Kto tym wszystkim kręci i dlaczego tak wielu mu na to pozwala?

od mg: właśnie takimi, nadgorliwie służalczymi obcym interesom i planom, zamiast dobru ludzi wśród których mieszkają, kanaliami jak Piłsudski i Kakstein są obsadzane urzędy decydentów – za ich życia, a po ich śmierci – budowane są im fałszywe kulty, legendy, pomniki i urządzane są im głośne pochówki w najznamienitszych miejscach

źródło: http://radtrap.wordpress.com/2016/06/04/cytat-tygodnia-35/

oto jak jeden z nich chwalił się swoją służalczością swoim syjonistycznym mocodawcom w Izraelu

a tak drugiemu z nich, temu wybitnie zasłużonemu ich interesom podziękowali nasi wrogowie


Przedstawiciele Niemiec. Pierwszy z lewej Goering / fot. „Wiarus” 1936, nr 21, s. 21
– źródło: http://historia.org.pl/2011/05/16/hitler-na-pogrzebie-pilsudskiego-delegacje-zagraniczne-na-uroczystosciach-17-i-18-maja-1935-r/



smolensk

Kaczyńskich ezoteryczne i polityczne przypadki (część 1)

Wyniki głosowania nad zasadnością dalszego przebywania Wielkiej Brytanii w Unii sprowokowały cały świat, nie tylko samą Europę, do gorącej dyskusji nad przyszłością samej Unii Europejskiej. Kilka dni po głośnym Brexicie wyciekły informacje wg których Niemcy szykują krajom Unii ultimatum – albo europejskie superpaństwo, albo „wypad”. Przygotowania pod rezurekcję nie-świętego, niemieckiego Cesarstwa Rzymskiego ruszają więc pełną parą.

Masy wyborców PIS-u, których ogromna część jako wychowana w tradycji patriotycznej jest całkowicie przeciwna takiej nowej i federacyjnej Europie, tych poczciwych ludzi optujących za dobrą zmianą w której cholerę zamieniono na malarię, musiały z niesmakiem spojrzeć na powyższe medialne rewelacje.  Wielu tych szczerze nienawidzących poprzedni korupcyjny układ ludzi sympatyzuje z mediami od wielu lat ostrzegającymi Polaków przed procesami globalizacyjnymi, europejskimi socjalistami czy nawet masonerią (Radio Maryja, Gazeta Polska itd.).

Czy jednak nawet najwięksi obrońcy PIS-u zdołali zachować zimną twarz w obliczu wypowiedzi ich czołowego czempiona, człowieka którego uważają za ostatnią deskę ratunku narodu? Czy odnotowali informację o tym że Jarosław Kaczyński popiera (choć używa przy tym wielu ogólników) dalszą federalizację Unii Europejskiej, a mówiąc jeszcze dosadniej – popiera kierunek przemian w Unii które zmierzają do stworzenia jednego państwa i pozbawienia suwerenności narodów europejskich?

W ostatnim wywiadzie dla „Rzeczpospolitej” prezes PIS tak mówił o Unii:

Kaczyński, pytany jak powinien wyglądać nowy traktat, podkreślił, że przede wszystkim „trzeba wyraźnie powiedzieć, gdzie jest Unia, a gdzie państwa członkowskie”. – Przy użyciu zasady pomocniczości, trzeba określić zadania. To, co ma charakter europejski – należy do Unii; tym, co może być załatwione na poziomie państw narodowych – zajmuje się państwo, a Unia nie wtrąca się w to. Co zaś mogą zrobić samorządy, robią samorządy, i Unia również tu nie może ingerować – mówił.

Na pytanie, jakie kompetencje powinny pozostać w nowej Unii Kaczyński uznał, ze „wszystko to, co jest potrzebne do istnienia wspólnego rynku”. – On sam się nie ureguluje, do tego potrzebna jest Unia. Musi istnieć wszystko to, co utrzyma sferę wolnego przemieszania się osób, swobodnego przepływu kapitału – zaznaczył.

– Uważam też, że należy dążyć do tego, by Unia Europejska stała się realnym podmiotem polityki międzynarodowej również w sferze militarnej – zresztą proponowaliśmy to już dziesięć lat temu. Nie chodzi o to, by być przeciw NATO, lecz razem z NATO – powiedział lider PiS.

Pytany, czy jest za powstaniem wspólnej armii UE, ocenił, że jeśli chcemy traktować to serio, powinniśmy wydawać rzeczywiście 2 proc. PKB na armię unijną. – Oczywiście każde państwo mogłoby też mieć własną. Jeśli państwa europejskie gotowe byłyby do takiego wysiłku, to taka armia byłaby partnerem dla Stanów Zjednoczonych – uznał.

Kaczyński uważa, że „jeśli Unia chce się liczyć, powinna mieć też prezydenta wybieranego na długą kadencję”. (…)

Według Kaczyńskiego w kompetencjach prezydenta „leżałoby też dysponowanie tą armią, która powinna mieć dwa wielkie fronty – wschodni i południowy”.

– Nie ukrywam, wiem, że szanse na realizację takiego projektu nie są wielkie. Ale tak powinno być. Europa powinna być supermocarstwem, a państwa narodowe powinny mieć więcej suwerenności wewnętrznej, która dziś jest bardzo ograniczona. Oczywiście to bardziej dotyczy nowych państw członkowskich. (wp.pl)

Na pewno nie jest to nowy pomysł Kaczyńskiego, ta wspólna armia, jest to myśl którą promuje już od wielu lat.

Ponieważ prawicowy lub też około-prawicowy elektorat w którym Kaczyński posiada tak dużą estymę, jest dość sceptycznie nastawiony do pomysłów zwiększania władzy Brukseli oraz w ogóle do jakichkolwiek pomysłów zrodzonych na terenie Niemiec – prezes nie może mówić otwarcie „zgadzam się na superpaństwo i utratę suwerenności Polski”. To oczywiste że nie może tak powiedzieć. Problem w tym, że w takich wypowiedziach jak w tej dla „Rzeczpospolitej”, powiedział on dokładnie to samo tylko bez użycia hasła „koniec Polski”.

Dużo w tym ogólników, wszystko wyważone, ostatecznie jednak wizja Unii którą nam opisał sprowadza się właśnie do tego, że Europa stanie się jednym państwem gdzie istnieje tylko jeden prawdziwy ośrodek władzy. Czego nie powiedział wprost to fakt, że Europa da w ten sposób przykład reszcie świata że oto czas na powstanie kolejnych super-państw… no bo, Reszto Świata, inaczej nie nadążysz za Starym Kontynentem. Świat się zmienia, wiesz jak jest.

eu-664517

Wielu kibiców Kaczyńskiego czytających ten wywiad zapewne nie zwróciło uwagi na jawną sprzeczność w tej wypowiedzi:

„Europa powinna być supermocarstwem, a państwa narodowe powinny mieć więcej suwerenności wewnętrznej, która dziś jest bardzo ograniczona.”

Jeśli w nowym europejskim kołchozie będzie „wspólny rynek” i wspólne finanse tak jak opisuje to w swojej wizji Kaczyński, jeśli w nowej Unii będzie jedna armia – a będzie tylko jedna, bo komu ma się opłacać utrzymywanie dwóch armii, tej własnej i tej cudzej – to wszelkie tezy o tym że państwa europejskie mogą mieć więcej suwerenności niż miały do tej pory są całkowicie nierealne.

Każdy byt polityczny który ma pełną władzę nad finansami i wojskiem istniejącym w ramach swojej struktury, posiada de facto władzę absolutną przy której nie ma mowy o istnieniu zdecentralizowanych autonomii szarogęszących się po swojemu. Kto może wtedy zabronić centrali czegokolwiek? W USA rząd federalny szykuje się do jawnej wojny ze zbuntowanymi i uzbrojonymi obywatelami. W Europie obywatele nie mają broni, z wyjątkiem Szwajcarów którzy do Unii nie należą, tym samym jedna europejska armia i wspólne służby porządkowe to początek europejskiego totalitaryzmu przed którym obywatele nie będą mieli możliwości obrony.

Gdy siły obronne nie będą już bronić przed zagrożeniem zewnętrznym a zamienią się w narzędzie ucisku … gdzie uciec jeśli coś pójdzie źle?

Gdy w Polsce wprowadzono stan wojenny, Polaków głośno dopingowano za granicą. Można było stąd uciec nawet pomimo stanu wojennego. Sam rząd PRL-u miał wtedy własne kłopoty z innymi krajami, zarówno kłopoty realne (zachód) jak i te dyskusyjne (ZSRR), gdyż w kwestii realności zagrożenia najazdem sowietów zdania są wciąż podzielone.

Gdy wojsko przejęło władzę w Egipcie po obaleniu Mubaraka, część największych oponentów nowego reżimu zwiała do innych krajów arabskich. Gdy kilka lat temu w Tajlandii wojsko przejęło władzę, wciąż można było przenieść się do krajów sąsiednich, choćby przez dżunglę. Nawet w Korei Północnej zdarzają się cuda i ucieczki za granicę.

Gdzie się jednak przenieść gdy w koło same super-państwa, wszystkie ściśle współpracujące ze sobą w zwalczaniu terrorystów oraz tych wszystkich których władza uzna za materiał na przyszłego „terrorystę”? Człowiek który mieni się obrońcą interesów narodowych i suwerenności własnego narodu nie może nigdy – nawet pod pozorem ewentualnego zagrożenia ze strony historycznego wroga – popierać zwiększenie władzy takich tworów jak Unia. Każda forma sprzyjania procesom globalizacji jest działaniem na szkodę suwerenności niepodległych państw.

We frakcjach ludzi którzy zmierzają do ustanowienia Nowego Porządku Świata możemy znaleźć grupy o pozornie sprzecznych celach czy nawet ideałach, ale podobnie jak można wyczytać między wierszami o tym jaka powinna być przyszłość Polski wg Kaczyńskiego, podobnie i w przypadku światopoglądu oficjalnych wrogów PIS-u liczy się tylko i wyłącznie ostateczny rezultat ich polityki – czyli oddanie wszelkiej władzy w ręce ich mentorów, tych którzy stoją za kurtyną zdarzeń, tych którzy doskonale wiedzą jak stosować rzymską zasadę „dziel i rządź”, którą w dzisiejszym świecie widzimy w podziale Rosja – NATO czy naszym podwórkowym PO-PIS.

89ae45703f3b169ea28ed84192be07bd,641,0,0,0

Nie jest  żadną tajemnicą że w Polsce toczy się wojna między pewnymi frakcjami, że w podejrzanych okolicznościach giną ludzie, spadają samoloty. Cele gry pozostają jednak nie zmienione. Doły zawsze prowadzą swoje interesy, obsadzają stanowiska swoimi ludźmi, kręcą lewe interesy, to wszystko nie  zmienia jednak procesów zachodzących na samej górze.

W historii Związku Radzieckiego było nieporównywalnie więcej wojen wewnątrz szeregów komunistycznych władz, ludzi którzy jednego dnia nagradzali siebie nawzajem medalami, a drugiego wysyłali do łagru lub zapraszali na ostatniego papierosa pod ścianę. Frakcje zawsze były i będą, ale jak czytamy w Protokołach Mędrców Syjonu – nie liczy się dla nich powodzenie swoich ludzi, a jedynie powodzenie planu. Czasami dla dobra planu trzeba ich poświęcić, czasami wystarczą zwykłe płotki, czasami trzeba wystawić płotki grubsze. Tak też się stało 10 kwietnia 2010.

Każdy wysoko postawiony polityk który zwodzi swoich wyborców, twierdząc jakoby walczył z wrogami narodu, a jednocześnie wspiera innych jego wrogów, może być posądzony o pracę dla niesławnych żydowskich Mędrców. Ponieważ sama natura tego spisku jest okultystyczna, odwołuje się do wizji świata której większość ludzi nie traktuje poważnie, taki człowiek powinien posiadać również inne charakterystyczne dla tego świata cechy.

Jestem w stanie uwierzyć że bracia Kaczyńscy jako idealiści, od czasów młodości marzyli o wolnej i silnej Polsce, o kraju którego nie było im dane zaznać w czasie gdy kształtował się ich światopogląd i cele. Głęboko wierzę że w partii którą stworzyli działali i działają ludzie którzy święcie wierzą że pracują dla dobra ojczyzny i że czasami dla większego dobra usprawiedliwiają oni czynienie mniejszego zła.

Nie sądzę by oskarżenia „chorych z nienawiści” przeciwników Kaczyńskich, o to jakoby jeden brat przyczynił się w jakiś sposób do śmierci drugiego, były w jakikolwiek sposób uzasadnione. Bardziej prawdopodobne jest to że kochający brat bliźniak pała teraz żądzą zemsty, której elementem może być nawet konflikt zbrojny. W Smoleńsku mieliśmy do czynienia ze 100% zamachem – nie ma żadnego powodu do wstydu by stwierdzić rzecz oczywistą – zamach podczas którego jedna frakcja zadała potężny cios drugiej, jednak dla dobra planów Kabały lepiej było oddać władzę PIS-owi, ponieważ postkomunistyczny „układ” kojarzony z PO nie byłby gotowy do tak potrzebnej USA i Izraelowi wojny z Rosją.

Absolutnie nie wierzę by Jarosław Kaczyński czy jego nieżyjący brat Lech, nie zawierali w ciągu swojego życia głębszej znajomości z ludźmi pracującymi w jakiś sposób na rzecz NWO, czy to ze zwykłymi szarymi masonami, czy osobami znajdującymi się na szczytach tej piramidy ukrytej władzy. Jakikolwiek plan wprowadza obecnie w życie Jarosław Kaczyński, choćby nie wiadomo z jak dobrych pobudek, on sam nie może przecież wierzyć w to że Polska będzie w przyszłości całkowicie suwerennym państwem. Być może kieruje się tutaj właśnie zasadą mniejszego zła, żywiąc nadzieję że uda się uratować z tej „polskości” ile tylko się da w momencie gdy wylany zostanie fundament pod Rząd Światowy.

Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński, na Kongresie PiS zaatakował Georga Sorosa i m.in jego koncepcje społeczeństw multikulturowych.

Kaczyński odniósł się do wielu problemów przed którymi staje dzisiaj Polska i rząd PiS. Jedną z poruszonych kwestii, była suwerenność i multikulturalizm.

„Polska jest dzisiaj przedmiotem nacisku w sprawie, która odnosi się do kształtu naszego życia, do sytuacji przeciętnego Polaka. Do kształtu naszego społeczeństwa. Nam oferuje się, byśmy się radykalnie zmienili, byśmy stworzyli społeczeństwo multikulturowe, stworzyli nową tożsamość” – mówił Jarosław Kaczyński na kongresie Prawa i Sprawiedliwości.

„Każdy kto wie jaka jest sytuacja w wielu krajach Europy Zachodniej, to wie, że oznacza to radykalne pogorszenie jakości życia. I to jest nam proponowane. Mamy do czynienia z naciskiem. Tu chodzi o suwerenność. Jak ją utrzymamy, to się obronimy. Musimy się obronić. Koncepcje pana Sorosa, koncepcje społeczeństw, które nie mają tożsamości, to koncepcje wygodne dla tych, którzy mają miliardy, bo takim społeczeństwem niesłychanie łatwo manipulować. Jeśli nie ma mocnych tożsamości, to ze społeczeństwem można zrobić wszystko. Musimy obronić suwerenność również dlatego, żeby nie popaść w ten mechanizm. Nie wpaść w ten wir, w ten nurt” – dodał.

Na zakończenie swojego przemówienia odniósł się do „sprzedaży polskiej suwerenności”.

„Są tacy, którzy sądzą, że PiS i rząd i prezydent PiS to są ci, którzy są gotowi sprzedać polską suwerenność. Chciałem powiedzieć bardzo wyraźnie – nie jesteśmy gotowi. Jesteśmy ostatnią siłą polityczną w Polsce, która jest na to gotowa. Polska może zawierać różne układy iść na różne kompromisy, ale musi pozostać suwerenna, musi pozostać państwem Polaków, krajem, który ma szanse rozwojowe, a nie jest zapleczem z tanią siła roboczą dla tych bogatszych od nas. Na to się nie zgadzamy. Po to doszliśmy do władzy, by te mechanizmy, które nas niszczyły przez ostatnie lata, by były zlikwidowane, by Polska odzyskiwała siłę w sobie i siłę wobec innych. Będziemy iść tą drogą.” – zakończył Kaczyński. (ndie.pl)

07608292

Cokolwiek krąży w głowie prezesowi, o ile naprawdę myśli o dobru rodaków, to nie może się udać ponieważ niezależnie od tego w co sam wierzy, siły stojące za globalnymi zmianami nie pozwolą w przyszłości na żadną formę suwerenności jakiegokolwiek narodu, może z wyjątkiem jednego, dobrze znanego, gdzieś na Bliskim Wschodzie… i nawet tam nie będzie to trwało zbyt długo.

Kryzys emigracyjny czy walka z terroryzmem za którym stoją zachodnie oraz izraelskie służby specjalne a także pieniądze Saudyjczyków, krypto-żydowskiej rodziny ściśle powiązanej z amerykańskim establiszmentem, wszystko to jest tylko problemem przejściowym. Oczywiście, ogromnym problemem, takim który będzie kosztował życie milionów ludzi – ale dla Rządu Światowego jest to tylko przejściową i wymaganą niedogodnością. Obrona kraju przed zalewem muzułmanów w naszym kraju zawsze wzbudzi aplauz, ale … kto zadaje pytanie o cenę walki z zagrożeniem które jeszcze do nas nie przyszło? Pełną inwigilację, sukcesywne ograniczanie swobód obywatelskich, uzależnienie obywateli od państwa (socjalizm i demony Piłsudzkiego w wykonaniu PIS). Nie jest to bowiem tylko problem samej Polski. Sztucznie kreowane zagrożenie terroryzmem oraz finansowane przez władców Zachodu nieuchronne starcie dwóch cywilizacji służy tylko temu, by ludzie sami oddali swoją wolność w imię świętego spokoju.

Kto ze zwolenników PIS-u jest w stanie wyobrazić sobie świat który rozwiązał po ciężkich bojach zagrożenie Islamem, Rosją itp. ale odkrył z rozpaczą że ludzie którzy przetrwali oddali już całą swoją wolność w ręce technokratów, nie mają już dokąd uciec i muszą pokornie godzić się na każdy pomysł władców absolutnych, mających pełną kontrolę nad pieniądzem w świecie pozbawionym gotówki, oraz nad siłami zbrojnymi?

Jak Morawiecki planuje zniszczyć polską gotówkę

Polityków pracujących na rzecz kabalistycznych dziadów zmierzających do stworzenia takiego właśnie świata można poznać po dwóch rzeczach: poszlakach/dowodach politycznych (działanie na szkodę własnego kraju i aktywne działania na rzecz globalizacji) oraz poszlakach ezoterycznych (wszelkiego rodzaju symboliczne niby to przypadki w ich życiu, symbole sugerujące że planuje się ich wykorzystać w przyszłości dla celów Nowego Porządku Świata).

Takie wskazówki można niestety znaleźć również u braci Kaczyńskich, dwóch idealistów których patriotyzm wykorzystano aby ich zwieść i uczynić z nich narzędzia dla ostatecznego zniszczenia niepodległości kraju znad Wisły. Chociaż bliźniak nie naraziłby życia swojego brata, są też inni ludzie, którzy wykorzystując dla własnych potrzeb wiedzę tajemną mogli poświęcić jednego z bliźniaków dla dobra większego planu, czyniąc z tego drugiego potężne i niebezpieczne narzędzie.

Radtrap


 

Niedawno kolejny niewolnik Iluminatów również poświadczył że Elvis Presley był taką ofiarą. Cisco wspomniał że brat bliźniak Elvisa zmarł podczas porodu, oraz że sam Elvis wiedział że dzięki temu posiadł podwójną duchową moc (co jest zgodne z wierzeniami Iluminatów). Iluminaci często zabijają jedno z bliźniąt aby drugie otrzymało siłę z obydwu dusz. (Fritz Springmeier, Cisco Wheeler, The Illuminati Formula Used to Create an Undetectable Total Mind Controlled Slave, rozdział 12)”

źródło: http://radtrap.wordpress.com/2016/07/09/kaczynskich-ezoteryczne-i-polityczne-przypadki-czesc-1/

Odpowiedzi: 8 to “Kto tym wszystkim kręci i dlaczego tak wielu mu na to pozwala?”

  1. mgrabas Says:

    http://radtrap.wordpress.com/2016/07/09/kaczynskich-ezoteryczne-i-polityczne-przypadki-czesc-1/#comment-13388

  2. mgrabas Says:

    Opublikowano by emjot

    Lista antypolskich, antysłowiańskich, kanalii

    Żydowska   gadzinówka   Michnika   określa   te   kreatury   mianem   „polskich   intelektualistów   i   polityków”   –   syjonistyczna zgnilizna pluje Polakom w twarz.

    1461795_554685857933345_145258780_n***

    A tak rozpoczęły swój list kanalie – w zdecydowanej większości żydowskie i syjonistyczne oraz potomkowie ukraińskich ludobójców:

    „Dziękujemy za Wasz list i prosimy o wybaczenie krzywd zadanych naszym braciom Ukraińcom polskimi rękoma.”http://m.wyborcza.pl/

    list-696x352 2

    LECH WAŁĘSA, przewodniczący pierwszej „Solidarności”, laureat Pokojowej Nagrody Nobla, b. prezydent;
    ALEKSANDER KWAŚNIEWSKI, b. prezydent;
    BRONISŁAW KOMOROWSKI, b. prezydent;
    WŁODZIMIERZ CIMOSZEWICZ, b. premier;
    ANDRZEJ OLECHOWSKI, b. minister spraw zagranicznych;
    ADAM D. ROTFELD, b. minister spraw zagranicznych;
    RADOSŁAW SIKORSKI, b. minister spraw zagranicznych;
    PAWEŁ KOWAL, b. wiceminister spraw zagranicznych;
    GRZEGORZ SCHETYNA, przewodniczący Platformy Obywatelskiej;
    MAŁGORZATA KIDAWA-BŁOŃSKA, wicemarszałkini Sejmu, Platforma Obywatelska;
    RÓŻA THUN, deputowana Parlamentu Europejskiego;
    KATARZYNA LUBNAUER, posłanka, polityk Nowoczesnej;
    ADAM SZŁAPKA, poseł, polityk Nowoczesnej;
    MATEUSZ KIJOWSKI, lider Komitetu Obrony Demokracji;
    WŁADYSŁAW FRASYNIUK, przywódca pierwszej „Solidarności”, b. więzień polityczny, poseł;
    ZBIGNIEW BUJAK, przywódca pierwszej „Solidarności”, b. więzień polityczny, poseł;
    ZBIGNIEW JANAS, przywódca pierwszej „Solidarności”, b. poseł;
    BOGDAN LIS, przywódca pierwszej „Solidarności”, b. więzień polityczny, poseł;
    JANUSZ ONYSZKIEWICZ, rzecznik pierwszej „Solidarności”, b. minister obrony narodowej;
    HENRYK WUJEC, członek kierownictwa pierwszej „Solidarności”, b. więzień polityczny, b. poseł;
    GRAŻYNA STANISZEWSKA, przywódczyni pierwszej „Solidarności” więziona w stanie wojennym, b. posłanka;
    ANDRZEJ WIELOWIEYSKI, b. poseł, senator, deputowany Parlamentu Europejskiego, działacz katolicki;
    ADAM MICHNIK, redaktor naczelny „Gazety Wyborczej”;
    JERZY BACZYŃSKI, redaktor naczelny „Polityki”;
    BOGUSŁAW CHRABOTA, redaktor naczelny „Rzeczpospolitej”;
    TOMASZ LIS, redaktor naczelny „Newsweek Polska”;
    LESZEK JAŻDŻEWSKI, redaktor naczelny „Liberté!”;
    JAROSŁAW KUISZ, redaktor naczelny „Kultury Liberalnej”;
    KAROLINA WIGURA, socjolożka, „Kultura Liberalna”, Uniwersytet Warszawski;
    SŁAWOMIR SIERAKOWSKI, redaktor naczelny „Krytyki Politycznej”;
    SEWERYN BLUMSZTAJN, prezes Towarzystwa Dziennikarskiego;
    ANDRZEJ SEWERYN, aktor, reżyser, dyrektor Teatru Polskiego w Warszawie;
    GRZEGORZ GAUDEN, b. dyrektor Instytutu Książki;
    KS. KAZIMIERZ SOWA, duchowny rzymskokatolicki, publicysta;
    O. TOMASZ DOSTATNI, dominikanin, publicysta;
    O. LUDWIK WIŚNIEWSKI, dominikanin, duszpasterz akademicki, b. działacz antykomunistycznej opozycji demokratycznej;
    O. STANISŁAW OPIELA, jezuita, b. prowincjał prowincji mazowiecko-wielkopolskiej Towarzystwa Jezusowego, b. przełożony niezależnej prowincji rosyjskiej;
    ANDRZEJ STASIUK, pisarz, wydawca;
    MONIKA SZNAJDERMAN, wydawczyni;
    PAWEŁ SMOLEŃSKI, reporter, laureat Nagrody Pojednania przyznawanej przez Kapitułę Pojednania Polsko-Ukraińskiego;
    MAREK BEYLIN, publicysta „Gazety Wyborczej”;
    WOJCIECH MAZIARSKI, publicysta „Gazety Wyborczej”;
    DANUTA KUROŃ, działaczka społeczna;
    KRZYSZTOF STANOWSKI, działacz społeczny, współzałożyciel Komitetu Obywatelskiego Solidarności z Ukrainą;
    IZA CHRUŚLIŃSKA, publicystka, uczestniczka polsko-ukraińskich inicjatyw społecznych

    ***

    Ta sama syjonistyczna banda „polskich” intelektualistów i polityków, a także hierarchów Kościoła (http://episkopat.pl/) nie tylko nie chce upamiętnienia ukraińskiego ludobójstwa na Polakach, ale chętnie i z premedytacją obciąża Polaków domniemanymi zbrodniami na Żydach

    – czyni tak w naszym imieniu!!! – dając Żydom asumpt do wysuwania bezczelnych finansowych roszczeń.

    Nigdy jednak nie mówi o żydowskich zbrodniach na Polakach, które w latach 1939-56 pochłonęły kilkaset tysięcy, a może i kilka milionów istnień.

    Śmierć Polaków z rąk ukraińskich ludobójców, która do dzisiaj nie ma godnego upamiętnienia, paradoksalnie może stanowić ozdrowieńczy impuls dla naszego narodu.

    Dzięki niemu zrozumiemy w końcu i im szybciej tym lepiej, że ci wszyscy „polscy” intelektualiści, politycy, hierarchowie Kościoła, którzy sprzeciwiają się historycznej prawdzie o tragedii Polaków, — nie pochodzą z naszego plemienia.

    —  Są oni obcą i wrogą nam syjonistyczną mniejszością, są żydowską V kolumną, która zawłaszczyła Państwo Polskie, wszystkie jego instytucje.

    Rządząca żydowska V kolumna nie tylko niszczy materialne podstawy bytu naszego narodu, przejmuje, grabi i wyprzedaje nasz majątek, ale niszczy naszą kulturę, historyczną pamięć i narodową świadomość.

    „Nie ma miejsca na antysemityzm” —  wołają „polscy” intelektualiści i politycy,

    — ale jest miejsce na żydowski rasizm, szowinizm i antypolonizm, z którymi Polacy nie mogą walczyć przy pomocy własnych państwowych instytucji, bo państwo zostało zawłaszczone przez żydowską V kolumnę.

    Możemy walczyć jedynie przy pomocy antysemityzmu.

    Zatem antysemityzm jest naszym obowiązkiem patriotycznym, jest naszym prawem do walki o odzyskanie państwa i suwerenności.

    Syjonistyczne elementy obecne we wszystkich państwach słowiańskich dokładają ogromnych starań, żeby Słowianie nie stworzyli wspólnej organizacji politycznej,   żeby byli podzieleni tak,  jak Arabowie

    – sukces takiej żydowskiej, syjonistycznej, polityki jest naszą porażką.

    Dobrze zapamiętajmy nazwiska „polskich” intelektualistów i polityków.

    Dariusz Kosiur

    Za: https://wiernipolsce1.wordpress.com/2016/07/07/lista-antypolskich-antyslowianskich-kanalii/

    ZOBACZ:

    Przeprosili Ukraińców za wyrządzone przez Polaków krzywdy. Zobacz, kto podpisał list! 

    źródło: http://forumemjot.wordpress.com/2016/07/09/lista-antypolskich-antyslowianskich-kanalii/#more-52004

  3. mgrabas Says:

    „14/07/2016

    Finkelstein: „O polskim antysemityzmie mówi się dla pieniędzy”

    grypa666 @ 23:56

    PB: Norman Finkelstein, porządny Człowiek, zamyka gębę tym, co twierdzą, że nie ma dobrych Żydów.

    Korespondowałem z nim na początku chucpy o “żydowskie” roszczenia w Polin na 65 mld $.

    Namawiał do przepędzenia oszustów, podobnie jak w poniższym artykule.

    Takich Żydów potrzeba nam w Polsce.

    Problem nie jest unikalny dla Polin. Żydłactfo rozpętuje nienawiść wszędzie: miglance-islamiści w jewropie i -latynosi w USA, Czarni przeciw Białym w USraelu, Majdan na Ukradlinie, ISIS wszędzie gdzie USrael chce zrobić burdel, rusofobia w Polin…

    ………………………………………

    „NIE MACIE NA TYLE PEWNOŚCI SIEBIE I POCZUCIA WŁASNEJ WARTOŚCI, BY POWIEDZIEĆ IZRAELOWI: ZABIERAJCIE SIĘ Z NASZEGO KRAJU I WSADŹCIE TE SWOJE WYCIECZKI GDZIEŚ” !!!

    „Jeśli ktoś na waszej ziemi prowadzi działalność, której celem jest wywołanie wobec was nienawiści, to nie powinniście się na to godzić” – powiedział w wywiadzie dla „Historia Do Rzeczy” Norman Finkelstein. Skrytykował wycieczki izraelskich dzieci do Polski, lobby żydowskie czerpiące wielkie pieniądze z „przedsiębiorstwa Holocaust” oraz polską inteligencję, szkalującą własny naród.
    Profesor Norman Finkelstein to mieszkający w USA żyd polskiego pochodzenia. Jako politolog specjalizuje się w dziedzinie konfliktu palestyńsko-izraelskiego oraz Holocaustu. W rozmowie z Piotrem Zychowiczem ostro wypowiedział się m.in. o wycieczkach izraelskich uczniów do Polski. Zgodził się z tezą, że w ich trakcie pokazuje się Polskę jako kraj antysemicki. „Te biedne dzieciaki wracają do Izraela przerażone, przekonane, że wszędzie poza domem grozi im niebezpieczeństwo. I niestety, Polacy – proszę mi wybaczyć to co teraz powiem – zachowują się w sposób godny pożałowania. Nie macie na tyle pewności siebie i poczucia własnej wartości, by powiedzieć Izraelowi: Zabierajcie się z naszego kraju i wsadźcie te swoje wycieczki gdzieś. (…) Jeśli ktoś na waszej ziemi prowadzi działalność, której celem jest wywołanie wobec was nienawiści, to nie powinniście się na to godzić” – stwierdził amerykański uczony.
    Na sugestię, że za tego typu sformułowania w Polsce mógłby zostać uznany za antysemitę, politolog odpowiedział: „Tak, wiem. Polska i jej słynna samokrytyczna inteligencja. Ludzie, którzy uważają, ze każda krytyka Żydów to antysemityzm, a jednocześnie cały czas ostro krytykują swój własny naród. Mówią, że robią to ze szlachetnych pobudek, ale w rzeczywistości robią to dla kasy. Wyleją kubeł pomyj na Polskę, a potem pędzą do USA, aby przeczytać pochwalne recenzje w tutejszych gazetach, zostać poklepanym przez tutejsze autorytety”.
    Finkelstein nie ukrywał, że przykładem tego typu zachowania jest Jan Tomasz Gross. O jego „Sąsiadach” powiedział, że to książka „wielkości komiksu i o takiej mniej więcej wartości intelektualnej”. Według uczonego Gross wiedział jednak znakomicie, co się opłaca na Zachodzie. „W Ameryce zajmowanie się Holocaustem przynosi świetne pieniądze. A jeśli jeszcze dostarczysz dowody potwierdzające, że Polacy to obrzydliwi antysemici, to wtedy masz gwarancję, że ogłoszę Cię tu bohaterem. (…) Gross [napisał książkę – przyp. red.] by dostać posadę w Princeton” – stwierdził politolog.
    Norman Finkelstein nie pozostawił również suchej nitki na swych rodakach, czerpiących olbrzymie zyski na tym, co sam nazwał „przedsiębiorstwem holocaust”. Ostro skrytykował m.in. byłego szefa Światowego Kongresu Żydów Izraela Singera. „To najgorszy z tych ludzi (…) na szczęście ten szczur wrócił do swojego kanału i mam nadzieję, że właz zostanie dokładnie zaspawany” – stwierdził uczony. Finkelstein przypomniał również, że w Izraelu po wojnie Holocaust nie odgrywał żadnej roli, gdyż tamtejsi przywódcy „gardzili Żydami, którzy szli jak owce na rzeź. Izrael chciał stworzyć nowego Żyda – Żyda wojownika. Europejscy Żydzi byli dla niego słabi, niegodni szacunku. Ocaleni z Zagłady byli w kibucach nazywani mydłem. Wszystko zmieniło się w latach 60. wraz z procesem Eichmanna. David Ben Gurion, ówczesny premier Izraela, ujrzał w Holokauście potencjał do stworzenia wspólnej izraelskiej tożsamości – przypomniał amerykański profesor.
    Źródło: „Historia Do Rzeczy”
    kra

    źródło: http://piotrbein.wordpress.com/2016/07/14/finkelstein-o-polskim-antysemityzmie-mowi-sie-dla-pieniedzy/

  4. mgrabas Says:

    „Jul 13 2016

    Kaczyńskich ezoteryczne i polityczne przypadki (część 2)

    młot i kowadło

    Jak zapisano świętymi literami „po owocach ich poznacie”, zwłaszcza wtedy gdy obszar działań ludzi znajduje się na grząskim, moralnie wyjątkowo nieurodzajnym polu polityki. O ile poziom gospodarczych talentów polityków zaliczanych do „układu” i beneficjentów „nocnej zmiany” jest większości czytelników doskonale znany, zaś owoce ich rządów w ostatnim dwudziestoleciu okazały się wyjątkowo czerstwe i niesmaczne, o tyle z oceną czempionów „dobrej zmiany” jest trochę trudniej, ponieważ do tej pory nie mieli oni zbyt wiele okazji ani nawet czasu aby prawdziwą gospodarnością się pochwalić.

    Po z reguły dobrze wspominanych, przez prawie że niezależne i alternatywne media, niecałych dwóch latach (07.2006-11.2007) kultywacji ziemi skąd nasz ród, nastąpił wielki i zaskakujący profanów rozłam koalicji PIS-LPR-Samoobrona. Jeszcze bardziej zaskakujące było to, że Jarosław Kaczyński oddał władzę, zamiast walczyć dalej jak to ma w zwyczaju. Kolejne wydarzenia już tak zaskakujące nie były – w momencie gdy rząd wywiesza białą flagę, co przez opinię publiczną odbierane jest jako oznaka słabości i przyznanie się do błędu, do gospodarzenia krajem musi powrócić opcja utajona.

    Opcja utajona powróciła w swojej najlepszej odsłonie. Nie była już czerwona ani lewicowa, tylko niebieska i prawicowa. Błyszczącą monetę odwrócono, ale prawie nikt nie zwrócił uwagi że jak okrawaną była, tak okrawaną została. W nowych barwach i z nowymi sztandarowymi zajęła się nowa/stara opcja gospodarzeniem krajem, i nie zwracała uwagi na watahę która wyglądała już tak mizernie, jakby się sama chciała dorżnąć.

    Nawiązując do rolniczych analogii z ostatniej ezopowej bajki Andrzeja Sudy, można powiedzieć że nowi gospodarze okazali się w swoim fachu wyjątkowo nieudolni – ziemią się nie przejmowali, nigdy jej nie nawozili, sprzęt sprzedawali za bezcen albo rozdawali za darmo, a nawet organizowali na terenie posesji obsceniczne imprezy i happeningi z kolorowymi tęczami dla mniej niż 1% procenta pracowników (wychodziło jakieś pół stajennego).

    tecza_wiecznie_zywa

    Burzyła się opinia publiczna na te nowe porządki folwarczne, ale gdy przychodziły wybory na nowego sołtysa, dobra i słuszna prawa strona nie potrafiła odebrać ojcowizny szkodnikom i uczniom Balcerowicza, rzecz jasna tylko i wyłącznie z powodu niedobrych Rosjan który manipulowali wynikami zza wschodniej granicy.

    Przedłużały się więc niegospodarne rządy opcji ukrytej, a frustracja w obywatelach z każdym rokiem rosła coraz bardziej i bardziej. Po cichu, ukradkiem, budziły się w ludziach sentymenty z czasów gdy przodkowie nasi bili okrutnie wszystkich dookoła i w nagrodę za swoje poświęcenie zobaczyli przysłowiowy gest Kozakiewicza – a pierwszy człon tego nazwiska to przecież w naszym regionie geopolitycznym rzecz bardzo symboliczna.

    Zapatrzone w podręczniki od historii tłumy nie chciały już kwaśnych owoców, pragnęły powrotu do słodkiej przeszłości i słodkich owoców, choćby tych GMO, pragnęły powrotu tradycji stawiania sztandarów, bo jak niosła wieść gminna sztandarów się tak łatwo nie pali, w przeciwieństwie do wielkich i sztucznych tęczy. Choć jęczano żałośnie podczas kolejnych wyborów, pocieszano się tym, że przecież nawet w przypadku zwycięstwa dobry i słuszny rząd znowu byłby mniejszościowy, tak więc lepiej poczekać na lepszy moment, byle tylko – broń Panie Boże – nie prowokować Jarosława do kolejnego taktycznego porzucenia owczarni.

    W każdym razie nie na pastwę wrogiej watahy.

    1759802-kubus-i-przyjaciele-397-231

    Minęło więc tych kilka kwaśnych lat, aż oto patriotyczni kelnerzy spod znaku Minerwy, Sofii, Sowy i reszty przyjaciół, nagrali potajemnie bandę chamów, o których wprawdzie zawsze było wiadomo że to chamy, ale nikt tego jeszcze nie miał na taśmie. Huknęło przeraźliwie we wszystkich mediach, tych zależnych, i z nazwy niezależnych także, tak głośno aż tłum niezadowolonych jeszcze bardziej się powiększył. W powszechnym oburzeniu powróciła nadzieja na słodkie owoce, na te biało-czerwone polskie, i na te różnokolorowe z Monsanto, słowem: na wszystkie owoce. Tłumy ludzi czy to z prawej, czy z lewej strony, głośno domagały się zakończenia tej farsy i powrotu zbawiennego nawożenia, na nas i na dzieci nasze. Dość już mieli kamieni kupy, cudów balistycznych, zawziętych samobójców strzelających do siebie kilkukrotnie aż do skutku, i przeciwnie – tych nieudolnych oficerów, co zamiast samobójstwa kończą na przestrzeleniu policzka – tych też mieli dosyć, miarka się bowiem przebrała.

    Złość ich była tak zawzięta, że nie pomogły opcji ukrytej nawet tajne placówki na wschodzie i programy komputerowe z Rosji. Nie pomogło wynoszenie workami kart do głosowania. Zwycięstwo było absolutne i nie ulegające wątpliwości, sztandary dobrej zmiany powróciły na zdewastowane uprawy. W kraju było już tak dobrze, że nawet Liroy przestał rapować. Nie trzeba było też rozglądać się za nową Samoobroną i LPR-em, czempioni wzięli bowiem wszystko, zajmując zdewastowaną posesję i wyrzucając na zbity pysk poprzednich pracowników, bandę leni, nicponi i pijaków. Wiedzieli jednak od samego początku, od pierwszego dnia, że czasu na rekultywację ziemi mają niewiele, ponieważ rozczochrani Belgowie z Komisji Europejskiej, Bono i pedofil Bill Clinton im nie popuszczą. Co to to nie. Rzucą się im do gardła jak wściekła, nienawidząca polskich patriotów niedorżnięta wataha, tak więc niebezpieczeństwo było znaczne.

    Czempioni mieli jednak 8 lat na przygotowania, a przecież nawet profani widzą że cyfra 8 to symbol nieskończoności, więc czasu było całe mnóstwo. Pomimo szeregu pułapek zastawionych przez poprzedni Układ – pomimo koni trojańskich w Trybunale Konstytucyjnym, pomimo sabotażystów w stadninie koni arabskich – na przekór wszystkim wrogom i wszystkim koniom czempioni ruszyli do ostrych i zdecydowanych działań. Nie ma sensu rozwodzić się nad ich największymi sukcesami, tak zawzięcie promowanymi przez nowe, niezależnie zależne media, ponieważ wszyscy już obserwujemy jak na naszych oczach polska ciągła demograficzna idzie w górę dzięki ustawie 500 plus. Widzimy też jak wzrasta morale naszej ciemiężonej do tej pory populacji, dzięki wielkim paradom wojskowym, spotom reklamowym z rycerzami, informacjom w wiadomościach TVP o roniącej krwawe łzy figurce w kościele, czy relacjom z odsłonięcia kolejnej tablicy na cześć Lecha Kaczyńskiego. Zamiast więc wciskać kij trybom dobrej nowiny, skupmy się lepiej na tych dobrych i jeszcze lepszych wiadomościach, na które nowym, niezależnie zależnym mediom, zwyczajnie zabrakło czasu aby je porządniej zachwalić.

    wsieci

     

    PRZYPADKI POLITYCZNE

     

    Żeby lepiej zrozumieć morał tej bajki, warto by tu przytoczyć cytat przypisywany Agacie Christie, włożony w usta bynajmniej nie rozczochranemu Belgowi Herculesowi Poirot. Słynny detektyw miał oto powiedzieć że: ” jeden przypadek to tylko przypadek, dwa przypadki to poszlaka, trzy przypadki to dowód.” Niektóre przypadki wynikłe z działań obecnego rządu Jarosława Kaczyńskiego wyjaśniają nawet dzisiejszy dobór rolniczych porównań.

    W tej wieloletniej sztuce, w której bracia Kaczyńscy zagrali czołowe role, mogliśmy zaobserwować już wiele takich seryjnych przypadków, sugerujących jakiej tajemnej opcji dopingują bliźniacy. Widzieliśmy więc podpis na Traktacie Lizbońskim, widzieliśmy reaktywację B’nai B’rith, widzieliśmy bliską zażyłość z amerykańskimi prezydentami odpowiedzialnymi za śmierć milionów ludzi. Polityka to brudna gra która jest w stanie pokonać nawet największych i najinteligentniejszych idealistów.

    z6088905X,Prezydent-Lech-Kaczynski-i-rabin-Michael-Schudrich

    Wszystko to jednak melodia przeszłości, przerwana gwałtownie tragiczną śmiercią reprezentantów narodu 10 kwietnia 2010 roku. Niedźwiedź od dawna bowiem wiedział, że bliźniacy szykują w przyszłości bliski sojusz z wielkim folwarkiem zwierzęcym zza wielkiej wody, orłem dumnym i bardziej napuszonym od rodzimego bielika. Na takie geszefty w Moskwie zgody rzecz jasna nie ma, dlatego doszło do wciąż nie pomszczonej przez „dobrą zmianę” zbrodni.

    Jakikolwiek przebieg miał zamach smoleński, jego wpływ na powrót słusznej zmiany w Polsce był kluczowy, bardziej niż podsłuchy czy fosforyzujące w nocy błędy PO. Aż dziw bierze że stratedzy w Rosji takiego obrotu sprawy nie przewidzieli… no chyba że weźmiemy pod uwagę teorię, iż główni stratedzy rosyjscy są rosyjskimi tylko z nazwy i paszportu, natomiast posoka z innych źródeł przypłynęła. W takim bowiem przypadku dobro i przyszłość Rosji już takie ważne dla tych ludzi być nie musi, a już zwłaszcza wtedy gdy ma się w ukrytej szufladzie obcy paszport.

    Pomimo zmasowanej kampanii ośmieszającej przebieg zamachu (prewencyjnie nazywanego katastrofą), grono niezadowolonych z rządów na folwarku zaczęło przeważać nad gronem tych zadowolonych. Im więcej strzałów padało z myśliwskiej ambony opcji ukrytej w kierunku słusznej watahy, tym większa chęć odwetu rosła w obserwujących to obywatelach. Obywatel bowiem mógł mieć głęboko gdzieś co się stało pod Smoleńskiem, ale kwestia rozkradanej ziemi i korupcja to już zupełnie inna kategoria. Tak więc rechot salonu który na gospodarzeniu znać się przecież nie mógł, był czymś co w angielskim określilibyśmy mianem „backfire”.

    Ten się śmieje kto się śmieje ostatni, zaś ostatni żart należał do chłopów z żagwiami i widłami. Namiestnik Tusk już wcześniej wykazał się taktycznym sprytem przenosząc się do innej jałowej placówki, gdzie może wyczekiwać na ewentualny dobry moment do powrotu, gdy „dobra zmiana” zmieni już wszystko tak dobrze, że nie pozostanie nic innego jak tylko wrócić w chwale i skrępować motłoch za pomocą nowiutkich powrozów, zostawionych przez pokonanych czempionów narodu.

    tusk

    Niezależnie od planów starego namiestnika, tuż po przejęciu władzy u bram gospodarstwa pojawili dawni pracownicy gospodarstwa, odsunięci przez „dobrą zmianę” na boczny tor. Głośno zaprotestowali przeciwko nowym panom, domagając się powrotu do starej polityki, a żeby ich przepełnione bólem jęki były lepiej słyszalne, nie wahali się nawet złożyć zażalenia przed majestatem zarządców innych gospodarstw. Nie dotarło jednak do Kodziarzy, czyli do ludzi którzy zwarli szeregi przeciwko czempionom przez lud wybranym, że każdy ich protest wzmaga tylko złość i lojalność wśród ludu uciemiężonego.

    Taki jest właśnie niedostrzegalny przez większość słaby punkt w sztucznych protestach przeciwko Prawu i Sprawiedliwości. Nie tylko bowiem szeregi Kodziarzy nie są już w stanie się powiększyć (a patrząc na średnią wieku tam protestujących należy się nawet spodziewać szybkiego spadku tej liczby), ale każdy hałas powodowany teraz przez wrogów polskiej ziemi skąd nasz ród, utwierdza tylko wyborców „dobrej zmiany”, że ich wybór był jak najbardziej słuszny. Jeśli bowiem czerwoni i niebiescy złodzieje, kłamcy i zwodziciele tak zza granicy jak i z kraju, wściekle atakują czempionów, to musi to znaczyć że miłościwi panujący zaiste są tymi dobrymi i praworządnymi. Miarę ich wielkości wyznacza podłość i karłowatość ich wrogów. Jedyną szansą na pozbycie się nowych gospodarzy, są katastrofalne błędy tychże gospodarzy.

    Ponieważ jednak nowi gospodarze mylić się nie mogą, to biada tym co ich krytykują. Kto występuje przeciwko władzy, albo głupcem jest, albo za rosyjski hajs występuje, a jak za rosyjski, to znaczy że jest głupcem. Jeśli kto przeciwko PIS – to znaczy że za PO. Jeśli kto mówi że białe jest białe – to bez cienia wątpliwości prowadzi działalność wywrotową, wiadomo przecież od lat że białe nie jest białe, a czarne jakie jest, a jakie nie jest, to prezes wie lepiej.

    Gdy nowy Trybun ludowy, człowiek o pseudonimie Aleksander Jabłonowski zadzwonił do Radia Maryja aby na żywo zarzucić ministrowi Macierewiczowi działanie na szkodę kraju, odpowiedź ministra była jak najbardziej zgodna z przyjętą formułką:

    Skrytykował. Użył negatywnych sformułowań. Zapewne agent.

    Innej możliwości być nie może … to musiał być agent, albo bojący się o pieniądze beneficjent starego układu. Tylko agent lub zgorzkniały, obłudny internauta jest w stanie powiedzieć że źle robimy utrudniając polskim rolnikom oraz uniemożliwiając innym obywatelom nabywanie ziemi. Nie-agenci doskonale rozumieją przecież że w imię Polski narodowej, Polacy nie powinni mieć własnej ziemi. Ziemia musi należeć do państwa.

    Tylko człowiek chory z nienawiści może mieć pretensję o to, że prezydent Duda wyklucza wszystkich chorych na antysemityzm z Rzeczpospolitej… wszystko jedno czy nienawidzą Żydów jako rasę, czy tylko krytykują zbrodniczą politykę Izraela. Niedawno podpisano porozumienie o umieszczenie 4000 obcych żołnierzy na polskiej ziemi. To wprawdzie za mało żeby skutecznie odeprzeć atak Rosji i Białorusi, ale wystarczająco dużo żeby zająć się wściekłymi antysemitami, trzymając ich w obozach wzorowanych na Guantanamo. Guantanamo już zamknięto? To się świetnie składa, natura przecież nie lubi próżni.

    Tylko skończony głupiec może mieć coś przeciwko inwigilacji internetu, narzędziom cenzury każdej polskiej witryny bez zgody sądu. Lepiej nie tracić czasu na wolno rozkręcające się sądy, które po ustąpieniu Komorowskiego znacznie ostygły, przecież wg PIS-u potencjalnych terrorystów w naszym kraju jest bardzo wielu. Rozmyślano już nad ogólnokrajowym i prewencyjnym zakazem sprzedaży garnków, na poważnie jednak, ze względów praktycznych lepiej będzie wytoczyć wojnę internetowi, tak jak zrobiły to Chiny – te same Chiny które niedawno obłaskawiał wojowniczy prezydent Duda, jak i cały rząd PIS. Wraz z nowym jedwabnym szlakiem możemy spodziewać się więc importu chińskiej myśli cenzorskiej.

    chinas-censorship-system-upgrade-affects-vpn-services-causes-weird-traffic-spikes

    Dlaczego Dziennik Internautów od lat sprzeciwia się cenzurze internetu? Wcale nie dlatego, że chcemy bronić terrorystów, pedofili czy hazardu. Po prostu mamy świadomość, że cenzura nie jest czymś odpowiednim dla państwa demokratycznego i jeśli zostanie raz wprowadzona, ma tendencję do rozlewania się na różne obszary. Wielokrotnie też podkreślaliśmy, że nawet gdyby rząd miał dobre intencje wprowadzając cenzurę, to żaden rząd nie będzie panował wiecznie i absolutnie. Cenzura wprowadzona dzisiaj przez PiS może być jutro wykorzystana przez kogoś całkiem innego. Niestety partia rządząca tak bardzo pragnie kontroli, że woli nie widzieć tego zagrożenia.

    Wczoraj, 22 czerwca 2016 roku, Prezydent Andrzej Duda podpisał tzw. ustawę antyterrorystyczną.

    Tym samym Prezydent zgodził się na ustawę, która pozwala władzom na blokowanie systemów teleinformatycznych praktycznie bez sądu. Ustawa jest napisana w taki sposób, że teoretycznie wymaga udziału sądu. Znajduje się w niej jednak przepis, który pozwala na zablokowanie „systemu teleinformatycznego” na 5 dni, z jednoczesnym zwróceniem się do Sądu o blokadę. Nawet jeśli sąd nie wyda zgody, to blokada może być zastosowana na te 5 dni. Może o tym zdecydować szef ABW do spółki z Prokuratorem Generalnym.

    Nasz kraj po obaleniu komunizmu nigdy jeszcze nie miał ustawy dającej dwóm ludziom możliwość tak szerokiego decydowania o dostępie obywateli do informacji. (di.com.pl)

    Kto nam jeszcze został… ach no tak, ci tchórze, co to się boją jabłka z genami pająka, mąki ze zbóż z genami skorpiona… taki to ciemnogród straszliwy, że aż trzeba zapytać Dudy czy dla dobra reszty odważnego narodu, może by tak te trzęsidupy też gdzieś prewencyjnie zamknąć i wykluczyć. Po co rozsiewać defetyzm, na który szczepionki jeszcze nikt mądry nie wymyślił. Biedni to ludzie co się własnego cienia i nowoczesnej żywności boją. Świta Kaczyńskiego od lat jest niesprawiedliwie atakowana, że ciemnogród, że szaleńcy, ale przecież to grupa niebanalna, o otwartych i światłych umysłach, od lat walcząca o taką nowoczesną żywność dla Polaków. Z drugiej strony, nie trzeba będzie przecież tej żywności znowu tak dużo, wystarczy podrażnić niedźwiedzia kijem w miodzie, a gęb do wykarmienia znacząco ubędzie. Nie będzie to problem dla nikogo kto przejmie władzę nad folwarkiem za kilka lat.

     

    Radtrap


    ulica
    Kadr z filmu „O dwóch takich co ukradli księżyc”

    źródło: http://radtrap.wordpress.com/2016/07/13/kaczynskich-ezoteryczne-i-polityczne-przypadki-czesc-2/

  5. mgrabas Says:

    „by paziem | 12 Lipiec 2016 · 21:56

    Rzeź Wołyńska a żydowskie korzenie PIS

    duda_chanuka

    Laudetur Iesus Christus

    Dziś dzień 11 lipca 2016 roku kończy się i przejdzie do naszej historii najnowszej jako dzień naszej narodowej hańby, kiedy to Duda (prezydent) i PiS: Kaczyński, Szydło i pozostałe towarzystwo włącznie z całym sejmem naznaczyło się piętnem zdrady pamięci naszych Pomordowanych Wołynian.

    Ale ludobójstwo na Polakach, na terenach Wschodnich, obecnie należących do Ukrainy i Białorusi, nie może być zawężone jedynie do 1943 roku i Wołynia, bo Lachy byli okrutnie mordowani już od 1926 roku także na terenie Grodna i okolic, na obecnej Białorusi. Już w 1926 roku to „ruskie wschodniactwo” mordowało naszych kmieci, podpalając ich gospodarstwa, gwałcąc kobiety i wyrywając płody z brzuchów ciężarnych kobiet.

    Chociaż – faktycznie – ruskie mordy na Lachach mają swe początki w okresie powstań Chmielnickiego, które to fakty zostały tak genialnie załgane przez SPIN-pisarza Henryka Sienkiewicza. Sienkiewicz chyba na stałe zasiał w Polakach kąkol kłamstwa, polegający na ukryciu żydowskiego tła w tamtych mordach kozackich na Polakach, za co Rothschild dał mu w podzięce Nagrodę Nobla za niemal równie kłamliwy (słodko uproszczony) Quo Vadis. I przeciw tej żydowskiej propagandzie spisanej piórem Sienkiewicza już chyba nie da się nic zrobić.

    Rola żydów w masowych zbrodniach na Polakach w naszej historii czy literaturze faktu pojawia po raz pierwszy w opisach dopiero w połowie XIX wieku. I są to omawiane tzw. Rabacja galicyjska 1846 (rzeź galicyjska, rzeź tarnowska, rabacja chłopska)http://gazetawarszawska.com/judaizm-islam/1023-zdrady-i-zbrodnie-zydow czy okres tzw. Okres Ukraińskiej Republiki Ludowej.

    Później już pisanie o żydach jako systemowych antypolskich zbrodniarzach zaczęło mieć regularny charakter, a co przypuszczalnie było wynikiem rozwoju masowego dostępu do prasy i książek. Dzięki temu opisano rzezie rusińskie na Polakach podczas okresu właśnie Republiki Ukraińskiej 1918-1919, po których pozostaje dość duża dokumentacja.

    http://gazetawarszawska.com/historia/3189-o-okrucienstwach-hajdamackich

    http://www.kresy.pl/kresopedia,historia,wojna-o-granice?zobacz/zbrodnie-terrorystow-z-tzw-zachodnioukrainskiej-republiki-ludowej-na-polakach-1918-19-preludium-wolynia

    Wspomniany wyżej rok 1926 jest jakąś granicą formalną, metodyczną, a nie merytoryczną w odniesieniu do obecnych zbrodni PIS przeciw Polsce i Polakom.

    Jak pamiętamy rok 1926 to okres tzw. sanacji, gdzie II RP stała się państwem totalitarnym pod władzą Piłsudskiego. I wtedy właśnie żydzi sterujący sanacją ustanowili te reguły, których spadkobiercą i wiernym kontynuatorem jest obecny PIS. Obecna gloryfikacja Ukrainy, banderowców ma swe pochodzenie historyczne w Sanacji. I ani Kaczyński , ani Tusk czy Duda nie wymyślali niczego nowego, ani też nie są na krok samodzielni w tej zbrodniczej ideologii (narzędziu do zniszczenia Polski rękami ukraińskimi). To proste podjęcie kontynuacji okresu przedwojennego, który dał Polsce ostateczne zniszczenie wojenne. I obecna reaktywacja tamtego okresu metod czy stosunków społecznych w zamyśle żydowskich animatorów ma przynieść identyczne skutki: nowe wojny i nowe rzezie na Polakach.

    Taka jest prosta prawda!

    Już w latach dwudziestych (formalnie wspomniane 1926) rozpoczęły się mordy na naszym Narodzie, a czego powszechnie nie wiemy i co jest przemilczane, bo mówienie o tym było niepoprawne politycznie już wtedy, za tamtej piłsudczyzny prostytuującej się żydom. I to dosłownie, bo aby wtedy zrobić karierę oficerską w wojsku trzeba było ożenić się z ryfką, i to jej krocze obsługiwane przez polskiego pana oficera gwarantowało lepsze awanse w wojsku.

    Ale nic nie jest gratis, jak oficerowie przekazywali polskie geny żydowskiej swołoczy, tak i spełniali żydom inne usługi. Sprawy tamtych mordów, zaczątków wołyńskiego ludobójstwa były nie tylko przemilczane w okresie sanacji, ale nawet odwracane co do zależności: zbrodniarz – ofiara. Wina ruskich mordów na Polakach leżała po stronie polskiej.

    W tej atmosferze Piłsudczyzna – jak w najlepsze – kształciła kadry ruskiej czerni późniejszym ukraińskim oprawcom Polaków. I tzw. banderowcy nie spadli z księżyca, ale byli owocem dużych nakładów finansowych, logistycznych i szkoleniowych II Rzeczpospolitej, która namiętnie doszukiwała się dobrych stron w „silnej i niezależnej Ukrainie” i jej „narodzie”, który powinien mieć szanse na lepszy byt, a będzie to korzystne Polakom. Cenzurowano na każdym kroku informacje o zbrodniach ukraińskich okresu 1918-1919, a co gorliwszych wysokich oficerów antyukraińskich skrytobójczo mordowano. Mordy, które nastały z rokiem 1926 to nie tyle owoc propagandy sowieckiej, a później niemieckiej, ale rezultat kreciej roboty wroga wewnętrznego w Polsce, jaki byli i są żydzi.

    Można spokojnie powiedzieć, bez ryzyka najmniejszego błędu, że banderowcy i UPA to rezultat zażydzonej piłsudczyzny przedwojennej, a to łącznie – później – z rażącymi zaniechaniami ze strony AK w okresie okupacji. Kiedy Sikorski wydawał z Londynu do Polski okupowanej rozkazy nakazujące ścigać antysemitów, a całkowicie zaniedbał ochronę polskiej ludności kresowej przed dobrze już zorganizowanymi banderowcami, dobrze było wiadomo o tym jak drastycznie niekorzystne było położenie ludności polskiej na wschodzie. Tak Londyn, jak AK w Polsce dobrze o tym wiedziało, bo kadra AK w dużej części składała się z piłsudczyków, którzy przed wojną przygotowali Ukraińców do sztuki wojskowej – tragiczne położenie polskiej bezbronnej ludności wobec uzbrojonych ukraińskich wampirów nie mogła być tajemnica dla nikogo w Londynie czy podziemiu. Jak wiemy polskich negocjatorów wojskowych – do kontaktów z UPA – ukraińcy rozszarpali końmi, a to mimo uzgodnionego wcześniej immunitetu poselskiego. W dzielnym AK zbrodnia ta pozostała bez echa.

    +

    Ten szerszy okres i historycznie, i systemowo jest ważnym innym wymiarem, który trzeba w dniu hańby 11 lipca 2016 wspomnieć. Jest to ważne, bo widać zarówno ciągłość historyczną, jak i systemową, jaka się przejawia w wyniszczaniu Narodu Polskiego, a gdzie obecne środki zaradcze faktycznie sprowadzają się jedynie do żałobnego jęczenia, że PIS by chciało, ale nie może.

    Odbywa się to na terenie czy przed obliczem tego bluźnierczego pomnika Wołyńskiego po chamsku wręcz źle zlokalizowanego, bo na antypodach – Skwer Wołyński – koło autostrady, na odludziu. I miejsce to jest niewątpliwie szczalnią dla okolicznej żulii.

    Autorem tego kabalistycznego pomnika jest niewątpliwie żyd – rzeźbiarz kabały Marek Moderau, który w swej psychozie żydowskiego symbolizmu mieści wszelkie judaistyczne szkaradztwa, jak np. to zbiorowisko obelisków-penisów w stanie erekcji, które pewnie mają oznaczać jakieś żydowskie demony-hybrydy.

    Te fallusy, wyraźnie bez napletka, wznoszą się ku górze, czyli chcą do nieba – zasiąść na tronie Yawecha, jako napisał Carl Marx w swoim poemacie, a o czym pisał nie tylko on, ale i inni żydzi, a czego źródłem jest Talmud.

    Moderau zaprojektował m. innymi szkaradztwo smoleńskie na Powązkach oraz pomnik bolszewików, którzy najechali Polskę w 1920 roku!!!

    Tak, autorem pomnika Ofiar Wołyńskich jest ktoś, kto przyłożył rękę do pomnika pamięci bolszewików napadających na Polskę, mordujących, gwałcących i podpalających Polskę i Polaków.

    TAKA JESTEŚ POLSKO! STAWIASZ POMNIKI SWOIM NAJEZDCOM I OPRAWCOM!

     

    +++

    Pytamy:

    Jakim skrajnym durniem trzeba być, aby takiemu żydowi dawać do wykonania pomnik Ofiar Wołynia?

    Pytamy:

    A Jakim bezgranicznym durniem trzeba być, aby zezwalać na byt tego pomnika, który swą wymową jest żydowskim bluźnierstwem wymierzonym już nie tylko w Polaków, ale w samego Zbawiciela?

    W „pomniku” widzimy symbolicznie zdeformowaną postać Zbawiciela oraz uszkodzony krzyż (mocno pochylony).

    To nie jest postać Zbawiciela, głowa jest jak u jakiegoś zombie

    Zbawiciel nie ma rąk, a krzyż jest „złamany”. Jest to żydom potrzebne do tego, aby mogli przechodzić koło tego krzyża bez utraty koszerności. Widać bowiem, że krzyż jest „złamany”, a więc symbolizuje zniszczone chrześcijaństwo i sam Zbawiciel nie ma rąk, a więc tą symboliką mówi żydowską „prawdę” o Jezusie, który może nawet nie był ukrzyżowany, bo przecież nie ma rąk, a co było niezbędne do ukrzyżowania, które rzekomo miałyby być przybite do krzyża. Nie ma rąk, nie przybicia do krzyża, nie ma gwoździ, a idąc dalej nie ma też i krzyża! Nie ma więc zbrodni bogobójstwa, nie ma Chrystusa, nie ma chrześcijaństwa.

    Tak myślą żydzi i krzyż ten jest spełnieniem ich koszernego zamysłu (postać zombie).

    Pomnik dodatkowo składa się z 18 płyt kamieni, które, jak łatwo zauważyć, są trzykrotnością rogów Gwiazdy dawidowej. Całość przypomina satanistyczną kabalistykę Panteonu na Powązkach, a te płyty wołyńskie – lada chwila – będą pokrywane kamieniami, jak to jest u żydów w rytuale cmentarnym.

    Chodzi o to, by w nienajdalszej przyszłości przekształcić ten pomnik z upamiętnienia pomordowanych Polaków, na pomnik „pomordowanych” żydów.

    Tak właśnie, na Wołyniu zarzynano żydów! O ofiarach żydowskich na Wołyniu od dawana głośno mówi żydowski agent i oszust historyczny ksiądz Zaleski. I o to właśnie chodzi, aby i tu na rzezi Wołyńskiej ukraść naszą tożsamość, podobnie do innych miejsc kradzieży! Gdzie żydobanderowiec Duda opowiada już notorycznie kłamstwa o „wspólnym przelewaniu krwi (żydowskiej)“ w obronie Polski przed obcymi najeźdźcami – wystąpienia Dudy: Kielce i Monte Cassino.

    Jest zatem łatwo zauważany gwałtownie powstający trend prowadzący do podmiany żydów na Polaków na płaszczyźnie historycznej – post factum. Ten pomnik, podobnie jak Panteon wpisuje się w to oszustwo – a właściwe, konkretnie, żydowski zabór naszego imienia.

    Z tego choćby powodu, ten pomnik, to żydowskie łajno, należy natychmiast zburzyć i postawić nowy monument. Nowy, ale o czystej klasycznej symbolice katolickiej i polskiej, i w godnym miejscu w centrum Warszawy, np. na Placu Grzybowskim, a to także po to tam właśnie, aby powstrzymać oszałamiające zażydzenie tego ważnego miejsca w Warszawie.

    +++

    Widzimy zatem, że tylko w tych dwóch dodatkowych wymiarach, o których nikt nie mówi – więc dlatego my to poruszamy – objawia się to antypolskie, żydowskie oblicze PIS.

    Zauważmy: na zachowanie PIS można patrzeć z różnych punktów widzenia, czy je roztrząsać na różnych płaszczyznach. Wszystkie jednak sposoby zrozumienia zachowania tej partii prowadzą do jednego wniosku: PiS to partia „zero” bez jakiegokolwiek programu politycznego, bez jakichkolwiek planów czy ambicji. Nawet sam Kaczyński, który decyduje o wszystkim, nie jest jakąkolwiek płaszczyzną odniesienia, dzięki czemu można by coś zrozumieć lub przewidzieć.

    Sprawa jest prosta, Kaczyński nie jest niczym innym, jak żydowską marionetką spełniającą polecenia podawane mu przez telefon i w dodatku w obcym języku, którego Kaczyński nie zna i musi odczytywać te polecenia za pomocą tłumacza.

    Nie ma tu cienia przesady czy nieprawdy. Trzeba sobie tylko przypomnieć niemoc Kaczyńskiego w nieudanym sprowadzeniu do Polski żydowskiej zbrodniarki Wolińskiej, brak konsekwencji z zażądaniu od Geremka poddania się lustracji, aby zrozumieć to, że Kaczyński nic nie może samodzielnie. Kaczyński – co niewątpliwe – ma nad sobą bezwarunkową władzę – nawet dla niego samego niewidzialną – której słucha pod jakimiś strasznymi rygorami kar na przerażającym poziomie strasznych konsekwencji nieposłuszeństwa wobec sądów rabinów.

    A prawo żydowskie naucza, że grzech przeciw talmudowi jest straszny, lecz może być odpuszczony, ale już grzech przeciwko woli rabinów odpuszczony nigdy nie będzie. Te straszne kary rabinów na nieposłusznych żydów są niezawodnym narzędziem sterowania społecznościami żydowskimi i to tłumaczy wiele żydowskich zachowań np. przerażający – nawet antysemitów – brak żydowskiej refleksji nad rzeczywistymi przyczynami żydowskich strat podczas II w. św. Reżim obowiązku posłuszeństwa jest absolutnie nieludzki w sankcjach za brak dyscypliny i każdy żyd gotowy jest uczynić wszystko, co najgorsze, nawet wobec własnej najbliższej rodziny, aby tylko nie popaść w konflikt z rabinami. Tym właśnie należy tłumaczyć „nieskuteczność” badania „katastrofy smoleńskiej” przez rodziny żydowskich ofiar tego zamachu. Zamachy na delegację dokonali żydzi i z tego powodu żydowskie rodziny nie odważą się na jakiekolwiek pytania, poza ujadaniem przed kamerami telewizji, a co lubią.

    Kiedy zatem tak jest, to co można wymagać – w spełnianiu polskich wymagań będących w konflikcie z żydowskimi interesami – od żydów: Kaczyńskiego, Szydło lub Dudy i całej tej sfory żydowskich pachołków? Gdzie poza tym mamy te wspomniane tradycje piłsudczyzny, która jest swoistym protoplastą tego PiS-owskiego oszustwa i terroru wobec Polaków. To, co wygadują doradcy Dudy w kwestii „ukraińskiej”, to nic innego jak koszmar sanacyjnej polityki okresu międzywojennego, który doprowadził do klęski wrześniowej, Katynia, i Rzezi Wołyńskiej, masakry Powstania Warszawskiego i powojennej aborcji. A teraz jest tylko gorzej, bo jesteśmy świadkami chowania się pod stołem prezydenckich ministrów, a to jedynie na sam widok ambasadora Ukrainy, który jest straszniejszy niż sam Nowosilcow. A co najgorsze i Polacy, i Polska są tak słabi i osamotnieni, jak nigdy w swej historii.

    Ale, niestety – słabość słabością, zmowa zmową, żydzi żydami – to ta obecna Polska „sama sobie wybiera swych oprawców” – akceptuje ich, bo nie mówi głośno NIE i nie widać jakiegokolwiek czynu poza gadaniem. Nasze elity są przerażająco słabe i tchórzliwe i nie chcielibyśmy tego napisać, że są skore do prostytucji, ale tak chyba jest. Widać to wyraźnie choćby po tej sytuacji z tym diabelskim pomnikiem, któremu poświęciliśmy nieco więcej uwagi w tym artykule.

    Taka jest niestety prawda o nas samych: serwilizm, prostytucja, bezwstydne – chętne – zrozumienie „stanowiska drugiej strony”. A skutki tego są takie, że wszystko kończy się na gadaniu, a czynu brak.

    A przecież kiedy nie możemy wpłynąć na Kaczyńskiego, aby wprowadził ustawę w sprawie Rzezi Wołyńskiej, kiedy nie mamy żadnego wpływu na błazeństwa infantylnego Dudy, ani w żaden sposób nie możemy okiełznać zimnej, prymitywnej wyrachowanej bezczelności Szydło, to przecież ta obecna i dobrze już widoczna w mediach alternatywnych inteligencja polska ma jednak jakieś niezbędne możliwości ku temu, aby ten sataniczny, kabalistyczny pomnik wołyński poddać likwidacji! Zróbmy raz coś praktycznego! Na Boga! Zróbmy coś z tym bluźnierczym świństwem!

    Bo kiedy – załóżmy – doszło już do tego, że powstanie żydowskich pomników: smoleńskiego na Powązkach, pomnika bolszewików, jest skutkiem ukrytej manipulacji i jest rezultatem faktów dokonanych, to fakt istnienia tego kabalistycznego pomnika, który obraża Chrystusa i niszczy pamięć o Wołyniu jest już jawny i fizyczny, i to właśnie jest jego słabością, bo teraz jest kolej – okazja – na nasz ruch: my tego żydowskiego podrzuconego pomnika nie akceptujemy i chcemy go usunąć! Tzn. nie odważamy się tego zrobić, a przecież jest to konieczne!

    I ta sytuacja jest już otwarciem – okazją, szansą – dla Polaka do jakiejś akcji polskiej przeciwko temu bluźnierstwu, zniesławieniu, przeciwko tej żydowskiej agresji i przygotowaniu pod kradzież naszej tożsamości, to tak przy tym konkretnym pomniku, jaki i w szerszym zakresie!

    Przecież nikt tego żydowskiego śmiecia na Skwerze Wołyńskim nie może ani upilnować, ani tym bardziej obronić przed potępieniem i wezwaniem do demontażu. Żadna gmina warszawska, ani ambasada ukraińska nie jest w stanie uchronić się przed ruchem społecznym mającym na celu usunięcie tego antypolskiego koszmaru, który można jedynie porównywać z Golgotą Beskidów!

     

    Pytamy:

    Dlaczego nie ma ruchu społecznego w tym kierunku?

    Ostatnio widzimy cały wysyp wszelkiej maści wystąpień publicznych różnych aktywistów, którzy za pomocą YouTube – na przeróżnych wywiadach, czy konferencja lub wykładach – promują swój „narodowizm” czy stanowczy „opór” przeciw dużym już nadużyciom tych nowych-starych władz klik żydowsko-warszawskich z półżydem Dudą z Krakowa (brat ojca Dudy jest żydem), ale żonatym z ryfką, co czyni go w pełni koszernym jako żydowski podnóżek.

    Te liczne wystąpienia, widać to na takich zasłużonych portalach na YT, jak: Sumienie Narodu, eMisjaTv, wRealu24, Nie bójcie się prawdy etc…etc. Ale portale te, ani tam występujący nie podejmują jednak skutecznej akcji w w/w sprawie, faktycznie poza gadulstwem nie czynią niczego innego, a nawet nie wzywają innych do czynu.

    YT jest już zapełniony bardzo, ale to bardzo, sprawnym portalami, które niezwykle skutecznie docierają do masowego odbiorcy z przekazami od prelegentów, dobrze lub bardzo dobrze osadzonych w czołówce polskiej inteligencji „alternatywnej”. Są to ludzie , których głos ma głęboki odzew społeczny.

    Dlaczego zatem nie powstaje żaden ruch, a nawet pojedynczy głos w sprawie: pomnika smoleńskiego na Powązkach, krzyża skradzionego z Krakowskiego Przedmieścia przez Nycza, klatek na króliki na kabalistycznym Panteonie na Powązkach, w których pochowano naszych Niezłomnych, a teraz tego pomnika żydowskiego łajna. Tego kamiennego łajna, za pomocą którego żydzi z całego świata będą się uczyć, że Rzeź Wołyńska, to była rzeź na żydach, a świadectwem tego jest ten pomnik wołyński. I poukładane na tych osiemnastu płytach cmentarne kamyki – a co jest w żydowskim zwyczaju – jest świadectwem tego, że na Wołyniu wymordowano żydów.

    I ma być tak: jak pachołki PiS-owskie zredukowały wersję prezydenta Kuczny z 500.000 zamordowanych do zaledwie 100.000 zamordowanych Kresowian, to żydzi swoim zwyczajem te 500.000 zarzniętych Polaków przerobią na milion zamordowanych żydów. Tak ma być.

    I nie chodzi nam tu o to, aby wyjaśnić – poruszyć – kłopotliwy żydom brak bilansu żydowskich ofiar rzekomych sześciu milionów zabitych żydów, ale zauważyć to zastanawiające milczenie tej „alternatywnej” polskiej inteligencji i elity w obecnej Polsce, która produkuje się na YT.

    Czy ci mówcy, niewątpliwie erudyci, są zastraszeni, czy podlegają powszechnej prostytucji, czy też….czy też są kolejną fałszywą opozycją wobec tegoż żydowskiego rządu w Warszawie, obecnie rządu żydów w kolorach PiS?

    Czy ta opozycja „alternatywna” jest prawdziwa, autentyczna? Czy też jest to kolejna żydowska ustawka, kolejna żydowska farsa,

    ….. czy też to tylko – miejmy nadzieję – polska słabość?

    Jaka odpowiedź jest tu prawidłowa?

     

     

    In Christo

    Krzysztof Cierpisz

    11-07-2016

     

    +++

     

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Marek_Moderau

    http://w.kki.com.pl/pioinf/przemysl/dzieje/rus/unici3.html

    za: http://www.gazetawarszawska.com/pugnae/4103-rzez-wolynska-a-zydowskie-korzenie-pis

    za: http://wiernipolsce1.wordpress.com/2016/07/12/rzez-wolynska-a-zydowskie-korzenie-pis/

    • mgrabas Says:

      „Golgota Beskidów” góra Matyska 609 mnpm w Przybędzy

      MASONSKA DROGA KRZYZOWA

      TOAST POLSKI NA CZESC KARDYNALA I BISKUPA KTORZY POSWIECILI POMNIK PAPIEZA NA TENERYFIE 15-04-2012

      Czy Golgota Beskidów – Symbolika Masońska w Drodze Krzyżowej cz.1

      Czy Golgota Beskidów – Symbolika Masońska w Drodze Krzyżowej cz.2

      Czy Golgota Beskidów – Symbolika Masońska w Drodze Krzyżowej cz.3

      Żydomasoneria i żydobiskupi w Kościele katolickim w Polsce ! / Masoneria , Żydzi i księża

      MOCNY FILM – o tym jak abp Kazimierz Nycz wprowadził diabła do kościoła – Maciej Zień.

      Opublikowany 16.11.2013
      Prowokuję i Zapraszam do dyskusji.
      Piątkowa noc, Dzień Męki Pańskiej: zamknięty pokaz mody w kościele św. Augustyna w Warszawie. Rozpromieniony Maciej Zień, modelki w kusych sukienkach, muzyka z filmów „Dziecko Rosemary” i „Tajemnica Brokeback Mountain”. Obecność na pokazie przedstawicieli środowisk gejowskich, homoseksualnych oraz warszawskich celebrytów.
      Sobotnia noc: „Księża pracujący w parafii św. Augustyna wraz z Kurią Warszawską wyrażają ubolewanie, iż doszło do tego rodzaju wydarzenia.”
      Cytat z Nowego Testamentu: „Zbliżała się pora Paschy żydowskiej i Jezus udał się do Jerozolimy. W świątyni napotkał siedzących za stołami bankierów oraz tych, którzy sprzedawali woły, baranki i gołębie. Wówczas, sporządziwszy sobie bicz ze sznurków, powypędzał wszystkich ze świątyni, także baranki i woły, porozrzucał monety bankierów, a stoły powywracał. Do tych zaś, którzy sprzedawali gołębie, rzekł: «Weźcie to stąd, a nie róbcie z domu mego Ojca targowiska! » ”
      Edyta Herbuś, Natalia Siwiec, Joanna Horodyńska, które pozowały uśmiechnięte na rozstawionej przy kościele ściance, nazwały show wspaniałym widowiskiem, pan Madox też. „Ja będę prawdziwym projektantem i kreatorem rzeczywistości” -powiedział Maciej Zień. Profanacja czy krok do przodu nowoczesnego oblicza ‚KK’? Pomieszanie sacrum i profanum.
      Obudź się Polsko! Powróć do Boga! bo jutro będzie za późno! Komunizm rozwija się pod opieką tuska, na celowniku Kościół Katolicki, księża, patrioci i znienawidzeni przez Donalda kibice. Pod płaszczykiem tolerancji, pięknych haseł i gestów wraca do nas „CZERWONE ŚCIERWO”. Znieważanie krzyża, to znieważenie samego Boga i Męki Chrystusa. Genitalia na krzyżu nikogo nie obrażają, ani czerwonej hołoty ani panów w togach. Po trwającym niemal 8 lat procesie, gdańska artystka Dorota Nieznalska została uniewinniona od zarzutu obrażenia uczuć religijnych.Sądy tuskie w podarciu biblii nie dopatrują się nic złego i uniewinniają satanistę Nergala
      Niedawno Półgłówek kopulujący z krucyfiksem, niejaki Markiewicz pseudoartysta. A w piątkowy wieczór dnia 08.11.2013 odbył się satanistyczny spektakl w warszawskim kościele św. Augustyna.

      Żydowskie nazwiska Polskiej elity – każdy Polak musi to obejrzeć (do końca)

      Jakiej narodow. są tzw. elity w Polsce: Kopacz, DuDa, sędziowie, PKW, politycy, celebryci,,aktorzy ?

      Żydzi w Polsce cz.1- Otwórzmy wreszcie oczy!

      W polskim parlamencie powołano oficjalne lobby żydowskie

      Ukraińcy żądają aby Polska oddała im Przemyśl z okolicznymi powiatami

      Opublikowany 14.07.2016

      Banderowcy panoszą się na Ukrainie już od kilku lat. Wsparci przez USA doprowadzili do destabilizacji najpierw zachodniej części kraju, a potem utracili po ciężkich bojach Krym i niemal cały wschód. Teraz nie zwracając uwagi na niezrozumiałą przychylność dla nich polskich władz, pokazali ponownie swoje prawdziwe oblicze żądając zwrotu Przemyśla i kilkunastu okolicznych powiatów.

      http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/ukraincy-zadaja-aby-polska-oddala-im-przemysl-z-okolicznymi-powiatami

      Decyzje ogłoszone na szczycie NATO w Warszawie sprowadzą na nas niebezpieczeństwo

      Konferencja prasowa – Janusz Korwin-Mikke o szczycie NATO. Jak zapewnić bezpieczeństwo Polakom?

  6. mgrabas Says:

    OPUBLIKOWANO LIPIEC 27, 2016 PRZEZ MICHALW NWO

    Bal Illuminatów – Baron Guy de Rothschild i Marie-Hélène Rothschild w pałacu Ferriéres [wideo]

    W roku 1999 Stanley Kubrick nakręcił swój słynny thriller erotyczny  “Oczy szeroko zamknięte”, zdjęcia do filmu były kręcone w słynącym z niebywałego bogactwa pałacu Rothschildów Ferriéres.

    Baronowa Marie-Hélène była wnuczką Hélène de Rothschild (1863–1947) oraz żoną Barona Guy de Rothschild, z którym była spokrewniona (byli kuzynostwem 3 stopnia). W 2013 roku do internetu przeciekły zdjęcia z 12 grudnia 1972 roku ukazujące bal Rothschildów oraz ich fascynacje okultyzmem.

     

    Przygotował: Michał KK”

    źródło: http://wolna-polska.pl/wiadomosci/bal-illuminatow-baron-guy-de-rothschild-i-marie-helene-rothschild-w-palacu-ferrieres-wideo-2016-07
    Zobacz także:

  7. mgrabas Says:


     

    Czy Putin wciąż jest masonem?

     

     

    “Masoneria istniała zawsze i nie jest instytucją przypadkową, lecz absolutnie konieczną i niezbędną, bo to ona tworzy wszelakiego typu struktury hierarchiczne …”

    Wiele osób znając nasze podejście do Putina, chciało abyśmy wyjaśnili o co w tym wszystkim chodzi.?! Czy Putin jest masonem, Illuminatem, członkom wielkiej loży …?!

    Leuren Moret niedawno napisała do nas e-mail :

    “Obecnie w czasach wymyślonego przez zachód kryzysu, Rosja ma budzić w Europie i Ameryce zazdrość. Zauważmy, że w Rosji znacznie podniosła się jakość życia, co jasno widać po wzroście pensji średnio o 11%. W tej sytuacji „rozpieszczeni” ludzie nie odmówią Putinowi pomocy w czasie wojny, nawet jeśli ta wojna będzie kolejną mistyfikacją, o charakterze depopulacyjnym, eksperymentalnym…, po której trzeba będzie zacisnąć pasa i kolejny raz zmienić system ustrojowy…“

    Jeśli zajrzymy na stronę „Fact Book CIA” ,stwierdzimy, że najwyższe saldo obrotów z handlu mają Niemcy, Chiny, Arabia Saudyjska i Rosja. Na samym dole tej listy znajdziemy Kanadę, Indie, Brazylię, Wielką Brytanie i USA. Sytuacja Unii Europejskiej też nie wygląda zbyt kolorowo bo zajmuje ona 183 pozycje (oczywiście dane w ranking zmieniają się praktycznie z dnia na dzień, obecnie Polska zajmuje 178 miejsce).

    https://www.cia.gov/library/publications/the-world-factbook/rankorder/2187rank.html

    Widać tutaj to co zostało ustalone na spotkaniach Bilderbergów (http://newspaper.hvs.pl/bilderberg-2014-nowa-architektura-europy-wschodniej/), wzrost znaczenia wschodu : Rosji i Chin.

    Popatrzmy kto odnotował wzrost przed drugą wojną światową…Niemcy. Ameryka, Europa, Indie inwestują w Rosję i Chiny aby wojna była spektakularna i zgarnęła jak największe żniwo ofiar.

    “ Wolnomularze zwykli udzielać sobie wzajemnej pomocy, i to niekiedy bardzo cennej. Albowiem pospolite bandy i kliki, nie dbające o dobro wspólne, potrafią to także. ”

    Tak naprawdę Amerykę, Anglię, Brazylię i Indie czekają ciężkie czasy, które zakończą się wielkim kryzysem i wojną światową …

    “ Wojna ta zamknie mądrym ludziom ust, zmieni systemy społeczne i wykreuje nowy porządek świata…”

    Royal Arch Masonry
    ( https://en.m.wikipedia.org/wiki/Royal_Arch_Masonry ,https://en.m.wikipedia.org/wiki/Holy_Royal_Arch )

    Putin podobnie jak, każdy członek sił specjalnych został zaprzysiężonym członkiem masonerii czerwonej zdobywając kolejne stopnie kapitularne.

    ( Ryt Szkocki Dawny i Uznany (RSDU) – jeden z dominujących i bardziej rozbudowanych rytów masońskich, mocno przeniknięty tradycją judaizmu. Wbrew nazwie, nie powstał w Szkocji, lecz w napoleońskiej Francji. Posiada 33 stopnie wtajemniczenia. Związany przede wszystkim z masonerią regularną.

    https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Ryt_Szkocki_Dawny_i_Uznany

    Masoneria czerwona – stopnie kapitularne

    4° Mistrz Tajny
    5° Mistrz Doskonały
    6° Sekretarz Tajny
    7° Przełożony i Sędzia
    8° Nadzorca Budowli
    9° Mistrz (Rycerz) Wybrany z Dziewięciu
    10° Mistrz (Rycerz) Wybrany z Piętnastu
    11° Wzniosły Kawaler (Rycerz) Wybrany
    12° Wielki Mistrz Budowniczy
    13° Mason Królewskiego Sklepienia
    14° Wybrany Doskonały albo Wielki Wybrany (Wielki Szkot Świętego Sklepienia Jakuba)
    15° Kawaler (Rycerz) Wschodu lub Miecza
    16° Książę Jerozolimski
    17° Kawaler (Rycerz) Wschodu i Zachodu
    18° (Najwyższy) Rycerz (Książę) Różokrzyżowiec )

    Od czasów Templariuszy, członkowie sił specjalnych tworzą dobrze skonstruowane zakony militarne. Nieistotne czy mamy do czynienia z FSB, KGB, CIA, SS, MI6, MI5 czy Mossadem…, zasady funkcjonowania tych tworów są identyczne i przypominają zakony lub tajne stowarzyszenia …

    Putin bardzo szybko piął się w górę po masońskiej drabinie zaszczytów, wchodząc w kolejne tajne kręgi wtajemniczenia. MI6 stoi najbliżej Bractwa Babilońskiego, chroniąc członków rodzin królewskich, oraz szkoląc najbardziej zaufanych agentów masońskich wszystkich sił specjalnych na świecie.

    W 1993 roku, Putin miał zostać zlikwidowany przez MI6. Jak się okazało, cwany agent KGB/FSB chciał szantażować własnych przełożonych. Szefostwo FSB postanowiło wykorzystać talent butnego agenta i zamknąć mu usta, za pomocą zaszczytów, i “szkoleń”. Morderca, niszczący swoich konkurentów, stał się bezlitosny politykiem, marionetkom w rękach iluminatów.

    http://www.eioba.pl/a/4je6/programowanie-poslusznego-spoleczenstwa

    http://www.eioba.pl/a/489v/psychomanipulacja-media-polityka-i-dezinformacja

    “Zabezpieczony przez atakiem”, Putin stał się członkiem bardzo wpływowej Unii Rodzin (http://ligaswiatowa.hvs.pl/rosja-ukraina-syndykat-zbrodni-unii-rodzin-klubu-buldingtona/) skupiającej rodziny: Rothschildów – Warburgów – Cameronów…, ale także Kuhnów, Loebów, członków rodziny Goldman Sachs, i Schiffów …

    Unia Rodzin postanowiła nagrodzić Putina, wyssanym z palca tytułem prezydenta Rosji …

    „Mistrzowie, są zaprojektowani tak, aby kreowali obłudę, łącząc prawdę z fałszem, bo ludzie i tak nie rozumieją niczego co ma wartość i sens.”
    „Masoneria … podlegała zawsze niezdrowej fascynacji przez jej tajemnice i kreowane prowokacje. Ludzie chętnie czytają brednie typu były mason, illuminat powiedział … Nie ma w idei naszego wtajemniczenia słowa zdrada i odstępstwo …”

    http://ligaswiatowa.hvs.pl/slowo-ktorego-strzeze-masoneria/

    Oficjalnie Putin opuścił masonerię (Royal Arch Masonry) w 1994 roku, ponieważ już wtedy został członkiem wielkiej loży, unii rodzin i stowarzyszenia illuminatów.

    Nie da się funkcjonować w okultystycznym środowisku bez skazy na umyśle, ciągłe rytuały są szczególną formą prania mózgu (http://newspaper.hvs.pl/rytualy-tajnych-bractw-lesser-banishing-ritual-pentagram-czyli-rytual-pentagramu/).

    Wszystkie ataki Putina na NWO, są doskonałą grą okraszoną tyloma znakami, symbolami i gestami, że można odnieść wrażenie przebywania w siedzibie loży masońskiej …

    Większość członków KGB/FSB, MI6… masonów niższego stopnia wtajemniczenia nie ma pojęcia o skali rozbudowania sił specjalnych ,to co wydaje się być narodowymi służbami specjalnymi jest tylko regionalnym oddziałem armii światowej.

    Jeśli chcecie popatrzeć na Putina z bliska dostrzeżecie nie tylko gesty ale symbole … ,krawaty, ozdoby związane z masonerią, jezuitami, Iluminatami, unią rodzin i bractwem babilońskim …

    Każdy, kto walczyłby w Rosji z masonerią i Iluminatami, natychmiast zlikwidowałby FSB, flagę i godło Rosji … ,wracając do korzeni narodu rosyjskiego. Co w tym czasie robi Putin, organizuje masońskie zawody gladiatorów zwane olimpiadą … https://plus.google.com/+LigaŚwiata/posts/Eb1FqYHgFWw

    Cały ten spektakl, aż ociekał rytualną symboliką …

    Putina często nosi krawaty symbolizujące poświęcenie jednostki dla dobra wspólnego (Masoneria. Etyczna samoświadomość wolnomularstwa lub, jeśli ktoś woli, propozycje jego etosu jako pewnego zespołu społecznych zadań – to dzieło wolnomularzy niemieckich).

    Krawat ozdobiony symbolem X (ozyrysem) spoczywającym na dwóch trójkątach (trójkąty skierowane w górę i dół) jest znakiem symbolizującym podejmowanie ważnych i przełomowych decyzji.

    Masoni są niewolnikami swoich rytuałów, które ich po prostu zdradzają. Nie ufa się magii słów, lecz ogląda się sprawy ze wszystkich możliwych stron…

    Liga Świata”

     

    źródło: http://ligaswiata.tumblr.com/post/135968624522/czy-putin-wci%C4%85%C5%BC-jest-masonem-masoneria

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s