Kontroluj to, co jesz, a nie swoją wagę.

9 stycznia 2018, 05:52

Trzy złe rady Twojego kardiologa

Tragiczna śmierć ojca Asteriksa

Szanowny Czytelniku,

René Goscinny, ojciec Asteriksa, miał 51 lat, kiedy wybrał się na rutynowy bilans do kardiologa.

Nigdy nic nie wiadomo, powiedział do żony, wychodząc.

I oto widzimy go na rowerze stacjonarnym z torsem oblepionym elektrodami. Kardiolog postanowił zrobić mu tzw. test wysiłkowy, podczas którego pacjent pedałuje lub biegnie, by zmusić serce do maksymalnego wysiłku:

Doktorze, boli mnie ramię i odczuwam ból w klatce piersiowej.
Zostało panu piętnaście sekund pedałowania!

Kilka sekund później Goscinny upadł i zmarł z powodu zatrzymania akcji serca.

Serce nie wytrzymało…

 

Szanowny Czytelniku,

kardiochirurgia dokonała ogromnych postępów w ciągu ostatnich pięćdziesięciu lat; ale współczesna kardiologia, ta, która przepisuje statyny i udziela porad z zakresu diety zdrowej dla serca i tętnic, nie rozwinęła się aż tak bardzo.

Wręcz przeciwnie – badanie po badaniu odkrywamy, że rzekomo cudowne leki wynalezione w latach 70. i 80. ubiegłego wieku napełniły przede wszystkim kieszenie wielkich laboratoriów farmaceutycznych, zaś pacjentom przyniosły bardzo niewiele dobra, jeśli już im nie zaszkodziły.

Wchodząc na wizytę do kardiologa, warto więc mieć świadomość, że wchodzi się na niepewny, grząski teren.

Na przykład:

1. Strzeż się prób wysiłkowych

Podczas testu lub próby wysiłkowej pedałujesz lub biegniesz, by zmusić serce do maksymalnego wysiłku. Dyszysz, ziejesz, zaś w tym czasie lekarz mierzy Twoje zużycie tlenu i wytwarzanie dwutlenku węgla.

Ale jeśli rzeczywiście masz słabe serce, jeśli naprawdę grozi Ci zawał serca, to wtedy próba wysiłkowa jest najlepszym sposobem na jego natychmiastowe wystąpienie!

Dlatego przeciwwskazaniem do tego badania jest nadciśnienie, zapalenie wsierdzia, zapalenie mięśnia sercowego lub zapalenie osierdzia (stan zapalny tkanek serca), nieustabilizowana dusznica bolesna czy niedawny zawał serca.

Znaczy to tylko tyle, że jeśli jesteś w stanie przebyć próbę wysiłkową bez szkody, to nie ma mowy, żebyś miał stan przedzawałowy!

Goscinny nie był jedyną ofiarą takiego śmiertelnego eksperymentu, wręcz przeciwnie. Ian Stewart, „szósty Rolling Stone”, który był także trzeźwym członkiem zespołu, zmarł w taki sam sposób w wieku zaledwie 47 lat. Około 150 osób co roku ma zawał serca lub umiera podczas próby wysiłkowej.

A mimo to, próby wysiłkowe są szeroko praktykowane.

Wyjątkiem jest Wielka Brytania, gdzie od lat się ich nie stosuje, a prawdziwi specjaliści zgadzają się obecnie co do tego, że próba wysiłkowa praktycznie niczemu nie służy.

Zrealizowane w 2000 r. ogromne badanie na grupie 25 000 mężczyzn średnio w wieku 43 lat wykazało, że wśród mężczyzn zmarłych na zawał serca lub udar mózgu w ciągu 10 lat, 40% byli „całkowicie normalni” według wyników próby wysiłkowej1. Próba wysiłkowa jest więc bardzo kiepskim wyznacznikiem prawdopodobieństwa wypadku.

Obecnie naukowcy szacują, że próba wysiłkowa nie daje praktycznie żadnych dodatkowych informacji ponad to, co wykryje poważne badanie kliniczne2.

2. Ich rady żywieniowe podziel przez dwa

Przez dziesiątki lat kardiolodzy narzucali swoim pacjentom diety beztłuszczowe, a szczególnie bez cholesterolu. Zakazane były jajka, skorupiaki, mięso i ser.

Dzięki temu miliony pacjentów zmuszało się zatem do uciążliwych, a czasem wręcz szkodliwych ograniczeń. Oto kilka przykładów:

-Ci z nich, którzy zastąpili masło margaryną naszpikowaną kwasami tłuszczowymi trans, podwoili ryzyko zawału serca3;

-Ci, którzy zastąpili produkty nabiałowe z mlekiem świeżym i pełnotłustym produktami odtłuszczonymi, nie mieli z tego powodu żadnych korzyści dla swojego serca. Natomiast praktycznie podwoili ryzyko zachorowania na chorobę Parkinsona i inne choroby neurodegeneracyjne4;

-Co gorsze, pacjentów zachęcano do zastępowania tłuszczów węglowodanami, czyli inaczej mówiąc –cukrami. Dziś wiemy jednak, że to nadmiar cukru jest prawdziwą przyczyną chorób układu krążenia, nie wspominając nawet o cukrzycy typu 2, demencji czy otyłości…

-Namawiano ich również do zastępowania tłuszczów nasyconych tłuszczami nienasyconymi. Rezultat: skokowy wzrost spożycia olejów roślinnych kiepskiej jakości naszpikowanych omega-6 (oleje słonecznikowy, kukurydziany, z kiełków pszenicy, sojowy), o których dziś już wiadomo, że powodują stany zapalne i przyspieszają powstawanie schorzeń tętniczych, zwłaszcza jeśli jednocześnie spożycie tłuszczów o wysokiej zawartości omega-3 jest niewielkie!

3. Uwaga na leki kardiologiczne!

Od dziesiątków lat, jeden z wielkich dogmatów kardiologii polega na agresywnym obniżaniu poziomu cholesterolu i tłuszczu we krwi u pacjentów.

Na początku stosowano pochodne kwasu fibrynowego, które wywołały katastrofę zdrowotną w latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku. Następnie, w latach osiemdziesiątych, zwrócono się w stronę statyn. Obecnie statyny zaliczane są do lekarstw przepisywanych najczęściej w historii.

Lekarze zasugerowali nawet, by automatycznie przepisywać statyny wszystkim po przekroczeniu 50. roku życia. Jeszcze inni posunęli się nawet do myślenia o dodawaniu ich do wody w kranie.

Tymczasem statyny mogą wywoływać liczne poważne i szkodliwe skutki: utratę pamięci, bóle mięśniowe, a czasem nawet rabdomiolizę, bardzo poważną chorobę, w przebiegu której mięśnie uwalniają do krwi śmiertelne toksyny.

Badanie opublikowane trzy lata temu w Journal of the American Medical Association wykazało, że osoby w wieku ponad 70 lat nie wyciągają absolutnie żadnych korzyści ze stosowania statyn.

Żadne badanie nie udowodniło, że statyny zmniejszają ryzyko zgonu. Pacjenci stosujący statyny nie żyją wcale dłużej niż ci, którzy stosują zwykłe placebo (pigułkę cukru). W skali całej populacji nie zaobserwowano także żadnego zmniejszenia śmiertelności związanej z chorobami serca ani podwyższenia wskaźnika przeżycia po pierwszym zawale serca od czasu wprowadzenia statyn na rynek.

Kontroluj to, co jesz, a nie swoją wagę

Zbyt często mamy tendencję do myślenia, że wystarczy „uprawiać sport”, aby „spalić nadmiar kalorii”.

To prawda, że uprawianie sportu jest skuteczniejsze od stosowania leków antycholesterolowych.

Ale praktycznie nie da rady skompensować niewłaściwej diety uprawianiem sportu. Jeśli jesz zbyt dużo i niewłaściwie, musiałbyś uprawiać sport przez kilka godzin dziennie, żeby odwrócić skutki.

Nie ma również sensu spędzanie czasu na kontrolowaniu wagi. To nie kilogramy są istotne, tylko to, co jesz.

Badania naukowe wykazują, że najskuteczniejszym sposobem zmniejszenia ryzyka wystąpienia u siebie chorób układu krążenia jest stosowanie diety śródziemnomorskiej, w której skład wchodzi oliwa z oliwek, małe morskie ryby, orzechy, dużo warzyw i owoców oraz niewiele produktów zbożowych.

Ta dieta zmniejszy Twoje ryzyko śmierci z powodu chorób układu krążenia, nawet jeśli masz nadwagę. Bo faktem jest, że dziś nie znamy dobrze powiązań pomiędzy nadwagą a chorobami metabolicznymi.

Na przykład wśród mieszkańców Islandii, Mongolii i wysp na Oceanie Spokojnym (Mikronezji) występuje duży odsetek osób otyłych, ale brak tam cukrzycy typu 2.

W Chinach natomiast bardzo niewiele jest osób otyłych, ale 11% choruje na cukrzycę typu 2. W Stanach Zjednoczonych jest bardzo wiele osób otyłych, ale tylko 9% cukrzyków, zatem mniej niż w Chinach.

A wyobraź sobie, że mnóstwo osób umiera na cukrzycę pomimo zupełnie normalnej wagi ciała (około jednej trzeciej pacjentów!).

Morał

W temacie tak ważnym jak Twoje serce i tętnice, ostrożność jest matką wszelkich cnót. Sztuka zdrowego życia, którą staramy się w gronie Czytelników Poczty Zdrowia odkryć, jest i na długo pozostanie najskuteczniejszym sposobem na uniknięcie wielu chorób i dolegliwości.

Zdrowia życzę,
Jean-Marc Dupuis

(…)

Źródła:

1) http://epmonthly.com/article/special-report-the-truth-about-stress-tests/
2) http://www.minerva-ebm.be/fr/article/261
3) Conjugated linoleic acid in adipose tissue and risk of myocardial infarction,” Am. J Clin Nutr 2010 Jul;92(1):34-40
4) Does Consuming Low-Fat Dairy Increase the Risk of Parkinson’s Disease?” Neurology (www.aan.org) 6/7/17

Aby otrzymywać bezpłatnie wiadomości Poczty Zdrowia,
wpisz swój adres e-mail tutaj

na podstawie: Poczta Zdrowia

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s