DOBRE wiadomości

” jeśli jestem usprawiedliwiony sprawiedliwością Jezusa Chrystusa to tak jakbym nigdy nie zgrzeszył !!! ”


od mg: poniżej ścieżka dźwiękowa tego już usuniętego przez YouTube filmu http://krolestwoboze.pl/Inni_Autorzy/Derek_Prince/Derek_Prince/Krew_Jezusa_-_Boza_bron_atomowa.htm

Odpowiedzi: 182 to “DOBRE wiadomości”

  1. mgrabas Says:

    Czyż nie wiecie, że ciało wasze jest świątynią Ducha Świętego, który w was jest, a którego macie od Boga, i że już nie należycie do samych siebie?

    (1Kor6,19 Biblia Tysiąclecia)

    Albowiemeście drogo kupieni. Wysławiajcież tedy Boga w ciele waszym i w duchu waszym, które są Boże.

    (1Kor6,20 Biblia Gdańska)

    W nim mamy odkupienie przez krew jego, odpuszczenie grzechów, według bogactwa łaski jego,

    (Ef1,7 Biblia Warszawska)

    A jeźli w światłości chodzimy, jako on jest w światłości, społeczność mamy między sobą, a krew Jezusa Chrystusa, Syna jego, oczyszcza nas od wszelkiego grzechu.

    (1J1,7 Biblia Gdańska)

    Daleko tedy więcej teraz usprawiedliwieni będąc krwią jego, zachowani będziemy przez niego od gniewu.

    (Rz5,9 Biblia Gdańska)

    Dlatego i Jezus, aby krwią swoją uświęcić lud, poniósł mękę poza miastem.

    (Hbr13,12 Biblia Tysiąclecia)

  2. mgrabas Says:

    (12) Błogosławiony człowiek, który cierpi pokusę, bo gdy będzie doświadczony, weźmie koronę żywota, którą obiecał Pan tym, którzy go miłują. (13) Żaden, gdy bywa kuszon, niech nie mówi, iż jest kuszon od Boga, abowiem Bóg złemi rzeczami kuszon być nie może, a sam żadnego nie kusi. (14) Ale każdy bywa kuszon, gdy od własnej pożądliwości bywa odwodzon i przynęcon. (15) Zatym pożądliwość począwszy rodzi grzech, a grzech będąc dokonany, przynosi śmierć. (16) Bracia namilszy, nie mylcież się!

    Jk1 – Biblia Brzeska (1563)

    (1) Zaś Jezus widząc tłumy, wstąpił na górę. A gdy usiadł, przystąpili do niego jego uczniowie; (2) więc otworzywszy swoje usta, uczył ich, mówiąc: (3) Bogaci żebrzący u Ducha, albowiem ich jest Królestwo Niebios. (4) Bogaci, którzy boleją, albowiem oni będą pocieszeni. (5) Bogaci łagodni, albowiem oni odziedziczą ziemię. (6) Bogaci, którzy łakną i pragną sprawiedliwości, albowiem oni będą nasyceni. (7) Bogaci, którzy proszą o litość, albowiem oni miłosierdzia dostąpią. (8) Bogaci czystego serca, albowiem oni Boga oglądają. (9) Bogaci, którzy dostają pokój, albowiem oni zostaną nazwani synami Boga. (10) Bogaci, którzy cierpią prześladowania dla sprawiedliwości, albowiem ich jest Królestwo Niebios. (11) Bogaci jesteście, gdy będą wam złorzeczyć i prześladować was, i mówić każde złe słowo przeciwko wam, kłamiąc co do mnie. (12) Radujcie się i weselcie, bowiem wasza obfita nagroda jest w niebiosach; tak bowiem prześladowali proroków, którzy byli przed wami. (13) Wy jesteście solą ziemi; a jeśli sól by zwietrzała, czymże będzie posolona? Do niczego już nie ma mocy, tylko aby na zewnątrz wyrzucona, wzgardzaną być przez ludzi. (14) Wy jesteście światłem świata; nie może być ukryte miasto leżące na górze, (15) ani nie zapalają świecy i nie stawiają jej pod naczyniem – ale na świeczniku, i świeci wszystkim, którzy są w domu. (16) Tak niech zaświeci wasze światło przed ludźmi, aby mogli widzieć wasze szlachetne czyny i chwalić waszego Ojca, który jest w niebiosach. (17) Nie mniemajcie, że przyszedłem rozluźnić Prawo lub Proroków; nie przyszedłem rozluźnić, ale dopełnić. (18) Bo zaprawdę, powiadam wam: Dopóki nie przeminie niebo i ziemia, ani jedna jota albo kreska nie przeminie z Prawa, aż wszystko się stanie. (19) Jeśli więc, ktoś by rozluźnił jedno z tych najmniejszych przykazań, i tak by nauczał ludzi, najmniejszym będzie nazwany w Królestwie Niebios; a ktokolwiek by czynił i nauczał, ten będzie nazwany wielkim w Królestwie Niebios. (20) Bo powiadam wam: Jeśli wasza sprawiedliwość nie będzie przewyższać sprawiedliwości uczonych w Piśmie i faryzeuszów, żadnym sposobem nie wejdziecie do Królestwa Niebios. (21) Słyszeliście, że powiedziano praojcom: Nie będziesz mordował; a ktokolwiek by zamordował, będzie podległy sądowi. (22) Ale ja wam powiadam, że każdy, kto bez przyczyny gniewa się na swojego brata, będzie podległy sądowi; a ktokolwiek by powiedział swojemu bratu: Raka, będzie podległy Radzie; a ktokolwiek by powiedział: Błaźnie, będzie podległy gehennie ognia. (23) Zatem jeślibyś przyniósł twój dar na ołtarz, i tam wspomniał, że twój brat ma coś przeciwko tobie, (24) zostaw tam twój dar przed ołtarzem, i odejdź; wpierw pojednaj się z twoim bratem, a potem, gdy przyjdziesz, ofiaruj twój dar. (25) Pogódź się szybko z twoim przeciwnikiem, dopóki jesteś z nim w drodze, aby cię czasem przeciwnik nie poddał sędziemu, a sędzia nie poddał podwładnemu, i do więzienia byłbyś wrzucony. (26) Zaprawdę powiadam ci: Nie wyjdziesz stamtąd, dopóki nie oddasz ostatniego pieniążka. (27) Słyszeliście, że powiedziano praojcom: Nie będziesz cudzołożył. (28) Ale ja wam powiadam, że każdy, kto patrzy na niewiastę na skutek jej pożądania, już popełnił z nią cudzołóstwo w swoim sercu. (29) Zatem jeśli gorszy cię twoje prawe oko, wyłup je i odrzuć od siebie; bowiem pożyteczniej ci jest, aby zginął jeden z twych członków, aniżeli całe, twoje ciało zostało wrzucone do gehenny. (30) A jeśli gorszy cię twoja prawa ręka, odetnij ją i odrzuć od siebie; bowiem pożyteczniej ci jest, aby zginął jeden z twoich członków, aniżeli całe twoje ciało zostało wrzucone do gehenny. (31) Powiedziano również: Ktokolwiek by oddalił swoją żonę, niech jej da list rozwodowy. (32) Ale ja wam powiadam, że ktokolwiek by oddalił swoją żonę, oprócz przyczyny cudzołóstwa, wiedzie ją w cudzołóstwo, a kto by oddaloną posiadł – cudzołoży. (33) Słyszeliście znowu, że powiedziano praojcom: Nie będziesz krzywoprzysięgał, ale oddasz Panu twoje przysięgi. (34) A ja wam powiadam, abyście wcale nie przysięgali; ani na Niebo, gdyż jest tronem Boga; (35) ani na ziemię, gdyż jest podnóżkiem Jego nóg; ani na Jerozolimę, gdyż jest miastem Wielkiego Króla; (36) ani na twoją głowę nie będziesz przysięgał, gdyż nie możesz uczynić jednego włosa białym lub czarnym. (37) Ale wasza mowa niech będzie: Tak, tak, nie, nie; a co nadto więcej, jest od złego. (38) Słyszeliście, że powiedziano: Oko za oko, a ząb za ząb. (39) Ale ja wam powiadam, abyście nie oddawali złemu; ale temu, kto cię uderza w prawy twój policzek, nadstaw mu też drugi; (40) a kto się chce z tobą procesować i zabrać twoją suknię, pozostaw mu i płaszcz; (41) a ktokolwiek cię zmusi by iść jedną milę, idź z nim dwie. (42) Temu, który cię prosi, daj; a od tego, który chce od ciebie pożyczyć, nie odwracaj się. (43) Słyszeliście, że powiedziano: Będziesz miłował twego bliskiego, a twojego nieprzyjaciela będziesz nienawidził. (44) Ale ja wam powiadam: Miłujcie waszych nieprzyjaciół, wielbijcie Boga tym, którzy was przeklinają, czyńcie szlachetnie tym, którzy was nienawidzą, i módlcie się za tymi, którzy was złośliwie atakują, i prześladują was; (45) abyście byli synami waszego Ojca, który jest w niebiosach; bo On to czyni, że Jego słońce wschodzi na złe i dobre, i deszcz spuszcza na sprawiedliwe oraz niesprawiedliwe. (46) Bo jeśli miłujecie tych, którzy was miłują, jaką macie zapłatę? Czyż i poborcy podatków tak nie czynią? (47) A jeśli tylko pozdrawiacie waszych braci, cóż osobliwego czynicie? Czyż i poborcy podatków tak nie czynią? (48) Zatem wy bądźcie doskonałymi, tak jak jest doskonały wasz Ojciec, który jest w niebiosach.

    Mt5 – Nowa Biblia Gdańska (1632)

    (3) Mąż niech oddaje żonie, co się jej należy, a żona niech czyni podobnie mężowi. (4) Żona nie sprawuje władzy nad swoim ciałem, tylko jej mąż; podobnie też mąż nie sprawuje władzy nad swoim ciałem, tylko jego żona. (5) Nie pozbawiajcie się tego wzajemnie, chyba że za obopólną zgodą, na wyznaczony czas, aby poświęcić czas na modlitwę i znowu się zejść, tak by was Szatan nie kusił ze względu na wasz brak wstrzemięźliwości (6) Mówię to jednak w formie ustępstwa, a nie w formie nakazu. (7) ale chciałbym, żeby wszyscy ludzie byli jak ja. Niemniej każdy ma własny dar od Boga, jeden tak, a drugi inaczej. (8) A mówię tym, którzy nie są związani węzłem małżeńskim, oraz wdowom: dobrze zrobią, jeśli pozostaną takimi jak ja. (9) Ale jeśli nie panują nad sobą, niech zawrą związek małżeński, bo lepiej jest zawrzeć związek małżeński, niż płonąć namiętnością. (10) Osobom związanym węzłem małżeńskim daję polecenia – wszakże nie ja, lecz Pan: Żona niech nie odchodzi od męża; (11) gdyby jednak odeszła, niech pozostanie niezamężna albo niech się pogodzi z mężem; a mąż niech nie opuszcza żony. (12) Innym zaś mówię ja, nie Pan: Jeżeli jakiś brat ma niewierzącą żonę, a ona zgadza się z nim mieszkać, niech jej nie opuszcza; (13) także kobieta, która ma niewierzącego męża, a on zgadza się z nią mieszkać, niech nie opuszcza męża. (14) gdyż niewierzący mąż jest uświęcony ze względu na żonę, a niewierząca żona jest uświęcana ze względu na brata; w przeciwnym razie wasze dzieci byłyby przecież nieczyste, lecz teraz są święte. (15) Ale jeśli niewierzący odchodzi, niech odejdzie; w takich okolicznościach brat lub siostra nie są niewolniczo związani, a Bóg powołał was do pokoju. (16) Bo skąd wiesz, żono, czy nie wybawisz męża? Albo skąd wiesz, mężu, czy nie wybawisz żony?

    1Kor7 – Przekład Nowego Świata (1997)

    (1) Zatym ukazał mi czystą rzekę wody żywej przezroczystą jako krzyształ, wychodzącą z stolicy Bożej i Barankowej. (2) A w pośrodku rynku jego i z obudwu stron rzeki było drzewo żywota noszące owoców dwanaście, na każdy miesiąc podawając owoc swój i liście swoje, ku uzdrowieniu poganów. (3) I nie będzie dalej żadne przeklęctwo, ale stolica Boża i Barankowa w nim będzie i słudzy jego jemu służyć będą. (4) I oglądają oblicze jego, a imię ich na czelech ich będzie. (5) Nocy też tam nie będzie, ani im potrzeba będzie światłości kagańcowej, ani światłości słonecznej przeto, iż Pan Bóg je oświeca i królować będą na wieki wieków. (6) Tedy mi rzekł: Ty słowa wierneć są i prawdziwe, a Pan Bóg świętych proroków posłał Anioła swego, aby okazał sługam swym, które rzeczy rychło się zstać mają. (7) Oto idę rychło. Błogosławiony, który zachowywa słowa proroctwa ksiąg tych. (8) A ja Jan słyszałem i widział ty rzeczy. A gdym słyszał i widział, upadłem przed nogami Anioła, który mi ty rzeczy okazował. (9) A on mi rzekł: Patrz abyś nie czynił, abowiem jestem towarzyszem twoim i braciej twej proroków i tych, którzy zachowywają słowa ksiąg tych. Bogu chwałę dawaj. (10) Potym rzekł ku mnie: Nie pieczętuj słów proroctwa ksiąg tych, abowiem czas blisko jest. (11) Który szkodzi, niech jeszcze szkodzi, a który jest plugawym, niech jeszcze będzie plugawym, a który jest sprawiedliwym, niech jeszcze będzie usprawiedliwion, a święty niech jeszcze będzie poświęconym. (12) Oto idę rychło, a zapłata moja zemną jest, abym oddał każdemu jako będzie uczynek jego. (13) Jam jest Alfa i Omega, początek i koniec, pierwszy i ostateczny. (14) Błogosławieni, którzy zachowywają przykazania jego, aby prawo mieli w drzewie żywota i weszli branami do miasta. (15) A zewnątrz będą psy i ci, którzy trują i nieczyści i mężobójce i bałwochwalce i którykolwiek miłuje i dopuszcza się kłamstwa. (16) Ja Jezus posłałem Anioła mego, aby wam świadczył o tych rzeczach w kościelech. Jam jest korzeń i rodzaj on Dawidów, gwiazda jasna i zaranna. (17) A Duch i oblubienica mówią: Pódź, a który słucha, niech rzecze: Chodź, który pragnie, niech przyjdzie, a kto chce, niech bierze wodę żywota darmo. (18) Jać oświadczam każdemu, który słucha słów proroctwa ksiąg tych, jeśliby kto przydał tym rzeczam, włoży nań Bóg plagi napisane w księgach tych. (19) A jeśliby kto ujął co z słów ksiąg proroctwa tego, odejmie Bóg część jego z ksiąg żywota i z miasta świętego i z tych rzeczy, które są napisane w księgach tych. (20) Powieda ten, który o tych rzeczach świadczy: Zaiste, idęć rychło. Amen, takci; chodź, Panie Jezusie! (21) Łaska Pana naszego Jezusa Krystusa z wami wszytkimi. Amen.

    Ap22 – Biblia Brzeska (1563)

  3. mgrabas Says:

    (12) Zasię im rzekł Jezus, mówiąc: Jam jest światłość świata; kto mię naśladuje, nie będzie chodził w ciemności, ale będzie miał światłość żywota.

    J8 – Biblia Gdańska (1632)

  4. allQaab Says:

    mgrabas, jakies nowe wiesci?

    od mg: ten wątek ma ściśle określony temat

    Żeby pomóc, czasem wystarczy mieć łeb na karku!

  5. mgrabas Says:

    kazanie ks. Piotra Pawlukiewicza z niedzielnej mszy radiowej 26.06.2011 r. godz. 9:00, które na stronie http://www.swkrzyz.pl/radio.php nie ukazało się

    ” Drodzy Bracia i Siostry!
    Gdyby to było możliwe, to na początku tej homilii poprosiłbym was o odpowiedź na jedno pytanie: czy poczuliście jakieś wewnętrzne poruszenie, gdy czytałem początek dzisiejszej Ewangelii? Czy ktoś z was się zdenerwował, doświadczył poczucia winy, przeraził się, czy choćby głęboko westchnął, dając tym wyraz swojej bezradności? Dlaczego mógłbym spodziewać się takich emocji w waszych sercach? Bo Chrystus postawił nam dziś poprzeczkę wysoko. Niesamowicie wysoko. Powiedział: Kto kocha ojca lub matkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. I kto kocha syna lub córkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. Czy to wezwanie mamy traktować dosłownie? A jeśli tak, to czy jest to w ogóle możliwe, byśmy aż tak pokochali Jezusa? Wielu z nas pamięta śmierć swojej matki czy ojca. Wielu pamięta, gdy ich dziecko miało mieć poważną operacje, gdy zachorowało na nowotwór. W takich chwilach cały świat przestaje istnieć. Ból ściska serce, życie staje się koszmarem. Wielu z nas zapyta: czy ja choć raz tak bardzo przejąłem się Chrystusem? Czy choć raz tak mocno Go doświadczyłem? Przecież dobrze pamiętamy, jak sprawy związane z wiarą potrafią nam zobojętnieć. Jak mnóstwo rozkojarzeń dopada nas niekiedy na Mszy św. Pamiętamy bylejakość naszych modlitw. Zmagamy się nierzadko mozolnie o to, by kochać Jezusa przynajmniej poprawnie, a tu słyszymy, że mamy Go miłować bardziej niż najbliższą rodzinę. Aby to dobrze zrozumieć, należy wyjaśnić pewną rzecz. Chrystus mówi: kto bardziej miłuje, nie jest Mnie godzien. Oczywiste jest, że w tym miłowaniu nie chodzi o stopień emocji. Święty Jan w swoim Pierwszym Liście napisał: miłość względem Boga polega na spełnianiu Jego przykazań. Czyli Boga kocha ten, kto liczy się z Jego prawem, kto jest Mu posłuszny. Kochać Boga bardziej niż człowieka to znaczy zawsze spełniać wolę Stwórcy, a nie sprzeczne z nią pragnienia kogokolwiek innego. Wszyscy wiemy, jak trudno jest zachować taką wierność Chrystusowi. Opowiadała mi kiedyś pewna studentka z Warszawy, że dostała zaproszenie na ślub i wesele do bardzo bliskiej rodziny mieszkającej w wiosce, gdzieś na południu Polski. Zabrała ze sobą swojego chłopaka i pojechali razem. Proszę księdza – opowiadała mi potem − weselna zabawa trwała do białego rana i kiedy zmęczeni goście już się rozjeżdżali powiedziałam do wujka coś, co traktowałam jako oczywisty żart, swego rodzaju małą prowokację. Może śmiałości dodało mi kilka kieliszków wina, może cała atmosfera zabawy, tym niemniej zapytałam: „Wujku, a gdzie ja będę ze swoim chłopakiem spała?” Byłam w stu procentach pewna, że wujek i ciocia, gorliwi katolicy, wyczują, iż nie mówię poważnie. Że powiedzą: „no no, jeszcze nie czas, jak będziecie po ślubie, to będziecie razem spali”. Jakież było moje zdziwienie, kiedy gospodarze, lekko zmieszani, powiedzieli: to może śpijcie na górze, tam jest pokój przygotowany i łóżko pościelone. Nie wierzyłam własnym uszom. Tu? W tym arcykatolickim domu zapraszają mnie z moim chłopakiem do jednego łóżka? To niesamowite: Wystarczyło, że zażartowałam z takim tupetem i pewnością siebie. Może wujek z ciocią obawiali się, że gdy zaoponują, to okażą się zacofani przy studentach z samej Warszawy? Może pomyśleli, że jednak jesteśmy gośćmi i mamy specjalne przywileje? Może obawiali się, naszej nieprzewidzianej reakcji, gdyby nam odmówili?

    Zazwyczaj, Bracia i Siostry, w takich sytuacjach chodzi właśnie o to. Że ktoś z takim tupetem i mocą przeciwstawia się Ewangelii, a my nie chcemy mu prawić kazań, bo posądzi nas o ciemną dewocję. Jesteśmy tak bojaźliwie delikatni i boimy się kogokolwiek urazić. A poza tym bardzo chcemy, by otoczenie postrzegało nas jako ludzi mocno stąpających po ziemi, którzy niejedno potrafią rozumieć. I w konsekwencji, kiedy ktoś wobec nas wyraża opinie przeciwne wierze czy nawet obrażające Kościół, kiedy ktoś chlubi się grzechem, proponuje nam złamanie zasad moralnych, to wielu z nas bojaźliwie przyznaje: No wiesz, w zasadzie, tak, nie jest to bez sensu, a nawet myślę, że masz rację. Wiele młodych dziewczyn, przyznających się nawet do Kościoła, wchodząc w taki tok myślenia, zgodziło się na współżycie przed ślubem. Zawstydziły się swej wiary. Nie chciały stracić ukochanego. Przestraszyły się, co koleżanki powiedzą, że tyle czasu są w związkach a ciągle pozostają dziewicami. A co z Jezusem? Pójdzie się do spowiedzi i jakoś się sprawę załatwi. Niejedno katolickie małżeństwo, uległo namowom świata i zdecydowało się na zapłodnienie in vitro. A wszystko dlatego, że chęć posiadania własnego dziecka była ważniejsza od posłuszeństwa Kościołowi. Dziś w Ewangelii Jezus wyraźnie powiedział do Apostołów: Kto was przyjmuje, Mnie przyjmuje. To zdanie szczególnie dedykuję wyznawcom poglądu − Bóg tak, Kościół nie.
    Dlaczego tak często liczymy się niemalże bezgranicznie z ludźmi, a Boga odstawiamy na bok? Wyjaśnia to po części dzisiejsza Ewangelia. Jezus wspomina w niej o tych, którzy chcą sami znaleźć swoje życie. Oni wiedzą, że żyć to znaczy pozostawać w relacjach z innymi osobami. Bóg, który jest pełnią życia to Trójca Święta, a w Niej relacje miłości Ojca, Syna i Ducha. I są właśnie tacy, którzy konstruują imitację tej rzeczywistości. Budują świat podlegający władzy diabła. Księstwo szatana to nie jakieś określone terytorium, nie widzialna organizacja. To układ pomiędzy ludźmi, pozwalający im zdobywać znaczenie, władzę, fałszywą tożsamość. Zły duch od wieków roztacza przed człowiekiem iluzję, że można żyć poza Bogiem i jest w tym genialny. Co może zdemaskować jego przekręt? Wiara w Boga. Ale kto jej nie ma, to jego myślenie zostaje zatrute i wchodzi w świat swoich wyobrażeń. I aby skonstruować ten sztuczny układ pilnie potrzebuje relacji, które będzie sobie przemyślnie formować. Część z nich polegać będzie na nieustannym poniżaniu, szkalowaniu, krytykowaniu pewnych grup czy osób dla poprawy własnego samopoczucia. Inni ludzie przydadzą się do załatwiania różnych spraw, do tak zwanego ustawienia się w życiu. Ale będą potrzebni i tacy, by ofiarować im życie. To może być ukochany mężczyzna, ukochana kobieta, to może być własna matka, własne dziecko. Ludzie często patrzą na siebie, jak na bogów. Matka na syna, babcia na wnuka i potem się rozczarowują i czują głód. A trzeba nam pamiętać, że z ludźmi na co dzień żyjemy, ale życie możemy oddać tylko Bogu. Matka nie może oddać życia dzieciom, bo porani siebie i dzieci, Warto w tym miejscu przypomnieć chyba niektórym zamężnym paniom, że w rodzinie relacja do męża jest ważniejsza niż relacja do dziecka. Trzeba o tym mówić, bo nierzadko dzieje się odwrotnie. Dlaczego? Bo związek z dzieckiem jest dla niejednej mamy łatwiejszy niż relacja do męża. Dziecko, przynajmniej przez pierwszy okres życia, jest od matki całkowicie zależne. Łatwo nad nim zapanować, łatwo ukarać, łatwo zachwycić, czy jakoś nim pokierować. O wielu sprawach nie trzeba z dzieckiem dyskutować, z wielu spraw nie trzeba się tłumaczyć, wielu rzeczy wyjaśniać. Z mężem tak prosto nie pójdzie. Relacja z dzieckiem jakoś zwykle naturalnie się układa, z mężem może się łatwo skomplikować. Dlatego pilnie należy o związek małżeński dbać. Po za tym, jeśli między małżonkami dzieje się dobrze, to i dzieci się dobrze w takim domu czują. I ostatni argument: dziecko kiedyś z domu odejdzie. Mąż pozostanie. Jeśli małżonkowie o swoją relację nie dbali, bo cała troska skierowana została ku dzieciom, to często gdy one odejdą mąż z żoną nie mają już o czym ze sobą rozmawiać.
    Przestroga zawarta w dzisiejszej Ewangelii, by Bogu służyć ponad wszystko, jeśli nie będzie precyzyjnie zinterpretowana, może stać się źródłem wypaczenia postawy religijnej chrześcijanina i bardzo negatywnie wpłynąć na przykład na życie rodzinne. Wszystkim wiadomo, że życie małżeńskie jest bardzo trudne i nierzadko któreś z małżonków na różne sposoby ucieka od rzeczywistości sakramentalnego związku. Panowie uciekają w nadmierne zainteresowanie sportem, motoryzacją, polityką, uciekają w romanse, w alkohol. Wszystkie te zachowania są oczywiście złe i to daje się dostrzec w zasadzie od razu. Zdarza się także, że z małżeństwa dezerterują kobiety, choć to ma miejsce zapewne w mniejszej ilości przypadków. Jeśli jednak kobieta oddala się już od męża, to trzeba zwrócić uwagę na pewne miejsce tej ucieczki, które bywa szczególnie trudne do zdemaskowania. Pewna pani analizując przyczyny rozpadu swego małżeństwa napisała: dopiero po pewnym czasie zorientowałam się, że mój mąż ma romans ze swoją firmą, a ja mam romans z Kościołem. Dziś Chrystus mówi, że On ma być dla nas wszystkich absolutnie pierwszy. Jak łatwo można dojść do błędnego przekonania, iż ten nakaz daje prawo do nieograniczonego czasowo angażowania się w misję Kościoła, nawet kosztem zaniedbania relacji do męża, rodziny, do najbliższych. Kościół sam bardzo często apeluje, by ludzie świeccy angażowali się w życie parafii, w apostolstwo, w działalność grup i ruchów modlitewnych i formacyjnych. Jest to dziś rzecz niezwykle pożyteczna. I wiele osób to czyni, i wiele kobiet to czyni, nie widząc w tym absolutnie żadnego niebezpieczeństwa. Bo jak w ogóle dopuścić do siebie myśl, że służba Kościołowi może być czymś złym. A jednak w pewnych sytuacjach tak się może stać. Mianowicie wtedy, gdy to zaangażowanie jest ucieczką od małżeństwa, od służby Kościołowi domowemu. Ktoś napisał krótko i stanowczo: ani Bóg, ani Kościół nie zastąpi żonie męża. Dlatego przesadne angażowanie się w sprawy działalności religijnej przy jednoczesnym zaniedbaniu troski o wypełnienie małżeńskiej przysięgi jest postawą głęboko zakłamaną.
    Bóg dla naszego dobra, z miłości do nas stawia na drodze naszego życia różnych ludzi. Rodzicom daje dzieci, dzieciom rodziców, siostrze brata. W tych najważniejszych relacjach nie wybieramy siebie nawzajem. Nawet małżonkowie, którzy w narzeczeństwie pilnie się sobie przyglądają, jakiś czas po ślubie zazwyczaj dochodzą do wniosku, że tak naprawdę to nie wiedzieli do końca komu ślubują miłość. Bóg daje jednych drugim, wprowadza nas w relacje, zadaje nam relacje, które obfitują w trudne chwile. A wszystkie przeciwności w naszym byciu ze sobą są dłutem, którym Bóg wykuwa w nas nowego człowieka. Kiedy człowiek odrzuca Boga zaczyna sam budować sobie rzeczywistość. A świat spieszy mu z ofertą: Nie podoba ci się żona? Zmień na inną. Dziecko przyszło nie w porę? Usuń je czyli zabij. Już masz ochotę na dziecko? Wyprodukuj je sobie w próbówce. Stary człowiek ci zawadza? Możesz poprosić go, by wybrał śmiercionośny zastrzyk wywołujący eutanazję. Chcesz być całe życie wyluzowany, żeby móc bez przerwy zmieniać, dopasowywać innych do siebie? Pozostawaj w związkach partnerskich. Bardzo podoba mi się myśl, że jeśli ktoś przestał wierzyć w Boga to nie znaczy, że nie wierzy w nic, ale że zaczął wierzyć w cokolwiek. To konstruowanie sobie samemu świata, gdzie będę bezpieczny, gdzie będą mnie lubili, gdzie sam zbuduję swoje znaczenie, to odrzucanie zadanych nam ludzi, dopasowywanie ciągle nowych osób do fundamentalnego kryterium: żeby mi było dobrze z nimi, to jest właśnie to „cokolwiek”. Ślepa uliczka. Pasmo nieustannych rozczarowań. Chcesz naprawdę żyć? To zapamiętaj: żyjesz wtedy, gdy ktoś pozna cię całego i takiego pokocha. Gdy pozwolisz, że ktoś cię pozna tak do końca i szczerze pokocha. A to może się stać tylko wtedy, gdy spędzisz z nim życie. Na dobre i na złe. Nic nas nie czyni bardziej samotnymi, jak nasze tajemnice, nasze ukrywanie prawdziwego oblicza, jak nasza gra przed innymi. Człowiek zamknięty pełen jest iluzji a co za tym idzie – lęku i cierpienia. To właśnie grzech zamyka człowieka. Bóg daje nam trudnych ludzi, aby nas otworzyli. Aby to się stało musimy ich zauważyć, dostrzec i przejąć się historią ich życia. Ktoś powiedział: jeśli nie wierzysz, że historia człowieka, który stoi naprzeciw ciebie jest święta, to daj mu święty spokój. To dlatego Bóg nie daje nam świętego spokoju. To dlatego dziś zaniepokoił nas słowami swojej Ewangelii. On wierzy w świętość naszego życia. To dlatego nieustannie budzi nas ze snu.”

    źródło: ks. Piotr Pawlukiewicz

  6. mgrabas Says:

    wymyślono spytny lejek dla kobiet, mogący im w niektórych miejscach bardzo ułatwić życie!!! :)

    http://whizbiz.com.au/section4.swf

    źródło: http://whizbiz.com.au/

    lejek dla kobiet do sikania na stojąco już jest dostępny w Polsce – na stronie http://www.shewee.pl/http://www.estien.pl/shewee-lejki-dla-kobiet-c-26.html

    dyskretny lejek


    alternatywa – papierowe jednorazówki – http://www.urinelle.pl/ lub http://www.p-mate.pl/

    jeszcze jedna alternatywa – http://goldenset.pl/p1139-GoGirl___przyrzad_higieniczny.html

    • mgrabas Says:

      „Szarotka, 10-03-11 15:54

      Gdzieś komuś w ramach jakiegoś OT obiecałam, że zdam relację, jak już do mnie dotrze lejek dla kobiet do sikania na stojąco. :P
      Obwieszczam więc, że dotarł!
      Kupiłam whiz freedom jako pierwszy (sugerując się opiniami na e-bayu. Dziewczyny porównywały whiz i shewee i większość z nich wolała ten pierwszy).
      Niby fajny (w dotyku super, miękki, miły), ale jednak nie spełnił moich oczekiwań. Za bardzo trzeba się do niego rozebrać. Nadaje się do korzystania z obleśnych toalet publicznych, ale ja wolę sikać na Małysza i do tego celu lejek nie jest mi potrzebny.
      Zamówiłam shewee dla porównania. Shewee jest genialne! Już nigdy więcej nie chcę sobie tyłka odmrażać sikając w lesie przy -10’C (a tej zimy dwa razy mnie na długim psim spacerze przypiliło)! Myślę, że będzie też świetny po piwku na wakacjach. :) ”

      źródło: http://balkonetka.pl/forum/glebsze-i-plytsze-rozmowy-o-zyciu/2011/3/10/shewee/1#

  7. mgrabas Says:

    (8) Znam twoje czyny. Oto postawiłem jako dar przed tobą drzwi otwarte, których nikt nie może zamknąć, bo ty chociaż moc masz znikomą, zachowałeś moje słowo i nie zaparłeś się mego imienia. (9) Oto Ja ci daję [ludzi] z synagogi szatana, spośród tych, którzy mówią o sobie, że są Żydami – a nie są nimi, lecz kłamią. Oto sprawię, iż przyjdą i padną na twarz przed twymi stopami, a poznają, że Ja cię umiłowałem. (10) Skoro zachowałeś nakaz mojej wytrwałości i Ja cię zachowam od próby, która ma nadejść na cały obszar zamieszkany, by wypróbować mieszkańców ziemi. (11) Przyjdę niebawem: Trzymaj, co masz, by nikt twego wieńca nie zabrał!

    Apokalipsa (Objawienie) 3 (Biblia Tysiąclecia)

  8. mgrabas Says:

    „(…)

    Jezus ukazał nam swoją bezgraniczną miłość do grzeszników oraz ukaże nam jej jeszcze więcej, zaprowadzając sprawiedliwe Królestwo Boże na ziemi, w którym "ani bólu, ani mozołu już nie będzie"

    Oto cel Boga, za który oddał za nas swoje życie!

    Objawienie 21:3 I usłyszałem donośny głos mówiący od tronu:
    «Oto przybytek Boga z ludźmi:
    i zamieszka wraz z nimi,
    i będą oni Jego ludem,
    a On będzie „BOGIEM Z NIMI.
    4 I otrze z ich oczu wszelką łzę,
    a śmierci już odtąd nie będzie.
    Ani żałoby, ni krzyku, ni trudu
    już nie będzie,
    bo pierwsze rzeczy przeminęły».

    Chrześcijańskie piekło jest chrześcijańskim oszustwem i herezją godną największego potępienia.


    Nauka taka jest największym bluźnierstwem przeciwko Synowi Bożemu, który… ‚tak umiłował świat, że oddał swoje życie
    na okup za wielu’.

    Doktryna o piekle czyni z Boga o wiele większego sadystę, niż jakikolwiek grzesznik, który istniał we wszechświecie, włączając w to Szatana! 

    Piekło

    Jest to czysta doktryna szatańska – część propagandy lucyferiańskiej, której celem jest zniesławienie Boga oraz udowadnianie wszystkim, że rządy Lucypera na ziemi będą bardziej sprawiedliwe i miłosierne. Oczywiście w tym klimacie widać wyraźny cel rozpowszechniania doktryny o rzekomo okrutnym Bogu, który według propagandzistów Szatana dał człowiekowi niewolnicze prawa, niemal niemożliwe do pełnego zastosowania się do nich.

    Według Szatana prawa te są niemądre oraz niesprawiedliwe a za nie wypełnianie owych praw rzekomo okrutny i niesprawiedliwy Bóg będzie bez pobłażania karał nas straszliwym piekłem.
    Za to władza Szatana obiecuje nam ‚rzeczywistą wolność’ w niemal każdym aspekcie, poza wolnością religijną. Oczywiście wszystkie obietnice Szatana były oraz są nadal są kłamstwem.

    Szatan/Lucyper chce przejąć władzę nad Ziemią pod postacią Lucyferiańskiego Nowego Świata Porządku i pragnie on wielbienia, które należy się wyłącznie Bogu.

    (…)”

    węcej: http://www.zbawienie.com/pieklo.htm

    jeszcze więcej: http://www.zbawienie.com/index.html

    od mg: zadziwiająca zgodność przekładów! :

    A dyjabeł, który je zwodził, wrzucony jest w jezioro ognia i siarki, gdzie jest ona bestyja i fałszywy prorok; i będą męczeni we dnie i w nocy, na wieki wieków. [Obj 20:10] Biblia Gdańska

    A diabeł, który ich zwodził, został wrzucony do jeziora z ognia i siarki, gdzie znajduje się też zwierzę i fałszywy prorok, i będą dręczeni dniem i nocą na wieki wieków. [Obj 20:10] Biblia Warszawska

    Diabła zaś, który ich zwodzi, wrzucono do jeziora ognia i siarki, tam, gdzie i Bestia, i Fałszywy Prorok. A będą cierpieć katusze we dnie i w nocy na wieki wieków. [Obj 20:10] Biblia Poznańska

    A diabeł, który je zwodził wrzucon jest w jezioro ognia i siarki, gdzie też bestyja i fałszywy prorok będą męczeni we dnie i w nocy na wieki wieków. [Obj 20:10] Biblia Brzeska

    Diabeł zaś, uwodziciel, został wrzucony do jeziora pełnego ognia i siarki, tam, gdzie przebywają Bestia i Fałszywy Prorok. I tak we dnie i w nocy będą cierpieć męki po wszystkie wieki wieków. [Obj 20:10] Biblia Warszawsko-Praska

    A diabła, który ich zwodzi, wrzucono do jeziora ognia i siarki, tam gdzie są Bestia i Fałszywy Prorok. I będą cierpieć katusze we dnie i w nocy na wieki wieków. [Obj 20:10] Biblia Tysiąclecia

    I zstąpił ogień z nieba od Boga i pożarł ich, a diabeł, który ich zwodził wrzucony został w jezioro ognia i siarki, gdzie i bestia
    i fałszywy prorok będą męczeni we dnie i w nocy na wieki wieków.[Obj 20:9-10] Biblia Jakuba Wujka

    A gdy tylko się skończy tysiąc lat, Szatan zostanie wypuszczony ze swego więzienia
    i wyjdzie, by wprowadzić w błąd narody na czterech narożnikach ziemi, Goga i Magoga, aby je zgromadzić na wojnę. Liczba ich jak piasek morza.
    I wystąpili na szerokość ziemi, i okrążyli obóz świętych i miasto umiłowane. Ale z nieba zstąpił ogień i ich pożarł.
    A Diabeł, który ich wprowadzał w błąd, został wrzucony do jeziora ognia i siarki, gdzie już się znajdowali zarówno Bestia, jak i fałszywy prorok; i będą męczeni dzień i noc na wieki wieków. [Obj 20:6-9] Przekład Nowego Świata

  9. mgrabas Says:

    Ukrywana Niewygodna Prawda
    „Jestem Polakiem więc mam obowiązki Polskie” Roman Dmowski”

    Islandia jako pierwszy zachodnioeuropejski kraj uznaje Palestynę


    Data: 3 Grudnia 2011

    Islandzki parlament zagłosował we wtorek za uznaniem Terytoriów Palestyńskich za niezależne państwo. Według słów islandzkiego ministra spraw zagranicznych Ossura Skarphedinssona Islandia to pierwszy zachodnioeuropejski kraj, który to uczynił.

    Wniosek został symbolicznie przyjęty w doroczny ONZ-owski Międzynarodowy Dzień Solidarności z Narodem Palestyńskim (29 listopada).

    Uchwała islandzkiego parlamentu pozwalająca na uznanie Państwa Palestyńskiego w granicach sprzed Wojny Sześciodniowej w 1967 r. została przegłosowana 38 głosami na 63 miejsca.

    „Równocześnie parlament ponagla Izraelczyków i Palestyńczyków do starań o porozumienie pokojowe w oparciu o prawo międzynarodowe i rezolucje ONZ, co obejmuje obustronne uznanie państwa Izrael i państwa Palestyna”, mówiła uchwała zaproponowana przez islandzkiego ministra spraw zagranicznych.

    Wezwała ona również wszystkie strony do zaprzestania przemocy i przypomniała o prawie palestyńskich uchodźców do powrotu do swoich domów.

    Spodziewa się, iż uznanie Palestyny przez Islandię urośnie do nieco więcej niż symbolicznego aktu, gdyż Władze Palestyńskie zabiegają o uznanie Palestyny przez ONZ.

    Palestyńczycy, którzy przebywają w Islandii, z entuzjazmem przyjęli decyzję jej władz o uznaniu niepodległości i suwerenności Państwa Palestyńskiego mając nadzieję, że dołączą do niej również inne kraje.

    Na podst.: Reuters i Associated Press

    Źródło

    ____________

    Zobacz koniecznie:

    Islandzka lekcja dla całego świata

    http://ukrytawladza.wordpress.com/2011/12/05/islandzka-lekcja-dla-calego-swiata/
    http://ukrytawladza.wordpress.com/2011/12/07/co-zrobiono-z-naszymi-pieknymi-kobietami/

    źródło: http://stopsyjonizmowi.wordpress.com/2011/12/03/islandia-jako-pierwszy-zachodnioeuropejski-kraj-uznaje-palestyne/

    • mgrabas Says:

      Islandia pokazała światu, jak wyjść z kryzysu gospodarczego

      O tym nigdy nie napiszą polskojęzyczne media głównego ścieku. Boją się, że Polacy ujrzeli by działalność „swoich” banków w całkiem innym świetle. Niepotrzebnie. Polacy w takie rzeczy „nie wnikają”…
      Admin

      Początkowo wszystko świetnie prosperowało, a Islandia stała się jednym z najbogatszych krajów świata. W 2003 roku wszystkie banki w tym kraju zostały sprywatyzowane. Postanowiono również przyciągnąć inwestorów zagranicznych, co było możliwe dzięki rozwojowi bankowości internetowej.

      Bardzo popularne było konto o nazwie IceSave przyciągało wielu inwestorów zwłaszcza z Wielkiej Brytanii i Holandii. Jednak wraz ze wzrostem inwestycji rósł też dług zagraniczny banków. W 2003 roku dług ten wynosił 200% PKB, a w 2007 już 900 %. Finał był taki, że trzy największe banki Islandii – Landsbanki, Kaupthing i Glitnir – upadły. W rezultacie kraj pogrążył się w podobnej do greckiej, katastrofie gospodarczej.

      Międzynarodowa społeczność finansowa próbowała wywrzeć na Islandii presję, aby kraj wziął na siebie zobowiązania banków argumentując, że tylko państwo będzie w stanie spłacić należności względem Brytyjczyków i Holendrów. Wyliczono, że aby spłacić te długi każdy mieszkaniec musiałby oddawać, co miesiąc dodatkowe 100 euro przez kolejne 15 lat.

      Islandzkiej rewolucji nie pokazano w TV

      Metoda zwana „waszyngtońską” [czytaj: żydowską – admin] zakłada, że upadek banku to coś najgorszego co może się zdarzyć i trzeba pompować pieniądze publiczne nie pozwalając źle zarządzanym bankom upaść. Jednak władze Islandii znalazły inne wyjście z sytuacji. Postanowiono nie udzielać wsparcia finansowego dla banków i pozwolić im upaść.

      Okazuje się, że bankructwo bywa pożyteczne. Teraz to wyspiarskie państwo jest wśród najlepszych w klasyfikacji krajów dla biznesu. Coraz więcej ekonomistów z zainteresowaniem patrzy na ten model ekonomiczny i zaczynają sugerować, że inni mogliby się uczyć od Islandii.

      Prezydent Islandii wyjaśnia, w jaki sposób jego kraj tak szybko podniósł się z recesji: „Rząd uratował ludzi i wsadził banksterów do więzienia – odwrotnie niż robi Ameryka i reszta Europy”

      Co więcej według oficjalnych statystyk Islandia staje się pierwszym krajem w Europie, której ekonomiczna wydajność przekroczy tą sprzed kryzysu. Media już nazywają to fenomenem islandzkiego cudu gospodarczego. Po prostu pozwolono na rozwój przedsiębiorczości i wystarczyło 7 lat aby kraj rozkwitał.

      To samo widzieliśmy w Polsce w czasach obowiązywania Ustawy Wilczka. Teraz Polacy muszą uciekać na Islandię od zafundowanego im przez warszawski rząd ucisku fiskalnego nad Wisłą. Skutek tego jest taki, że już dzisiaj jesteśmy najliczniejszą mniejszością narodową na Islandii.

      Warto nadmienić, że Islandia podjęła się reform właściwie po linii najmniejszego oporu. Zdewaluowano koronę – to coś czego nie może zrobić Grecja. Rząd nie przeszkodził w niekontrolowanym bankructwie sektora bankowego a odpowiedzialni przestępstw na rynku finansowym znaleźli się w więzieniu. [W Polsce zaś występują w telewizorze jako autorytety od gospodarki i od wszystkiego – admin]

      http://zmianynaziemi.pl

      za: http://marucha.wordpress.com/2015/06/17/islandia-pokazala-swiatu-jak-wyjsc-z-kryzysu-gospodarczego/

  10. mgrabas Says:

    uwolnienie od przekleństwa

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s