Inicjatywa Związku Dużych Rodzin Trzy Plus oraz Stowarzyszenia Rzecznik Praw Rodziców

Wciąż jeszcze zbierane są podpisy pod protestem on-line wobec
USTAWY ZAKŁADAJĄCEJ KONTROLĘ ŻYCIA PRYWATNEGO PRZEZ PAŃSTWO.
Można je złożyć wypełniając poniższy formularz http://www.rzecznikprawrodzicow.pl/20100225_sprzeciw.php

Advertisements

komentarzy 8 to “Inicjatywa Związku Dużych Rodzin Trzy Plus oraz Stowarzyszenia Rzecznik Praw Rodziców”

  1. Ważne sprawy Says:

    Zapraszam na moj blog

    od mg: dzięki za zaproszenie, życzę wszystkiego dobrego w nowym roku 2011 :)

  2. mgrabas Says:

    „Stop rozwodom” – podpisz petycję !

    „Do:

    Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, Bronisław Komorowski

    Prezes Rady Ministrów Rzeczypospolitej Polskiej, Donald Tusk

    Do wiadomości:

    Marszałek Sejmu RP, Grzegorz Schetyna

    Marszałek Senatu RP, Bogdan Borusewicz

    Minister Sprawiedliwości, Krzysztof Kwiatkowski

    Minister Pracy i Polityki Socjalnej, Jolanta Fedak

    Rzecznik Praw Obywatelskich, Irena Lipowicz

    Szanowny Panie Prezydencie,

    Szanowny Panie Premierze,

    Szanowny Panie Marszałku

    Szanowny Panie Ministrze,

    Szanowna Pani Minister

    Szanowna Pani Rzecznik

    W Polsce rośnie liczba rozwodów (w dużych miastach sięga niemal 40%).

    Z przeprowadzonych na zlecenie Fundacji Mamy i Taty badań wynika, że 81% dorosłych Polaków postrzega to zjawisko jako poważny problem społeczny.

    Każdego roku, według danych GUS, ok. 60 tys. dzieci przeżywa rozwód rodziców. Badania wskazują, że skutkiem rozwodu dla dzieci są m.in. regres w rozwoju intelektualnym i psychofizycznym oraz pogorszenie stanu zdrowia. W skali społecznej to odroczone skutki i koszty płynące z gorszej socjalizacji dzieci z rozbitych rodzin (63% samobójstw, 71% porzuceń szkoły, 85% osadzeń młodocianych w więzieniach, 90% przypadków bezdomności wśród dzieci dotyczy, według różnych badań osób, które były wychowywane bez ojca).

    Jednocześnie według sondaży Instytutu Gallupa 74% kobiet i 60% rozwiedzionych mężczyzn żałuje po latach, że nie walczyło o utrzymanie swojego pierwszego małżeństwa.

    Czy zatem około 30 tys. dzieci każdego roku w Polsce mogłoby żyć nadal w rodzinach pełnych ?

    Doświadczenia zagraniczne (Norwegia, Wielka Brytania) wskazują, że możliwe są działania systemowe, które angażując stosunkowo niewielkie wydatki publiczne (w Norwegii 700 tysięcy euro rocznie) przynoszą ogromne oszczędności w skali społecznej i makroekonomicznej. Norweski program edukacyjny dla skłóconych par polegający na obowiązkowych, nieodpłatnych kursach komunikacji i rozwiązywania konfliktów oraz wiedzy na temat wpływu jaki rozwód może mieć na dzieci doprowadził do znacznego spadku liczby rozwodów w tym kraju. W Wielkiej Brytanii koszty, które ponosi z tego tytułu państwo, szacowane są na 100 miliardów euro rocznie. W Polsce nikt nigdy nie oszacował społecznych i makroekonomicznych kosztów rozpadu rodzin. Niezbędna jest szczegółowa diagnoza możliwych działań systemowych, które mogłyby mieć wpływ na skalę tego zjawiska w naszym kraju. Oprócz działań edukacyjnych i profilaktycznych istotne znaczenie mają kwestie uregulowań prawnych w sferze prawa rodzinnego.

    Postulujemy w przypadku małżeństw wychowujących małoletnie dzieci:

    1) obowiązkowy przed złożeniem pozwu rozwodowego kurs uświadamiający skutki rozwodu dla dzieci;

    2) obowiązkowe posiedzenie pojednawcze na co najmniej 6 miesięcy przed orzeczeniem rozwodu;

    3) zakaz orzekania rozwodu w pierwszym roku od zawarcia małżeństwa;

    4) obowiązkowy, roczny tzw. okres refleksji poprzedzający pierwszą rozprawę rozwodową.

    Domagamy się podjęcia systemowych badań oraz inicjatywy ustawodawczej realizującej wymienione postulaty.

    Uzasadnienie naszych postulatów.

    1. obowiązkowy przed złożeniem pozwu rozwodowego kurs uświadamiający skutki rozwodu dla dzieci;

    W Polsce świadomość wśród rodziców negatywnych, szczególnie długoterminowych, skutków rozwodu dla dzieci nie jest powszechna. Trudno się zatem dziwić, że decyzje o rozwodzie zapadają bez uwzględnienia tej wiedzy. Program postulowanych kursów działa od końca lat dziewięćdziesiątych w Norwegii, a w zeszłym roku do jego wprowadzenia szykowała się Wielka Brytania.
    Dobre rezultaty tego rodzaju działań przekonują, że warto naszym zdaniem implementować je na gruncie polskim.

    2. obowiązkowe posiedzenie pojednawcze na co najmniej 6 miesięcy przed orzeczeniem rozwodu;

    Trwałe związki są niewątpliwie dobrem społecznym. Obowiązkowe posiedzenia pojednawcze były jeszcze kilka lat temu etapem każdej sprawy rozwodowej i jak pokazywało doświadczenie wielokrotnie przynosiły dobre rezultaty w postaci zgodnego odstąpienia stron od zamiaru rozwiedzenia się.
    Obecnie wprowadzono tzw. dobrowolną mediację (art. 183(1) i następne Kodeksu postępowania cywilnego). Uważamy, że powrót do poprzedniego stanu prawnego będzie korzystny ze względu  na dobro małoletnich dzieci.

    3. zakaz orzekania rozwodu w pierwszym roku od zawarcia małżeństwa;

    Przeciętny rozwód trwa obecnie 3 miesiące. Najkrótszy możliwy i dosyć częsty w praktyce termin to 2-3 tygodnie. Tak szybko rozwiodło się według GUS w 2009 roku 12.434 małżeństw czyli 18,9 % rozwodzących się. Kolejnych około 30 % czekało na prawomocne orzeczenie o rozwodzie 2-3 miesiące. Koszty rozwodu w przypadku wydania orzeczenia rozwodowego na pierwszej rozprawie wyniosą tylko 300 złotych. Nie pokrywa to zresztą rzeczywistych kosztów przeprowadzenia rozprawy rozwodowej i w tym znaczeniu mamy do czynienia z promocją rozwodów. Bez wątpienia łatwość rozwiązania węzła małżeńskiego wpływa na pochopność decyzji o rozwodzie. Zakaz rozwodu w pierwszym roku od zawarcia małżeństwa byłby także czynnikiem skutkującym bardziej przemyślanymi decyzjami o zawarciu małżeństwa. Podobny postulat został zgłoszony w projekcie ustawy o związkach partnerskich złożonym niedawno w sejmie przez klub parlamentarny SLD. Uzasadnieniem zakazu rozwiązania związku partnerskiego w pierwszym roku jego trwania była silnie eksponowana, jako przejaw odpowiedzialności podejmujących inicjatywę ustawodawczą, chęć eliminowania nadużyć podatkowych (wspólne opodatkowanie, podatek od darowizn). Zważywszy na łatwość i szybkość rozwiązania małżeństwa obecnie zasadność takiej regulacji w tym przypadku wydaje się podobna.

    4. obowiązkowy, roczny tzw. okres refleksji poprzedzający pierwszą rozprawę rozwodową.

    Proponowane rozwiązanie wymagające okresu refleksji pomiędzy złożeniem wniosku rozwodowego a terminem pierwszej rozprawy nie jest żadnym novum. Jest obecne w systemach niektórych państw obcych, choć różnie w praktyce realizowane są intencje stojąca za tak formułowanym postulatem. W Niemczech dla przykładu rozwód za zgodą stron możliwy jest po udokumentowaniu conajmniej rocznej faktycznej separacji małżonków, zaś rozwód na wniosek tylko jednego z małżonków możliwy jest dopiero po faktycznej trzyletniej separacji.

    Nie podzielamy wysuwanych w tym wypadku kontrargumentów o zmuszaniu w ten sposób do trwania w małżeństwie osób, które dotyka przemoc ze strony współmałżonka. Zdajemy sobie doskonale sprawę, że zdarzają się sytuacje, w których dla dobra rodziny należy w trybie natychmiastowym podjąć interwencję wobec jednego z jej członków. W polskim systemie prawnym są jednak odpowiednie uregulowania (np. instytucja separacji w kodeksie rodzinnym), które pozwalają na wszystko, co potrzebne do zapewnienia bezpieczeństwa i błyskawicznego oddzielenia sprawcy przemocy, ale także małżonka-narkomana czy hazardzisty (zanim roztrwoni majątek) itp. Proponowana zmiana nie stoi więc na przeszkodzie stosowaniu tych przepisów.

    Podpisz petycję !

    żródło: http://www.mamaitata.org.pl/index.php?option=com_petitions&view=petition&id=45

  3. mgrabas Says:

    System Edukacji(Indoktrynacja)

  4. mgrabas Says:

    Bgdan Goczynski telefon z wiezienia

  5. mgrabas Says:

    „Wysłany: 22.08.2011 20:04:43 Temat postu: instytucje…..

    Witam

    Jeśli macie złe przykłady działania policji, kuratorów, prokuratorów możecie to opisać i przysłać. Na podstawie tych danych wyciągnę wnioski i osobiście postaram się rozmawiać z osobami odpowiedzialnymi za dane instytucje. Tak aby ograniczyć te nieprawidłowe i czasem tragiczne w skutkach działania służb mundurowych czy prokuratorów.

    Temat celowo zamykam aby pozostał w pełni anonimowy.
    Jeśli ktoś z Was chce może do mnie bezpośrednio napisać za pośrednictwem email w temacie niech napisze słowo : COŚ

    Proszę pisać pod adres :

    t.pietrzak@niebieskalinia.pl

    w temacie wpisać słowo : COŚ .

    proszę o przesyłanie ponieważ we wrześniu będę rozmawiał z decydentami którzy mogą dokonać pozytywnych zmian. Jednak jak nie będzie wniosków sami wiecie .

    pozdrawiam
    G. E. d/s P.P.R

    maras
    Moderator – Współpracownik NL konsultant ds. prawa i procedur”

    źródło: http://www.forum.niebieskalinia.pl/viewtopic.php?p=39701#39701

  6. mgrabas Says:

  7. mgrabas Says:

    NIE nowej definicji płci. Wyślij list do PREMIERA.>/h3>

    W najbliższych godzinach i dniach ważyć się będą losy ewentualnego podpisania przez Polskę Konwencji Rady Europy w sprawie zapobiegania i zwalczania przemocy wobec kobiet
 i przemocy domowej.
    http://www.mamaitata.org.pl/konwencja.pdf

    Dokument ten oprócz słusznych regulacji zwalczających przemoc wobec obywateli zawiera szereg zapisów sprzecznych z polskim porządkiem konstytucyjnym a motywowanych ideologiczną chęcią forsowania szkodliwych społecznie zmian obyczajowych mających na celu redefinicję pojęcia płci i w konsekwencji destrukcję klasycznej definicji małżeństwa i rodziny.

    Stoimy na stanowisku, że Polska jest krajem, w którym niemal wszystkie regulowane w Konwencji zagadnienia prawne mają swoje pozytywne odzwierciedlenie w prawie krajowym, stąd wprowadzanie sprzecznych z zasadami ustrojowymi przepisów i definicji z Konwencji może mieć wyłącznie negatywne następstwa dla polskiego porządku prawnego.

    Zaciekłość z jaką walczą o podpisanie konwencji jej zwolennicy, http://www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,96856,11716220,Cala_Polska_tlumaczy_Gowinowi__co_to__gender_.html każe przypuszczać, że mamy niestety do czynienia z kolejną próbą manipulacji podstawowym i powszechnie w Polsce obowiązującym systemem wartości, w którym małżeństwo jest związkiem kobiety i mężczyzny a płeć jest przede wszystkim wymiarem biologicznym a nie narzędziem walki z tzw. patriarchalnym porządkiem społecznym.

    Chciałbym zachęcić do wyrażenia stanowiska w tej sprawie i wspólnego powiedzenia „NIE” planom osłabiania instytucji małżeństwa w polskim porządku prawnym. Wystarczy wysłać mailem swoją opinię do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, Pełnomocnika ds. Równego Traktowania oraz Ministerstwa Sprawiedliwości. Propozycję treści listu oraz potrzebne adresy można znaleźć tutaj. http://www.mamaitata.org.pl
    Zachęcam gorąco do sformułowania, w oparciu o nasz wzór, własnego listu i koniecznie nadanie własnego tematu wysyłanej wiadomości. Prosimy też pamiętać o podpisie imieniem i nazwiskiem.

    Jako że docierają do nas głosy, że maile zawierające nasz adres są automatycznie odrzucane na serwerach rządowych prosimy wysłać list bez kopii do Fundacji i powiadomić nas o swoim czynnym udziale w akcji w oddzielnej wiadomości.

    Każdy głos się liczy ! Tylko dzięki licznemu zaangażowaniu jakikolwiek społeczny nacisk może być skuteczny.

    Serdecznie pozdrawiam.
    Paweł Woliński”

    źródło: Fundacja Mamy i Taty biuro@mamaitata.org.pl

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s