Kto tak naprawdę rządzi Polską? Fakty są zaskakujące (tekst z Salonu24)…

(Poniższy tekst podrzuciła mi znajoma z Chicago – myślę, że warto z nim się zapoznać – opolczyk)

Kto tak naprawdę rządzi Polską ? Fakty są zaskakujące

Żydzi/ materiały prasowe

Kiedyś Rzeczpospolitą zamieszkiwały 3 stany. Stan pierwszy najwyższy, to szlachta i duchowieństwo, średni – mieszczaństwo i trzeci najniższy, to chłopstwo. Nad wszystkimi panował król. Taki podział istniał w całej chrześcijańskiej Europie, do czasu masońskiej rewolucji we Francji. Przed tą rewolucją nie było konstytucji, ale istniało prawo. Obecnie istnieje napisana przez kilku satyryków Konstytucja, ale prawo nie istnieje. To znaczy niby jest, ale go nie ma. Przepisy prawne bowiem są tak zagmatwane, że można je stosować jak się komu podoba, w zależności od przynależności kastowej osób sądzonych, lub prawujących się cywilnie. Każdy wyrok jest uzależniony od takiej przynależności i koniec.

Obecnie obywatele są podzieleni na wiele kast społecznych w zależności od pochodzenia narodowościowego, sprawowanej funkcji w regionie UE będącym w zasadzie korporacją nazywaną umownie państwem, statusu majątkowego, powiązań rodzinnych, a nawet od orientacji seksualnej.

I tak: najwyższy status posiadają władze najwyższe, wybrane przez „naród”. Naród wybiera tylko osoby, które mają pieniądze na kampanię wyborczą. To są ogromne sumy, niedostępne dla 99% obywateli. Wybrańcy należą więc do dwóch najwyższych kast społecznych.

Najwyższą kastę stanowią „nietykalni”, a więc Chazarzy. W Indiach, nietykalni stanowili najniższą kastę społeczną, ale u żydów zawsze wszystko jest odwrotnie. To co złe we wszystkich kulturach i cywilizacjach świata zarówno teraz jak i w przeszłości, dla Chazarów jest dobre. I odwrotnie – to co dla nas jest moralne, dla nich godne pogardy.

Chazarzy to koczownicy pochodzący z imperium, które niegdyś leżało między Morzem Kaspijskim a Dnieprem. Ale ponieważ Chazarzy nie potrafili zgodnie i pokojowo współżyć z sąsiadami, tylko zajmowali się grabieżą wszelkich dóbr, porwaniami i handlem ludźmi, przeto zostali rozbici przez Rusinów, którym pomocy udzielili Wikingowie. Dzicz chazarska tracąc państwo, rozlazła się jak karaluchy po całym globie i stanowią element pasożytniczy w niemal każdym kraju świata. Szczególnie w celach grabieżczych upodobali sobie Polskę, którą nazywają Polin. Teraz roszczą sobie prawo do naszego kraju jako do ziemi nadanej im przez samego Boga. Z tego tytułu w Polin zajmują najwyższe stanowiska państwowe. Oczywiście dla wszystkich Chazarów nie wystarcza stołków we władzach, gdzie mimo wszystko coś trzeba robić, co najmniej kłamać w telewizorze. Dlatego objęli wszystkie inne wysokie stanowiska, gdzie otrzymują wynagrodzenia kominowe, wprowadzające o zawrót głowy pozostałe 97% mieszkańców Polin, a nawet inne najbogatsze narody świata. Praktycznie Chazarzy wprowadzili dla siebie prawdziwy komunizm. Dziś już nikt nie pamięta, a może nawet nie wie, że jedną z zasad komunizmu było: „Pracować ile móc, zarabiać ile chcieć”. I ta komunistyczna zasada jest w Polin bardzo dokładnie przestrzegana. Dla kasty „nietykalnych” oczywiście. A dlaczego oni są nietykalni? Ano oni rządzą się swoim prawem wynikającym z Talmudu.

Prawo to mówi, że cała kula ziemska i wszystko co się na niej znajduje, należy do Chazarów. Każda własność należąca do Goimów jest tymczasowa i należy ją odebrać. Odbieranie własności Gojom, w ich rozumieniu nie jest żadnym przestępstwem ani grzechem. Ba, jest nawet obowiązkiem każdego Chazara, więc od 28 lat oni czynią to w Polsce z wielką ochotą i odnieśli na tym polu niespotykane w historii świata sukcesy. Czasem tylko coś się wymknie spod kontroli i wieść o grabieży przedostaje się do wiedzy pozostałej części ludności kraju. Nosi to wtedy nazwę afery. Szybko jednak afera zaczyna nosić miano nieprawidłowości i po krótkim czasie wszyscy o tych „nieprawidłowościach” zapominają, bo wybucha następna afera. I tak to trwa. Oczywiście nikt tych afer nie ściga, bo niby kto ma to robić? W prokuraturach i sądach też zatrudnieni są „nietykalni” z odpowiednimi apanażami i prowizjami. Wszystko jest zgodnie z prawem talmudycznym, a więc z PRAWEM.

Następną, niższą, ale najliczebniejszą kastą są wyrobnicy, zatrudnieni na umowy o pracę, z uposażeniami wystarczającymi na jako takie życie. To ogromna armia urzędników i inni zatrudnieni w tzw. budżetówce. Ci muszą wiernie służyć Chazarom, donosić na siebie wzajemnie i zajmować się najbrudniejszą nawet robotą, gnębiąc niższe kasty. Kto się wyłamuje, natychmiast i nieodwołalnie spada z drabiny społecznej niżej i to bez prawa powrotu.

Niżej drabiny społecznej są nowocześni niewolnicy zatrudnieni na najniższym uposażeniu i umowy śmieciowe. To ludzie, których stać z ledwością jedynie na opłaty i najgorsze, zatrute jedzenie w żydowskich hipermarketach, oraz ubrania z ciucholandów.

Jeszcze niżej stoją renciści i emeryci, którzy uczciwie przepracowali ponad 25 lat, niejednokrotnie nawet 50 i więcej i mieli w tym czasie opłacane składki na złodziejski ZUS. Nie należy tu brać pod uwagę zbrodniarzy z epoki żydokomuny, ponieważ ci należą mimo wszystko do wyższej kasty.

Pod biedakami znajdują się nędzarze. Jak przyznał GUS, ludzi żyjących poniżej ubóstwa, jest w Polsce 6,2 miliona. Zakładając, że w Polsce jest najwyżej 36 mln ludności, stanowi to 1/6 populacji. Nie ma pewności ile mamy ludności, ponieważ skala emigracji jest najwyższa w historii. Zakładając jednak, że częściowo kilkumilionowy odpływ Polaków zastąpił napływ ponad 2 mln Ukraińców i innych nachodźców w tym rzesz Chazarów zlatujących się tu na żer jak muchy do gówna, liczba 36 mln jest najbliższa prawdy.

Wszystkie wymienione kasty dzielą się na różne grupy i podgrupy. Pomijając „nietykalnych”, w kastach średnich wyższe przywileje ma np. pederasta od osobnika heteroseksualnego. Jeszcze nie mam wiedzy np. czy nekrofilia jest zboczeniem wyżej stojącym w hierarchii od kazirodztwa i czy tacy osobnicy cieszą się większym poważaniem od uprawiających zoofilię, czy nie. W każdym razie w rankingu wysoko notowana jest nekrofilia. Na Zachodzie wszystkie te zboczenia będą zalegalizowane i u nas wcześniej czy później również. Ze względu jednak na napływ nachodźców z krajów muzułmańskich i ich upodobaniom nie tylko do gwałcenia słowiańskich blondynek, ale również kóz domowych, należy się spodziewać, że dla nich Chazarzy nagną prawo do prawa koranicznego i gwałcenie samic, a może i samców innych gatunków zostanie wysoko cenioną normą moralną.

Skoro wszystkie kasty dzielą się na podgrupy, dotyczy to również nędzarzy. Oczywiście w Polin granica ubóstwa jest mocno zaniżona i niepełnosprawny nędzarz otrzymuje 604 zł miesięcznie na utrzymanie, to nędzarz na Zachodzie dostaje wielokrotnie więcej. Ale trzeba wziąć pod uwagę, że w „Polin”, jest kilkaset tysięcy ludzi, którzy nie mają nic. Co prawda na ulicach widać ich coraz mniej, ponieważ są „utylizowani”. Wyglądają nieestetycznie, wiec państwo ma metody, by ich się pozbywać. Ci ludzie giną masowo i temu ludobójstwu w ciągu ostatnich kilkunastu lat poddano 2 mln osób. Jest to oczywiście liczba szacunkowa. Nikt bowiem nie liczy ilu nędzarzy zmarło z braku podstawowych leków i jakiejkolwiek pomocy medycznej, ilu zostało otrutych zatrutym jedzeniem, ilu umarło z wychłodzenia, niedożywienia, a ilu samych otruło się alkoholem sprowadzanym w tym celu z Ukrainy.

Na najniższym szczeblu jednak drabiny społecznej, znajdują się Patrioci posiadający wiedzę. Ci są pozbawieni jakichkolwiek praw za wyjątkiem prawa wyborczego, z którego nie korzystają. Mają też prawo do rychłej śmierci. Tych „nietykalni” skazują na całkowite wyrzucenie poza nawias społeczeństwa. Wszelkie przestępstwa dokonywane wobec nich nikt nie ściga, ponieważ są dokonywane przez kastę najwyższą – „nietykalnych”. Wielu patriotów popełnia też samobójstwa. Dokonywane są one masowo i seryjnie, zazwyczaj w piątki. Ponieważ patriotyzm w „Polin” traktuje się jako upośledzenie, a nawet chorobę psychiczną, setki patriotów trafia do szpitali psychiatrycznych, gdzie pod wpływem nowoczesnych leków i szczepionek z zawartością aluminium, rtęci i innego świństwa, po leczeniu nie potrafią odróżnić kupki od jadła i są wyleczeni z jakiegokolwiek myślenia. Niektórych oskarża się o szpiegostwo na rzecz Moskwy i tych poddaje się kuracji wstrząsowej w więzieniach.

Ten sam los spotyka krytykantów „nietykalnych”, ponieważ „nietykalni” nawet jako zwykli złodzieje i bandyci, są pod szczególną ochroną prawa. Krytyka Chazarów, to jedno z najpoważniejszych wykroczeń przeciwko poprawności politycznej, za którą ląduje się na samym dole drabiny społecznej, gdzie rywalizuje się ze szczurami o odpadki jedzenia na śmietniku.

Wśród nędzarzy jest też podział na gorszych i jeszcze gorszych. Np. Opieka społeczna lepiej traktuje Cyganów od Polaków. Wiem od pewnego Cygana z Ursusa, który skarżył się, że na ostatnie Święta dostał jedynie 500 zł dodatkowo do zasiłku, a wszyscy inni otrzymali po 1000 zł. A ile Polacy? Polacy nie dostali nic. O dyskryminacji rasowej Polaków w „Polin”, napiszę innym razem, o ile nie zdechnę z głodu, ponieważ chazarska swołocz robi wszystko, aby mnie zagłodzić. Nie chcę już nawet pisać, że koniecznych leków nie biorę już od kilku lat z braku pieniędzy.

Odnośnie traktowania poszczególnych narodowości w „Polin”, to oczywiście po „panach” tej ziemi, będących odchodami szatana, najwyżej cenione są narodowości, które na Polakach dokonali najkrwawszych zbrodni. Ktoś by pomyślał, że Niemcy. Istotnie, Niemcy dokonali najwięcej zbrodni pod względem ilościowym. Ale mimo wszystko ich zbrodnie można nazwać humanitarnymi w porównaniu do zbrodni ukraińskich. Chazarzy, sami jako wytrawni i niezwykle okrutni mordercy, potrafią docenić dokonania innych w dziele zbrodni. Co prawda jako funkcjonariusze NKWD i UB, oraz innych pokrewnych organizacji wymordowali Polaków kilkakrotnie więcej niż rezuni, ale potrafią docenić fachowość innych i ich pomysłowość. Chińczycy znają 220 sposobów zadawania śmierci, a rezuni 360..

Tyle sposobów wykorzystali na Polakach podczas rzezi na Wołyniu, Podkarpaciu, na Lubelszczyźnie i w innych miejscach. Są więc mistrzami i tu przemyślni Chazarzy okazują im więcej ukłonów niż Niemcom. Np. w Wyższej Szkole Oficerskiej Policji, rezuni stanowią połowę elewów. No cóż, może tak się zdarzyć, że Polacy się zbuntują i polska policja odmówi strzelania do rodaków. Ale rezuni tej przyjemności sobie nie odmówią. Mogą też bez skrupułów podczas przesłuchań stosować „ukraińskie pieszczoty”, czego po polskich policjantach trudno się spodziewać, ponieważ są wychowywani w głupiej mentalności katolickiej, gdzie obowiązuje miłosierdzie i „idiotyczna” miłość bliźniego. Ponadto „uchodźcy” ukraińscy otrzymują mieszkania, a liczni studenci stypendia, o których Polakom nawet się nie śni.

Mamy wiec Chazarów jako nie tylko panów, ale nadludzi, później jest długa przerwa, następnie Ukraińców i Niemców i znowu przerwa. Dalej uplasowane są wszystkie inne narodowości łącznie z Islamistami z wyjątkiem Słowian. Tych traktuje się jak Polaków. O Ukraińcach mówi się, że to Słowianie, ale to kłamstwo. Naród ukraiński wymyślono dopiero w 1908 r. bo wcześniej plemię słowiańskie zamieszkujące tamte tereny nazywano Rusinami. I oni sami siebie też tak nazywali. Ukraińcy, to mieszanka genetyczna Słowian z Chazarami. Mieszanka wybuchowa jak nitrogliceryna. Potrząsnąć i niesie śmierć oraz zniszczenie. Oczywiście mieszkańcy Ukrainy, to w większości wspaniali ludzie, bardzo bliscy nam chrześcijanie, ale władze „Polin” wspierają neofaszystowskich rezunów i rządzących nimi swoich pobratymców Chazarów, rabujących Ukrainę z czego tylko można.

Władze „Polin”, tak gardzą Polakami, że nawet w sposób jaskrawy wywyższają islamskich barbarzyńców nad Polaków. Przez 28 lat chazarskich rządów, tylko kilkuset bezdomnym Polakom dano jakieś socjalne mieszkania. Tymczasem dla islamistów stoją już wybudowane całe osiedla.

Polak w Polsce – niczym. Ale w jeszcze gorszej sytuacji są Polacy ze Wschodu, którzy postanowili zamieszkać w Polsce. Dla nich nie ma nic. Są traktowani prawie jak Patrioci. Władze „Polin” ich nie chcą, gardzą nimi jeszcze bardziej niż Rosjanami, prawie jak Patriotami głoszącymi wiedzę. I teraz na jakieś głupie doniesienia w internecie, że na Hajkę Grundbaum vel Hankę Waltz jest przygotowywany nakaz aresztowania jaki nakaz?, jakie aresztowanie? A gdzie prawo talmudyczne? Czy naprawdę myślicie, że jest możliwe wydanie takiego nakazu na Chazarkę z czubka drabiny społecznej?

Tym co tak myślą, zalecam natychmiastowe udanie się do któregoś z psychiatrów i poddanie się natychmiastowemu leczeniu. Bo prędzej Las Kabacki podejdzie pod Sejm, niż marzenie o aresztowaniu Hajki się spełni.

źródło:  Wolne Media
Opublikowano: 22.11.2017 07:51.

za: http://www.salon24.pl/u/dziennikarstwoobywatelskie/824193,kto-tak-naprawde-rzadzi-polska-fakty-sa-zaskakujace
http://www.salon24.pl/u/dziennikarstwoobywatelskie/824193,kto-tak-naprawde-rzadzi-polska-fakty-sa-zaskakujace,2
http://www.salon24.pl/u/dziennikarstwoobywatelskie/824193,kto-tak-naprawde-rzadzi-polska-fakty-sa-zaskakujace,3

******************************************************

Tekst powyższy na ogół jest adekwatny do sytuacji w Polin, ale jest w nim kilka dezinformacji, głównie ideologicznych – typowo krystowierczych.
.
Przed tą rewolucją nie było konstytucji, ale istniało prawo.

Bzdura – przed rewolucją francuską ponowało feudalne bezprawie połączone z wielowiekowym wyzyskiem i uciskiem ogromnych rzesz chłopstwa pozbawionego jakichkolwiek praw. Było ono systematycznie ograbiane przez całe wieki przez elitę. Panował też terror religijny, prześladowania, tortury i eksterminacja pogan, „czarownic”, „heretyków” i „bezbożników”. Obecnie mamy powrót do tamtego bezprawia – uprzywilejowany jest (jak wtedy szlachta i kler) obecny stan najwyższy – Żydzi chazarscy z domieszką semickich; natomiast Polacy są jak feudalne chłopstwo uciskani, wyzyskiwani i pozbawieni praktycznie praw (poza tzw. „prawem wyborczym” w wyborczych farsach organizowanych przez okupanta, w których Polacy pozbawieni są szans na zwycięstwo).

Obecnie istnieje napisana przez kilku satyryków Konstytucja, ale prawo nie istnieje.

Tu zgoda – powróciło feudalne bezprawie z zamianą elity – szlachty i kleru – na chazarsko-żydowską.

Najwyższą kastę stanowią „nietykalni”, a więc Chazarzy.

Kaganat chazarski, nim został rozbity, przyjął judaizm jako religię państwową. Poprzez przyjęcie judaizmu Chazarzy stali się żydami – wyznawcami judaizmu, a przez to Żydami – członkami (wyssanego z palca) „narodu wybranego”. Kaganat przyjął judaizm najprawdopodobniej zafascynowany opisem podboju Kanaanu – Żydzi na polecenie i z pomocą Jahwe – jako „naród (rzekomo) wybrany” eksterminowali całe królestwa i narody zajmując ich ziemie i dobytek. Spodobało się to Chazarom – też chcieli mordować i grabić robiąc to bezkarnie – z woli Jahwe. Przypomnę tu kilka opisów z żydowskiego i krystowierczego „pisma świętego”:

“Lecz Sichon, król Cheszbonu, nie zgodził się na nasze przejście obok niego, gdyż Pan, Twój Bóg, uczynił nieustępliwym jego ducha i twardym jego serce, aby go oddać w Twe ręce, jak to jest dzisiaj. Wtedy tak rzekł mi Pan: “Patrz, zacząłem oddawać na Twój łup Sichona i jego ziemię. Zacznij zajmować, bierz w posiadanie jego kraj!” I wyszedł przeciw nam Sichon i cały naród jego na wojnę do Jahsy. Pan, Bóg nasz, wydał go nam i pobiliśmy jego samego, synów jego i cały jego lud. W tym czasie zdobyliśmy wszystkie jego miasta i klątwą obłożyliśmy każde miasto, mężczyzn, kobiety i dzieci, nie oszczędzając niczego oprócz zwierząt, któreśmy sobie pobrali, i łupu z miast przez nas zajętych.” Pwt 2, 30-35 http://www.nonpossumus.pl/ps/Pwt/2.php

“Wtedy rzekł do mnie Pan: “Nie lękaj się go, gdyż dałem w Twoje ręce jego samego, cały jego lud i ziemię. Postąpisz z nim jak z Sichonem, królem Amorytów, który mieszka w Cheszbonie”. I Pan, Bóg nasz, dał nam w ręce również Oga, króla Baszanu, i cały jego lud. I wytępiliśmy go tak, że nikt nie ocalał. W tym czasie zdobyliśmy wszystkie jego miasta, nie było grodu nie zajętego: sześćdziesiąt miast i cały obszar Argob, królestwo Oga w Baszanie. To wszystko są miasta obwarowane wysokimi murami, potężnymi bramami i zaworami, nie licząc wielu miast otwartych. Obłożyliśmy je klątwą, jak uczyniliśmy Sichonowi, królowi Cheszbonu; klątwie podlegało miasto, mężczyźni, kobiety i dzieci. A wszystkie zwierzęta i łup z miasta zostawiliśmy dla siebie.” Pwt 3, 2-7 http://www.nonpossumus.pl/ps/Pwt/3.php

„Wtedy rzekł Pan do Jozuego: “Podnieś oszczep, który trzymasz w ręce, przeciw Aj, gdyż daję je w Twoje ręce”. I podniósł Jozue oszczep, który trzymał w ręce, przeciw miastu. I zaledwie rękę wyciągnął, ludzie, którzy byli w zasadzce, pośpiesznie wyszli z ukrycia, przybiegli do miasta, zajęli je i jak najszybciej podpalili.

Gdy zaś obejrzeli się ludzie z Aj, spostrzegli, jak dym podnosi się z miasta ku niebu. Nie było można uciekać w tę lub tamtą stronę, a tymczasem lud, który uciekał na pustynię, zwrócił się przeciw ścigającym. Skoro Jozue i cały Izrael ujrzeli, że ludzie z zasadzki zajęli miasto i że dym z miasta wznosi się w górę, odwrócili się i uderzyli na ludzi z Aj. Drudzy wyszli z miasta naprzeciw nich i [ludzie z Aj] znaleźli się w środku Izraelitów, mając ich po jednej i po drugiej stronie: tak zostali pobici, że nikt z nich nie został przy życiu ani nie uciekł. Króla Aj schwytano żywcem i przyprowadzono do Jozuego. Gdy Izraelici pobili mieszkańców Aj na otwartym polu, na pastwisku, po którym ich ścigano, i gdy wszyscy oni aż do ostatniego polegli od miecza, cały Izrael zwrócił się przeciw Aj i poraził je ostrzem miecza. Ogółem poległych tego dnia, mężczyzn i kobiet, było dwanaście tysięcy, czyli wszyscy mieszkańcy Aj.” Joz 8, 18-25 http://www.nonpossumus.pl/ps/Joz/8.php

“I rzekł Pan do Jozuego: “Nie bój się ich, albowiem oddałem ich w Twoje ręce, żaden z nich nie oprze się Tobie”. I natarł na nich Jozue niespodziewanie po całonocnym marszu z Gilgal.

A Pan napełnił ich strachem na sam widok Izraela i zadał im wielką klęskę pod Gibeonem. ścigano ich w stronę wzgórza Bet-Choron i bito aż do Azeki i Makkedy. Gdy w czasie ucieczki przed Izraelem byli na zboczu pod Bet-Choron, Pan zrzucał na nich z nieba ogromne kamienie aż do Azeki, tak że wyginęli. I więcej ich zmarło wskutek kamieni gradowych, niż ich zginęło od miecza Izraelitów.

(…)

Pięciu owych królów uciekło i ukryło się w jaskini obok Makkedy. I powiadomiono Jozuego słowami: “Pięciu królów znaleziono ukrytych w jaskini Makkedy”. Jozue odpowiedział: “Wtoczcie wielkie kamienie w otwór jaskini i postawcie przy niej ludzi, aby ich strzegli. Wy zaś nie stójcie bezczynnie, ścigajcie Waszych wrogów, zabijajcie schwytanych i nie pozwalajcie im wejść do ich miast, ponieważ Pan, Bóg Wasz, wydał ich w Wasze ręce”.

Jozue i Izraelici zadali im straszliwą klęskę, aż do całkowitego ich wyniszczenia, tak że tylko niektórzy uciekli żywi i skryli się w miastach warownych. Wrócił więc cały lud zdrów i cały do obozu Jozuego w Makkedzie, a nikt nie odważył się nawet językiem napastować Izraelitów.

Wówczas rzekł Jozue: “Otwórzcie wejście do jaskini i wyprowadźcie z niej do mnie tych pięciu królów”. Uczyniono tak i wyprowadzono do niego z jaskini owych pięciu królów: króla Jerozolimy, króla Hebronu, króla Jarmutu, króla Lakisz i króla Eglonu. Skoro przyprowadzono owych królów do Jozuego, Jozue wezwał wszystkich mężów izraelskich i rzekł do dowódców wojennych, którzy mu towarzyszyli: “Zbliżcie się i postawcie Wasze nogi na karkach tych królów”. Zbliżyli się i postawili swe nogi na ich karkach. Wtedy Jozue rzekł do nich: “Odrzućcie bojaźń i strach, bądźcie mężni i mocni, gdyż tak uczyni Pan wszystkim wrogom Waszym, z którymi walczyć będziecie”.

A potem Jozue wymierzył im cios śmiertelny i kazał powiesić ich na pięciu drzewach, na których wisieli aż do wieczora. A o zachodzie słońca na rozkaz Jozuego zdjęto ich z drzew i wrzucono do jaskini, w której się ukrywali. Wejście do jaskini zasypano wielkimi kamieniami, które leżą tam aż do dnia dzisiejszego”. Joz 10 8-27 http://www.nonpossumus.pl/ps/Joz/10.php

Czyż można się dziwić Chazarom, żyjącym z grabieży, że ideologia „narodu wybranego” tak im się spodobała, że sami stali się wyznawcami Jahwe?

Dzicz chazarska tracąc państwo, rozlazła się jak karaluchy po całym globie i stanowią element pasożytniczy w niemal każdym kraju świata.

W momencie gdy rozlała się po świecie chazarska dzicz, była ona już „narodem wybranym” – wyznawcami biblijnego Jahwe i starszymi braćmi w wierze krystowierców, w tym katolików.

Praktycznie Chazarzy wprowadzili dla siebie prawdziwy komunizm. Dziś już nikt nie pamięta, a może nawet nie wie, że jedną z zasad komunizmu było: „Pracować ile móc, zarabiać ile chcieć”.

Bzdura – w komunizmie takiej zasady nie było. Była – każdemu według potrzeb. W stosunkach wzajemnych żydowskiej elity nie ma nic co przypominałoby komunizm. I tam trwa walka z pobudek ambicjonalnych – każdy chciałby u mocodawców z Izraela i u najważniejszych banksterów (Rothschild & spółka) zdobyć maksimum zaufania i więcej władzy lub pieniędzy. Bo konkurencja w łonie elity rządzącej Polin dotyczy też dochodów. Najgłupszych spycha się do polityki. Bo i podpaść w niej łatwo, a ponadto w knessejmie czy na fotelu ministra zarobki są marne. Prezes dużej spółki czy banku zarabia wielokrotnie więcej. Jest też w Polin garstka miliarderów, mających dochody równe dochodom całego tzw „rządu”. Najcwansi i najleniwsi nie robią nic – figurują w radach nadzorczych kilku dużych spółek, nie mają żadnych obowiązków, a zarabiają tyle co kilku ministrów czy kilkunastu knessejmowych posłów i senatorów razem do kupy wziętych.

Ano oni rządzą się swoim prawem wynikającym z Talmudu.

Nie z Talmudu, a z żydowskiej biblii Tanach, będącej krystowierczym „Starym Testamentem”. To w nim wymyślono „wybraństwo” Żydów i ich prawo do mordowania i ograbiania Gojów. I do panowania nad nimi…

„Wytracisz więc wszystkie narody, które Twój Bóg, Jahwe, wyda Tobie. Nie będziesz znał litości nad nimi.” Powtórzonego prawa 7, 2

“I stawią się obcy, aby paść Wasze owce, a cudzodziemcy będą Waszymi oraczami i winiarzami, a Wy będziecie nazwani kapłanami Pana, sługami naszego Boga mianować Was będą ; zużyjecie bogactwa narodów i w ich sławę odziewać się będziecie.” Izajasza 61, 5-6

“Tak mówi Pan Bóg: “Oto skinę ręką na pogan i między ludami podniosę mój sztandar. I odniosą Twych synów na rękach, a córki Twoje na barkach przyniosą. I będą królowie Twymi żywicielami, a księżniczki ich Twoimi mamkami. Twarzą do ziemi pokłon Ci będą oddawać i lizać będą kurz z Twoich nóg.“ Izajasza 49, 22-23

“Przyjdą do Ciebie i będą Twoimi; chodzić będą za Tobą w kajdanach; na twarz przed Tobą będą padać i mówić do Ciebie błagalnie.” Izajasza 45, 14

Rasizm żydowski ma korzenie w żydowsko-krystowierczej „Biblii” a nie w Talmudzie. Sam zaś opis sytuacji w Polin, poza kilku dezinformacjami, niestety jest odpowiadający rzeczywistości…

opolczyk

źródło: http://opolczykpl.wordpress.com/2018/03/24/kto-tak-naprawde-rzadzi-polska-fakty-sa-zaskakujace-tekst-z-salonu24/

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s