Ukraińscy analitycy: Polska za rządów PiS pozostanie proukraińska, „kwestia Wołynia jest drugorzędna”

Dodane przez Lipinski
Opublikowano: Niedziela, 01 listopada 2015 o godz. 18:06:55

Ukraińska agencja informacyjna Unian przedstawiła zbiór opinii ukraińskich politologów na temat przyszłego rządu PiS. Wyraźnie widać, że życzą sobie utrzymania pro ukraińskiej i antyrosyjskiej linii zarysowanej przez rząd PO-PSL. Stwierdzają również, że „kwestię wydarzeń na Wołyniu” będą podnosiły jedynie „populiści sponsorowani przez Kreml”.

Fot. 112.ua

Wołodymyr Horbach z Instytutu Współpracy Euro-atlantyckiej zauważa, że pierwszy raz od czasu transformacji cała władza w Polsce przypadła jednej partii. Jego zdaniem sprawami Ukrainy będą zajmowali się nowi ludzie, którzy wcześniej na szczeblu rządowym nie angażowali się w realcje między obu krajami.

Według Horbacha Polska może w pewnym stopniu “stracić swoje wpływy i szacunek w Brukseli”. „PiS jest postrzegany, mówiąc delikatnie, jako partia nacjonalistyczna, konserwatywna i do pewnego stopnia eurosceptyczna” – twierdzi ukraiński analityk. Dodaje, że jego zdaniem nowy polski rząd będzie „wystarczająco odpowiedzialny” i nie będzie dążyć do żadnych konfliktów z UE ani wykonywać „gwałtownych ruchów”.

„Oczywiście, może mieć miejsce pewne retoryczne wsparcie dla brytyjskiego stanowiska w Unii. Jednak strona polska najprawdopodobniej nie podejmie akcji w stylu węgierskiej partii Fidesz z Viktorem Orbanem na czele. W związku z tym, nie powinno być takich sporów, jakie Bruksela miała z Budapesztem w kwestii migrantów” – twierdzi Horbach.

Analityk uważa, że Polska zacznie przywiązywać większą wagę do kwestii bezpieczeństwa w kontekście zagrożenia ze strony Rosji. ”Polska zajmie zdecydowane stanowisko w konfrontacji z Rosją. W tym względzie będzie to korzystne dla Ukrainy” – twierdzi Horbach. Zaznacza, że nie oznacza to zgody Polski na wysyłanie broni na Ukrainę, jednak jest pewien, że „w Polsce nie będzie żadnych polityków, z którymi Kreml mógłby chcieć negocjować”.

Z kolei politolog i szef Centrum Studiów Politycznych Penta, Wołodymy Fesenko uważa, że w relacjach Polski z UE nie pojawi się skrajny eurosceptycyzm czy opozycja względem działań Brukseli. Podkreśla jednak, że Polska „najprawdopodobniej będzie próbowała prowadzić bardziej niezależną politykę”. Dodaje, że Polska może zechcieć odgrywać bardziej aktywną rolę we wspieraniu Ukrainy przeciwko Rosji, m.in. próbując zaangażować się w negocjacje dotyczące Donbasu.

Interesujące,  że w części artykułu dotyczącej „spornych kwestii” w relacjach polsko-ukraińśkich na pierwszym miejscu pojawia się kwestia zastrzeżeń ze strony Polski pod adresem… tempa reform na Ukrainie. W dalszej kolejności Witalij Kulik z Centrum Studiów nad Społeczeństwem Obywatelskim stwierdza, że „szereg polityków PiS jest zaniepokojonych faktem pewnego poparcia społecznego dla ruchów prawicowych na Ukrainie”, co „nie przyczynia się do rozwoju relacji polsko-ukraińśkich”.

Dopiero dalej poruszono „kwestię UPA i wydarzeń na Wołyniu w 1943 roku [tak w oryg. – red.]”, zauważając, że w PiS jest więcej polityków uważających ten temat za „całkiem istotny (sic!)”, niż w PO. Zdaniem Fesenki „nie są to najważniejsze kwestie, ale nie są również trzeciorzędne”.

Od razu przytoczono jednak opinię Kulika, który uważa, że „proukraińska Polska nigdzie nie odeszła”, podkreślając stały poziom poparcia ze strony polskiej inteligencji i „zwykłych Polaków”. Inne opinie na ten temat określa mianem „populistycznych” i formułowanych za rosyjskie pieniądze:

„oczywiście, są populiści, którzy grają tematem antyukraińskim i spekulują na nim i w ten sposób otrzymują rosyjskie granty. Jednak znacząca większość Polaków i partii rządzącej jest przyjaźnie nastawiona do Ukrainy”.

Kulik dodaje również, że Polska będzie dążyła do wzmocnienia swojej roli w regionie i uzyskania statusu regionalnego lidera, a zarazem obrońcy wschodniej rubieży UE.

W zmniejszenie poparcie Polski dla Ukrainy powątpiewa również Ołeksandra Chara, dyplomata i ekspert „Majdanu Stosunków Międzynarodowych”, twierdząc, że cała polska elita polityczna jest świadoma swojego interesu narodowego i „miejsca, jakie zajmuje w nim Ukraina”. Dodaje, że Ukraina powinna poważnie rozważyć propozycję prezydenta Dudy dotyczącą budowy sojuszu Polski, Ukrainy i krajów bałtyckich, „opartego na wspólnych wartościach i wspólnej konfrontacji z Rosją”.

Eksperci podkreślają również poparcie PiS dla koncepcji zwiększenia stałej obecności wojsk NATO na swoim terytorium, jak również budowy systemu obrony przeciwrakietowej. Horbach stwierdził, że rząd PO-PSL koncentrował się raczej na współpracy gospodarczej z Berlinem niż na współpracy w zakresie bezpieczeństwa z Waszyngtonem. Uważa, że obecnie, w związku z „intensyfikacją rosyjskiej agresji”, gospodarka zeszła na dalszy plan. Dodaje, że ewentualnemu zbliżeniu Polski z USA nie będą oponować Niemcy.

Unian.info / Kresy.pl

źródło: http://www.kresy.pl/wydarzenia,bezpieczenstwo-i-obrona?zobacz/ukrainscy-analitycy-polska-za-rzadow-pis-pozostanie-proukrainska-kwestia-wolynia-jest-drugorzedna

Reklamy

Komentarze 2 to “Ukraińscy analitycy: Polska za rządów PiS pozostanie proukraińska, „kwestia Wołynia jest drugorzędna””

  1. mgrabas Says:

    http://www.kresy.pl/wydarzenia,spoleczenstwo?zobacz%2Frzad-pis-u-usprawiedliwia-kult-upa-na-ukrainie

    http://www.kresy.pl/wydarzenia,spoleczenstwo?zobacz/prezydent-ukrainy-mlodziez-ma-sie-wychowywac-na-idealach-upa-i-zurl

    http://www.kresy.pl/wydarzenia,polityka?zobacz/na-ukrainie-uczcza-kata-powstania-warszawskiego-

    http://www.kresy.pl/wydarzenia,spoleczenstwo?zobacz/ukraina-bedzie-karac-ukraincow-i-cudzoziemcow-za-obrazanie-oun-upa

  2. mgrabas Says:

    „8 listopada 2017 14:32

    Polska: PiS znowu blokuje penalizację banderyzmu, sprowadza kolejny milion Ukraińców

    Poselski projekt ustawy ws. penalizacji banderyzmu w Polsce został po raz kolejny zdjęty z porządku obrad Sejmu. Dziś mieli zająć się nim posłowie.

    Na obecnym posiedzeniu Sejmu miał być procedowany projekt ustawy Kukiz’15 dotyczący penalizacji banderyzmu w Polsce. Od ponad roku znajdował się on w sejmowej „zamrażarce”. Punkt dotyczący prac nad poselskim projektem ustawy o zmianie ustawy o IPN został wpisany do harmonogramu prac Sejmu, który został przesłany posłom. Posłowie mieli zająć się projektem w środę wieczorem. Jeszcze przed godziną 10:00 jak punkt 5. porządku obrad obejmował procedowanie ustawy antybanderowskiej:

    By już po chwili zniknąć z porządku obrad:

    W rozmowie z DoRzeczy.pl, poseł Kukiz15 Tomasz Rzymkowski wyjaśnił, że od marszałka Stanisława Tyszki, który uczestniczył w konwencie seniorów, otrzymał następującą informację: powodem wycofania z porządku obrad projektu ustawy ma być „niepsucie relacji z Ukrainą przed wizytą prezydenta Andrzeja Dudy w tym kraju”.
    Przypomnijmy, że Jarosław Kaczyński przyznał w marcu tego roku, że USA naciskają na polskie władze, aby nie podejmować uchwały nazywającej Rzeź Wołyńską ludobójstwem. Tymczasem, jak informuje ukraiński portal unian.ua, podczas swej wizyty na Ukrainie szef polskiego Witold Waszczykowski zapowiedział zwiększenie ilości wydanych wiz z pozwoleniem na pracę dla obywateli Ukrainy z 650 tysięcy w roku 2017 do 900 tysięcy (!) w roku 2018. Jak wiadomo od niedawna, Ukraińcom będą wypłacane polskie emerytury z ZUS również za okres przepracowany na Ukrainie.
    (Na podst. DoRzecz, unian.ua, inf. własnych)

    źródło: http://xportal.pl/?p=31526

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s