Najstarszy człowiek na świecie nie je ani warzyw, ani owoców!

Poczta Zdrowia

Szanowny Czytelniku,

najdłużej żyjąca na świecie osoba, Emma Morano, obchodziła swoje 117. urodziny 29 listopada 2016 r.1 To ostatnia jeszcze żyjąca na świecie osoba urodzona w XIX w.

Jej dieta? Je tylko… dwa surowe jajka dziennie.

Nie jada warzyw ani owoców, co wydaje się sprzeczne z radami, które wciąż powtarzam w moich artykułach.

Można powiedzieć: „To wyjątek, który potwierdza regułę” (łatwe!).

Można także powiedzieć: „Organizm ludzki jest niezwykle skomplikowany… i niezwykle odporny!”

Ale można także sobie po raz kolejny uświadomić, że jajka to jeden z najbardziej kompletnych i zrównoważonych pokarmów.

Niesłusznie oskarża się je o podwyższanie poziomu cholesterolu (w rzeczywistości cholesterol pokarmowy występujący w żółtku jaja ma bardzo niewielki wpływ na cholesterol we krwi), natomiast jajka to jeden z najkorzystniejszych pokarmów (o ile nie masz alergii, które są częste).

Więcej pisałem o tym w jednym z moich newsletterów.

Życie nie oszczędzało Emmy Morano

Często wyobrażamy sobie, że osoby, które „życie oszczędza”, będą żyły dłużej.

Ale w przypadku Emmy Morano to się nie sprawdziło: „Nie miałam pięknego życia”, oświadczyła dziennikarzom Reutersa przeprowadzającym z nią wywiad w dniu jej urodzin. „Pracowałam w fabryce worków jutowych, dopóki nie skończyłam 75 lat, i to wszystko2”.

„Wyjdziesz za mnie albo cię zabiję!”

W wywiadzie, który ukazał się pięć lat temu, Emma Morano opowiadała, że, kiedy jej narzeczony zginął podczas pierwszej wojny światowej, musiała poślubić mężczyznę, którego nie kochała.

„Wyjdziesz za mnie albo cię zabiję!”, oświadczył jej. „Miałam 26 lat. Zgodziłam się”.

Małżeństwo było nieszczęśliwe. W 1937 r. urodził im się syn, ale zmarł po 6 miesiącach. Rok później para się rozwiodła.

„Rozwiedliśmy się w 1938 r. Myślę, że byłam pierwszą kobietą we Włoszech, która to zrobiła”.

Emma Morano żyje samotnie. Przeżyła ośmioro swoich braci i sióstr, ostatni z nich zmarł w wieku 102 lat.

Świadectwo jej lekarza

„Kiedy ją poznałem, jadła trzy jajka dziennie”, opowiada jej lekarz, doktor Carlo Bava. „Dwa na surowo i jedno na talerzu”.

„Dziś jada tylko dwa dziennie, ponieważ uważa, że trzy to dla niej za dużo”.

„Nigdy nie jadła wiele owoców i warzyw. Jej szczególną cechą jest to, że zawsze je to samo, co tydzień, co miesiąc, co rok”.

Oczywiście, przychodzi mi na myśl nasza mistrzyni długowieczności, Jeanne Calment, zmarła w wieku 122 lat.

Tytoń i whisky na długie życie

Jeanne Calment żartowała, że swoją długowieczność zawdzięcza alkoholowi (kieliszek porto dziennie) i tytoniowi: całe życie paliła cygaretki i przestała dopiero w wieku 117 lat.

Tak jak Buster Martin, „najstarszy robotnik angielski”.

Zmarły w 2011 r. w wieku 104 lat, swoją długowieczność kładł na karb kombinacji alkoholu, tytoniu i „dobrego czerwonego mięsa”.

Pamiętamy również Dorothy Howe, która swoje setne urodziny świętowała w 2013 r. i która chwaliła się, że codziennie piła whisky i paliła kilkanaście papierosów3.

Co to znaczy?

Nie mam pojęcia! To tajemnica, jakich w medycynie tak wiele…

Jeśli chodzi o Jeanne Calment, to jednego możemy być pewni: miała świetne zwyczaje żywieniowe – oliwa z oliwek (zarówno do jedzenia, jak i do natłuszczania ciała), czosnek (który zawsze dodawała do mięs i ryb), kilogram czekolady tygodniowo4.

Wszystkie te produkty są bardzo bogate w przeciwutleniacze, mają działanie przeciwzapalne i ochronne, nawet czekolada (pod warunkiem, że mowa o rzeczywiście gorzkiej czekoladzie, o zawartości powyżej 70% kakao).

Jeśli chodzi o cygaretki, istotne jest, że nie łyka się ich dymu. To sprawia, że są o wiele mniej trujące niż papierosy.

Z tej historii mimo wszystko wynika pewien morał: w dziedzinie zdrowia lepiej pozostać ostrożnym i unikać wszelkich dogmatów. Najważniejsze to dokonywanie rozsądnych wyborów, które pozwolą Ci pozostać w dobrym zdrowiu bez poświęceń. Jeśli będziesz działał inteligentnie, to możesz nawet połączyć zdrowe życie i przyjemności. To cała sztuka, jak mawiał Epikur trzy wieki p.n.e.

Zdrowia życzę,
Jean-Marc Dupuis

(…)

Źródła:

1) Emma Morano, la doyenne de l’humanité, fête ses 117 ans ce 29 novembre. http://www.20minutes.fr/societe/1970687-20161129-emma-morano-doyenne-humanite-fete-117-ans-29-novembre

2) Thriving on raw eggs, world’s oldest person marks 117th birthday in Italy. https://ca.news.yahoo.com/thriving-raw-eggs-worlds-oldest-person-marks-117th-134043804.html

3) Le secret de la longévité se cache peut-être chez les fumeurs longue durée. http://www.slate.fr/story/106805/secret-longevite-fumeur-longue-duree

4) „Comme si c’était hier: Jeanne Calment”, RTS Un (Radio télévision suisse), „Mise au point”,‎ 15 juin 2014.

źródło: Poczta Zdrowia <newsletter@pocztazdrowia.pl>

 

Reklamy

Komentarze 3 to “Najstarszy człowiek na świecie nie je ani warzyw, ani owoców!”

  1. mgrabas Says:

    Czy owoce i warzywa działają na Twoją szkodę?

    Droga Czytelniczko, Drogi Czytelniku,

    namawia się nas, abyśmy jedli je 5 razy dziennie. Tymczasem najnowsze odkrycia są szokujące: owoce i warzywa starają się nas „zabić”!

    Tak, to nie pomyłka: niektóre z toksycznych substancji zawartych w owocach i warzywach mogą powodować stres oksydacyjny, na który Twój organizm musi natychmiast zareagować.

    To jeszcze nie koniec sensacji dotyczących żywienia

    „Rdzewienie”

    Jeśli pozostawisz kawałek żelaza na świeżym powietrzu i będzie on narażony na działanie czynników atmosferycznych, to zardzewieje! Reakcja ta – znana jako: utlenianie – redukcja (inaczej oksydoredukcja) lub starzenie się – jest dokładnie taka sama, jak ta zachodząca wewnątrz Twojego ciała, gdy spożywasz substancje toksyczne: Twoje ciało „rdzewieje” i starzeje się.

    Dlatego też przez długi czas uznawano, że działania „odrdzewiające” – na bazie wysokich dawek przeciwutleniaczy – mogą powstrzymywać starzenie. Prawda to czy fałsz?

    ​Po dziesięcioleciach niejasności dotyczących działania przeciwutleniaczy w końcu uzyskaliśmy rozsądne odpowiedzi.

    Codzienne spożywanie owoców i warzyw wiąże się ze zmniejszeniem ryzyka chorób przewlekłych, jednak to nie wynika wyłącznie z ochronnych antyoksydantów, jak się zwykle uważa.

    Uwagę przyciąga inna hipoteza. Według niej spożywanie owoców i warzyw wywołuje stres oksydacyjny, na który nasz organizm musi zareagować i to właśnie jest korzystne dla zdrowia. Źródłem tego stresu oksydacyjnego są substancje „toksyczne”, które w niewielkich ilościach znajdują się w roślinach.

    Rośliny się zbroją

    Aby przeżyć w otoczeniu pełnym zagrożeń (wysoka temperatura, susza, owady i inne), rośliny rozwinęły znaczny arsenał obronnych związków chemicznych.

    W sposób naturalny wytwarzają więc pestycydy, herbicydy, substancje antybakteryjne, odstraszające i wiele innych. Prawdopodobnie znasz niektóre z nich: nikotyna w tytoniu powstrzymuje owady, allicyna w czosnku działa silnie grzybobójczo, taniny w winie odstraszają pasożyty, kwercetyna w herbacie niszczy wirusy i bakterie.

    Nasz organizm rozpoznaje te „biopestycydy” jako lekko toksyczne i uruchamia proces detoksykacji, aby je rozłożyć i usunąć. W czasie takiego procesu aktywuje się wiele genów. Taka aktywacja jest po to, aby wytworzyć antyoksydanty, usunąć metale ciężkie lub wdrożyć inne funkcje korzystne dla zdrowia.

    W jaki sposób owoce i warzywa, chcąc nas „zatruć”, robią nam przysługę?

    Taki mały sygnał od roślin sprawia, że Twoje ciało jest przygotowane i dużo lepiej uzbrojone, aby radzić sobie z toksynami, oksydantami, atakiem na układ odpornościowy i każdym innym potencjalnie groźnym spotkaniem. Trochę trucizny sprawia, że stajesz się silniejszy.

    Czy należy się bać?

    Przede wszystkim trzeba przestać demonizować stres oksydacyjny i wolne rodniki.

    Z przeprowadzonych badań wynika, że suplementowane antyoksydanty zakłócają naturalne reakcje organizmu. Neutralizują stres oksydacyjny, zanim wzmacniające reakcje obronne mogłyby się uruchomić.

    Suplementacja antyoksydantów ogranicza zdolności adaptacyjne organizmu i wygląda na to, że paradoksalnie nas osłabia. Nawet jeśli nie wszystko jeszcze dokładnie poznaliśmy, reaktywne formy tlenu (ROS, oksydanty) są prawdopodobnie „posłańcami” niezbędnymi dla naszych komórek.

    Prawdopodobnie tworzenie się wolnych rodników to etap przejściowy, który jest niezbędny do powstania kaskady procesów biologicznych korzystnych dla zdrowia.

    Wolne rodniki: potwierdzona skuteczność, jeśli przyjmuje się je w małych ilościach

    Uwaga, aby ich nie przedawkować!

     

    (…)

    Po kilkudziesięciu latach niezrozumienia, jak dokładnie działają antyoksydanty, nareszcie docierają do nas poważne odpowiedzi. Można z nich wyciągnąć wiele wniosków:

    • Suplementacja antyoksydantów nie może zastąpić spożywania owoców i warzyw. Przyczyna jest prosta. Suplementy nie zawierają licznych biopestycydów, które występują w owocach i warzywach.
    • Należy kupować różnorodne i różnokolorowe owoce i warzywa.
      Najlepiej wybierać ekologiczne lub dziko rosnące, ponieważ we współczesnym rolnictwie rośliny uprawia się w bardzo kontrolowanych warunkach, więc nie muszą walczyć o przeżycie i wytwarzają mniej biopestycydów.
    • Nigdy nie zażywaj antyoksydantów pod postacią suplementów w wysokich dawkach. Wybieraj preparaty złożone, w rozsądnych dawkach, które usprawnią naturalne działanie własnych enzymów.
    • Niech Twój organizm będzie wystawiony na różne rodzaje stresu oksydacyjnego (sport, promieniowanie słoneczne UV itd.) oraz czas odpoczynku po każdej takiej sytuacji.

    Na zdrowie!
    Jean-Marc Dupuis

    PS Jeśli uważasz, że ktoś z Twoich znajomych mógłby chcieć otrzymywać (oczywiście bezpłatnie) ten newsletter, proszę, prześlij mu go, zachęcając do zapisania się na niego.

     

    Źródła:

    1. Feinendegen LE. Evidence for benef cial low level radiation effects and radiation hormesis. Br J Radiol. 2005 Jan;78(925):3-7.”

    źródło: Nutriterapie newsletter@nutriterapie.pl

    Newsletter Nutriterapie jest publikowany przez Niezależne Wydawnictwo Informacyjne Sp. z o. o. z siedzibą w Białymstoku, 15-003 Białystok, ul. Sienkiewicza 81/3, o kapitale zakładowym w wysokości 10 000 zł, zarejestrowaną przez Sąd Rejonowy w Białymstoku, XII Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, pod nr KRS 0000445450. Aby się z nami skontaktować, proszę pisać na adres: kontakt@nutriterapie.pl.

    • mgrabas Says:

      Dymoterapia – terapia dymem – wypowiedź Aleksndra Haretskiego w Świebodzicach

      Opublikowany 8 mar 2018

      Terapia dymem – to tytuł spotkania z Aleksandrem Haretskim w Akademii Medycyny Regeneracyjnej w Świebodzicach prowadzonego przez Dominikę Dominiak. Nagranie miejscowego studia.

  2. mgrabas Says:

    „published 2018-02-22 19:20:18 modified 2018-03-11 08:58:30

    Przykazania 104-letniego mędrca – jak żyć w zdrowiu i radości

    Mądrość ludzi długowiecznych jest nieoceniona dla tych, którzy chcą żyć długo. Za każdą myślą stoi osobiste doświadczenie, każdy wniosek jest zweryfikowany. Fragmenty książki „Wiele lat. Dobre lata. Przykazania 104-letniego mędrca Andrieja Worona na długie i radosne życie. „

    1. Naucz się widzieć wszystko wokół siebie i cieszyć się wszystkim – trawą, drzewami, ptakami, zwierzętami, ziemią, niebem. Spójrz na nie życzliwymi oczami i uważnym sercem – a odkryjesz taką wiedzę, której nie znajdziesz w książkach. Zobaczysz w nich siebie – poskromionego i odnowionego.

    2. Weź za obyczaj, chociażby przez kilka minut, stanie boso na ziemi. Dawaj ciału ziemię dopóki sama go nie wezwie.

    3. Szukaj możliwości przebywania przy wodzie. Ona zdejmie zmęczenie, oczyści myśli.

    4. Pij czystą wodę gdzie tylko można nie czekając na pragnienie. To jest pierwsze lekarstwo. Gdzie los mnie zaprowadzi, najpierw szukam studni, źródła. Nie pij słodkiej i słonej (mineralnej) wody butelkowanej. Jako pierwsze zjedzą wątrobę, a następnie zamurują naczynia.

    5. Codziennie na twoim stole powinny być warzywa. Pożywne są te, które były ogrzane i wypełnione słońcem. Na pierwszym miejscu – buraki, nie ma na ziemi lepszego pożywienia. Następnie – fasola, dynia, jagody, marchew, pomidory, papryka, szpinak, sałata, jabłka, winorośl, śliwki.

    6. Mięso, jeśli chcesz, możesz jeść. Ale rzadko. Nie jedz wieprzowiny, nie jednego człowieka wysłała na tamten świat. Ale cienki plaster słoniny wyjdzie na zdrowie. Ale nie wędź jej. Po co używać smoły…

    7. Złe jedzenie – kiełbasa, pieczone kartofle, ciasteczka, słodycze, konserwy, marynaty. Moje jedzenie – to zboża, fasola, zielone. Drapieżnik najadłszy się mięsa – ledwo łazi, jest leniwy. A koń od owsa cały dzień wóz ciągnie. Szarańcza żywi się trawą od tego ma siły aby latać.

    8. Lepiej po garstce, ale często. Żeby było mniej, piję dużo wody i kompotów, jem surowe jedzenie i warzywa. Od czwartku wieczorem do piątku wieczór niczego nie jem, tylko piję wodę.

    9. Post jest największą łaską. Nic tak nie wzmacnia i nie odmładza jak post. Kości stają się lekkie jak u ptaka. A serce wesołe, jak u młodzieńca. Z każdym dużym postem młodnieję o kilka lat.

    10. Słońce wschodzi i zachodzi – dla ciebie. Praca dobrze wychodzi po wschodzie słońca. Przyzwyczaisz się do tego to będziesz mocny ciałem i zdrowy duchem. A mózg lepiej odpoczywa i jaśnieje w wieczornym śnie. Tak robią zakonnicy i żołnierze. I mają siłę służyć.

    11. Dobrze jest w ciągu dnia zdrzemnąć się pół godziny na wznak, aby krew odświeżyła głowę i twarz. Niedobrze jest spać po jedzeniu, ponieważ krew staje gęsta i tłuszcz osadza się na naczyniach.

    12. Mniej siedź ale śpij do woli.

    13. Staraj się być więcej pod odkrytym niebem. Naucz się żyć w chłodnym pomieszczeniu. Wystarczy aby nogi i ręce były ciepłe, ale głowa – chłodna. Ciało wysycha i starzeje się z cieple. W Ussuryjskich lasach poznałem starego Chińczyka, który zawsze nosił bawełniane ubrania, ale w chacie prawie nigdy nie palił.

    14. Słabe, zmarznięte ciało wzmacniać ziołami. Garstkę ziół, jagód, liści, gałązek porzeczki, maliny, poziomki zaparzaj wrzątkiem i pij cały dzień. Zimą przyniesie to dużo pożytku.

    15. Nie zapomnij o orzechach. Orzech jest jak nasz mózg. W nim siła dla mózgu. Dobrze jest codziennie użyć łyżeczki masła (oleju) orzechowego.

    16. Da ludzi bądź dobry i uważny. Od każdego z nich, nawet pustego, możesz się czegoś nauczyć. Nie rób z ludzi swoich wrogów ani przyjaciół a nie będziesz miał z nimi żadnych kłopotów.

    17. To co ci przeznaczone, zostanie dane. Tylko naucz się pokornie czekać. To czego nie powinieneś mieć nie szukaj. Niech dusza będzie lekka.

    18. Nie wierz w uprzedzenia, astrologów, nie uciekaj się do wróżb. Utrzymuj duszę i serce w czystości.

    19. Kiedy na duszy jest źle, trzeba wiele chodzić. Najlepiej polem, lasem, nad wodą. Woda poniesie twój smutek. Ale pamiętaj: najlepszym lekarstwem dla ciała i duszy jest post, modlitwa i praca fizyczna.

    20. Więcej się ruszaj. Toczący się kamień mchem nie zarasta. Kłopoty trzymają nas na ziemi. Nie uchylaj się od nich ale też nie daj im nad sobą zapanować. Nigdy nie bój się zaczynać, uczyć się czegoś nowego – sam się odnowisz.

    21. Nigdy nie byłem w uzdrowisku, nie przeleżałem ani jednej niedzieli. Mój odpoczynek to zmiana zajęć. Nerwy odpoczywają wtedy kiedy pracują ręce. Ciało nabiera sił, kiedy pracuje głowa.

    22. Nie proś o mało. Proś o dużo. Otrzymasz bardzo mało.

    23. Nie bądź chytry na wszelkie wygody, staraj się aby samemu być pożytecznym. Wiklina, która nie rodzi szybko usycha.

    24. Nie bądź prześmiewcą i żartownisiem ale bądź wesoły.

    25. Nie przejadaj się! Głodne zwierzę jest chytrzejsze i zwinniejsze od sytego człowieka. Z garścią daktyli i kubkiem wina rzymscy legioniści przechodzili w pełnym ekwipunku 20 kilometrów, wbijali się w nieprzyjacielskie szeregi i walczyli pół dnia bez wytchnienia … A od przesytu i zepsucia patrycjuszy upadło imperium rzymskie.

    26. Po kolacji jeszcze pół godziny spaceruję po ogrodzie.

    27. Kiedy przyjmujesz pożywienie, nie popijaj go. Nie pij ani przed, ani po jedzeniu.

    28. Żeby nie chodzić z dzieckiem do szpitali i aptek, przekaż go w ręce Przyrody. Od najmłodszych lat uczmy go chodzić boso. To jest najsilniejsze hartowanie. Spaliło się dziecko na słońcu – wyjdzie na dobre, ukąsiła osa lub mrówka – też dobrze, oparzyło się pokrzywą, wykąpało w chłodnej wodzie, podrapało się kolcami, zjadło coś opadłego w sadzie – to znaczy uodporniło się na choroby, wzmocniło ciało, jest silniejsze duchem.

    29. Kiedy tniecie owoce i warzywa  nożem, częściowo tracą ziemską siłę. Lepiej je jeść i gotować w całości. Z cebuli jest dwa razy większy pożytek, jeżeli ją rozgnieciemy rękami lub drewnianą deseczką.

    30. Nie koniecznie powinniśmy pić herbatę kupioną w sklepie. Lepiej zaparzyć młode gałązki gruszy. Taka herbata jest bardzo aromatyczna i lecznicza. Usuwa sól i nadmiar wody, łagodzi ból i stany zapalne stawów.

    31. A kawa, herbata, słodkie napoje, piwo podkopują serce.

    32. Jeżeli zmęczyliśmy się, pojawiła się słabość, choroba, po prostu pozwólmy organizmowi odpocząć. Niech wasze odżywianie będzie bardziej prostsze. Wystarczy zjeść jedną potrawę w ciągu dnia. W inny dzień – inna potrawa. I tak przez cały tydzień inną.

    33. Jeśli chciejcie pozostać młodym i żyć długo? Raz w tygodniu zróbcie sobie dzień orzechowo-jabłkowy. Rankiem przygotujcie 8 jabłek i 8 orzechów. Przykładowo co 2 godziny zjadajcie pojedynczo jabłko i orzech. Tak aby w ciągu dnia żołądek był zajęty.

    34. Kiedy poczujecie, że organizm szybko się męczy, że wszystko was drażni, praca, jak się to mówi, wszystko z rąk leci – to znaczy: trzeba przyjmować marchew dwa-trzy razy w dziennie. Tak przywrócicie siły.

    35. Przygotowuję tylko gorące posiłki na 1-2 razy. pożywienie powinno być świeże.

    36. Żeby nie było przeziębienia, nie myjcie się gorącą wodą, jedzcie każdego dnia orzechy i czosnek, chodźcie boso po posypanej na podłodze kukurydzy i dużo śpijcie.

    37. Kiedy przychodzi sezon na jagody, możecie odmówić sobie każdego jedzenia, tylko nie w jagód. Codziennie zjadajcie chociażby filiżankę. Jeżeli gwiazdy są oczami nieba, to jagody oczami ziemi. Nie ma wśród nich lepszych i gorszych. Każde nasycą was siłą i zdrowiem – począwszy od czereśni do arbuza.

    38. Pielęgnujcie w sobie wewnętrzne uczucie radości i oczarowanie życiem.

    39. Znajdźcie czas na ciszę, spokój, duchową rozmowę ze sobą.

    40. Co jest dobre, a co złe – niech odpowie na to twoje serce, a nie ludzka plotka.

    41. Nie przejmujcie się tym, kto co o was myśli i mówi. Bądźcie sami sobie sędzią w czystości i godności.

    42. Nie bądźcie źli na ludzi. Nie osądzajcie ich. Każdy wybaczony człowiek doda wam miłości do samego sobie.

    43. Jeżeli wasze serce jest wypełnione miłością, nie ma miejsca na strach.

    44. Nie konkurujcie w niczym z nikim. Każdemu swoje. Biedny nie ten kto ma mało, a ten komu mało.

    45. Nigdy nie bijcie i nie krzyczcie na dzieci. Inaczej wyrosną z nich niewolnicy.

    46. Nie sprzeczajcie się. Każdy ma swoją własną prawdę i własną krzywdę.

    47. Nie pouczajcie ludzi jak mają żyć, co robić. Sam nigdy nie pouczam tylko radzę kiedy proszą o to.

    48. Nie uważajcie się za najmądrzejszych i najbardziej przyzwoitych, lepszych od innych.

    49. Nie próbujcie być przykładem dla innych. Poszukajcie przykładu w pobliżu.

    50. Nie współzawodniczcie w niczym i z nikim. Lepiej ustąpić.

    51. Lecznicza siła to zdrowy sen. Ale codziennie trzeba popracować i włożyć jakiś wysiłek.

    Nie wstydźcie się

    Nie wstydźcie się swoich rodziców.
    Nie wstydźcie się swoich dzieci.
    Nie wstydźcie się swojej pracy, jeżeli jest uczciwa.
    Nie wstydźcie się swojego charakteru.
    Nie wstydźcie się swojego ciała.
    Nie wstydźcie się samego siebie.

    7 korzyści

    Umiarkowane odżywianie
    Stała umiarkowana praca fizyczna, dużo chodzić
    Czysta woda i czyste powietrze
    Słońce
    Samokontrola, samoograniczenie
    Odpoczynek
    Wiara

    7 głównych rzeczy, których trzeba się nauczyć

    Znaleźć radość w tym życiu. Radość każdej podarowanej ci minuty.
    Nieść radość innym. Być ludzkim.
    Wybaczać. Zawsze. Wszystkim w tym i sobie.
    Kajać się. Uwolnić się od grzechu i błędów.
    Śmiać się. Twarzą i duszą. (nie odnoście się poważnie do ludzi i do sobie).
    Oddychajmy. Swobodnie, głęboko i z rozkoszą.
    Spijmy. Do woli i z przyjemnością.

    7 cennych potraw

    (Są podarowane człowiekowi z góry nie tylko jako lepsze jedzenie, ale też jako lekarstwa)

    Ćwikła
    Ogórki i cebula
    Zsiadłe mleko
    Ryba
    Kasza (kasza jaglana, gryczana, kukurydziana, fasola)
    Jabłka
    Jagody i orzechy

    7 cennych napojów

    Woda źródlana.
    Zielona herbata.
    Sok z winorośli (wino).
    Herbata z liści, gałązek i jagód.
    Kwas.
    Kompot z gruszek.
    Sok z kapusty.

    Póki żyjesz i jesteś na wolności …

    Choćby boso, ale idź naprzód.
    Choćby kulawy, ale idź naprzód.
    Choćby beznogi, ale idź naprzód.
    Jeżeli przed tobą pojawi się trudny wybór lub decyzja, prześpij się z nimi, rankiem kiedy wstaniesz znajdziesz odpowiedź. I tak będzie.
    Jeśli nie umiesz czegoś zrobić, zrób coś co umiesz.
    Jeżeli boisz się czegoś robić, nie rób tego.
    Ale jeżeli robisz, nie bój się.
    „Złej”, bezużytecznej, pustej pracy nie ma.
    Jeżeli nie wiesz jak postąpić, postępuj zgodnie z sercem, ale nie naruszaj miary.
    Nie wszystko podporządkowane jest rozumowi. Ale wszystko podporządkowuje się uporowi.
    Nic dla ciebie nie ma niemożliwego puki żyjesz i jesteś na wolności.

    Książkę (w oryginale) można pobrać tu.

    źródło

    DO POBRANIA:

    DOCX

    PDF

    za: http://treborok.wordpress.com/przykazania-104-letniego-medrca-jak-zyc-w-zdrowiu-i-radosci/

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s