyce opartych na mojej dalszej absencji. Rzecz jasna, w ramach obowiązujących ograniczeń starać się będę ze wszystkich sił, by wspierać ZMIANĘ i całe środowisko”.

    Oskarżany o „próbę założenia partii politycznej” nie zrezygnował z tego „przestępczego” działania i dalej bezczelnie oznajmia:

    „Uważam, że celem strategicznym nas wszystkich powinno być doprowadzenie do powstania skutecznej partii politycznej. Cel ten poprzedzony jednak musi zostać długim marszem.

    Podczas tego marszu skonsolidować należy przede wszystkim zdezintegrowane dziś i częściowo zastraszone środowisko. Można to osiągnąć m.in. poprzez powołanie do życia inicjatyw środowiskowych o charakterze ponad- i pozapartyjnym. Mogą to być m.in. stowarzyszenia, z których jedno, kluczowe, zostanie niebawem powołane.

    Niezbędne będzie stworzenie zinstytucjonalizowanej, ale też nieformalnej infrastruktury środowiskowej, wyznaczenie osób koordynujących poszczególne obszary zagadnień”.

    Także inni politycy z powodów mniej lub bardziej kunktatorskich obawiają się, że będą oskarżani o utrzymywanie kontaktów ze „szpiegiem”, też mają problem, by się z nim spotkać czy podjąć jakąś polityczną współpracę. PiS zastraszył wszystkich. Strach przed posądzeniem o „ruską agenturę” jest dziś tak powszechny w Polsce jak w powieści Orwella. Czasem dochodzi już do tego, ze gdy ktoś kogoś zaczyna oskarżać o ruską agenturę, dowiadujemy się, że sam nią jest, bo przecież złodziej pierwszy krzyczy: łapać złodzieja!

    http://pl.sputniknews.com/polska/2019062610635832-kozlowska-wykreslona-z-systemu-informacji-schengen-sputnik-polska/

    W mediach mainstreamowych do tej pory nie ukazał się żaden wywiad z człowiekiem, którego PiS przez trzy lata trzymał w więzieniu, utajniając powody jego uwięzienia. Media nie interesowały się jego losem, gdy siedział, i nie interesują się dalej, gdy po trzech latach można już z nim porozmawiać, na co wcześniej prokuratura nie wyrażała zgody. Dziwne, że media tym się nie interesują? Nie, to po prostu też wiele mówi o nich i polskich „elitach” politycznych.

    „…prawdziwa walka dopiero się zaczyna. I nie jest to wyłącznie moja walka przed wymiarem sprawiedliwości – krajowym i międzynarodowym – ale przede wszystkim walka o przyszłość projektu politycznego, który wspólnie opracowaliśmy i który stanowi syntezę myśli i energii każdego z nas.

    Tytuł własności intelektualnej tego projektu należy do każdego z nas, podobnie jak jego perspektywy i przyszłość. Pomimo trzech lat za kratami, ja w ten projekt nadal wierzę – a może nawet wierzę jeszcze bardziej niż przedtem – i pewien jestem, że i Wy tą wiarę podzielacie. W przyszłości przyjmę każdą rolę, którą kolektywną decyzją dla mnie zasugerujecie.

    Pozostawałem i, mimo trzyletniej przerwy, nadal pozostaję do Waszej dyspozycji. Wasz partyjny Towarzysz” – kończy swój list Piskorski.

    Jarosław Augustyniak, polski publicysta, Warszawa

    za: http://pl.sputniknews.com/opinie/2019062710636630-dlaczego-nie-poszedlem-do-rosyjskiej-ambasady-mateusz-piskorski-areszt-kaucja-polska-sputnik/

    Aneks:

    http://pl.sputniknews.com/opinie/2019061910586058-Polska-Piskorski-Historia-z-fotografia-Grubski/

    źródło: http://wiernipolsce1.wordpress.com/2019/06/29/mateusz-piskorski-wolny-zniewolony-czlowiek/

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s