Winnicki: obecność wojsk USA w Polsce to nie dowód partnerstwa, ale wasalizmu

Dodane przez Lipinski Opublikowano: Sobota, 07 stycznia 2017 o godz. 21:09:38


Robert Winnicki w Sejmie. Fot. youtube.com

 

Gdyby Amerykanie traktowali nas jako partnera, a nie wasala, to od lat dostawalibyśmy duże wsparcie finansowe na zbrojenie własnej armii i dostęp do zaawansowanych technologii militarnych. Obce wojska na polskim terytorium w czasie pokoju zawsze powinny być okazją raczej do zadumy nad słabością i zależnością od innych, niż do radości – uważa poseł Robert Winnicki.

W czwartek szef MON Antoni Macierewicz poinformował, że amerykańska brygada pancerna przybędzie do Polski 12 stycznia. Najpewniej wówczas miałoby się odbyć powitanie amerykańskich żołnierzy z udziałem przedstawicieli MON i ambasady USA w Polsce. Z kolei dzisiaj, tuż przed godz. 15.00 na lotnisku Wrocław-Strachowice wylądował samolot z 250 amerykańskimi żołnierzami z bronią indywidualną. Transport nie obejmował ciężkiego sprzętu. Żołnierze zostali odprawieni na terminalu lotniczym.

Przeczytaj: Pierwsza grupa amerykańskich żołnierzy jest już w Polsce

– Do Polski przybywają pierwsze oddziały wojsk amerykańskich. Niektórzy uważają to za dowód „pełnego partnerstwa” w relacjach naszego kraju z USA – napisał lider Ruchu Narodowego, poseł Robert Winnicki. Jego zdaniem, nie świadczy to jednak o tym, że USA traktują Polskę jako swojego partnera:

– Zwracam uwagę, że gdyby Amerykanie traktowali nas jako partnera, a nie wasala, to przede wszystkim od wielu lat dostawalibyśmy duże wsparcie finansowe na zbrojenie naszej, własnej armii i dostęp do zaawansowanych technologii militarnych.

– Tymczasem obce wojska na polskim terytorium w czasie pokoju zawsze powinny być okazją raczej do zadumy nad słabością i zależnością od innych, niż do radości – zaznaczył Winnicki. Zwrócił też uwagę na to, w czym leży zagrożenie dla Polski:

– W obecnej sytuacji najbardziej groźne dla Polski jest jednak co innego: na zapleczu i w partii rządzącej są tacy wariaci lub agenci, którzy na serio deklarują – im ostrzej na linii Zachód-Rosja, w tym, Polska-Rosja, tym lepiej.

– Głoszą je pomimo tego, że to właśnie Polska na tym ostrzu i na pierwszej linii frontu, który chcieliby otworzyć, się znajduje. Komu służą ci ludzie? – pyta lider Ruchu Narodowego.

PRZECZYTAJ: Wiceszef polskiego MON: Liczymy na jeszcze więcej amerykańskiego wojska na polskiej ziemi

– Ciężka brygada będzie – nie wiem czy ja to mogę powiedzieć, ale zaryzykuję – 12 stycznia – powiedział Antoni Macierewicz na antenie TVP 1. W jego ocenie do Polski łącznie przybędzie niemal 7 tys. żołnierzy. – Dużo ponad to, co kiedykolwiek sobie wyobrażano – stwierdził Macierewicz, dodając, że zarazem „można powiedzieć, że ciągle za mało”.

Przeczytaj: Szef MON zapewnia: w styczniu pierwsze jednostki NATO pod dowództwem USA będą w Polsce

PRZECZYTAJ TAKŻE:

Gen. Hodges: 4 tys. żołnierzy USA trafi na wschodnią flankę NATO na początku 2017 roku

Szef Pentagonu: ciężka brygada USA przybędzie do Polski w lutym 2017 roku

Amerykański generał: wschodnia flanka NATO zostanie wzmocniona na wiosnę

Wzmocnienie wschodniej flanki NATO

Z kolei jak informowaliśmy, w połowie października br., podczas wizyty w siedzibie dowództwa Wielonarodowego Korpusu Północno-Wschodniego w Szczecinie, ambasador USA Paul W. Jones zapewnił, że pierwsi amerykańscy żołnierze zjawią się w Polsce w lutym 2017 roku. Zostaną oni następnie rozlokowani w krajach bałtyckich. Potwierdził również słowa głównodowodzącego siłami USA w Europie gen. Bena Hodgesa, który pod koniec września powiedział, że batalion, który zostanie w Polsce, przyjedzie w kwietniu przyszłego roku. Wcześniej przybędą żołnierze grupy bojowej, którzy trafią do krajów bałtyckich: – Wcześniej jednak zostaną przerzuceni do Polski żołnierze amerykańskiej grupy bojowej, którzy rozjadą się po krajach bałtyckich. Dowództwo tej brygady zostanie jednak w Polsce – zapowiedział ambasador Jones.

Przeczytaj: Ambasador USA przy NATO: bataliony na wschodniej flance powinny być na miejscu do wiosny

Od lutego żołnierze i sprzęt z brygady pancernej zaczną się dyslokować w regionie i ćwiczyć w europejskimi sojusznikami. Brygadowa grupa bojowa przywozi ok. 3500 ludzi, ponad 400 pojazdów gąsienicowych i ponad 900 kołowych, w tym 87 czołgów, 18 samobieżnych haubic Paladin, ponad 400 samochodów Humvee i 144 bojowe wozy piechoty Bradley. Jako pierwsza rotacyjną obecność w Polsce rozpocznie 3. Pancerna Brygadowa Grupa Bojowa z 4. Dywizji Piechoty w Fort Carson w Kolorado. Jej dowództwo, pododdziały zabezpieczenia i bataliony wsparcia, pułk artylerii polowej, szwadrony kawalerii mają stacjonować w Żaganiu, Świętoszowie, Skwierzynie i Bolesławcu.

Z kolei kompanie jednego z batalionów zostaną rozmieszczone w krajach bałtyckich, drugi batalion zostanie rozlokowany w Bułgarii i Rumunii, zaś kolejny trafi do Grafenwoehr w Bawarii.

Do Europy w lutym zaczną być też przebazowywane jednostki 10. Brygady Lotnictwa Bojowego, wśród nich m.in. ok. 10 ciężkich śmigłowców transportowych Chinook i 50 Black Hawków, wzmocnione batalionem z 24 śmigłowcami szturmowymi Apache. Wysunięte bazy śmigłowców znajdą się na Łotwie, w Rumunii i w Powidzu w Polsce, dokąd mają trafić w marcu. Dowództwo brygady lotniczej będzie się mieścić w  Illesheim w Bawarii.

Po pierwszych ćwiczeniach w Polsce i rozlokowaniu pododdziałów w Bułgarii, Rumunii i krajach bałtyckich, amerykańskie kompanie pozostaną tam dopóki na miejsce nie przybędą wielonarodowe bataliony NATO. Od kwietnia w Polsce i regionie ma być obecna wielonarodowa batalionowa grupa bojowa, podlegająca dowództwu NATO. Jej siły w naszym kraju trafią do Orzysza i Bemowa Piskiego.

Facebook.com / Kresy.pl

źródło: http://www.kresy.pl/wydarzenia,bezpieczenstwo-i-obrona?zobacz/winnicki-obecnosc-wojsk-usa-w-polsce-to-nie-dowod-partnerstwa-ale-wasalizmu

Advertisements

komentarze 3 to “Winnicki: obecność wojsk USA w Polsce to nie dowód partnerstwa, ale wasalizmu”

  1. mgrabas Says:

    3. posiedzenie Sejmu VIII kadencji – 2 grudnia 2015

    Debata nad expose premier Beaty Szydło – 18/11/2015

    7. posiedzenie Sejmu VIII kadencji – 29/12/2015

    16 lutego 2016

    16. posiedzenie Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej w dniu 13 kwietnia 2016 r

    18 posiedzenie Sejmu VIII kadencji – 11 maja 2016

    13.05.2016

    Robert Winnicki ostro o aborcji (22.09.2016)

    Robert Winnicki po raz kolejny ostro o aborcji (23.09.2016)

    Poseł Winnicki w sejmie: STOP TTIP i CETA (05.10.16)

  2. mgrabas Says:

    „Posted by Marucha w dniu 2017-03-22 (środa)

    Robert Winnicki do PiS: Dlaczego uważacie, że Izraelowi wolno łamać prawo międzynarodowe, a Rosji nie wolno?

    Poseł Robert Winnicki zwrócił się do premier Beaty Szydło z zapytaniem o podwójne standardy stosowane wobec Izraela i Rosji przez polski rząd.

    Według posła, rząd PiS ignoruje łamanie prawa międzynarodowego przez państwo żydowskie, a stawia na ostrzu noża tę kwestię w stosunkach z Federacją Rosyjską.

    Lider Ruchu Narodowego zauważa, że stosunki Polski z Izraelem są intensywne, a rząd RP ocenia je pozytywnie. Ma to miejsce mimo tego, iż Izrael łamie prawo międzynarodowe, naruszając przestrzeń powietrzną Syryjskiej Republiki Arabskiej, jak i rozbudowując nielegalne osiedla na terytoriach palestyńskich.

    Te ostatnie, jak na przykład Zachodni Brzeg Jordanu, nie wchodzą formalnie w skład państwa Izrael. Organizacja Narodów Zjednoczonych potępiła w specjalnej rezolucji rozbudowę osadnictwa żydowskiego na ziemiach Palestyńczyków.

    Winnicki podkreśla, że zarazem zarzuty wobec Rosji o łamanie prawa międzynarodowego pojawiają się ze strony rządu za każdym razem, gdy ten zabiera głos o stosunkach polsko-rosyjskich – zarzut ten mają potwierdzać działania Federacji Rosyjskiej wobec Ukrainy. Według Winnickiego, te podwójne standardy stosowane przez rząd PiS wobec Izraela i Rosji świadczą o tym, że to nie przestrzeganie prawa międzynarodowego jest prawdziwym kryterium oceny stosunków Polski z danym państwem.

    W związku z powyższym, lider Ruchu Narodowego złożył interpelację, której treść brzmi następująco:

    Interpelacja w sprawie wybiórczego traktowania prawa międzynarodowego przez rząd RP

    Szanowna Pani Premier,

    rząd Rzeczypospolitej wychodzi z założenia, że Federacja Rosyjska łamie prawo międzynarodowe, w związku z czym utrzymywanie z nią poprawnych stosunków nie jest możliwe. Jednocześnie jednak Pani rząd deklaruje utrzymywanie co najmniej dobrych stosunków z Izraelem, który łamie prawo międzynarodowe poprzez osadnictwo żydowskie na terenach zamieszkiwanych przez autochtoniczną ludność Palestyny. W związku z tym proszę o odpowiedź na pytanie:

    Czy przestrzeganie prawa międzynarodowego jest rzeczywistym kryterium oceny stosunków dwustronnych Polski z innymi państwami?

    Z poważaniem,
    Robert Winnicki,
    poseł na Sejm RP

    http://www.kresy.pl

    Wszystko pięknie, tylko nie wiemy, jakie to prawo międzynarodowe jest łamane przez Rosję.
    Admin

    za: http://marucha.wordpress.com/2017/03/22/robert-winnicki-do-pis-dlaczego-uwazacie-ze-izraelowi-wolno-lamac-prawo-miedzynarodowe-a-rosji-nie-wolno/

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s