Rząd przyznaje: „Rok 2017 będzie trudny dla finansów publicznych”. Czytaj: Aby zasypać deficyt trzeba będzie pożyczyć jeszcze więcej kasy…

Posted by Marucha w dniu 2016-07-13 (środa)

Rząd Beaty Szydło oficjalnie przyznaje: ujawnienie się całorocznych skutków programu 500+, brak dodatkowych, jednorazowych wpływów z aukcji na rezerwację częstotliwości LTE oraz wydatki na bezpłatne leki dla seniorów spowodują, że rok 2017 będzie trudny dla finansów publicznych.

Jeśli do tego doliczymy gigantyczną dziurę w ZUS na wypłatę bieżących rent i emerytur, którą trzeba pokryć z budżetu państwa (ok. 52-54 mld zł), to niemal pewna jest decyzja rządu Szydło o zwiększeniu deficytu oraz ilości zaciąganych pożyczek.

Przypomnijmy – zgodnie z oficjalnymi informacjami Ministerstwa Finansów zadłużenie Skarbu Państwa w ciągu czterech pierwszych miesięcy tego roku wzrosło aż o 47,3 mld zł. Częściowo jest to efektem wzrostu kursu walut obcych, w których zaciągano długi, a częściowo realizacją programu 500+ (o czym ostatnio otwarcie mówił wicepremier Mateusz Morawiecki). Pomimo zwiększonych wydatków do końca roku deficyt finansów publicznych (czyli różnica między dochodami państwa, a jego wydatkami) ma się jednak utrzymać poniżej poziomu 3 proc. PKB (limit dopuszczalny przez UE).

Niestety w przyszłym roku sytuacja może już nie być tak kolorowa. Wiceminister finansów Leszek Skiba, odpowiadając w imieniu rządu na interpelację poselską, stwierdza wprost: „Rok 2017 będzie trudnym okresem dla finansów publicznych (…). Związane jest to m.in. z ujawnieniem się całorocznych skutków programu 500+, brakiem dodatkowych, jednorazowych wpływów z aukcji na rezerwację częstotliwości LTE, które obniżają deficyt w roku bieżącym oraz wydatków na bezpłatne leki dla seniorów”.

Jeśli do tego doliczymy gigantyczną, bo przekraczającą ponad 50 mld zł, dziurę w ZUS na wypłatę bieżących rent i emerytur (którą również trzeba pokryć wydatkami z budżetu państwa), to niemal pewna jest decyzja rządu Szydło o zwiększeniu w przyszłym roku deficytu budżetowego. A to będzie skutkowało koniecznością zwiększenia ilości pożyczanych pieniędzy, co oczywiście przełoży się na całkowitą wysokość zadłużenia do spłaty…

Źródła:
Rok 2017 trudny dla finansów publicznych – MF (Stooq.pl)

Wicepremier Morawiecki w Bydgoszczy: „500+ jest na kredyt. Zadłużyliśmy się o dodatkowe 20 mld zł, bo chcemy promować dzietność” (wPolityce.pl)

http://niewygodne.info.pl

Jak zwykle – brak pieniędzy dla Polaków. Za to są dla Ukrainy, USA, Unii etc.
Admin

za: http://marucha.wordpress.com/2016/07/13/rzad-przyznaje-rok-2017-bedzie-trudny-dla-finansow-publicznych-czytaj-aby-zasypac-deficyt-trzeba-bedzie-pozyczyc-jeszcze-wiecej-kasy/

Reklamy

Jedna odpowiedź to “Rząd przyznaje: „Rok 2017 będzie trudny dla finansów publicznych”. Czytaj: Aby zasypać deficyt trzeba będzie pożyczyć jeszcze więcej kasy…”

  1. mgrabas Says:

    „AlexSailor said

    2016-07-13 (środa) @ 10:53:53

    Częściowo jest to efektem wzrostu kursu walut obcych, który nastąpił na skutek działań rządów.
    500+(odsetki) będzie nas bardzo drogo kosztować.

    A wystarczyło zwiększyć kwotę wolną od podatku do 12 tys. zł.

    Szkoda gadać.”

    źródło: http://marucha.wordpress.com/2016/07/13/rzad-przyznaje-rok-2017-bedzie-trudny-dla-finansow-publicznych-czytaj-aby-zasypac-deficyt-trzeba-bedzie-pozyczyc-jeszcze-wiecej-kasy/#comment-597168

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s