„Francuskie” wybory. Żydzi perfekcyjnie opanowali demokrację

BY | 25 KWIECIEŃ 2017 · 20:46

Z rozkazu Napoleona w 1807r. wskrzeszono żydowski sanhedryn. Jednak już w 1808r., pod wpływem nacisku wielu znanych Francuzów sprzeciwiających się polityce przyznawania Żydom pełni praw w obawie, że spowodują one ich nielojalność wobec Francji, Napoleon wydał „dekret ograniczający”.

 

 

 
Opanowali ją do tego stopnia, że potrafią od zera, w ciągu pięciu dni, wykreować partię polityczną, która jak np. Nowoczesna.pl z jej liderem, bez problemu wchodzi do sejmu jako „istotna” siła polityczna działająca w interesie – no, właśnie, w czyim interesie? Dla wielu będzie to niewątpliwie pytanie retoryczne.

Potrafią także nikomu nieznanego fagasa uczynić prezydentem – opatrznościowym mężem bez uprawnień do czegokolwiek, ale przyznajmy uczciwie, że także i bez jakiejkolwiek odpowiedzialności.

 

Dokładnie taki sam schemat widzimy w wyborach we Francji. W ciągu zaledwie kilku miesięcy, nieznany szerzej fagas, na pewno zna go szefostwo Rotschild & Cie Banque, tworzy ruch i wygrywa pierwszą turę wyborów. I Francuzi, którzy mają silne tradycje socjalistyczne, narodowe, dają się zwieść liberalnemu fagasowi znikąd, który nigdy nie istniał w odbiorze społecznym jako polityk – kto w to uwierzy? Francuzi pewnie muszą uwierzyć, bo ten fagas został już namaszczony na prezydenta nie tylko przez powszechne żydowskie media Francji. Poparcia udzielił mu nawet słynny przywódca żydo-rebelii z 1968r., Żyd, pedofil, D.Cohn-nomen omen-Bendit (prywatnie przyjaciel Michnika), współautor głośnego tekstu „Precz z państwem narodowym”.

Jest to tym śmieszniejsze, że we Francji, w odróżnieniu od IIIŻydo-RP, prezydent nie jest li tylko figurantem, ale posiada realną władzę. Zostanie nim fagas, o którym Francuzi nic nie wiedzą, a to co wiedzą, że jest powiązany z żydowską finansjerą, że według niego Francuzi muszą przywyknąć do terroryzmu, trwać w UE niszczącej Francję i Francuzów, winno go przecież wyeliminować z każdych wyborów. A tu się okazuje, że i Francuzi to tacy sami masochiści jak Polacy i pozostałe narody Europy. Nie chcą radykalnych zmian – nie chcą naprawy państwa, którą proponuje M.Le Pen, kandydatka FN. Taką informację przekazują nam powszechne żydowskie media.

 

Żeby „społeczność międzynarodowa” lepiej zrozumiała w czym rzecz, posłużę się przykładem. Nasze auto przedziurawiło sobie oponę aż w trzech miejscach. Wulkanizator zakleił jedną z trzech dziur i przykręcił koło, ale tylko jedną śrubą – przecież nie lubimy radykalnych zmian naprawczych, nie podobają się nam skrajności (z wyjątkiem skrajnej degeneracji kultury, np. wynaturzeń seksualnych, które cenimy jako światli Europejczycy). – I właśnie taki przekaz płynie z żydowskich mediów! – tyle, że dotyczy on całej sfery funkcjonowania państwa.

Gdzie jest dzisiaj narodowa Francja? W latach II wojny światowej Francja marszałka P.Petaina miała specjalnie przeszkolone brygady do rozpoznawania Żydów – nigdy nie popełniały błędów. Czy po żydowskiej rebelii z 1968r., która rozpoczęła trwający nieprzerwanie do dzisiaj regres państwa francuskiego, Francuzi zmienili nastawienie do Żydów? – Wątpię. Jednak sytuacja społeczna się odwróciła, dzisiaj to Francuzi nie mają we Francji nic do powiedzenia – podobnie jak Polacy w Polsce, o wszystkim decyduje Żyd – dokładnie: żydowska finansjera świata anglosaskiego.

 

FN został przez M.Le Pen wykastrowany z narodowych francuskich treści, weszło do nie go wielu Żydów. Przytulił do siebie także homoseksualistów chełpiących się swoją przypadłością. M. Le Pen „wykastrowała” nawet sama siebie – jej życiowy partner jest Żydem. Czy jest to rezultat politycznej taktyki szefowej FN, czy raczej skuteczne infiltrowanie go przez Żydów? Na to pytanie będzie można odpowiedzieć dopiero wtedy, gdy M. Le Pen zostanie prezydentem.

 

W obecnych wyborach Żyd wyznaczył M. Le Pen rolę robienia frekwencji w pierwszej i w drugiej turze, ponieważ Francuzi mają już dosyć żydowskiej demokracji i niechętnie uczestniczą w wyborach, które konserwują polityczny regres ich ojczyzny na wszystkich polach. A tylko jedna M. Le Pen proponuje rzeczywiste zmiany – „radykalne”, jak twierdzą Żydzi i ich media. Oczywiście szefowa FN nie wskazuje na żydostwo i syjonizm jako główne przyczyny zła – to byłby dopiero potrzebny radykalizm. Za zło wini imigrantów – przyjmijmy, że to konieczna taktyka FN.

 

Czy M. Le Pen może wygrać wybory prezydenckie? Na pewno nie teraz, może następnym razem (?). Mogę się oczywiście mylić – szczerze wyznam, że nie miałbym nic przeciw temu.

Wygrana M. Le Pen lub kogoś o podobnych poglądach oznaczać będzie, że Żyd zdecydował się na demontaż UE. Trzeba tu postawić pytanie, w jakiej sytuacji demontaż UE może być dla Żyda – dla żydowskiej finansjery świata anglosaskiego – korzystny?

Jeśli polityczna słabość USA będzie postępować nadal i zmusi je do wycofania się z Europy, a jednocześnie UE wyemancypuje się spod żydowsko-anglosaskiej kurateli na rzecz zarządu żydostwa europejskiego i będzie ciążyła ku powiązaniom polityczno-gospodarczym z Rosją (być może i z ChRL) demontaż UE będzie konieczny. Będzie konieczny z punktu widzenia interesów żydostwa anglosaskiego. W chwili obecnej wizja ta, choć coraz bardziej prawdopodobna, nie stanowi bezpośredniego zagrożenia dla Żyda – czytaj zamiennie: USA. Na razie Żyd zmusił Europę do podpisania CETA (furtka dla TTIP), co umożliwi kolonialne wyzyskiwanie Europejczyków przez żydostwo anglosaskie.

Narzucenie Europie imigrantów z Bliskiego Wschodu i Afryki służy całemu żydostwu, anglosaskiemu i europejskiemu. Taka kolonizacja Europy ma osłabić czynnik narodowy, państwa narodowe Europejczyków i odwrócić ich uwagę od rzeczywistego sprawcy wszystkich naszych problemów – od żydostwa -, przenosząc cały konflikt na płaszczyznę: narody Europy kontra imigranci – muzułmanie.

Imigranci (a wśród nich wyszkoleni i zaprogramowani przez syjonistów terroryści) mogą także stanowić bombę z opóźnionym zapłonem, którą Żyd zdetonuje w Europie wtedy, gdy jego władza i pasożytnictwo zaczną dobiegać końca, gdy UE zacznie się sypać, co nastąpić musi jako naturalny proces dążenia ludzi, narodów, państw, do rozwoju.

 

Żyd anglosaski jeszcze nie żegna się z Europą, o czym najdobitniej świadczy pomysł przekształcenia UE w obszary o „różnych prędkościach rozwoju”. A znaczy to tyle, że dawne państwa bloku wschodniego, głównie państwa słowiańskie, mają stanowić barierę, ochronny pas, miedzę, między Rosją a pozostałą częścią UE, która ma być bezpiecznym żerowiskiem dla żydostwa anglosaskiego i europejskiego. Żeby miedza ta trwale rozdzielała Rosję od UE nie wykluczona jest instalacja zbrojnego konfliktu między państwami leżącymi na wspomnianej miedzy a Rosją, konfliktu na wzór wojny na wschodzie Ukrainy.

 

Wydaje się, że coraz więcej Europejczyków zaczyna rozumieć, iż żydowskie rządy, żydowskie reżimy w Europie, judaizacja – nie wyłączając żydo-katolickiego Kościoła – całej europejskiej kultury, są złem, które należy jak najszybciej zlikwidować.

 

Dariusz Kosiur

Advertisements

komentarze 2 to “„Francuskie” wybory. Żydzi perfekcyjnie opanowali demokrację”

  1. mgrabas Says:

    by rzeczpospolitapolska | 27 Kwiecień 2017 · 18:36

    „Francuskich” wyborów we Francji cd.

    Żydowska gadzinówka Michnika, wzorem bratnich, powszechnych gadzinówek we Francji, potwierdza tezę, że Żyd wykorzystuje M.Le Pen do robienia frekwencji dla żydowskiej demokracji.

    W swej bezczelności, graniczącej z głupotą, Żydzi i ich media są jednak rozbrajający, gdy stwierdzają, że M. Le Pen przegra, a nawet przegrać musi, ale może i wygrać, jeśli frekwencja w wyborach będzie niska – taki wniosek nasuwa lektura i nasłuch żydowskich gadzinówek.

    Faworyt drugiej tury, niezależny centrysta Emmanuel Macron nie może być pewien zwycięstwa. Jeśli frekwencja 7 maja będzie niska, a kandydatka skrajnej prawicy Marine Le Pen jak zwykle zmobilizuje swój elektorat, może jeszcze pokonać go w wyścigu do Pałacu Elizejskiego.”http://wyborcza.pl/

    Żydzi i Jew-ropejczycy, zdecydujcie się, fagas Macron jest w końcu faworytem, czy nie jest?

    Żyd zdaje się apelować: Francuzi, idźcie zatem do urn, oddajcie swoje wyborcze głosy – nie ma znaczenia, na którego z kandydatów – i nie martwcie się, zrobimy już z nich właściwy użytek – demokrację mamy opanowaną do perfekcji.

    Dariusz Kosiur”

    źródło: http://wiernipolsce1.wordpress.com/2017/04/27/francuskich-wyborow-cd/#more-10882

  2. mgrabas Says:

    Posted on Maj 9, 2017

    Maréchal-Le Pen wycofuje się z życia politycznego!

    Z Francji przyszła właśnie sensacyjna wiadomość o wycofaniu się Marion Maréchal-Le Pen z życia politycznego. Posłanka Frontu Narodowego z przyczyn osobistych nie będzie ubiegać się o reelekcję w czerwcowych wyborach parlamentarnych, a także zrezygnuje z szefowania partii w regionie Prowansja – Alpy- Lazurowe Wybrzeże.

    Przed kilkudziesięcioma minutami francuskie media podały informację o liście, jaki Maréchal-Le Pen wysłała do dziennikarzy regionalnej gazety „Dauphine Libere”. Parlamentarzystka Frontu Narodowego napisała w nim, że wycofuje się z życia politycznego i z tego powodu nie będzie kandydować w czerwcowych wyborach parlamentarnych oraz zrzeknie się funkcji przewodniczącej Frontu w regionie Prowansja – Alpy – Lazurowe Wybrzeże (słynna PACA).

    Media informują, iż powodów decyzji Maréchal-Le Pen jest kilka. Przede wszystkim chciałaby ona skupić się na wychowaniu małej córeczki, ponieważ życie polityczne jest na tyle czasochłonne, że nie była ona w stanie należycie łączyć funkcji rodzica oraz parlamentarzystki. Ponadto młoda posłanka narodowców od wielu miesięcy miała czuć już znużenie wielką polityką, kuszona także przez inne doświadczenia zawodowe, chociaż nie wyklucza powrotu do aktywnej działalności. Zdaniem Maréchal-Le Pen osoby niemające za sobą innej kariery zawodowej stają się bowiem odrealnione od życia zwykłych Francuzów.

    Ponadto pojawiają się spekulacje, iż Maréchal-Le Pen chciała uniknąć konfliktu ze swoją ciotką, ponieważ nie tylko kilkukrotnie krytykowała jej doradców i przyjętą przez nią linię partyjną, ale jest też przeciwniczką zapowiedzianej w niedziele zmiany formuły Frontu. Przede wszystkim przeciwko pomysłom Marine Le Pen występuje spora część działaczy partii z południa kraju, a to oznaczałoby, że młoda posłanka narodowców musiałaby opowiedzieć się zdecydowanie po jednej ze stron.

    Decyzję swojej wnuczki skomentował już założyciel i honorowy przewodniczący FN. Według Jean-Marie Le Pena wycofanie się parlamentarzystki z polityki jest dezercją, zaś on sam początkowo nie wierzył w tę informację. Francuski europoseł uważa też, że będzie to poważny cios dla Frontu przed wyborami parlamentarnymi.

    Źródło: Le Figaro

    za: http://nacjonalizm.wordpress.com/2017/05/09/marechal-le-pen-wycofuje-sie-z-zycia-politycznego/


    od mg: Maréchal-Le Pen przekonała się po tym co zrobiono z głosem narodu francuskiego po właśnie zakończonych „wyborach”, że wśród psychopatów nie ma się żadnych szans

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s