Podatek od deszczówki i śniegu? Niewykluczone! Rząd planuje powołać nową spółkę „Wody Polskie”

Data publikacji: 2016-04-20 20:00
Data aktualizacji: 2016-04-20 20:19:00
Podatek od deszczówki i śniegu? Niewykluczone! Rząd planuje powołać nową spółkę „Wody Polskie”

By Pit1233 (Own work) [Public domain], via Wikimedia Commons

Rząd chce powołać nową spółkę – Państwowe Gospodarstwo Wodne „Wody Polskie”. Ma być ona większa nawet od Agencji Nieruchomości Rolnych i Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Do jej kompetencji należeć będzie m.in. budowa wałów przeciwpowodziowych, a na jej budżet złoży się przemysł, ale i wszyscy Polacy. Każdy z nas zapłaci rocznie 30 złotych więcej.

Teoretycznie koszty obowiązywania ustawy Prawo wodne poniesie przemysł, głównie elektrownie i rolnicy, którzy dotychczas byli zwolnieni z części tego typu opłat. Konsekwencje nowego prawa będą jednak długofalowe, a każdy z nas zapłaci więcej chociażby za prąd czy produkty w sklepach. Rząd jest tego świadom, co zapisano w projekcie ustawy.

„Potencjalne obciążenie obywateli/gospodarstw domowych nie powinno przekroczyć 29,5 zł rocznie na mieszkańca” – czytamy w cytowanym przez money.pl projekcie.

Oprócz kosztów wynikających ze wzrostu cen, Polacy zapłacą również za odprowadzanie deszczówki i wód z topniejącym na dachach śniegu. Zbieraniem tych danin zajmie się spółka „Wody Polskie”, która przejmie znaczną część kompetencji samorządów.

Zdaniem wiceministra środowiska Mariusza Gajdy zmiany mają spowodować większą oszczędność wody.

„Polskie Wody” mają budować wały przeciwpowodziowe, regulować rzeki i budować drogi wodne. Chociaż samorządy powstanie nowej spółki chwalą, to mają jednak pewne obawy wynikające głównie z przerzucenia na spółkę zbyt wielu kompetencji. Samorządy stracą także dotychczasowe dochody z administrowania wodami.

Źródło: money.pl

MWł

źródło: http://www.pch24.pl/podatek-od-deszczowki-i-sniegu–niewykluczone–rzad-planuje-powolac-nowa-spolke-wody-polskie,42730,i.html

Odpowiedzi: 2 to “Podatek od deszczówki i śniegu? Niewykluczone! Rząd planuje powołać nową spółkę „Wody Polskie””

  1. mgrabas Says:

    Jabłonowski: „Kto przejmie wodę, ten przejmie władzę”

    Opublikowany 13.05.2016

    Aleksander Jabłonowski twierdzi, że Polaków już wkrótce zjednoczy walka o wodę, ponieważ zagraniczne korporacje coraz śmielej próbują przejąć kontrolę nad tym surowcem. Teoretycznie woda jest dobrem uniwersalnym, a jej zasoby powinny należeć do narodu. Rzeczywistość wygląda jednak nieco inaczej. Już dziś znamy próby przejęcia wielkich zbiorników wodnych na własność. Niektóre samorządy próbowały też prywatyzować ujęcia wody! Próby te były raczej nieudolne, lecz wszystko może się zmienić po wejściu w życie przepisów negocjowanej właśnie umowy TTIP, na mocy której wielkie koncerny, dzięki koncesjom wydobywczym otrzymają prawo wywłaszczania ludzi z ich własnej ziemi, jeśli znajdą się w niej cenne złoża naturalne. A jednym z niech może być właśnie woda, której rola choćby w przemyśle wydobywczym jest nieoceniona.

  2. mgrabas Says:

    „Posted by Marucha w dniu 2016-06-01 (środa)

    Więzienie za … zbieranie deszczówki na własnej posesji

    Gary Harrington z Oregonu został skazany na 30 dni aresztu i 1500 dol. grzywny za to, że miał na swojej posesji trzy zbiorniki na deszczówkę. Podstawą oskarżenia było prawo z 1925.

    – Rząd mnie nęka i prześladuje. Władze stają się coraz większym prześladowcą. Amerykanie muszą walczyć o swoje konstytucyjne prawa. To jest ciągle dobry kraj – powiedział Harrington w rozmowie z CNN.

    Harrington ma farmę na 170 akrach. Zrobił tam zbiorniki na deszczówkę i topiący się śnieg. Ale według starej ustawy z roku 1925 cała woda deszczowa, jak i ta pochodząca z roztopów jest własnością publiczną. Harrington został więc oskarżony o kradzież.

    Jeśli ktoś chce zbierać deszczówkę musi najpierw postarać się o licencję stanową. Jeden z nich jest na jego posesji już od 37 lat i nikt nie robił z tego powodu problemów. W 2003 Harrington wystarał się o licencję, ale rok później władze stanowe bez żadnego powodu odebrały mu ją.

    – Po prostu powiedzieli, że nie mogę zbierać deszczówki. Od tamtego czasu walczę z nimi bezustannie – powiedział Harrington. Prawo pochodzi z czasów, kiedy miasto Bedford było zależne od wody deszczowej, jako jedynego źródła dla miejskiego rezerwuaru. Ale od dawna już tak nie jest i przepis nie ma obecnie sensu.

    – Nie poddam się i nie przestanę walczyć – powiedział Warrington.

    http://usa.se.pl/

    Oczywiście jest to kradzież, ponieważ cała woda świata należy do przedsiębiorców żydowskich.
    Admin

    źródło: http://marucha.wordpress.com/2016/06/01/wiezienie-za-zbieranie-deszczowki-na-wlasnej-posesji/

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s