Żydłactfo winne jest Polakom BILIONY OJRO odszkodowań za samą II wś.

grypa666, 02/09/2016 02:25

PB: Wnioski i refleksje nikogo nie wskrzeszą, trza wystawić rachunki WSZYSTKIM oprawcom Polaków:  żydłactfu sowieckiemu, hitlerowskiemu i globalnemu, szwabom i banderszczochom. A co robi żont we Wszawie???!!! BRATA SIĘ z tym ścierwem!
Cena monetarna życia każdego miliona zabitych wynosi wg obecnych standartów parę do kilku BILIONÓW ojro (milion milionów, 10 z 12 zerami). Do każdego miliona zabitych doliczyć należy rannych oraz pokolenia poszkodowanych psychicznie.
Następcy prawni sprawców Zagłady Polaków są jasno identyfikowalni i zamożni: Wall Street, Izrael, City of London, oliparchat kijowski, międzynarodowe syjo-organizacje…
Oprawcom jest na rękę wyceniać wyłącznie straty materialne Polaków, podczas gdy straty ludzkie są przytłaczające… Pisałem o tym w referacie naukowym: Rewizjonizm, odwracanie ról i restytucje: kazus polsko-żydowski.
Rząd prawdziwie polski musi oznajmić światu (na wzór żydowski), że wszyscy Polacy są ocalałymi z żydłackiej Golgoty.PL  (nie tylko II wś.) i należy im się powszechna ochrona, przywileje, stała pomoc z USraela i odszkodowania co kilka lat, tyle że od następców rzeczywistych oprawców.

……………………..

On Thursday, September 1, 2016 2:14 AM, Zbigniew Juźków:

    W dniu 77 rocznicy wybuchu II wojny światowej, przekazuję do przeczytania i rozpowszechnienia tekst umieszczony na facebooku przez prezesa Ligi Polskich Rodzin Witolda Bałażaka:

Witold Bałażak
77 rocznica napaści Niemiec na Polskę.
Dziś, 1 września, przeżywamy 77 rocznicę niemieckiej agresji na Polskę. Po raz kolejny Niemcy, realizując swoją tradycyjną politykę ekspansji na wschód, napadły na, ledwie odrodzoną po okresie zaborów, Rzeczpospolitą Polską, mordując, niszcząc i grabiąc naszą Ojczyznę.
Statystyki odnoszące się do polskich strat ludzkich i materialnych są porażające, ukazujące skalę niemieckiej agresji, jak również zamiary okupantów w stosunku do Polski i Polaków.
Trzeba je koniecznie przypominać, zwłaszcza w czasie, gdy zbyt cicho i zbyt płytko podchodzi się do tej polskiej martyrologii, skupiając się wyłącznie na innych, bądź próbuje się relatywizować i zamazywać odpowiedzialność Niemców, mówiąc o hitlerowcach, nazistach czy gestapowcach.
Zauważmy, że w kontekście bolesnej rocznicy 1 września mówi się skromnie, jakby od niechcenia, bez specjalnych demonstracji dyżurnych „patriotów”, o „rozpoczęciu II wojny światowej”, bez akcentowania kto ją rozpoczął i na kogo napadł, natomiast w kontekście rocznicy 17 września usłyszymy niebawem demonstracyjne licytacje patriotycznych uroczystości, płomienne wystąpienia potępiające sowiecką agresję poprzez wbicie noża w plecy.
Skąd ta asymetria w traktowaniu tych bolesnych i tragicznych rocznic?! Dlaczego mówi się ostatnio tylko o zbrodniach sowieckich, a całkowicie zapomniano o niemieckich?! Dlaczego w kontekście martyrologii Polaków funkcjonuje tylko Katyń (z obowiązkową informacją, że odkrycia grobów dokonali Niemcy – w domyśle: jacy oni humanitarni!), a w zapomnienie poszły: Oświęcim, Majdanek, Palmiry, Piaśnica, Firlej, rzeź Woli, rzeź Ochoty i setki innych miejsc zbrodni dokonanych przez Niemców na Polakach?!
W sposób dobitny świadczy to o niemieckich wpływach również w tej kwestii, oraz tych sił, które chcą wybielić Niemców z ogromu zbrodni i wywołania wojny, poprzez zagłuszenie wymowy 1 września z maksymalnym wyakcentowaniem 17 września.
Historyczna i polityczna poprawność?! A może odpowiedzią na to pytanie jest zdjęcie w „Ilustrowanym Kurierze Polskim” z 13 października 1939 r. z podpisem: „Niemiecka warta honorowa przy grobie marszałka Piłsudskiego na Wawelu”. Wszak dziedzictwo zobowiązuje!
Przypomnijmy zatem, choćby w zarysie, tragiczne skutki niemieckiej napaści na Polskę.
W ciągu całego okresu okupacji niemieckiej w Polsce śmierć poniosło ponad 6 000 000 obywateli polskich, w tym ponad 3 000 000 Polaków, z czego 644 000 na skutek działań wojennych (123 000 żołnierzy i 521 000 cywilów), a 5 384 000 jako ofiary terroru niemieckiego okupanta.
Heinrich Himmler stwierdził, że: „naród niemiecki powinien uznać za swoje główne zadanie zniszczenie wszystkich Polaków”.
Akcja Inteligencja wymierzona w polską elitę intelektualną (profesorowie, naukowcy, duchowieństwo, narodowcy) skutkowała wymordowaniem około 100 000 Polaków.
W sposób bezpośredni niemieckim terrorem dotkniętych zostało ponad 5 000 000 osób, obozy przeżyło 863 000 obywateli polskich.
W porównaniu do innych krajów okupowanych przez III Rzeszę, Polska straciła na każdy 1 tysiąc obywateli – 220 osób (Belgia – 7, Wielka Brytania – 8, Francja – 15, Holandia – 22, ZSRR – 116 obywateli).
200 000 polskich dzieci stało się ofiarami programu germanizacyjnego rabunku dzieci, co stanowiło największą liczbę spośród krajów, gdzie go realizowano. Po wojnie udało się odzyskać zaledwie około 30 000 dzieci.
Trwałym kalectwem dotkniętych zostało 590 000 osób, a ofiarami chorób 1 140 000, głównie gruźlicy.
Do przymusowej pracy w Niemczech wywieziono 2 460 000 Polaków, a przymusowo wysiedlono 2 478 000.
Straty polskiego majątku narodowego sięgnęły 38% stanu sprzed 1939 roku, przy czym największe zniszczenia dotknęły ośrodków przemysłowych i wielkomiejskich.
Zniszczono 162 190 budynków mieszkalnych, 353 876 zagród wiejskich, 14 000 fabryk, 84 436 warsztatów rzemieślniczych.
Straty wojenne Warszawy – 85% substancji miejskiej, 90% przemysłu, 72% zabudowy mieszkalnej, 90% dóbr kultury narodowej i zabytków.
Rabunek dóbr kulturalnych Polski – ogółem 43%. Zniszczono 25 muzeów, 35 teatrów, 665 kin, straty zbiorów bibliotecznych wyniosły około 66%, ogółem Niemcy dokonali w okupowanej Polsce rabunku około 516 000 pojedynczych dzieł sztuki o wartości szacunkowej 11,14 miliardów dolarów (według kursu z 2001 r.). Udało się odzyskać jedynie niewielki procent zrabowanych zbiorów, dzieł i eksponatów.
Zniszczono 17 szkół wyższych, 271 szkół średnich, 4880 szkół powszechnych.
Straty służby zdrowia (majątek szpitali, infrastruktura, budynki) – 55% stanu sprzed 1939 r.
Zniszczono 352 szpitale, 29 sanatoria przeciwgruźlicze, 24 zdrojowe zakłady lecznicze, 778 ośrodków zdrowia, 1450 gabinetów lekarskich i dentystycznych.
Straty w przemyśle – 64,5% w przemyśle chemicznym, 64,3% poligraficznym, 59,7% elektrotechnicznym, 55,4% odzieżowym, 53,1% spożywczym, 48% metalowym.
Straty w leśnictwie w wyniku rabunkowej gospodarki – wycięcie 75 mln metrów sześciennych grubizny, co odpowiada 400 000 hektarów lasu.
Straty w gospodarce rolnej i hodowlanej – 1 908 000 koni, 3 905 000 bydła rogatego, 4 988 000 trzody chlewnej, 755 000 owiec.
Zniszczenie w ponad 50% infrastruktury kolejowej, drogowej, transportu lotniczego i morskiego, infrastruktury telekomunikacyjnej (zniszczono 13 stacji radiofonicznych, 7 stacji radiotelegraficznych, skonfiskowano 867 000 odbiorników radiowych).
Zagrabiono lub zniszczono 2465 lokomotyw, 6250 wagonów kolejowych, 83 636 wagonów towarowych, 25 statków pełnomorskich i 39 statków przybrzeżnych.
Zniszczono 5948 km torów kolejowych, 47 767 metrów bieżących mostów kolejowych i wiaduktów, 14 900 km dróg o twardej nawierzchni, 15 500 metrów bieżących mostów drogowych.
Łączna wartość poniesionych przez Polskę strat określono na kwotę około 650 – 700 miliardów dolarów amerykańskich w przeliczeniu na wartość z roku 2004. W tym straty wojenne samej stolicy Polski, Warszawy, wynoszą równowartość 45 miliardów dolarów.
Niech te tragiczne statystyki obrazujące niemieckie dążenia będą dla nas Polaków powodem poważnej refleksji oraz wyciągania wniosków, obecnie i w przyszłości. Metody ekspansji mogą ulegać zmianom, ale cel polityki pozostaje niezmienny.

żródło: http://piotrbein.wordpress.com/2016/09/02/zydlactfo-winne-jest-polakom-biliony-ojro-odszkodowan-za-sama-ii-ws/

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s