Amerykański gaz jest dużo droższy od rosyjskiego!

Jak to jest, że mając własne zasoby, Polacy muszą słono płacić obcym dostawcom, a nasze bogactwa są bez naszej wiedzy i zgody obcym rozdawane za darmo?

Pekok Antylichwiarz

„(…) dostawy amerykańskiego LNG do Polski będą bezdeficytowe przy cenie 266 dolarów, gdy tymczasem rosyjski gaz kosztuje Polaków 195-213 dolarów.”

https://pl.sputniknews.com/gospodarka/201705315574235-PGNiG-LNG-USA-gaz-Rosja/

View original post

Reklamy

Komentarze 4 to “Amerykański gaz jest dużo droższy od rosyjskiego!”

  1. mgrabas Says:

    „29 czerwca 2017 21:06

    Bułgaria: Żywność z Zachodu droższa i gorszej jakości

    Duże zachodnie firmy sprzedają w Bułgarii żywność gorszej jakości niż na Zachodzie; panują podwójne standardy, inne wobec zachodniego rynku niż wschodnioeuropejskiego – ocenił w środę szef bułgarskiej agencji ds. bezpieczeństwa żywności Lubomir Kulinski.

    Powodem jego wypowiedzi był opublikowany w środę raport, w który umieszczono wyniki analizy grupy artykułów żywnościowych tych samych marek, sprzedawanych w supermarketach w Niemczech, Austrii oraz Bułgarii.

    W maju ekipa bułgarskiego ministerstwa rolnictwa udała się do tych państw i nabyła w hipermarketach 31 artykułów – wyrobów czekoladowych, odżywek dla dzieci, soków, nabiału i kiełbas. Artykuły tych samych marek były kupione również w bułgarskich hipermarketach i poddane analizie w pięciu niezależnych laboratoriach.

    Chodzi o identyczne produkty, sprzedawane w trzech krajach pod tą samą marką handlową – zastrzegł Kulinski. Około 20 proc. artykułów ma inny skład na bułgarskim rynku – wykazały testy.

    Podczas analiz porównawczych odkryto 24 różnice w napisach na etykietach; w przypadku niektórych produktów nie odnotowano odmiennego składu. Napoje gazowane, sprzedawane na niemieckim rynku, zawierają cukier, a na bułgarskim – słodszy, bardziej szkodliwy dla zdrowia syrop glukozowo-fruktozowy. Naturalne soki w Bułgarii, w odróżnieniu od tych na niemieckim rynku, zawierają 3 proc. nieowocowych składników. Szynki zawierają o 1,2 proc. więcej wody i tłuszczów zwierzęcych, a czekolada – o 0,7 proc. mniej kakao – wykazano.

    Jednak największy niepokój wśród konsumentów wzbudziły wyniki analizy odżywek dla dzieci, które na bułgarskim rynku zawierają o 1,3 proc. oleju rzepakowego, o 0,5 proc. protein mniej.

    Z całej grupy 31 produktów 16 jest droższych w Bułgarii; największą różnicę zauważono w przypadku odżywek dla dzieci, które są o 97-110 proc. droższe na bułgarskim rynku niż na Zachodzie.

    Analogiczne badanie było przeprowadzone kilka miesięcy temu na Słowacji. W Bułgarii nie podano jednak nazwy badanych artykułów.

    Minister rolnictwa Rumen Porożanow poinformował, że wyniki badań zostaną przekazane unijnej komisarz ds. konsumentów. Temat ma być omawiany na posiedzeniu ministrów rolnictwa państw UE, które odbędzie się w 17-18 lipca. Informacja o niepokojących podwójnych standardach będzie tematem dyskusji z państwami Grupy Wyszehradzkiej, również zainteresowanych tymi doniesieniami – powiedział Porożanow.

    Za: Forsal.pl

    źródło: http://xportal.pl/?p=29713

  2. mgrabas Says:

    11.07.2017, godz. 02:00

    Andrzej Szczęśniak: Gaz z USA to katastrofa

    Czy Polsce opłaca się sprowadzać amerykański gaz?

    „Super Express”: – Polska ma sprowadzać gaz ze Stanów Zjednoczonych. I pojawiły się w związku z tym dwie skrajnie różne opinie. Jedna mówiąca o tym, że gaz z USA jest dużo droższy od rosyjskiego. I druga, że przeciwnie – USA przez lata miały zakaz eksportu surowców, teraz będą narzucać ceny dumpingowe. Która z tych opinii jest prawdziwa?

    Andrzej Szczęśniak: – Obydwie. Faktycznie gaz amerykański jako surowiec jest bardzo tani. Ale jest tani w Ameryce, dwa razy tańszy od gazu europejskiego. Jednocześnie jednak sprowadzany do Europy jest już potwornie drogi.

    – Dlaczego?

    • Chodzi o koszty związane z jego skropleniem, przewiezieniem drogą morską, umiejscowieniem i składowaniem na terenie naszego kraju. Stąd – jak wynika z analiz – cena finalna gazu sprowadzanego z Ameryki będzie aż o osiemdziesiąt procent wyższa od ceny gazu rosyjskiego. To oficjalne dane Banku Światowego. W Europie wybudowano 200 metrów sześciennych gazoportów i stoją one puste. Tymczasem sprzedaż Gazpromu rośnie. Amerykański gaz nie ma z rosyjskim szans. Samo skroplenie tego gazu kosztuje tyle samo co surowiec, a dostarczenie i rozładowanie to kolejne koszty.

    – Czy Polsce opłaca się ściągać ten gaz?

    • Absolutnie nie. Powiedzmy, że kupujemy ten gaz. To trzeba będzie tę cenę przenieść na dodatkowe opłaty, które obciążą ludność. Niedawno słyszałem ciekawą wypowiedź ministra Krzysztofa Tchórzewskiego, który stwierdził, że jeszcze trzeba się z Amerykanami potargować. Świadczy to o tym, że tej umowy z USA nie podpisano jeszcze z prostego powodu – cena za amerykański gaz jest potwornie wysoka. I ta umowa z USA byłaby katastrofą na miarę tej z katarskim gazem albo na miarę zakupu Możejek. Jeśli rząd podpisze umowę ze Stanami, będzie miał twardy orzech do zgryzienia, szczególnie że ceny tego gazu nie da się ukryć czy przemilczeć – ona znajdować się będzie w oficjalnych dokumentach amerykańskich.”

    źródło: http://m.se.pl/wiadomosci/opinie/andrzej-szczesniak-gaz-z-usa-to-katastrofa_1008062.html

    • mgrabas Says:

      by rzeczpospolitapolska | 9 listopada 2017 · 11:41

      USA dostarczają do Belgii skroplony gaz kupiony w Rosji

      Ciekawe czyj gaz przywiózł do Polski w czerwcu 2017r. amerykański (USA) gazowiec Clean Ocean -? Z jednym zgodzić się jednak musimy: kto jak kto, ale Żydzi geszeft robić potrafią. – D.Kosiur

      Amerykańskie tankowce dostarczają do terminalu skroplonego gazu ziemnego w Antwerpii paliwo zakupione w Rosji – czytamy w opublikowanym w gazecie Soir nowym dochodzeniu w sprawie działalności spółek offshore, które otrzymało nazwę Paradise Papers.

      W ramach tego śledztwa międzynarodowa grupa dziennikarzy ICIJ (International consortium of investigative journalists), finansowana w szczególności przez fundacje George’a Sorosa, zbadała około 13,5 miliona dokumentów o pracy grup offshore.

      Publikacja zwraca uwagę, że trafiający do belgijskiej Antwerpii skroplony gaz dostarczany jest czterema tankowcami, które należą do zarejestrowanej na Wyspach Marshalla firmy Navigator Holdings ltd, których 31% akcji, jak przekonują uczestnicy dochodzenia, należy do sekretarza handlu USA Wilbura Rossa. Skroplony gaz produkcji firmy „Sibur” kupują w rosyjskim porcie Ust-Ługa.

      Wcześniej w wywiadzie dla rosyjskich mediów stały przedstawiciel Federacji Rosyjskiej przy UE Władimir Czyżow zaznaczył, że „co najmniej naiwnie jest” liczyć na przybycie skroplonego gazu z USA do terminali w Europie.

      Według niego „rynki szukają wyższej ceny, co oznacza, że ​​nadwyżki skroplonego gazu z USA trafią na rynki azjatyckie, gdzie popyt i cena znacznie przewyższają rynki europejskie”.

      Dochodzenie gazety potwierdza tę opinię, wskazując na to, że powstające w Europie terminale skroplonego gazu, mające na celu zmniejszenie zależności krajów UE od eksportu niebieskiego paliwa rosyjskimi rurociągami, działają zgodnie z prawem rynku. Otrzymują gaz nie z USA, lecz z najbliższego źródła — z Rosji, ale po wyższej cenie niż przy transporcie rurociągowym.

      za: http://pl.sputniknews.com

      za: http://wiernipolsce1.wordpress.com/2017/11/09/dywersyfikacja-dostaw-gazu-w-wykonaniu-zydo-rezimow/

      • mgrabas Says:

        „22.03.2012, godz. 15:58

        WOJCIECH JASIŃSKI z PiS: Przez niego mamy najdroższy gaz w Europie

        Wojciech Jasiński (64 l.), minister Skarbu Państwa w rządzie PiS, skazał Polaków na najdroższy gaz w Europie! Jak to możliwe? W 2006 roku szef resortu zgodził się podpisać umowę gazową z Rosją bez dokładnej analizy dokumentu! Efekt? Do 2022 roku Polska zapłaci o około 18 miliardów złotych za gaz więcej niż inne państwa europejskie, które kupują ten surowiec z Rosji.

        • W 2006 roku minister Wojciech Jasiński zaakceptował umowę zawierającą niekorzystną formułę cenową, a jej konsekwencje są przeogromne – mówił w rozmowie z „Super Expressem” obecny szef resortu skarbu Mikołaj Budzanowski (41 l.). Chodzi o wieloletni kontrakt z Rosjanami na dostawę gazu do Polski. Jasiński wyraził na niego zgodę bez dokładnego zapoznania się z jego zapisami. „Ze względu na ograniczony czas do wyrażenia opinii, MSP nie miało możliwości analizy przekazanego projektu Umowy. Niemniej (…) wyrażam zgodę na zawarcie Umowy” – można przeczytać w piśmie z 15 listopada 2006 roku, podpisanym przez Jasińskiego, które publikujemy obok. Następstwem pośpiechu i braku szczegółowej analizy skutków liczącego ok. 1000 stron kontraktu było zaakceptowanie 10-procentowej podwyżki cen gazu podyktowanej przez Rosjan.

        Sprawiło to, że Polska płaci obecnie dużo więcej niż nasi zachodni sąsiedzi. I choć szczegóły kontraktów gazowych objęte są tajemnicą, to szacuje się, że PGNiG płaci Gazpromowi obecnie ponad 500 dolarów za tysiąc metrów sześciennych surowca. Firmy z Niemiec, Francji, Włoch czy Austrii mają dużo niższe stawki. Natomiast z wyliczeń MSP wynika, że do 2022 r., czyli końca obowiązywania niekorzystnych zapisów, wszyscy polscy odbiorcy gazu zapłacą przynajmniej o około 18 mld złotych więcej! Budzanowski chce jednak wszelkimi metodami walczyć o obniżkę! – Cena, którą płacimy Rosjanom, jest za wysoka. Dlatego w tym roku pozwaliśmy Gazprom przed Trybunał Arbitrażowy w Sztokholmie – mówi. Jeśli jego decyzja będzie po myśli Polski, ceny gazu mogą spaść o około 10 proc.

        Sam Jasiński odpiera jednak wszelkie zarzuty pod swoim adresem. – To sprawa polityczna. Nie mam sobie nic do zarzucenia. Po pierwsze Rosjanie nie pozostawili nam innego wyjścia niż podpisanie tej umowy. Po drugie z treścią umowy zapoznałem się na tyle, na ile pozwoliła na to ograniczona ilość czasu – wyjaśnia „Super Expressowi” były minister. Obecnie sprawę kontraktu gazowego prześwietla Najwyższa Izba Kontroli. Raport z jej prac będzie znany dopiero na jesieni.

        Mikołaj Budzanowski (41 l.), minister skarbu: Przepłacamy miliardy złotych

        • Minister Skarbu z PiS zaakceptował umowę zawierającą niekorzystną formułę cenową, a jej konsekwencje są przeogromne. Zapisy umowy powodują, że za gaz przepłacamy kilka miliardów zł rocznie. Były minister powinien zostać rozliczony za sposób podjęcia tej decyzji. Nie wczytując się w dokument, wyraził zgodę na jego podpisanie.

        autor: KD ”

        źródło: http://m.se.pl/wiadomosci/polska/wojciech-jasinski-z-pis-przez-niego-mamy-najdrozszy-gaz-w-europie_246790.html

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s