ZeroNet – sieć która naprawdę jest anonimowa?

, Wczoraj, 08:30

Początkowo wydawało się, że sieć Tor oparta na trasowaniu cebulowym (onion routing – j. ang.) jest wystarczająca do anonimowego przeglądania sieci. Problem jednak nie został rozwiązany do końca i tak powstał ZeroNet, sieć wykorzystująca moduł komunikacji peer-to-peer połączona z rozwiązaniami Blockchain.

ZeroNet w komunikacji korzysta także z połączenia znanego z sieci Tor, jednak zamiast łączyć się za pomocą węzłów (nodes – j. ang.) wykorzystuje komputery użytkowników do przesyłania pakietów. Tym samym ten model komunikacji, jest dosyć wyjątkowy na tle tego, co oferuje konkurencja. ZeroNet nie tylko jest zdecentralizowany i nie pozwala na podsłuchiwanie w konkretnych miejscach, jak to bywa w sieci Tor, ale także jest bezpieczny na ingerencje zewnętrzne, wykorzystując rozwiązania znane z Bitcoina.

Już na początku widać dużo plusów takiego rozwiązania. Połączenie jest niemożliwe do skasowania, tak długo jak co najmniej jedna osoba przesyła dane ze swojego komputera. Sieć ZeroNet nie jest narażona na ataki na serwery DNS, ponieważ ich po prostu nie potrzebuje. Założenie swojej strony, bloga, czy komunikowanie się z innymi użytkownikami jest w pełni darmowe. Twórcy nie pobierają za instalacje ani użytkowanie żadnych pieniędzy, ponieważ dane przesyłane są tylko pomiędzy użytkownikami. Tak więc jest to rozwiązanie wygodne i co ciekawe dosyć szybkie, mimo siatki osób rozsianej po całym świecie.

A gdzie w tym wszystkim pojawia protokół Blockchain, na którym oparty jest Bitcoin? Otóż, nie musimy znać ustawiać swojego hasła, ponieważ konto w ZeroNet jest właśnie chronione za pomocą tego protokołu. Nawet proces instalacji jest dosyć prosty. Wystarczy ściągnąć odpowiednie oprogramowanie dla swojej specyfikacji ze strony projektu Zeronet.io i rozpakować w dogodnym dla siebie miejscu. Po chwili możemy uruchomić program klikając w program wykonywalny, który przeniesie nas do domyślnej przeglądarki. Wśród systemów, które obsługują rozwiązanie ZeroNet można znaleźć Windowsa, Mac OS X i różne odmiany Linuxa, np. oparte na dystrybucji Debiana. Jednak jak czytam na stronie z ZeroNet można korzystać także na Dockerze, Vagrancie i Virtualenv.

zeronet

Ilość zastosowań dla takiego trybu przeglądania sieci wydaję się być niemal nieograniczona. Po pierwsze wszyscy jej użytkownicy są w pełni anonimowi podczas korzystania z ZeroNet. Doceniła to nawet ostatnio grupa Shadow Brokres. Jej członkowie próbowali za pomocą tej sieci sprzedać narzędzia do hakowania zdobyte podczas działalności przestępczej. Wykradzione zostały z komputera należącego do Equiation Group, która jest podejrzewana o współpracę z NSA.

Jak twierdzą twórcy rozwiązania ZeroNet, trudno także o przesyłanie złośliwego oprogramowania za pomocą tej sieci, ponieważ wszystkie strony są utrzymywane w trybie piaskownicy (sandbox – j. ang.). Tak więc w przypadku odkrycia wirusa na naszej stronie, bardzo łatwo pozbyć się go z sieci zanim zdąży zarazić inne komputery.

Projekt ZeroNet docenił na łamach swojego bloga także Pierluigi Paganini, znany ekspert cyberbezpieczeństwa w Europie, co dla wielu osób może być wystarczającą rekomendacją dotyczącą poziomu bezpieczeństwa tego rozwiązania.

Przeczytaj:

jak pozostać anonimowym w sieci

Jak pozostać anonimowym w sieci

Z książki dowiesz się m.in. jak skonfigurować przeglądarkę, by nie zbierała wiadomości o Tobie, i jak korzystać z zaawansowanych systemów ochrony prywatności, takich jak Tor. Zrozumiesz, jak działają internetowi szpiedzy, i nauczysz się ich unikać. Odkryjesz, jak dbać o zawartość swojej poczty i zabezpieczać się przed spamerami.*

Sieć jednak posiada swoje wady, o których twórcy rozwiązania wiedzą. Brakuje obecnie wsparcia dla przesyłania wielu plików, na wzór działania sieci BitTorrent, czy dzielenia ich na małe paczki danych. Przesyłanie pakietów wymaga także dalszej kompresji, tak aby zużywać jak najmniej transferu użytkowników i umożliwić szybsze działanie sieci. W najbliższym czasie maja pojawić się także strony prywatne, ponieważ obecnie każdy może zerknąć na listę stron klikając na rejestr domen – ZeroName.

W ramach korzystania z sieci znajdziemy także wyszukiwarki, które pozwalają na szybką lokalizacje treści umieszczonych w ZeroNet. Swoją przygodę z tą siecią warto zacząć od adresu 0find.bit. Znajdziecie tam odnośniki do stron, które mogą okazać się pomocne podczas korzystania z ZeroNet.

Więcej na: ZeroNet.io

 

*  Linki afiliacyjne. Kupując książki poprzez te linki wspierasz funkcjonowanie redakcji Dziennika Internautów.

źródło: http://di.com.pl/zeronet—siec-ktora-naprawde-jest-anonimowa-56224

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s