Rozważania o 13tym Grudnia

Opublikowany 12.12.2016

Skutki rządów solidarności po 1989 r. i jakie byłyby w roku 1981 gdyby wtedy obalili władzę i zrealizowali swoje plany.

autor: Thorsupremecommander

Reklamy

Komentarze 4 to “Rozważania o 13tym Grudnia”

  1. mgrabas Says:

    Adam Czeczetkowicz 

    TWÓRCY „SOLIDARNOŚCI” TO ANTYPOLSKIE GNIDY!

    Dziś już wiemy że powstanie ruchu Solidarności było zaprojektowane przez obce siły ( KORPORACJE ) w celu skolonizowania Polski!

    Za powstanie wielkiego „spontanicznego” ruchu „Solidarności” w 1980 roku stały zachodnie korporacje tak jak dziś na Ukrainie te same siły sponsorowały i przeszkalały swoich agentów by raz jeszcze zrobić z nas mięso armatnie.

    Polskie społeczeństwo stało się mięsem armatnim w starciu ze stanem wojennym, który połamał kręgosłup Polskiemu narodowi do dziś dnia. Emigracja inteligencji, osłabienie Polski poprzez okrągły stół to przyczyny dewastacji kraju.

    Ludzie kierujący Solidarnością byli sprzedani od samego początku. Podsumowując nie było by Solidarności gdyby wrogowie Polski tego nie chcieli.

    Dziś POLSKA jest na dnie przez wprowadzenie ŻYDOWSKIEJ DEMOKRACJI zrobiona z nas dziadów!

    CHYBA NIE O TO WALCZYLIŚMY MY DUMNY KRÓLEWSKI NARÓD POLSKI !




     
    źródło: http://czeczetkowicz.neon24.pl/post/135651,torcy-solidarnosci-to-antypolskie-gnidy

  2. mgrabas Says:

    http://opolczykpl.wordpress.com/2016/12/14/13-grudnia-kolejna-35-rocznica-stanu-wojennego/

  3. mgrabas Says:

    „15/12/2016

    Posel IV kadencji Sejmu, Zdzisław Jankowski: o 35. rocznicy stanu wojennego

    Filed under: Uncategorized — grypa666 @ 04:50

    Polska nie jest własnością tego czy innego lidera partii, tego czy innego ugrupowania, ani nawet jednego pokolenia. Polska to jest cały ciągu pokoleń, wszystkich tych, które były i które będą. Nie wiem dlaczego obecne elity chcą przerwać ciągłość Państwa Polskiego i uznać PRL za nie były, które określają oni, ze służyły Sowietom, co jest nie prawdą, przynajmniej od rządów Gomółki. Wiedzę mam swoją, ale i pogłębioną wiedzą mojego śp Ojca. Mieliśmy swoje granice PRL-u, byliśmy państwem suwerennym, przynajmniej po stronie gospodarczej. Obecnie jesteśmy korporacją, dawnych państw kolonialnych, zniszczonej gospodarki, bez własnej produkcji.

    Byłem w Sejmie rozbiorowym i wiem co piszę. Od 1989 r. do dziś, jesteśmy uzależnienie od kolonialnej Unii, bez granic, która poszerza imperium globalne, a państwo Polskie stało się korporacją, zarejestrowaną w Waszyngtonie. Polaków, traktuje jako towar handlowy na sprzedaż.

    Mogą tylko tak robić zdrajcy, renegaci, mafie, paserzy, świat przestępczy, przewracając Polakom i robiąc nam mętlik w głowie. Niektórzy posłowie, którzy są zapraszani do mediów, swoimi wypowiedziami szkodzą Polsce i Narodowi Polskiemu. Wstydzę się za nich. Zgoda buduję nie zgoda rujnuje. Polacy potrzebują pracy, chleba i godnego życia a nie igrzysk.

    Każdy system ma wady i zalety. Każde państwo jest reżimem. PRL w czasie Stalinowskim był reżimem, zbrodniczym do 1953 roku do śmierci Stalina, gdzie Bermanowie, Radkiewiczem, Mincem – żydzi – wymordowali 250 tyś. patriotów Polskich. Źródło IPN. Od 1956 przyszły lepsze czasy, Gomółka zakazał zabijania patriotów. Było też reżimem, ale dla rządzących, bo nie mogli rozkradać dobra narodowego. Polska za Gomółki, Gierka się budowała i stała się potęgą gospodarczą na 7. miejscu w świecie. Wg. ONZ w 1975 r. bezrobocie nie było znane. Stan Wojenny wypaczył polskie życie polityczne na wiele lat, internując tysiące patriotów „Solidarności” i całe biuro polityczne PZPR na czele z Gierkiem i częścią Komitetu Centralnego. Zginęło 100 osób po obuch stronach, 10 tysięcy internowano, setkom patriotów wydano paszporty w jedną stronę, na zachód. Zostawili karierowiczów, kłamców, rządnych władzy i panowania nad polakami. Dlaczego? By robili swoje interesy i wyprzedawali Polskę na raty, mamiąc naród. Chcieli dać tez bilet Marianowi Jurczykowi, legendzie Solidarności, ale odmówił. Stan Wojenny, czy był dobry, czy zły niech określą historycy. Wojciech Jaruzelski wydał swoją książkę, ale jest niedostępna. Dlaczego??? Powstałe elity III RP przy „Okrągłym Stole” założyły likwidację gospodarki narodowej, a dozorowały ten cały proces służby bezpieczeństwa. To co było społeczne, polskie, nasze, zniszczyć, w to miejsce pobudować swoje, prywatne, mówił w mediach o tym śp. Geremek, który nie ukrywał swojego pochodzenia, i że nienawidził Polaków. Pisała też o nim Pani Anna Kroll.

    Życie pokazało, że przekształcili oni Polskę w rynek zbytu dla towarów zachodnich, stworzyli państwo usługowe na 76. miejscu w świecie, bez żadnych perspektyw rozwoju z aparatem represji syjonistycznej, który pozbawił dorobku wielu pokoleń Polaków i dorobku II RP i dorobku PRL-u nie znanej w 1000 letniej historii Polski. Młodzież polską wygnał za granice za chlebem, do niewolniczej pracy bez żadnych uprawnień.

    Polska została zwabiona do Unii podstępem, obietnicami bez pokrycia.

    Polska stoi na skraju przepaści. Pozbawiono Polskę 95% sektorów strategicznych, likwidując 10 milionów miejsc pracy. Gdzie, ludzie pracy nie mogli się odnaleźć, kiedy wyrzucano ich na bruk, gdzie ze stresów dostawali zawały serca, popełniali samobójstwa, rozwody rodzinne, powstawały obszary biedy? Maszyny z fabryk wywożono do Niemiec, Izraela, Estonii i Ukrainy.

    Mój zakład ZE PAK jako Przewodniczący obroniłem przed wyprzedażom 1992-93 r. firmie niemieckiej ‘‘Siemens”, zakładając szybko Związek Zawodowy S-80 Mariana Jurczyka. Tej tragedii narodu Polskiego w rocznicę 35. lat Stanu Wojennego nikt nie wspomina. Szkoda!

    Czy za to, co zrobili oni, nas Polaków kiedyś przeproszą? Nie neguję, że nie było w PRL-u oprawców, oni pozostali oprawcami do dziś i służą obecnej władzy III RP.

    Sam doświadczam procesów sądowych, ze strony wysokiego urzędnika samorządowego, oficera, ubeka, milicjanta, za głoszenia prawdy w moim środowisku gminnym. Czy to nie jest niszczenie elit narodowych. Poznałem inne, innych podobnych, którzy dokonali zbrodni w gminie Białośliwie 3.09.2016 r., mojego kolegę porwali z jego posesji, zbili na kwaśne jabłko do nie poznania i wsadzili do więzienia, trzy dni nie dawali mu jeść, dlatego że nie chcę przeprosić jakiegoś mafiozę, z wydanego wyroku przez Sąd Chodzieży. Czy śmierć działacza Kukiz ’15 poprzez pobicie przez policję, godząc w ich ludzką niewinność, bez żadnej odpowiedzialności cywilnoprawnej. Ostatnio zapukali do drzwi służby bezpieczeństwa, przeprowadzając rewizję działaczy PDS wielu wsiach i domach ziemi Świętokrzyskiej. Ukradli, zabrali im, z mieszkań nawet, pamiątkowe starocie, militaria, które pozostawili im dziadowie. Kto ich wysłał? Kim oni byli, zapytajmy się? 

    Mamy małą świadomość tego zagrożenia: publikuję KIP rodzącym się ludobójczym syjono-banderyzmem na Ukrainie i programem eliminacji Polaków innymi metodami. Może się powtórzyć drugi Wołyń. Było zapotrzebowanie w 2012 r. na ścianie wschodniej Polski 2 tysiące policjantów, zgłosiło się około 11 tys. osób i po weryfikacji przyjęto tylko Ukraińców. Przypuszczam, że pozbawiając obecnie przywilejów ludzi aparatu tamtych z PRL-u, chcą niektórzy podpowiadacze zemścić się na niektórych PZPR-owcach, dlatego, ze na zmianie systemu nie udało się dokonać wcześniej w latach 1956, 1968, 1970 i 1980 r. Udało im się to dokonać w 1989 przez Okrągły Stół i Magdalenkę, przy pomocy Bolka, który zdradził pierwszą Solidarność i 21. postulatów i zdradził mając 10 mln. robotników – żołnierzy, które podpisał porozumie ze stroną rządową PRL-u. Oszukując ich usiadł do Okrągłego Stołu, z żydami, gdzie sprzedał Polskę zachodnim kapitalistom. Zrobił to za pieniądze z Zachodu, pisała o tym śp. Anna Walentynowicz w rękopisie, który dostał się faksem do środków przekazu, oraz publikowano w programie 10.12.2016 r. TVP Info „STUDIO POLSKA”. 

    niektóre wypowiedzi działaczy, którzy brali udział w tej czarnej robocie solidarnościowej, poprzez współprace czeskiego później Prezydenta Hawla.

    PIS po roku rządów nic nie zrobił, by odsunąć ustawami ze sceny politycznej przestępców, zdrajców, którzy grasują po różnych szczeblach instytucji państwa, do dziś. Może tak im jest na rękę? Może mają następne pomysły niszczenia polskości.

    A może otworzą się im oczy. Co robić?

    Aby Polska była Polską i odzyskała utraconą suwerenność. Należy pozbyć trucizny “Okrągłego Stołu” który zatruwa nas i oddać władzę prawdziwym Polakom, którzy mają dobrą metrykę urodzenia. Najlepiej dać władzę wojskowym, bo mundur zobowiązuje i robi wrażenie na Narodzie. Uwierzyć we własne siły, tak jak w latach 80-tych i wyzbyć się naiwności, że brukselskie partie PO, PIS, SLD, KOD i inne, nam coś dadzą. Nic nie dały i nie dadzą, tylko jeszcze więcej ukradną. Ta kłótnia ich, to jest dalej dzielenie narodu polskiego, to jest gra na naszych sentymentach, naiwnościach, na której pozbawiliśmy się sami naszego dorobku i dorobku naszych ojców.

    Obecna Polska stoi przed plutonem egzekucyjnym judo-germańskiej Unii,

    Ostatnio ruchy wojsk germańskich na terenie Polski w dawnych Prusach i wizyta w listopadzie 2016 r. z PIS prawie wszystkich członków Rady Ministrów z Panią Premier i wielu posłów do Izraela, powinna nam coś podpowiadać i uświadamiać, że to nie jest rząd Polski, tylko Izraelski i to jest mój niepokój. Z koalicji Ziobro i Gowina nie zabrali? Tusk też w lutym 2011 r. wizytował z Radą Ministrów w Izraelu, nie zabierając też z koalicji ministrów z PSL-u. Coś mówi to o osobie, dlaczego ich nie zabrał?

    Odpowiedzcie sobie sami? Myślę, że

    nadszedł czas, byśmy my Polacy wyciągnęli wnioski z przeszłości jak i obecnej rzeczywistości i jeszcze raz podjęli próbę ratowania Polski. Wszystkie kłótnie i podziały nie rozwiążą Polskich problemów. W ramach prawa i demokracji dokonajmy takich zmian politycznych, które skupić ludzi szlachetnych, dla których Polska będzie Polską.

    Polacy! Dlatego zwracam się do Was jako poseł IV kadencji do wszystkich, całego pokolenia Polaków, którzy podzielają mój, nasz niepokój, o włączenie się do walki o Prawdziwą, Wolną i Sprawiedliwą Polskę. Bez naszego czynnego udziału, zostanie ona wymazana z mapy Europy i Świata czego w naszych dziejach doświadczaliśmy dwukrotnie. Nasza bierność będzie oznaczała naszą klęskę a być może naszą osobistą i narodową zdradę.”

     

    źródło: http://piotrbein.wordpress.com/2016/12/15/posel-iv-kadencji-sejmu-zdzislaw-jankowski-o-35-rocznicy-stanu-wojennego/

  4. mgrabas Says:

    Niesmak po 13 grudnia

    jaruzel 2.jpg

    Po tym co się działo w rocznicę wprowadzenia stanu wojennego 13 grudnia 1981 roku naszła mnie smutna myśl. Nie podoba mi się chamskie pomiatanie osobami Wojciecha Jaruzelskiego i Lecha Wałęsy, które miało miejsce we wspomnianą rocznicę.

    Przy okazji takich rocznic tracimy okazję do spokojnego, rozumnego i wyważonego namysłu nad tym co się stało, a w tym nad zasługami i winami poszczególnych ludzi, którzy odegrali w tych wydarzeniach pierwszorzędną rolę tak, jak Jaruzelski i Wałęsa. Od razu zaznaczam, że również wbrew temu co mówią ich obrońcy, żadnego z tej dwójki nie uważam za męża stanu. Dla mnie mąż stanu składa się z trzech elementów. Pierwszy to wybitna osobowość. Drugi to odpowiednie wydarzenia historyczne. Trzeci to sukces wynikający z połączenia dwóch poprzednich elementów.

    W tym sensie i Jaruzelski i Wałęsa ponieśli klęskę. Po wprowadzeniu stanu wojennego Jaruzelski mógł w Polsce zrobić niemal wszystko. Nie zrobił nic żeby karaj i ludzie mieli się lepiej. Zmarnował dziesięć lat broniąc ówczesnego ustroju, który i tak upadł. Wałęsa mógł zrobić bardzo wiele wtedy, gdy Jaruzelski praktycznie oddał czy stracił władzę. Zdobył się na pewną samodzielność po „okrągłym stole” i wygrał wybory prezydenckie. Po tym było już tylko gorzej. Obu historia dała olbrzymią szansę by w przełomowych momentach okazać swą wielkość i przejść do przeszłości jako mężowie stanu. Nie okazali się wielkimi postaciami, zmarnowali swoją szansę, a teraz są obiektami w większości brutalnych i prostackich napaści, bo trudno uznać to za rzeczową krytykę.

    To, co ich po utracie władzy różniło, to reakcja na te ataki. Trzeba przyznać, że Jaruzelski znosił to z godnością. Z kolei Wałęsa, niestety z powodu własnych, intelektualnych ograniczeń, reagował prostacko jak motłoch, który go atakował. Brak mężów stanu to jedna z największych bolączek polskiej polityki końca XX i początku XXI wieku. Szkoda, że nie widać ich i teraz. Za to rozpowszechnia się sposób obelżywego traktowania przeciwników politycznych polegający na skrajnej negacji działalności i dokonań, i wręcz chamskimi atakami personalnymi. To przecież niszczy nawet te skromne podstawy kultury politycznej jaką mamy w Polsce. A w tym, co teraz się dzieje, chodzi o to, żeby drugą stronę zohydzić, a nie wykazać, że nie ma racji. Jest takie powiedzenie starożytnych Rzymian, że „reprehensio calumnia vacare debet”, czyli, że „potępienie powinno być wolne od obrazy”. Uważam to za fundament kultury politycznej. 13 grudnia pokazał, że uliczne tłumy z czołowymi obecnie politykami mają to w pogardzie.

    Andrzej Szlęzak

    źródło: http://mysl-polska.pl/1099

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s